I k.c.), przy czym nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (art.
II k.c.). Należy zauważyć, że ustawa w przytoczonym wyżej przepisie włącza do pojęcia świadczenia głównego wynagrodzenie. Zatem jakkolwiek w umowie pożyczki wynagrodzenie nie jest świadczeniem głównym w wąskim rozumieniu tego terminu – jest nim jedynie obowiązek zwrotu pożyczonej sumy lub takiej samej ilości rzeczy oznaczonych co do gatunku o takiej samej jakości, jak pożyczone – to dla potrzeb analizy ewentualnie niedozwolonego charakteru umowy pożyczki koniecznym jest przyjęcie, że owa opłata z tytułu udzielenia pożyczki stanowi świadczenie główne w rozumieniu art.
II k.c. Jest ona określona w sposób jasny i precyzyjny przez wyrażenie kwotowe i w związku z tym nie podlega badaniu co do swojej abuzywności. Za całkowicie abuzywne uznać należy natomiast wprowadzenie opłaty 6 zł za dzień opóźnienia. Nie jest to ustalenie odsetek, gdyż nie odnosi się do wartości kapitału, lecz jest wyrażone kwotowo; nie ma również podstaw do twierdzenia, że jest to jedynie z góry dokonane przeliczenie, gdyż wówczas należałoby od rzetelnego kupca oczekiwać zawarcia w formularzu umowy stopy procentowej, a następnie dopiero określenie kwotowe. Przyczyna pominięcia wskazania stopy procentowej jest przy tym oczywista gdy zważyć, że gdyby owe 6 zł dziennie przeliczyć na procenty, to w skali roku powód pozyskiwałby: 6 zł/dzień × 365 dni = 2.190 zł, a więc: 2.190 zł ÷ 600 zł × 100 % = 365 % pożyczonego pozwanej kapitału. Ograniczenie okresu naliczania tej opłaty nie ma znaczenia dla analizy, skoro sama pożyczka ma charakter krótkoterminowy, zaś w obrocie stopę odsetek podaje się w stosunku rocznym; tak też ustalane są stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego, wedle których ustawa określa odsetki ustawowe, odsetki ustawowe za opóźnienie, odsetki maksymalne i odsetki maksymalne za opóźnienie. Europejski Trybunał (...) w wyroku z 14 czerwca 2012 roku4 przypomniał, że to do sądów krajowych należy wybranie takich instytucji prawa krajowego, które zapewnią, że niedozwolone postanowienie umowne nie będzie wiązało konsumenta. Europejski Trybunał Sprawiedliwości wskazał nadto, że mechanizm ustalony w dyrektywie 93/135 służyć ma ochronie konsumentów także poprzez zniechęcający efekt6 uchylenia abuzywnej klauzuli, bez możliwości ingerowania przez sąd krajowy w kontrakt celem jego modyfikacji w związku z usunięciem postanowienia uznanego za niedozwolone, w sposób uwzględniający interesy obu stron. Jak wskazano, fakt uprawnienia sądu do modyfikowania postanowień umowy, zamiast zwykłego uznania niemożności stosowania klauzuli abuzywnej powodowałby, że przedsiębiorcy stosowaliby nadal tego rodzaju postanowienia wiedząc, że w najgorszym dla nich wypadku postanowienia zostaną zmodyfikowane z uwzględnieniem interesu nie tylko konsumentów, ale również autora niedozwolonego postanowienia umownego, a nie po prostu uznane za nieobowiązujące konsumenta7. W okolicznościach niniejszej sprawy oznacza to, że § 4 ust. 4.1.c umowy nie wiąże pozwanej, a co za tym idzie, nie ma ona – i nie miała – obowiązku spełnienia przewidzianego tym postanowieniem umownym świadczenia na rzecz powoda ani jego poprzednika prawnego. (C) Odsetki. W umowie ustalono stopy procentowe – zarówno kapitałową, jak i za zadłużenie przeterminowane – na 0 %. Powód twierdzi jednak, że należą mu się odsetki ustawowe. Tego poglądu podzielić nie sposób. Autor formularza umowy występował przy jej zawieraniu jako profesjonalista, nie ma więc powodu by odstępować od literalnej wykładni umowy tam, gdzie jest ona jasna, a przy tym nie zawiera postanowień naruszających interes konsumenta. Ustawa przewiduje wprawdzie, że jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych (art. 481 § 2 zd. I k.c.), przy czym gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy (art. 481 § 2 zd. II k.c), to jednak z punktu widzenia przedmiotowej umowy kluczowym jest zakreślenie hipotezy stosowania owej normy: „jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona”. Tymczasem w przedmiotowej sprawie zarówno stopa odsetek kapitałowych, jak i stopa odsetek należności przeterminowanych, będącymi odsetkami za opóźnienie w rozumieniu art. 481 § 2 zd. I k.c., zostały w umowie oznaczone. Ustalenie w umowie z konsumentem zerowej stopy procentowej wyklucza stosowanie art. 481 § 2 k.c. (D) Rozstrzygnięcie. Zgodnie z umową, pozwana była zobowiązana zwrócić 10 listopada 2014 roku 822 zł. Powód nie wykazał zasadności ani opłaty 6 zł dziennie, ani żądania odsetkowego. Przyznał uiszczenie 150 zł. W tej sytuacji pozwana obowiązana jest zwrócić powodowi: 822 zł – 150 zł = 672 zł. W pozostałej części, w tym w zakresie żądania odsetek za opóźnienie, powództwo podlegało oddaleniu. I. Koszty. Pozwana przegrała sprawę w części, co skutkuje koniecznością stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu (art. 100 zd. I k.p.c.). Na koszty procesu powoda złożyło się: 30 zł opłaty od pozwu, 180 zł wynagrodzenia pełnomocnika według stawek minimalnych, 38 gr opłaty manipulacyjnej w elektronicznym postępowaniu upominawczym; łącznie 210,38 zł (art. 98 § 3 w związku z art. 99 k.p.c.). Pozwana nie wykazała poniesienia kosztów podlegających zaliczeniu do kosztów procesu (art. 98 § 2 k.p.c.). Pozwana obowiązana jest zwrócić powodowi: 210,38 zł × 672 zł ÷ 1.080,95 zł ≈ 131 zł. 1 Numeracja w ślad za literalnym brzmieniem umowy. 2 Ustawa z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. Nr 126, poz. 715, z późn. zm.); jeżeli inaczej nie zaznaczono, w wersji obowiązującej 6 października 2014 roku, tj. w dniu zawarcia przedmiotowej umowy. 3 Nazewnictwo w związku przekształceniami instytucji wspólnotowych – obecnie unijnych – jest na tyle zmienne, że dla uproszczenia stosowane jest tradycyjne w polskiej literaturze określenie „Europejski Trybunał Sprawiedliwości”, w skrócie (...), na oznaczenie zarówno „C. of J. of the (...) and (...), „C. of J. of (...) jak i (...), będącego obecnie – po Traktacie Lizbońskim – częścią „C. of J. of (...) U.”. Ten ostatni składa się z (...), (...), a także z (...) jako obecnie jedynym wyspecjalizowanym sądem (art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej w wersji uwzględniającej poprawki wprowadzone Traktatem Lizbońskim; w polskim wydaniu Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej odpowiednio: „Trybunał Sprawiedliwości”, „Sąd”, „Sąd do spraw (...) Unii Europejskiej” –Dz.Urz.UE Nr C 38 z 30 III 2012). 4 Wyrok ETS z 14 czerwca 2012 r., C-618/10, http://curia.europa.eu/. 5 Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.WE Nr L 95, s. 29) 6 D. effect, tłumaczenie za polską wersją orzeczenia. 7 Sprawa rozpoznawana w trybie pytania prejudycjalnego. Sąd hiszpański wniósł o zbadanie, czy postanowienia prawa hiszpańskiego, nakazujące sądowi modyfikację tego rodzaju postanowień, ewentualnie łagodzenie skutków uznania ich za nieobowiązujące konsumenta, jest zgodne z prawem unijnym.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.