k.c., określającym niedozwolone postanowienia umowne, nieuzgadniane indywidualnie z konsumentem. Zgodnie z art.
ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Art.
wprowadził domniemanie, że nie są indywidualnie uzgodnione te postanowienia, które zostały przejęte z wzorca zaproponowanego przez kontrahenta. Tym samym twierdzenia pozwanej, że powódka posiadała pełną wiedzę co do warunków umowy nie są wystarczają do uznania, że postanowienia umowy zostały z powódką uzgodnione. Zarzut pozwanego, że świadczenie wykupu jest głównym świadczeniem stron i jako takie nie podlega regulacjom art.
k.c. jest nietrafny, gdyż istota sporu nie dotyczy tego, czy pozwanej przysługiwało świadczenie wykupu, lecz czy pozwany miał prawo pomniejszenia tego świadczenia o opłatę, w szczególności opłatę wynoszącą 98% wartości świadczenia. Zgodnie z art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Obowiązek uiszczenia przez powódkę opłaty za odbiór świadczenia wykupu nie jest świadczeniem, które można uznać za główne świadczenie powódki. Wprawdzie ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez sformułowanie „główne świadczenia stron", ale należałoby sądzić, że z reguły są to takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia. W niniejszym przypadku były to: ze strony pozwanego – odpowiednie świadczenia na rzecz osoby ubezpieczonej lub uprawnionej, ze strony zaś powódki – uiszczanie odpowiednich składek. Dodatkowa opłata, niebędąca składką, lecz swoistą opłatą manipulacyjną o także o funkcjach kary umownej, stanowiła dodatkowe świadczenie powódki, oczywiście różne od składki i objęte dodatkowym zastrzeżeniem OWU. Zdaniem tutejszego Sądu, postanowienia OWU dotyczące obowiązku świadczenia przez powódkę opłaty 95% z tytułu wykupu polisy stanowią klauzulę niedozwoloną w rozumieniu art.
k.c. i przepisów związkowych. Wysokość opłaty manipulacyjnej przy wykupie polisy określona na 95% jest rażąco wygórowana i nieadekwatna wobec świadczeń stron. Naliczenie tak wysokiej opłaty za całkowity wykup polisy w istocie zwalnia pozwanego ze świadczenia wykupu, będącego zwrotem zainwestowanych środków w stanie rozwiązania umowy. Tego rodzaju ocenę wyrażano wielokrotnie w orzecznictwie sądów powszechnych, w tym właściwego Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Przywołana ocena została w szczególności wypowiedziana w wyroku tutejszego Sądu w wyżej przywołanych i połączonych do wspólnego postępowania sprawach opartych na jednakowej podstawie faktycznej i prawnej (II C 1987/13) oraz wyroku Sądu Okręgowego w W., oddalającym apelację w tamtym postępowaniu (V Ca 769/14). Podobnie stwierdził Sąd Okręgowy w W. – Sąd Ochrony Konkurencji Konsumentów w wyroku z dnia 7 października 2011 r. (XVII AmC 1704/09) oraz Sąd Apelacyjny w W. w wyroku z dnia 26 czerwca 2012 r. (sygn. akt VI A Ca 87/12). W związku z objęciem powódki ochroną ubezpieczeniową, pozwany oczywiście poniósł jakieś koszty, w szczególności związane z obsługą umowy. Nie można jednak uznać, aby narzucona w OWU opłata dodatkowa z tytułu całkowitego wykupu odzwierciedlała rzeczywiście poniesione wydatki. Pozwana nie tylko nie dowiodła, ale nawet nie wykazała ich wysokości. Nie znajduje uzasadnienia przypuszczenie, aby określenie tychże jako określonego ułamka wartości polisy było wiarygodnym szacunkiem, skoro nie można rozsądnie stwierdzić, że w pierwszym roku inwestycji koszty te zawsze wynoszą 98%, w kolejnym 95% itd. Zresztą, przy różnej wielkości składek, a sztywnych stawkach procentowych tejże opłaty wg OWU, należy przyjąć, że opłata ta jest narzuconą powódce w oderwaniu od rzeczywistych kosztów poniesionych przez pozwanego. Mając na uwadze powyższe rozważania oraz treść przywołanych przepisów, tutejszy Sąd podzielił ocenę powódki co do niezasadności pobrania przez pozwanego opłaty przewidzianej w odpowiedniej tabeli OWU. Odnosząc się do żądania zasądzenia odsetek, tutejszy Sąd miał na względzie, że – jednakowo jak w opisanych sprawach połączonych do wspólnego rozpoznania (II C 1987/13) – powódka nie wykazała, aby pozwany został prawidłowo wezwany do spełnienia świadczenia przed doręczeniem odpisu pozwu. W związku z tym tutejszy Sąd uznał, że świadczenie stało się więc wymagalne dopiero w dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, dzięki czemu dłużnik mógł zapoznać się z treścią żądania. Dlatego powództwo w części co do żądania zapłaty odsetek ustawowych od dnia 23 marca 2013 r. do dnia doręczenia pozwanemu odpis pozwu, ulegało oddaleniu. W zakresie cofnięcia pozwu w odpowiedniej części, tutejszy Sąd miał na względzie treść art. 203 § 1 i 2 k.p.c. Powódka cofnęła pozew w zakresie kwoty 1.876,07 zł i odpowiednich od niej odsetek wraz ze zrzeczeniem się roszczenia w tej części i brak było podstaw do uznania takiego cofnięcia pozwu za niedopuszczalne. W szczególności, że nie jest ono sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego, jak i nie zmierza do obejścia prawa. Z uwagi na powyższe, tutejszy Sąd umorzył postępowanie w sprawie w odpowiedniej części. Co do kosztów postępowania, należy wziąć pod uwagę, że powódka wygrała proces w 93,7%, a zatem należy przyjąć, że uległa tylko co do nieznacznej części swojego żądania. Zgodnie z art. 100 k.p.c. sąd może odstąpić od stosunkowego rozdzielania kosztów i włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. W takim wypadku, stronie wygrywającej należy się zwrot kosztów wg zasad przewidzianych w art. 98 k.p.c. Stosując tę zasadę, tutejszy Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki koszty procesu w sumie 3.917 zł. Na tę wielkość złożyły się kwota 1.500 zł z tytułu opłaty od pozwu, kwota 2.400 zł z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika powódki będącego adwokatem, na podstawie § 6 pkt 5 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013, poz. 461) oraz kwota 17 zł z tytułu opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa. Z tych wszystkich przyczyn i na podstawie przywołanych przepisów, tutejszy Sąd orzekł, jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.