← Polska

II K 179/13

Sygn. akt II K 179/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 października 2015 roku Sąd Rejonowy w Świdnicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący SSR Małgorzata Skiba Protokolant

§ 1k.k., z art.

177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. i z art. 162 § 1 k.k. W ocenie Sądu należało podzielić stanowisko oskarżyciela publicznego co do przypisania oskarżonemu popełnienia występku z art.

§ 1

k.k., oskarżony swoim zachowaniem zrealizował ustawowe znamiona występku z art.

§ 1k.k.

Godzi się wskazać, iż w nocy z 19 na 20 listopada 2012 roku oskarżony kilkukrotnie spożywał alkohol, najpierw na stacji paliw w K., potem w Ż., potem w mieszkaniu B. K.

(1), tamtej nocy także prowadził samochód, razem z J. O.
(1)przemieszczali się pomiędzy wskazanymi miejscowościami. Zasadnym było zatem osobne przypisanie oskarżonemu popełnienia tego czynu. Stan nietrzeźwości wynika z wyliczeń biegłego, który wskazał poziom nie mniejszy niż 2,5 promila alkoholu we krwi jako maksymalny stan nietrzeźwości, jaki oskarżony mógł osiągnąć krytycznej nocy w związku z podanymi dawkami spożytego alkoholu. Niewątpliwie zatem stan abstrakcyjnego zagrożenia, spowodowany prowadzeniem przez oskarżonego pojazdu w stanie nietrzeźwości, nie trwał na tyle krótko, aby po porównaniu stopnia społecznej szkodliwości obu czynów dojść do konkluzji, że czyn zakwalifikowany z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. w pełni pozwalałby na oddanie stopnia bezprawia kryminalnego zachowania sprawcy (tak też Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 18 czerwca 2008 roku, III KK 41/08, LEX nr 436431). Wobec powyższego Sąd przypisał oskarżonemu popełnienie występku z art.

§ 1k.k.

Drugim czynem zarzucanym oskarżonemu był zarzut popełnienia występku z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., a trzecim zarzut z art. 162 § 1 k.k. W ocenie Sądu, o ile by rozważać przypisanie popełnienia czynu z art. 162 § 1 k.k., to należałoby rozważać kumulatywną kwalifikację z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., stąd też Sąd uznał za właściwe odniesienie w opisie przypisanego oskarżonemu czynu z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. do tych dwóch czynów – przy prawidłowym skonstruowaniu zarzutu (abstrahując od merytorycznej poprawności) Sąd poruszałby się właśnie w opisie czynu zawierającym ustawowe znamiona ujęte w przepisach art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. i art. 162 § 1 k.k. W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy oskarżyciel publiczny nie przedstawił jednakże materiału dowodowego pozwalającego na ustalenie, czy i w jaki sposób M. C. miał realnie możliwość udzielenia pomocy J. O.

(1)po spowodowaniu przez siebie wypadku drogowego. Z wyników sądowo-lekarskich oględzin ciała i sekcji zwłok J. O.
(1)wynika, iż poniósł on śmierć nagłą i gwałtowną, oskarżyciel publiczny nie przedstawił jakichkolwiek dowodów pozwalających na ustalenie, w jaki czas po zakończeniu dachowania oskarżony wydostał się z samochodu, czy w czasie opuszczenia samochodu i rozpoczęcia oddalenia się od samochodu przez oskarżonego J. O.
(1)jeszcze żył. Ze wskazanych względów Sąd przyjął, iż oskarżony swoim zachowaniem zrealizował w ramach czynów opisanych w pkt II i III aktu oskarżenia wyłącznie ustawowe znamiona występku z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., polegającego na tym, że w nocy 20 listopada 2012 r. na trasie M. - T. woj. (...), kierując samochodem osobowym marki P. (...) o nr rej. (...), będąc w stanie nietrzeźwości – nie mniej niż 2,5 promila alkoholu we krwi, oskarżony umyślnie naruszył zasady ruchu drogowego w ten sposób, że nie dostosował prędkości jazdy do panujących warunków drogowych, utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, wpadł w poślizgi, dachował, a pasażer J. O.
(1)wypadł z pojazdu i został przez dachujący samochód przygnieciony, w następstwie czego doznał obrażeń wielonarządowych klatki piersiowej i jamy brzusznej w postaci pęknięcia żeber, serca, śledziony i wątroby, powodujących masywną utratę krwi do jam ciała, skutkujących zatrzymaniem krążenia i oddychania, w następstwie czego zmarł na miejscu, a oskarżony zbiegł z miejsca zdarzenia. Przypomnieć należy, iż zgodnie z przepisem art. 177 § 2 k.k. odpowiedzialności karnej podlega ten, kto naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, a jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Przestępstwo to może zostać popełnione zarówno przez działanie, jak i zaniechanie. Zaniechanie polega na powstrzymaniu się od wykonania nakazanej przez zasady bezpieczeństwa w ruchu czynności. Przestępstwo z art. 177 § 2 kk ma charakter materialny. Do jego znamion należy skutek w postaci spowodowania wypadku, w którym inna osoba poniosła śmierć albo ciężki uszczerbek na zdrowiu. Zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym to ujęte w odpowiednich przepisach zasady określające sposób korzystania z ruchu; są to zarówno reguły zawarte w przepisach określających porządek poruszania się na szlakach komunikacyjnych i zachowanie się w typowych dla ruchu sytuacjach lub wyrażone przez przyjęte oznakowanie, oświetlenie i sygnalizację, jak i reguły nieskodyfikowane w sposób szczegółowy, a wynikające z wyżej wymienionych przepisów oraz istoty bezpieczeństwa w ruchu, które muszą znaleźć zastosowanie wszędzie tam, gdzie nie ma sprecyzowanego przepisu. Zasady bezpieczeństwa nie muszą się pokrywać z przepisami ruchu. W pewnych sytuacjach zachowanie ostrożności może dyktować potrzebę naruszenia określonego przepisu regulującego ruch, np. w ruchu drogowym użycie sygnału dźwiękowego lub świetlnego wbrew zakazowi, przekroczenie dozwolonej prędkości, aby uniknąć zderzenia z nieoczekiwaną przeszkodą, wyprzedzanie lub wymijanie z nieprawidłowej strony pojazdu znajdującego się w sposób nieprawidłowy na jezdni (wyrok SN z 16 sierpnia 1961 r., I K 559/60, LexPolonica nr 316941, OSNKW 1962, nr 4, poz. 55). Zachowanie się uczestników ruchu w nietypowych sytuacjach należy oceniać z punktu widzenia zastosowania się do nieujętych szczegółowo reguł i zasad wynikających pośrednio z przepisów o charakterze ogólnym oraz ze zmienności ruchu i jego dynamiki ( uchwała pełnego składu Izby Karnej SN z 28 lutego 1975 r., V KZP 2/74, LexPolonica nr 305190, OSNKW 1975, nr 3-4, poz. 33). Nie jest bowiem możliwe objęcie regulacją szczegółową wszystkich sytuacji, jakie mogą powstać w ruchu, i nie mogą one być sformalizowane w formie przepisu. W ruchu drogowym są skodyfikowane ogólne oraz szczególne zasady bezpieczeństwa. Ogólne zasady odnoszą się z reguły do wszystkich sytuacji, szczególne zaś do określonych zachowań lub manewrów. Do pierwszych, które mają zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa w ruchu, należy zaliczyć zasadę ostrożności, ograniczonego zaufania i prędkości bezpiecznej, a do drugich - te, które określają sposób zachowania się w określonych sytuacjach, np. zasadę pierwszeństwa na skrzyżowaniu, zasady dotyczące wyprzedzania, cofania (R.A. Stefański, Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu i w komunikacji. Rozdział XX i XXI kodeksu karnego. Komentarz, Warszawa 2000, s. 236-237). W ocenie Sąd naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym było przez oskarżonego umyślne – M. C. znajdował się w stanie nietrzeźwości (co uzasadnia kwalifikację z art. 178 § 1 k.k.), w takim stanie prowadził w momencie zdarzenia samochód osobowy, na prostej drodze nie zapanował nad pojazdem, zjechał na pobocze, potem samochód obracał się wokół własnej osi – poziomej i pionowej, ostatecznie „wylądował” na dachu. W czasie tych akrobacji z samochodu wypadł pokrzywdzony, tutaj oskarżony nie zadbał (a jako kierujący był za to odpowiedzialny), aby w czasie dalszej jazdy J. O.
(3)miał zapięte pasy bezpieczeństwa, J. O.
(1)został przygnieciony przez samochód i doznał opisanych wyżej obrażeń ciała, prowadzących do jego nagłej śmierci. Oskarżony po ocknięciu się wydostał się z samochodu i oddalił z miejsca zdarzenia nie korzystając z drogi publicznej. W złożonych przed Sądem wyjaśnieniach oskarżony kwestionował znajdowanie się w stanie nietrzeźwości w czasie spowodowania wypadku, jak również zbiegnięcie z miejsca zdarzenia. Wyniki postępowania dowodowego wskazują jednakże ponad wszelką wątpliwość, iż oskarżony w czasie tego zdarzenia znajdował się w stanie nietrzeźwości – oskarżony w postępowaniu przygotowawczym szczerze podał ilości spożytego alkoholu, wyjaśnienia te posłużyły za podstawę dokonanych przez biegłego wyliczeń (wszak oskarżony nie miał żadnego powodu, aby zawyżyć ilości spożytego alkoholu). Maksymalny stan nietrzeźwości oskarżonego krytycznej nocy był nie mniejszy niż 2,5 promila alkoholu we krwi. Oskarżony również zbiegł z miejsca zdarzenia. Treść wyjaśnień oskarżonego (owych składanych w postępowaniu przygotowawczym) wyraźnie wskazuje, iż M. C. świadomie oddalił się z miejsca zdarzenia, ponownie podkreślić należy, iż poruszał się innymi drogami niż drogi publiczne, szedł polami, wzdłuż torów, tam gdzie być może miał mniejszą możliwość natknięcia się na kogoś, wreszcie dotarł do swojego znajomego, u którego oddał się piciu alkoholu. Zapytać można w tym miejscu dlaczego – odpowiedź jest chyba prosta, aby zapomnieć na moment, co zrobił. Sąd zatem przypisał oskarżonemu popełnienia występku z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. Po stronie oskarżonego M. C. poza jego uprzednią niekaralnością i szczerymi wyjaśnieniami złożonymi w postępowaniu przygotowawczym nie zachodzą jakiekolwiek okoliczności wyłączające jego winę. Oskarżony w czasie popełnienia przypisanych mu czynów był sprawcą dorosłym, świadomym, znającym konsekwencje spożycia alkoholu, jego wpływ na organizm. Oskarżony był kierowcą zawodowym, znana mu zatem była podstawowa zasada związana z bezpieczeństwem w ruchu drogowym, tj. zasada trzeźwości uczestników tego ruchu prowadzących jakiekolwiek pojazdy, czy mechaniczne czy inne. M. C. krytycznej nocy ta zasadę złamał, nadto nie tylko poruszał się samochodem osobowym po dość dużym obszarze, kierując tym samochodem, ale także spowodował wypadek drogowy, w którym jego pasażer poniósł śmierć. Z treści opinii sądowo-psychiatrycznych wynika, iż Nie zachodzą jakiekolwiek podstawy do kwestionowania zdolności oskarżonego rozumienia znaczenia czynu jak i pokierowania swoim postępowaniem. W okolicznościach ninieszej sprawy – wobec zaostrzenia w okresie pod zdarzeniu przepisów regulujących odpowiedzialność kierowców za prowadzenie pojazdów mechanicznych, za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości, także rozszerzający obowiązek naprawienia szkody czy zadośćuczynienia w oparciu o przepis art. 46 § 1 k.k. – zastosowanie znalazły zgodnie z art. 4 § 1 k.k. przepisy obowiązujące w dacie zdarzeń. Wymierzając kary oskarżonemu Sąd wziął pod uwagę dyrektywy zawarte w art. 53 k.k., bacząc aby wymierzone kary były współmierne do stopnia społecznej szkodliwości popełnionych czynów, a ich dolegliwość nie przekraczała stopnia winy oskarżonego. Miarkując karę za drugi przypisany czyn Sąd miał na uwadze obligatoryjne zaostrzenie odpowiedzialności karnej przewidziane w przepisie art. 178 § 1 k.k. Granice ustawowego zagrożenia wynosiły zatem w tym przypadku od 9 miesięcy do 12 lat pozbawienia wolności. Jako okoliczności obciążające Sąd wziął pod uwagę: - znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu, - wysoki stopień zawinienia oskarżonego (zbliżony w ocenie Sądu do maksymalnego), polegający na niesłychanie rażącym lekceważeniu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i spowodowaniu poważnego zagrożenia, - nieodwracalny charakter następstwa wypadku w postaci śmierci J. O.
(1)i ogromny rozmiar krzywd i cierpień wyrządzonych bliskim zmarłego, co pociągnęło za sobą jeszcze dalej idące konsekwencje (samobójstwo syna J. O.
(1), który udał się do swojego ojca) – oskarżony swoim zachowaniem zmienił na zawsze życie wielu osób, - zachowanie sprawcy bezpośrednio po wypadku - oskarżony nie pozostał na miejscu zdarzenia, nawet nie wykazał najmniejszego zainteresowania losem swego pasażera, - zachowanie sprawcy przed popełnieniem czynów – oskarżony spożył dość dużą ilość alkoholu, doprowadził do tego, ze znalazł się w stanie nietrzeźwości, w takim stanie decydował się na kierowanie samochodem. Sąd zatem wymierzył oskarżonemu M. C.: XI. za występek z art.

§ 1k.k.

karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, na podstawie art. 42 § 2 k.k. w brzmieniu nadanym Ustawą z dnia 25 listopada 2010 roku o zmianie ustawy – Kodeks karny (Dz. U. 2011 Nr 17, poz. 78) i na podstawie art. 43 § 1 k.k. w brzmieniu nadanym Ustawą z dnia 10 czerwca 2010 roku o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2010 Nr 125, poz. 842) zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez okres 4 (czterech) lat, na podstawie art. 49 § 2 k.k. w brzmieniu nadanym Ustawą z dnia 12 lutego 2010 roku o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks karny wykonawczy oraz ustawy – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. 2010 Nr 40, poz. 227) na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 1000 zł (tysiąca złotych), XII. za występek z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. karę 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności, na podstawie art. 42 § 3 k.k. w brzmieniu nadanym Ustawą z dnia 25 listopada 2010 roku o zmianie ustawy – Kodeks karny (Dz. U. 2011 Nr 17, poz. 78) zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych - dożywotnio, na podstawie art. 46 § 2 k.k. (w brzmieniu obowiązującym z dniem 08 czerwca 2010 roku) na rzecz pokrzywdzonej D. O. nawiązkę w kwocie 10 000 zł (dziesięciu tysięcy złotych), XIII. na podstawie art. 85 k.k. (w brzmieniu obowiązującym w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 06 czerwca 1997 roku – Kodeks Karny) i art. 86 § 1 k.k. (w brzmieniu obowiązującym z dniem 08 czerwca 2010 roku), karę łączną 5 (pięciu) lat i 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności, XIV. na podstawie art. 90 § 2 k.k. łącznie zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych - dożywotnio, XV. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej w pkt VII części dyspozytywnej wyroku kary łącznej pozbawienia wolności zalicz okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 21 listopada 2012 roku do dnia 21 grudnia 2012 roku , przyjmując jeden dzień zatrzymania za równoważny jednemu dniowi kary pozbawienia wolności. W ocenie Sądu tak wymierzona kara (jednostkowe i łączna, a także środki karne) stanowią należytą odpłatę za popełnienie przez oskarżonego przypisanych mu występków, winny spowodować u niego pewną refleksję nad własnym postepowaniem (a zauważyć należy, iż w toku postępowania nie ujawniono, aby oskarżony w jakikolwiek sposób czuł się zobowiązany do jakiejkolwiek pomocy rodzinie zmarłego, był w istocie skupiony na własnych przeżyciach w związku z uświadomieniem sobie konsekwencji swych czynów). Tak orzeczone kary winny również odnieść efekt wychowawczy wobec innych osób, użytkowników dróg, uświadomić im, że nie ma przyzwolenia na prowadzenie samochodów w stanie nietrzeźwości, że nie ma żadnego usprawiedliwienia dla osób powodujących w stanie nietrzeźwości wypadki drogowe. Zważywszy na sytuacje materialną oskarżonego, Sąd na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił M. C. z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, w tym z opłaty, zaliczając wydatki na rachunek Skarbu Państwa.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.