Sygn. akt II Ca 196/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 lipca 2016 r. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Leszek Filapek Sędziowie: SSO Zbigniew Pietrynko SSR del. Piotr Łakomiak (spr.) Protokolant: st. sekr. sądowy Ewa Kulińska po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2016 r. w Bielsku-Białej na rozprawie sprawy z powództwa J. Ś. przeciwko L. M. (M.) przy udziale po stronie pozwanej interwenienta ubocznego (...) w P. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Żywcu z dnia 12 stycznia 2016 r. sygn. akt I C 70/13 1) oddala apelację; 2) zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2400 zł (dwa tysiące czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. SSO Zbigniew Pietrynko SSO Leszek Filapek SSR. del. Piotr Łakomiak Sygn. akt II Ca 196/16 UZASADNIENIE Powód J. Ś. domagał się zasądzenia od pozwanego L. M. kwoty 50.000 zł z ustawowymi odsetkami od 10.01.2010 r., a także kosztów postępowania. W uzasadnieniu podniósł, że należąca do niego cysterna o nr rej. (...) została uszkodzona 9.01.2010 r., gdy wskutek utraty przyczepności pojazd zjechał z drogi i spadł z kilkumetrowego nasypu, przewracając się na prawy bok. Choć kierowca prowadził ostrożnie, jezdnia nie była „posypana” i pokrywała ją warstwa lodu. Za odśnieżanie na tym odcinku drogi odpowiadał, na podstawie umowy zawartej z Powiatem (...), pozwany. Koszt naprawy przekroczył zaś 100.000 zł. W odpowiedzi na pozew pozwany domagał się oddalenia powództwa i zasądzenia kosztów postępowania (k. 78). Zaznaczył, że przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości przez kierowcę do panujących warunków atmosferycznych. Droga była zaś utrzymana w sposób należyty. W toku postępowania dodał, że podstawy jego odpowiedzialności mogłyby być rozpatrywane ewentualnie na gruncie art. 415 k.c. (k. 147v). Uczestnikiem postępowania był też interwenient uboczny po stronie pozwanej- (...) domagający się oddalenia powództwa i zasądzenia kosztów postępowania (k. 193). Podmiot ten, akceptujący dokonane uprzednio czynności (k. 109, 422), przedstawił analogiczne do strony pozwanej stanowisko. Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 12.01.2016r., sygn. akt I C 70/13 orzekł, że 1) zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 44.286,68 (czterdzieści cztery tysiące dwieście osiemdziesiąt sześć 68/100) złotych z ustawowymi odsetkami od 24 maja 2011 r. do dna zapłaty; 2) w pozostałej części oddala powództwo; 3) rozstrzyga, że pozwany poniesie koszty postępowania w wymiarze 89 %, a powód- 11 %, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. Sąd I instancji orzekając w powyższy sposób ustalił, na podstawie umowy z 30.12.2009 r., zawartej z Powiatem (...)- Powiatowym Zarządem Dróg w Ż., w trybie ustawy Prawo zamówień publicznych, pozwany L. M. zobowiązał się świadczyć usługi w zakresie kompleksowego zimowego utrzymania dróg wojewódzkich na terenie Powiatu (...) w okresie od 1.01.2010 r. do 31.01.2010 r., w tym do odśnieżania jezdni oraz usuwania śliskości zimowej (gołoledzi) m.in. na drodze nr (...) Ż.- S. o długości 24,1 km w standardzie II. Wykonawca zobowiązał się także do informowania Zamawiającego o wszelkich sprawach dotyczących utrudnienia w wykonywaniu usług oraz do przekazywania codziennie Zamawiającemu informacji o wykonanych na bieżąco pracach z podziałem na drogi (§ 5 kt 1) i 2) umowy). Przyjął, że 9.01.2010 r., około godz. 8.00 w Ł., na drodze wojewódzkiej nr (...), kierujący samochodem ciężarowym marki V. o nr rej. (...), poruszającym się w kierunku S., przewożącym olej napędowy, stracił panowanie nad pojazdem, który na łuku zjechał z drogi, zsunął się z przydrożnej skarpy i przewrócił na prawy bok. Zgodnie z treścią faktury nr (...) z 2.07.2010 r. koszt naprawy wyniósł 88.573,35 zł netto (108.059,49 brutto). Pomimo wezwania do zapłaty dochodzona należność nie została zapłacona. Sąd niższej instancji ustalił stan faktyczny zasadniczo na podstawie zawnioskowanych przez strony dowodów. Sąd oddalił jednak wniosek o przesłuchanie świadka J. R. z uwagi na jego cofnięcie (k. 206), a także P. F. (k. 206), przy zastosowaniu art. 242 k.p.c. z uwagi na brak możliwości przesłuchania świadka (k. 206, 412). Sąd podzielił zarazem w całości stanowisko, zawarte w opiniach biegłych sądowych, mających charakter wyczerpujący (k. 251- 261, 263- 282, 365- 371, 409- 412) i niekwestionowanych finalnie przez strony (k. 412). Legitymowali się oni zarazem znacznym doświadczeniem w sporządzeniu opinii, także w zbliżonych przedmiotowo sprawach. Pozostałe zaś rozważania, uwzględniając charakter sprawy, zostały zawarte w dalszej części uzasadnienia. Sąd rejonowy na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego stwierdził, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie częściowo. W niniejszej sprawie powód dochodził odszkodowania od pozwanego, wykonującego usługi w zakresie zimowego utrzymania drogi publicznej, na której doszło do uszkodzenia należącego do J. Ś. pojazdu (k. 4). W pierwszej kolejności rozważenia wymaga kwestia jurysdykcji i prawa właściwego. Zgodnie z art. 7 pkt 2) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) NR (...) z 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych (Dz.U.UE.L.2012.351.1 ze zm.), osoba, która ma miejsce zamieszkania na terytorium państwa członkowskiego może być pozwana w innym państwie członkowskim: w sprawach dotyczących czynu niedozwolonego lub czynu podobnego do czynu niedozwolonego - przed sądy miejsca, w którym nastąpiło lub może nastąpić zdarzenie wywołujące szkodę. Ponieważ odpowiedzialność pozwanego miała charakter deliktowy, jurysdykcja nie budziła wątpliwości. Na marginesie należy zaznaczyć, że analogiczna sytuacja wystąpiłaby w przypadku spraw dotyczących umowy, z uwagi na miejsce jej wykonania (pkt 1). Odnosząc się z kolei do kwestii prawa właściwego, zgodnie z art. 1 Konwencji o prawie właściwym dla wypadków drogowych sporządzonej w H. 4.05.1971 r. (Dz.U.2003.63.585), niniejsza konwencja określa prawo właściwe dla pozaumownej odpowiedzialności cywilnej wynikającej z wypadków drogowych, niezależnie od rodzaju postępowania, w którym dochodzi się tej odpowiedzialności. W rozumieniu niniejszej konwencji za wypadek drogowy uważa się wypadek, w którym uczestniczy jeden lub kilka pojazdów z napędem silnikowym lub bez napędu, wiążący się z ruchem na drodze publicznej, na terenie ogólnodostępnym lub na terenie prywatnym dostępnym dla niektórych osób. Prawem właściwym jest prawo wewnętrzne państwa, w którym nastąpił wypadek (art. 3). Prawem właściwym było więc prawo polskie. Na marginesie należy zaznaczyć, że konwencja ta ma pierwszeństwo przed rozporządzeniem (WE) NR (...) Parlamentu Europejskiego i Rady z 11 lipca 2007 r. dotyczącym prawa właściwego dla zobowiązań pozaumownych ( (...)); Dz.U.UE.L.2007.199.40; (Dz.U.UE L z 31.07.2007 r.; por. Autor: Marcin Czepelak. Międzynarodowe prawo zobowiązań Unii Europejskiej; Marcin Margoński. Między Rzymem a Hagą: prawo właściwe dla roszczeń z wypadków komunikacyjnych). Zgodnie z art. 28 tego aktu, niniejsze rozporządzenie nie uchybia stosowaniu konwencji międzynarodowych, których stronami, w chwili przyjęcia niniejszego rozporządzenia, jest jedno lub kilka państw członkowskich, a które ustanawiają normy kolizyjne odnoszące się do zobowiązań pozaumownych. Niniejsze rozporządzenie ma jednak w stosunkach pomiędzy państwami członkowskimi pierwszeństwo przed konwencjami zawartymi wyłącznie pomiędzy dwoma lub więcej państwami członkowskimi, w zakresie, w jakim konwencje takie dotyczą kwestii uregulowanych niniejszym rozporządzeniem. I ono jednak przewiduje, że prawem właściwym dla zobowiązania pozaumownego wynikającego z czynu niedozwolonego jest prawo państwa, w którym powstaje szkoda (art. 4 ust. 1). Do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej nr (...) (k. 16). Zgodnie więc z art. 19 ust. 2 ustawy z 21.03.1985 r. o drogach publicznych (Dz.U.2007.19.115 j.t. ze zm.), zarządcami dróg, z zastrzeżeniem ust. 3, 5 i 8, są dla dróg: wojewódzkich - zarząd województwa, a dla powiatowych - zarząd powiatu. Do zarządcy drogi należy w szczególności: utrzymanie nawierzchni drogi, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą, przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg i drogowych obiektów inżynierskich oraz przepraw promowych, ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz wprowadzanie ograniczeń lub zamykanie dróg i drogowych obiektów inżynierskich dla ruchu oraz wyznaczanie objazdów drogami różnej kategorii, gdy występuje bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa osób lub mienia (art. 20 pkt 4), 10) i 14). Utrzymanie drogi jest zespołem czynności składających się na zarząd drogą, a obejmujących wykonywanie robót konserwacyjnych, porządkowych i innych zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa i wygody ruchu, w tym także odśnieżanie i zwalczania śliskości zimowej (por. Paweł Zaborniak. Komentarz do art. 20 ustawy o drogach publicznych. Stan prawny: 2010.05.10). Zarządzanie drogami publicznymi może być przekazywane między zarządcami w trybie porozumienia, regulującego w szczególności wzajemne rozliczenia finansowe (ust. 4). Nadto w przypadku zawarcia umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym zadania zarządcy, o których mowa w art. 20 pkt 3-5, 7, 11-13 oraz 15 i 16, może wykonywać partner prywatny (ust. 7). Przez umowę o partnerstwie publiczno-prywatnym partner prywatny zobowiązuje się do realizacji przedsięwzięcia za wynagrodzeniem oraz poniesienia w całości albo w części wydatków na jego realizację lub poniesienia ich przez osobę trzecią, a podmiot publiczny zobowiązuje się do współdziałania w osiągnięciu celu przedsięwzięcia, w szczególności poprzez wniesienie wkładu własnego (art. 7 ust. 1 ustawy z 19.12.2008 r. o partnerstwie publiczno-prywatnym (Dz.U.2009.19.100 ze zm.). Jeżeli wynagrodzeniem partnera prywatnego jest prawo do pobierania pożytków z przedmiotu partnerstwa publiczno-prywatnego, albo przede wszystkim to prawo wraz z zapłatą sumy pieniężnej, wyboru partnera prywatnego dokonuje się stosując przepisy ustawy z dnia 9 stycznia 2009 r. o koncesjach na roboty budowlane lub usługi (Dz. U. Nr 19, poz. 101), z uwzględnieniem przepisów niniejszej ustawy (art. 4 ust. 1). W przypadkach innych niż określone w ust. 1, wyboru partnera prywatnego dokonuje się stosując przepisy ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 223, poz. 1655 oraz z 2008 r. Nr 171, poz. 1058, Nr 220, poz. 1420 i Nr 227, poz. 1505), z uwzględnieniem przepisów niniejszej ustawy (ust. 2). Umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym, pomimo szczególnej procedury ich zawierania, mają charakter cywilnoprawny (por. Tomasz Skoczyński. Komentarz do art.7 ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym. Stan prawny: 2011.06.30). Zgodnie ze zgromadzonymi dowodami, 30.12.2009 r. zawarta została pomiędzy Powiatem (...)- Powiatowym Zarządem Dróg w Ż. a pozwanym, w trybie ustawy Prawo zamówień publicznych, umowa o świadczenie usług w zakresie kompleksowego zimowego utrzymania dróg wojewódzkich na terenie Powiatu (...) od 1.01.2010 r. do 31.01.2010 r., w tym w zakresie odśnieżania jezdni oraz usuwania śliskości zimowej (gołoledzi) m.in. na drodze nr (...) Ż.- S. o długości 24,1 km w standardzie II. Analizy wymaga zatem na wstępie podstawa odpowiedzialności pozwanego. Jego zdaniem, zastosowanie znajduje w tym przypadku art. 415 k.c., a nie art. 435 § 1 k.c. (k. 383, 430). Jego działalność w zakresie odśnieżania dróg, jak zaznaczył, miała charakter poboczny, gdyż zajmował się głównie „rekultywacją gruntów i utrzymaniem lasów” (k. 431). Najpóźniej też w 2011 r. zrezygnował z odśnieżania na rzecz powiatu i sprzedał bazę z charakterystycznymi dużymi traktorami (k. 431). Zgodnie z art. 435 § 1 k.c., prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Jak zaznacza się w literaturze, za przedsiębiorstwo można uznać też zorganizowaną jego część, a więc jednostkę przedsiębiorstwa, która: 1) wchodzi w skład przedsiębiorstwa jako jego wewnętrzna część; 2) stanowi pewien organizacyjnie wyodrębniony (ze względu na położenie, system organizacyjny, przydzielone zadania gospodarcze, a zwłaszcza samodzielnie sporządzający bilans) kompleks składników o charakterze materialnym i niematerialnym; 3) powiązanych ze sobą w funkcjonalny sposób, to znaczy mających zdolność do realizacji określonych zadań gospodarczych (por. S. Włodyka, Strategiczne umowy..., s. 40–41; uchwała SN z 25.06.2008 r., III CZP 45/08, OSN 2009, nr 7–8, poz. 97). W sytuacji więc, gdy pozwany wykonywał działalność w zakresie odśnieżania dróg publicznych o znacznym rozmiarze, utrzymując drogi powiatowe, wojewódzkie, a także drogi w 3 gminach i na terenie Republiki Czeskiej (k. 91, 92), nawet poboczną, przy czym dysponował dla realizacji tych potrzeb bazą na terenie powiatu, charakterystycznymi „dużymi traktorami” (k. 431), czy jednostkami sprzętowymi, zabezpieczonymi urządzeniami (...) do ich lokalizacji (k. 19), to była ona realizowana w ramach przedsiębiorstwa. Nie ulegało też wątpliwości, że odśnieżanie dróg przez pozwanego stanowiło ruch przedsiębiorstwa w powyższym znaczeniu. Przez „ruch przedsiębiorstwa" rozumieć należy każdy przejaw działalności przedsiębiorstwa, wynikający z określonej jego struktury organizacyjnej i jego funkcji usługowo-produkcyjnej, a związane z ruchem przedsiębiorstwa są szkody powstałe z każdej jego działalności, a nie tylko takiej, która jest bezpośrednio związana z działaniem sił przyrody i stanowi następstwo ich działania (wyrok SN z 5.01.2001 r., V CKN 190/2000, niepubl.; wyrok SN z 13.12.2001 r., IV CKN 1563/00, LEX nr 52720; wyrok SA w Poznaniu z 13.11.2008 r., I ACa 714/08, LEX nr 518083). Wyrządzenie szkody przez „ruch przedsiębiorstwa lub zakładu" ma więc miejsce zarówno wtedy, gdy szkoda jest bezpośrednim skutkiem użycia sił przyrody i pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z niebezpieczeństwem wynikającym z zastosowania tych sił, jak i wtedy, gdy pozostaje w związku z samym tylko ruchem przedsiębiorstwa lub zakładu jako całości (por. wyrok SN z 5.01.2001 r., V CKN 190/00, LEX nr 52421). Chodzi zatem o procesy polegające na przetwarzaniu energii elementarnej na pracę lub inne postacie energii, co wymaga użycia maszyn i innych urządzeń przetwarzających. Ustalając zakres stosowania art. 435 należy brać pod uwagę trzy elementy: stopień zagrożenia ze strony stosowanych urządzeń, stopień komplikacji przy przetwarzaniu energii elementarnej na pracę oraz ogólny poziom techniki (por. wyrok SN z 12.07.1977 r., IV CR 216/77, LexisNexis nr 301216, OSNCP 1978, nr 4, poz. 73). W analizowanych jednostkach bez użycia tychże sił nie byłby osiągnięty cel, dla jakiego zostały utworzone (por. wyrok SN z 18.09.2002 r., III CKN 1334/2000, niepubl.). W konsekwencji przyjmuje się, że szkody nie musi powodować konkretne urządzenie wprawiane w ruch siłami przyrody, wystarczy zaistnienie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy funkcjonowaniem zakładu, przedsiębiorstwa jako całości a zaistniałą szkodą (por. Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania..., s. 239). Ruchem przedsiębiorstwa będzie więc każda działalność tego przedsiębiorstwa – a nie tylko taka, która jest bezpośrednio związana z działaniem sił przyrody i która stanowi następstwo ich działania, np. poślizgnięcie się pasażera na peronie, mimo że pociągu nie ma na stacji (por. G. Bieniek (w:) Komentarz..., s. 363). Dla przykładu, w tego rodzaju sytuacjach w orzecznictwie zwraca się bowiem uwagę, że przez dworce kolejowe, z uwagi na charakter tej działalności, przewija się znaczna ilość podróżnych, w tym osoby mające ręce zajęte bagażami (por. wyrok SA w Poznaniu z 13.11.2008 r., I ACa 714/08, LEX nr 518083). W orzecznictwie do zbioru przedsiębiorstw wprawianych w ruch za pomocą sił przyrody zaliczono m.in. przedsiębiorcę prowadzącego działalność w transporcie kolejowym, czy przedsiębiorstwo transportowe posługujące się mechanicznymi środkami komunikacji, choć zazwyczaj dla oceny danego podmiotu konieczne będzie dokonanie ustaleń faktycznych (por. M. Nesterowicz (w:) Kodeks..., s. 408). Dodać należy, że do przesłanek odpowiedzialności należy zaliczyć ruch przedsiębiorstwa, szkodę oraz związek przyczynowy pomiędzy ruchem a szkodą, przy czym udowodnić powinien je poszkodowany (por. M. Safjan (w:) Kodeks..., s. 1373). Uwzględniając zakres prac realizowanych przez pozwanego (k. 19), a zarazem opisany rozmiar i rodzaj działalności związanej z odśnieżaniem dróg publicznych, dla osiągnięcia celu której niezbędne było przetwarzanie w ruch sił przyrody, odpowiedzialność pozwanego powinna być analizowana na gruncie powołanego art. 435 k.c. Zgodnie z art. 435 k.c., odpowiedzialność przedsiębiorcy oparta jest o zasady ryzyka; bez znaczenia jest przy tym bezprawność działania czy wina (por. Adam Olejniczak. Komentarz do art.435 Kodeksu cywilnego. Stan prawny: 2014.05.01). Prowadzący przedsiębiorstwo odpowiada zarówno za zawinione wyrządzenie szkody, jak również w sytuacji braku takiego zawinienia – dlatego przesłanką jego odpowiedzialności jest normalny (adekwatny) związek przyczynowy pomiędzy ruchem przedsiębiorstwa a szkodą, nie zaś zawinionym działaniem (zaniechaniem) przedsiębiorcy a szkodą (por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 13 listopada 2008 r., I ACa 714/08, LEX nr 518083). Siła wyższa to zdarzenie charakteryzujące się zewnętrznością, niemożliwością jego przewidzenia oraz niemożliwością zapobieżenia jego skutkom (por. Grzegorz Karaszewski. Komentarz do art.435 Kodeksu cywilnego. Stan prawny: 2014.05.01). W konsekwencji za przejawy siły wyższej uznaje się zwłaszcza katastrofalne zjawiska wywołane działaniem sił natury, np.: powodzie, huragany, trzęsienia ziemi, pożary lasów. Jednocześnie przykładowo niska temperatura i opady śniegu w lutym są normalnymi zjawiskami atmosferycznymi i bynajmniej nie mieszczą się w zakresie pojęcia siły wyższej z art. 435 § 1 k.c. (por wyrok SA w Szczecinie z 15.11.2012 r., III APa 9/12, LEX nr 1240185). Analiza zgromadzonych dowodów wskazała, iż do powstania szkody doszło w związku z ruchem przedsiębiorstwa, w opisanym wyżej znaczeniu, a pozwany nie wykazał, by jego odpowiedzialność wyłączała siła wyższa albo wyłączna wina poszkodowanego czy też osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. W miejscu zdarzenia jezdnia niewątpliwie była śliska. Świadek M. K., prowadzący usługi w zakresie pomocy drogowej, zeznał m.in., że ważący 34 tony holownik „stawał w poprzek drogi” (k. 110). Z kolei funkcjonariusz policji S. S. stwierdził, że droga była śliska i na tym odcinku drogi Ż.- S. miała wówczas miejsce większą ilość interwencji (k. 203, 204). Dochodziło też do blokowania drogi przez samochody ciężarowe, jadące pod górę. Świadek wskazywał zarazem na zaniedbania przy odśnieżaniu, czy też niewłaściwe odśnieżanie drogi (k. 204). Na śliską nawierzchnię zwracali też uwagę świadkowie T. M. (dziennikarz- k. 111), P. K. (k. 111), D. Ś. (k. 113), K. Ś. (k. 113), a także zatrudnieni w straży pożarnej Z. M. (k. 112) i Ł. W. (k. 114). Również zgodnie z informacją z serwisu (...), powołującą się na „rzecznika (...) strażaków J. W.”, droga miała być wówczas „niezwykle śliska” (k. 11). Na śliską nawierzchnię wskazywał też artykuł zamieszczony w Gazecie (...) (k. 13). Co prawda świadek J. J. (k. 204) zeznał, że jego zdaniem droga była wówczas prawidłowo utrzymana, to jednak był on pracownikiem (...) w Ż.- jednostki powiatu zawierającego przedmiotowa umowę (k. 19). Warto też w tym miejscu zauważyć, że zgodnie z informacjami (...) (...) w W., w nocy z 8/9 stycznia 2010 r. odnotowano w rejonie Ł., w godzinach od 21.00 do 6.00, opady marznącego deszczu, gołoledź i zamglenie, przy temperaturze od -2,1°C do -0,8°C, a o godzinie 7.00- opady deszczu, gołoledź zalegającą i zamglenie (k. 159v, 160). Z danymi tymi zresztą skorelowany był zasadniczo raport z zimowego utrzymania drogi wojewódzkiej nr (...) (k. 7). Jednocześnie do zdarzenia doszło na odcinku drogi, na którym znajdowały się dwa zakręty o małych promieniach – pierwszy w prawo a drugi w lewo, przy czym przed pierwszym zakrętem rozpoczynał się spadek drogi (k. 274). Biegły zwrócił również uwagę, że często na łukach drogi i wzniesieniach, a więc w miejscach, gdzie koła wpadają w poślizg, droga jest bardziej śliska (k. 410). Nie sposób zarazem uznać, że dla wyeliminowania śliskości strona pozwana podejmowała odpowiednie działania. Biegły zaznaczył, że na łukach i wniesieniach drogi powinny być „szczególnie dobrze utrzymane” (k. 409). Tymczasem w zeznaniach świadkowie informowali o istotnych utrudnieniach w ruchu, zwłaszcza samochodów ciężarowych, na przedmiotowym fragmencie drogi wojewódzkiej, o istotnym znaczeniu komunikacyjnym, choć fotografie wykonane podczas akcji ratowniczej nie wskazywały, by nie było możliwości zasadniczego ograniczenia tego rodzaju problemów (k. 275, 278, 279). Co prawda usunięcie marznących resztek śniegu raczej nie było możliwe po 1 przejeździe (k. 410, w przeciwieństwie chociażby do zalegającego śniegu), a każdorazowo o ilości wyjazdów miał decydować Zamawiający, o ile będzie potrzebna ilość wyjazdów większa niż 2 na dobę (k. 21- pkt 13; 9.01.2010 r. zrealizowano 3 przejazdy- k 7), to zasadne było użycie materiałów uszorstniających. Zgodnie z opinią biegłego, powinno się wówczas stosować materiały zapewniające przyczepność pojazdom (k. 409). Tymczasem choć w meldunku (k. 9) wskazano na użycie „pługopiaskarki” biegły zaznaczył, że w miejscu zdarzenia na fotografiach nie dostrzegł materiałów uszorstniających (k. 410), co było też zgodne z treścią raportu (k. 7- „sól”). Również podpisana przez pozwanego umowa przewidywała użycie takich materiałów (k. 20), a stosownie do szczegółowej specyfikacji technicznej odśnieżanie drogi należy prowadzić w pierwszej kolejności zgodnie z ogólną wiedzą techniczną (k. 328). Kwestia dotycząca sposobu realizacji usług była istotna, zwłaszcza że zgodnie z danymi meteorologicznymi grunt był zamarznięty do głębokości około 8 cm (k. 159), co już wystarczało, by nawet przy dodatniej temperaturze błoto pośniegowe zamarzało (k. 410). Nadto w rejonie Ł. obserwowano wówczas opady marznącego deszczu (k. 159v, 160). Dodatkowo ukształtowanie terenu w miejscu zdarzenia było, z punktu widzenia zimowego utrzymania drogi, szczególne, gdyż poza dwoma zakrętami o małych promieniach, przed pierwszym z nich rozpoczynał się spadek drogi. Jednocześnie zgromadzony materiał dowodowy nie wskazywał, by Wykonawca informował Zamawiającego o problemach związanych z utrzymaniem drogi, spotykając się przy tym z odmową wykonania dodatkowych czynności, choć jeden z przejazdów miał miejsce 9.01.2010 r. po godz. 1.40 (k. 7). O obowiązkach informacyjnych strony pozwanej stanowił zaś § 5 pkt 1) i 2) umowy (k. 20). Nie sposób zatem uznać, że za szkodę ponosił odpowiedzialność wyłącznie poszkodowany lub osoba trzecia, za którą pozwany nie ponosił odpowiedzialności. Jednocześnie opisane wyżej warunki drogowe nie były czymś niezwykłym w styczniu i sytuacja ta nie stanowiła siły wyższej w rozumieniu art. 435 k.c., jako katastrofalnego zewnętrznego zjawiska, którego nie można było przewidzieć oraz mu zapobiec. Poza rozważaniami dotyczącymi podstaw odpowiedzialności pozwanego należy ustalić jej zakres, w związku z przyczynieniem poszkodowanego. Zgodnie z art. 362 k.c., jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Pomiędzy nieprawidłowym (nagannym) zachowaniem poszkodowanego a szkodą musi wystąpić adekwatny związek przyczynowy (por. wyrok SA w Łodzi 12 sierpnia 2015 r., I ACa 157/15, LEX nr 1808672; wyrok SA w Lublinie z 9.07.2014 r., I ACa 217/14, LEX nr 1488663). Warto zaznaczyć, że gdy poszkodowany odpowiada za zachowania innych osób, na przykład swoich podwładnych, podwykonawców w ramach chociażby odpowiedzialności kontraktowej, poszkodowanemu będą przypisane zachowania osób, którymi posłużył się celem wykonania zobowiązania (art. 474 k.c.), a przypadki te na podstawie art. 362 k.c. będą prawnie relewantne (por. Adam Olejniczak. Komentarz do art. 362 Kodeksu cywilnego. Stan prawny: 2014.05.01). Podstawą stwierdzenia przyczynienia się poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody będzie także deliktowa odpowiedzialność za czyny cudze (art. 427, 429, 430 k.c.), które pozostają w związku przyczynowym za szkodą. Jak zaznaczył biegły, kierujący pojazdem widział na drodze resztki roztopionego śniegu, co zwłaszcza przy opisanym ukształtowaniu terenu powinno było go skłonić do dostosowania techniki jazdy do stanu nawierzchni (k. 409), tym bardziej, że był zawodowym kierowcą (k. 410). Nadto samochód ten przewoził wówczas około 9.000 litrów oleju napędowego, a więc ładunek stwarzający poważne zagrożenie dla otoczenia. Nie ulegało zatem wątpliwości, że przyczynienie się poszkodowanego do szkody było znaczne i wynosiło 50 %. Analizując zatem wysokość szkody należy zaznaczyć, że powód przedłożył fakturę za naprawę wystawioną na kwotę 88.573,35 zł netto (k. 18). W oparciu o dostępy materiał dowodowy, w tym fotograficzny, biegły sądowy wskazał, iż faktura została wystawiona na bazie kalkulacji kosztów naprawy wykonanej w programie A. na bazie modelu z rocznika z 1999 r. (z uwagi na brak danych dla rzeczywistego rocznika 1994- k. 260). Taka praktyka była jednak normalna (k. 261, 412). Zaznaczył przy tym, że zgromadzona dokumentacja albo uwidaczniała albo bardzo uprawdopodabniała uszkodzenie elementów ujętych w kalkulacji, gdyż znajdowały się one raczej w strefie zniszczeń. Tylko w kilku przypadkach dokumentacja fotograficzna nie umożliwiała dokonania weryfikacji (k. 261), niemniej jednak biegły nie wykluczył uszkodzenia tych elementów, uwzględniając charakter zdarzenia (k. 411). Gdy bowiem przewraca się samochód ciężarowy kabina ulega gwałtownym wstrząsom i odkształceniom, a więc plastikowe elementy jak krata i listwa ozdobna, czy rura ssąca (k. 255, 256) pękają (k. 411). Fotografie potwierdzały również pracochłonność naprawy, zwłaszcza że nie wszystkie widoczne na zdjęciach uszkodzenia ujęto w kalkulacji (np.: mocowania przedniej osi- k. 261), a zastosowana stawka 80 zł/rgb odpowiadała stawkom stosowanym przy podobnych naprawach w tamtym czasie (k. 411). W protokole nie wskazano zarazem, by jakieś części były niepełnowartościowe, a biegły nie mógł zakładać, że jakieś elementy w pojeździe dopuszczonym do ruchu, przewożącym paliwo, były niepełnowartościowe (k. 412). Biegły nie miał też informacji, by zastosowanie części nowych i oryginalnych było nieuzasadnione. Sam zaś wiek pojazdu, uwzględniając zwłaszcza jego przeznaczenie, nie ma charakteru przesądzającego, zwłaszcza że rygory badań pojazdów przewożących materiały niebezpieczne są większe (k. 412). Należy jednocześnie dodać, że odszkodowanie za szkodę poniesioną przez podatnika podatku VAT, nie obejmuje podatku VAT w zakresie, w jakim poszkodowany podatnik mógł obniżyć podatek należny o kwotę podatku VAT naliczonego przy nabyciu towarów i usług w celu naprawienia szkody (por. uchwała SN z 16.10.1998 r., III CZP 42/98, OSNC 1999/4/69, Prok.i Pr.-wkł. 1999/2/27, Pr.Gosp. 1999/4/1, M.Podat. 1999/3/3, M.Prawn. 1998/12/8, Biul.SN 1998/10/8, Glosa 1999/3/21). Uwzględniając zatem podane przez powoda informacje (k. 430), mając na uwadze zasady rozkładu ciężaru dowodowego, szkoda została rozliczona w kwocie netto (k. 430) i wyniosła 44.286,68 zł (88.573,35 zł * 50 % przyczynienia). Bezsprzeczne powód mógł domagać się od pozwanego odsetek ustawowych (art. 481 § 1 k.c.). Termin jednak do naliczania odsetek powinien uwzględniać treść art. 455 k.c. Uwzględniając więc rodzaj i rozmiar prowadzonej przez pozwanego działalności, jak też fakt powstania szkody w 2010 r., powinien był on wypłacić odszkodowanie w terminie 14 dni od wezwania do zapłaty (k. 26), a więc do 23.05.2011 r. Odsetki zostały więc zasądzone od kolejnego dnia. Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji orzekł jak w pkt 1) i 2) wyroku, działając na podstawie powołanych przepisów. O kosztach Sąd orzekł jak w pkt 3) wyroku, działając na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i 3 k.p.c., 99 k.p.c. i 100 k.p.c., stosownie do zakresu uwzględnionego roszczenia. Apelację od powyższego wyroku, w części tj. w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w pkt 1 i 3 wyroku wniósł pozwany. Na podstawie art. 368 § 1 pkt 1 k.p.c. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.