na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Tomyślu z dnia 24 lutego 2016r. wydanego w sprawie o sygnaturze (...)
i wymierzył mu karę 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności oraz środek karny dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, a także świadczenie pieniężne i zasądził koszty postępowania (k. 34-35). Wyrok ten w części co do kary zaskarżył obrońca oskarżonego zarzucając: błąd w ustaleniach faktycznych w zakresie dotyczącym uprzedniej karalności oraz rażącą surowość orzeczonej kary i środka karnego - wnosząc o wyeliminowanie z opisu czynu wyroku o sygn. akt (...)oraz wymierzenie kary ograniczenia wolności i wyeliminowanie ze środka karnego kat. C, E i T, ewentualnie zaś o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania(k. 52- 57). Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja okazała się zasadna tylko w niewielkiej części. Co do zasady jednak Sąd Okręgowy uznał, że sankcja zastosowana przez Sąd Rejonowy była odpowiednia. Zgodzić się należało z obrońcą, że kara orzeczona wyrokiem z dnia 31 stycznia 2011 r. w sprawie o sygnaturze (...)uległa zatarciu z dniem 7 sierpnia 2014 r. Podobnie również należało potraktować skazanie Sądu Policyjnego w Gandawie, to zgodnie z treścią art. 111 k.k. Z uwagi na to, konieczne było wyeliminowanie z opisu czynu orzeczenia z dnia 31 stycznia 2011 r. wydanego w sprawie o sygnaturze akt (...), jako podstawy kwalifikacji z art.
Powyższe nie zmienia jednak trafności orzeczenia Sądu I instancji w zakresie orzeczonej kary i środków karnych. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę, że Sąd Rejonowy jako okoliczność obciążającą potraktował wyłącznie wyrok z dnia 22 stycznia 2015 r. ((...)), na co jasno wskazuje treść uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia. Na stronie 4 w akapitach piątym i szóstym Sąd Rejonowy odnosi się do „wyrok u skazującego” za „przestępstw o umyślne” i precyzuje sygnaturę tego orzeczenia tj. (...). Prowadzi to do jednoznacznego wniosku, że ostatecznie, mimo błędu w opisie czynu, tylko wyrok z dnia 22 stycznia 2015 r. był okolicznością mającą wpływ na wymiar orzeczonej kary. Dlatego też wyeliminowanie z opisu czynu wyroku w sprawie(...)nie mogło spowodować zmiany w zakresie orzeczonej kary. Z kolei przytoczenie orzeczeń wskazanych w pkt 1 i 2 karty karnej na stronie 1 uzasadnienia wynikało jedynie z wskazania informacji wynikających z rejestru karnego stosowanie do dyspozycji art. 213 k.p.k. W tym miejscu należy przypomnieć, iż z sytuacją rażącej niewspółmierności kary mamy do czynienia wtedy, gdy rozmiar represji w rozpoznawanej sprawie jest w sposób oczywisty nieproporcjonalny w stosunku do dolegliwości wymierzanych podobnym sprawcom w podobnych sprawach. Przy czym nie chodzi o każdą ewentualną różnicę co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby – również w potocznym znaczeniu tego słowa – „rażąco” niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować (vide: wyrok SN z 2 lutego 1995 r., II KRN 198/94, OSPriP 1995/6/18). Jak już wspomniano wyżej, w ocenie Sądu Okręgowego kara wymierzona przez Sąd I instancji nie mieści się w granicach wskazanej definicji kary nadmiernie - rażąco surowej. W niniejszej sprawie na pierwszy plan wysuwają się okoliczności obciążające – przede wszystkim stopień upojenia (prawie 2,5 ‰, a więc przekroczenie dopuszczalnego poziomu ponad czterokrotnie) oraz spowodowanie poważnego zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego. Zwraca przy tym uwagę, że ul. (...) w B. (co wynika ze strony google.maps) to wąska osiedlowa ulica bez chodników, a więc piesi i kierowcy poruszają się jednym ciągiem komunikacyjnym i w każdej chwili mogło dość do kolizji z innym pojazdem lub co gorsza z pieszym. Sam oskarżony przyznał, że mimo wypicia 4-5 piw wybrał się do sklepu (k. 17), a więc w pełni świadomie wsiadł za kierownicę po spożyciu znacznej ilości alkoholu, co więcej do najbliższego sklepu z miejsca zamieszkania ma ok. 700 m, a więc nie było żadnego powodu, dla którego nie mógłby udać się tam piechotą. Jest to wyjątkowo rażący przykład lekceważenia prawa i zasad bezpieczeństwa. Szkodliwość społeczna i stopień zawinienia czynu oskarżonego są więc tym większe. Sąd Okręgowy podkreśla przy tym, że wbrew sugestiom autora apelacji, Sąd Rejonowy nie miał na względzie tzw. prewencji generalnej negatywnej, a jedynie okoliczności dotyczące samego czynu (wysoki poziom upojenia alkoholowego, wysoki stopień społecznej szkodliwości, w tym spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym). W tym miejscu Sąd Okręgowy zwraca uwagę, że orzeczona kara musi mieć walor wychowawczy. Zbyt łagodna wskazywać może na nieskuteczność wymiaru sprawiedliwości, a wręcz narażać go na śmieszność. Sąd Rejonowy, wbrew twierdzeniom obrońcy wziął pod uwagę postawę oskarżonego w trakcie postępowania (przyznanie się do winy i skruchę) – co znalazło odzwierciedlenie w treści uzasadnienia. Nie można ich jednak przeceniać w sytuacji, gdy T. B.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.