← Polska

VIII Pa 56/16

Sygn. akt VIII Pa 56/16 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 marca 2016 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, X Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych I. ustalił, że powód R. L. (1)

§ 6pkt 5 oraz § 13 ust.

1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu – Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.) oraz opłata od apelacji. W przypadku R. L. zasądzona kwota stanowi 30 % żądanej pierwotnie w pozwie zatem sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2415,00 zł tytułem wydatków związanych z ustanowieniem pełnomocnika w obu instancjach. (§ 11 ust. 1 pkt 1 i 2 w związku z § 6 pkt 5 oraz § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.) Na koszty sądowe w niniejszej sprawie złożyły się opłata od pozwów oraz wynagrodzenie za wydanie opinii biegłego. Sąd nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty jednomiesięcznego wynagrodzenia każdego z powodów na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego orzeczenia w zakresie pkt 2a, II, III 2 i IV, wniósł pełnomocnik powodów K. A.

(1)i R. L.
(1). Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:. 1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez odmowę przyznania waloru wiarygodności zeznaniom powoda K. A.
(1)potwierdzającym ustaloną z pozwanym stawkę godzinową, gdy zeznania są spójne, logiczne i zgodne z zeznaniami świadków; a ponadto, że powód R. L.
(1)z nie świadczył pracy w godzinach nadliczbowych w miesiącu marcu 2010 roku; b) art. 473 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, że powoda K. A.
(1)obowiązywała stawka z umowy o pracę a nie jak wynika z zeznań świadków ustalona przez powoda z przełożonym ustnie; c) art. 100 w zw. z art. 108 k.p.c. poprzez nieprawidłowe wyliczenie kosztów postępowania wobec powoda R. L.
(1)oraz K. A.
(1)w sytuacji gdy roszczenie powoda R. L.
(1)dotyczyło ustalenia istnienia stosunku pracy oraz dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych a wytaczając powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy koniecznym jest wskazanie wartości przedmiotu sporu, a w stosunku do powoda K. A.
(1)nie wzięto pod uwagę, iż sprawa była rozpoznawana w I instancji dwukrotnie oraz jeden raz przed Sądem Okręgowym, 2. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 6 k.c. poprzez przyjęcie, że strona powodowa nie udowodniła wysokości ustalonej z powodem stawki za pracę, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuję, że została w sposób ustny ustalona stawka w wysokości 10 zł brutto. Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części - w odniesieniu do powoda K. A.
(1)poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda: kwoty 480 zł za miesiąc wrzesień 2009 roku wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2009 roku do dnia zapłaty; zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda K. A.
(1)prawidłowo wyliczonych kosztów postępowania przed Sądami I instancji i II instancji; - w odniesieniu do powoda R. L.
(1)poprzez zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kwot: 186,69 zł za miesiąc marzec 2010 roku wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2010 roku do dnia zapłaty; zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda prawidłowo wyliczonych kosztów postępowania przed Sądami I i II instancji. W odpowiedzi na powyższe pełnomocnik strony pozwanej wniósł o oddalenie apelacji powodów w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Okręgowy w Łodzi ustalił i zważył, co następuje: Apelacja jest częściowo zasadna jedynie w zakresie rozstrzygnięcia co do kosztów procesu, w pozostałej materii nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 233 kpc sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Oznacza to, że wszystkie ustalone w toku postępowania fakty powinny być brane pod uwagę przy ocenie dowodów, a tok rozumowania sądu powinien znaleźć odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku. Przepis ten daje wyraz obowiązywaniu zasady swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów odnosi się do wyboru określonych środków dowodowych i do sposobu ich przeprowadzenia. Mają być one ocenione konkretnie i w związku z całym zebranym materiałem dowodowym. Ramy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 roku, sygn. akt: II UKN 685/98, OSNAPUiS 2000 nr 17, poz. 655). Sąd może oprzeć swe przekonanie jedynie na dowodach prawidłowo przeprowadzonych, a ocena dowodów musi być dokonana na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Sąd musi ocenić wszystkie przeprowadzone dowody oraz uwzględnić wszelkie towarzyszące im okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla oceny mocy i wiarygodności tych dowodów. Sąd zobowiązany jest przeprowadzić selekcję dowodów, wybierając te, na których się oparł i ewentualnie odrzucić inne, którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Przez moc dowodową rozumie się przy tym siłę przekonania, jaką uzyskał sąd wskutek przeprowadzenia określonych dowodów o istnieniu lub nieistnieniu faktu, którego one dotyczyły. Ocena wiarygodności dowodu zależy od środka dowodowego. Sąd, oceniając wiarogodność. decyduje o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i obiektywne okoliczności, zasługuje na wiarę, czy też nie. Uważa się także, iż granice swobodnej oceny dowodów warunkuje czynnik ideologiczny, tj. poziom świadomości prawnej sędziego oraz obowiązujące w danym momencie poglądy na sądowe stosowanie prawa. (por. T. Ereciński. Jacek Gudowski. Maria Jędrzejewska - "Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz", Część I, Wyd. LexisNexis). W ocenie Sądu Okręgowego – wbrew zapatrywaniom apelacji – Sąd Rejonowy orzekając co do tego, iż powód R. L.
(1)nie świadczył pracy w godzinach nadliczbowych w miesiącu marcu 2010 roku oraz uznając, iż nie ma podstaw do wyliczenia należnego K. A.
(1)dodatku za pracę w nadgodzinach w oparciu o rzekomo ustaloną z pozwanym stawkę godzinową – 10 zł, wskazanych zasad nie naruszył. Zarzuty skarżących w tym zakresie sprowadzają się w zasadzie jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu oraz interpretacją dowodów dokonaną przez ten Sąd i jako takie nie mogą się ostać. Apelujący przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego i własny pogląd na sprawę. W szczególności brak podstaw do uznania, iż żądanie powoda R. L.
(1)o zasądzenie dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych za marzec 2010 r., w sposób nieuprawniony zostało przez Sąd Rejonowy oddalone. Odnosząc się do powyższego wskazać należy, iż w świetle niekwestionowanych na etapie apelacji ustaleń powód R. L.
(1)był zatrudniony u strony pozwanej w oparciu o umowę o pracę w okresach od 17 do 24 marca 2010 r. i od 4 sierpnia 2010 r. do 16 czerwca 2011 r. Z opinii biegłego wydanej dla potrzeb niniejszego postępowania wynika wprost, iż w marcu 2010 r. powód pracy w nadgodzinach nie wykonywał. Ustalony przez biegłego i nie zakwestionowany skutecznie przez stronę wymiar czasu pracy w tym okresie, nie przekraczał powszechnie obowiązujących norm /k. 413/. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z zasadą wynikającą z art. 6 kc to na powodzie spoczywał ciężar wykazania za pomocą wszelkich dostępnych dowodów, że pracował w nadgodzinach, na pozwanym zaś udowodnienia, że pracownik rzeczywiście nie pracował w tym czasie, lub ewentualnie wykazania za pomocą stosownych dokumentów, że pracownik otrzymał pełne wynagrodzenie z tego tytułu. (vide uzasadnienie wyroku z dnia 5 maja 1999 r., I PKN 665/98, OSNAPiUS 2000 nr 14, poz. 535 oraz wyroku z dnia 4 października 2000 r., I PKN 71/00, OSNAPiUS 2002 nr 10, poz. 231, wyrok z dnia 5 lutego 2002 r., I PKN 845/00 OSNP 2004 nr 3, poz. 46). Na gruncie rozpoznawanego przypadku powód za wskazany okres temu ciężarowi nie podołał. R. L.
(1)pracował na rzecz pozwanego w oparciu o umowę o pracę, niejednokrotnie z przekroczeniem powszechnie obowiązujących norm. Niemniej jednak powyższe nie może prowadzić do prostego wniosku, iż taka okoliczność miała miejsce również w miesiącu marcu 2010 r. W procesie brak jakikolwiek dowodów potwierdzających tą okoliczność. Tymczasem samo twierdzenie strony w tym zakresie nie jest wystarczające dla poczynienia ustaleń ważkich dla rozstrzygnięcia. Jeszcze raz podnieść należy, iż twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności (art. 227) powinno być udowodnione przez stronę, która zgłasza to twierdzenie - art. 232 k.p.c. w związku z art. 6 k.c. (zob. wyrok SN z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 660/00, W.. 2002, nr 7-8, poz. 44; wyrok SA we Wrocławiu z dnia 28 kwietnia 1998 r., I ACa 308/98, (...) 2002, nr 12, poz. 147). Strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swoich twierdzeń, ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu, co do tych okoliczności na niej spoczywał, a Sąd musi wyciągnąć ujemne konsekwencje z braku udowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów. (wyrok s.apel. 28-02-2013 I ACa 613/12 w B. LEX nr 1294695). Tym samym wbrew zapatrywaniom apelacji brak podstaw do zakwestionowania wniosków wywiedzionych przez Sąd Rejonowy w tym przedmiocie i zmiany zaskarżonego wyroku zgodnie z żądaniem R. L.
(1). Prawidłowymi są też ustalenia Sądu I instancji w zakresie obowiązującej pozwaną stawki wynagrodzenia powoda K. A.
(1)służącej do wyliczenia powodowi należnego dodatku za pracę w nadgodzinach, zarówno w wyłącznie objętym zakresem zaskarżenia miesiącu wrześniu 2009 roku, jak i analogicznie w całym pozostałym okresie będącym przedmiotem wyrokowania. Odnosząc się do powyższego przede wszystkim wskazać należy, iż powołując się na fakt ustnego ustalenia między stronami stawki godzinowej, powód nie umiał precyzyjnie określić jej wysokości i czasu jej obowiązywania. Zarówno apelacja i pozew w tym zakresie są nieprecyzyjnie. Powód wskazuje w nich zarówno stawkę 10 zł, jak i 10,50 zł, następnie zaś wskazuje na jej podwyższenie od lipca do kwoty 11 zł. Co prawda pełnomocnik powoda na rozprawie apelacyjnej oświadczył, iż powyższe jest wynikiem omyłki pisarskiej, jednakże skoro powyższe rozbieżności są po wielokroć powtarzane, trudno uznać to wyjaśnienie za przekonujące. Tym samym już wskazana rozbieżność prowadzi do wniosku, iż wbrew stanowisku skarżącego, ustalenie przez strony jednolitej stawki godzinowej wynagrodzenia za pracę w kwocie 10 zł, jest wysoce wątpliwe. Ponadto okoliczność ta nie została w żaden sposób udowodniona, w szczególności zaś – wbrew twierdzeniom apelacji - nie wynika wprost z zeznań świadków, a nawet wyjaśnień samego powoda. Podkreślenia wymaga, iż powód w swych zeznaniach nie sprecyzował stawki w oparciu, o którą dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych powinien być wyliczony, a jedynie ogólnie podnosił, iż jego stawka przeszła z poprzedniej firmy, której następcą stał się pozwany. Wskazał, iż nie negocjował nowej i nie dokonywał indywidualnych ustaleń w tym zakresie z nikim. Powyższe zostało mu narzucone /zeznania K. A. k. 277 v./. Jego bezpośredni przełożony P. R. nie umiał wskazać według jakiej stawki wynagradzani byli pracownicy z obu firm /zeznania P. R. k. 288 v./ Natomiast świadkowie P. R. i M. O. wskazywali, że ich wynagrodzenie liczone było według stawki godzinowej, przy czym P. R. wskazał, iż jego przypadku wynosiła ona 8.44 netto za godzinę /zeznania P. R. k. 312. i m. O. k. 310/. W konsekwencji suma wskazywana przez powoda, jako odpowiadająca stawce jego wynagrodzenia za godzinę pracy, nie znajduje potwierdzenia w materiale sprawy. Ponadto znamiennym jest, iż powód podnosił, że jego wynagrodzenie ustalane było według stawki godzinowej mnożonej przez ilość przepracowanych godzin. Tymczasem kwoty wypłacane powodowi podzielone przez wskazywaną przez niego liczbę przepracowanych godzin nie odpowiadają tej stawce. Z tych też względów przyjęcie przez Sąd Rejonowy do wyliczenia należnego powodowi dodatku za pracę w nadgodzinach, stawki wynagrodzenia wynikającej z umowy o pracę w oparciu o wysokość wynagrodzenia zasadniczego (minimalnego wynagrodzenia za pracę), było ze wszech miar prawidłowe. Jednocześnie przyjęcie w stosunku do powoda R. L.
(1)stawki godzinowej 8,89 zł brutto w żaden sposób nie niweczy poprawności ustaleń w tym zakresie wobec K. A.. Sytuacja R. L. w stosunku do powoda K. A. była bowiem odmienna. Tego pierwszego obowiązywała tylko i wyłączne stawka wynikająca z umów zlecenia. Wobec tego, to tylko i wyłącznie ona, w odróżnieniu od sytuacji powoda K. A., w stosunku pomiędzy stronami mogła posłużyć do wyliczenia ustalonego przez nie wynagrodzenia. W stosunku do K. A. w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego niewątpliwą jest wyłącznie stawka wynikająca bezpośrednio z treści zawartej na piśmie umowy o pracę. Dlatego i w tym zakresie brak było podstaw do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia i przyznania K. A. wynagrodzenia za wrzesień 2009 roku w wysokości uwzględniającej stawkę godzinową w kwocie 10 zł. Zasadnie natomiast podnosi skarżący, iż w sprawie Sąd nieprawidłowo rozliczył koszty procesu stosując zasady określone w art. 100 oraz 108 kpc. Podnieść należy, iż przy uwzględnieniu wartości pierwotnie dochodzonych świadczeń i ostatecznie zasądzonych kwot w I instancji R. L. wygrał sprawę w 30 % (dochodzone 27.070,05 zł przyznane 7.963,28 zł), zaś K. A. w 65 % (dochodzone 24.260 zł przyznane 15.891,01 zł). Przy czym na etapie pierwszej apelacji obaj wygrali sprawę w II instancji w 100 %. Koszty obu pełnomocników stron ustalone zgodnie z § 12 ust.

§ 6

pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu – Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.) oraz zgodnie z § 11 ust.

§ 6

pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu – Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.) za I instancję wyniosły po 1800 zł. Natomiast za II instancję w związku z wygraną obu powodom na podstawie art. 98 kpc w zw. z § 13 ust. 1 pkt. 1 w zw. z § 12 ust.

§ 6

pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu – Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.) należnym był zwrot kwot po 930 zł (900 zł wynagrodzenia pełnomocnika i 30 zł zwrot opłaty od apelacji). W związku z tym koszty jakie powinien ponieść powód R. L. za I instancję wynoszą 720 zł. Powód wygrał sprawę tytko w 30 % a zatem obciąża go 70 % łącznych kosztów stron czyli 2520 zł (70 % z 3600 zł). Powód poniósł koszty w wysokości 1800 zł a powinien w kwocie 2520 zł. Z tych też względów obciąża go zwrot różnicy pozwanemu czyli właśnie kwoty 720 zł. Niemniej jednak w związku z wygraną na etapie apelacji winien otrzymać od pozwanego – co już podnoszono zwrot kwoty 930 zł. Tym samym rozliczając te koszty za obie instancje, Sąd Rejonowy winien ostatecznie zasądzić na rzecz powoda kwotę 210 zł. (930 – 720 zł). Natomiast powód K. A. w związku z wygraną na etapie I instancji w 65 % od pozwanego winien otrzymać kwotę 540 złotych. Łączne koszty stron tytułem zastępstwa procesowego wyniosły 3600 zł. Pozwany winien je ponieść zatem w kwocie 2340 zł (65 % z 3600 zł ) a poniósł je jedynie w kwocie 1800. Tym samym powód K. A. winien otrzymać właśnie wskazaną różnicę 540 zł (2340 – 1800 zł). Nadto należy mu się zwrot kosztów za wygraną w pierwotnie przeprowadzonym postępowaniu apelacyjnym tj. we wspomnianej kwocie 930 zł. Tym samym łącznie na rzecz wskazanego powoda Sąd Rejonowy winien zasądzić od pozwanego kwotę 1470 zł (540 zł + 930 ) za I i II instancję. Biorąc wszystko powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy w Łodzi zmienił wyłącznie postanowienie zawarte w punktach III pdpkt. 2 i IV zaskarżonego wyroku w ten sposób, że zasądził od pozwanego tytułem zwrotu kosztów procesu na rzecz: a) powoda K. A.

(1)kwotę 1470 zł, b) R. L.
(1)kwotę 210 zł. W pozostałym zakresie na podstawie art. 385 kpc apelacja powodów podlegała oddaleniu jako bezzasadna. Na podstawie art. 100 kpc Sąd zniósł wzajemnie koszy postępowania za II instancję uznając, z uwagi na wartość przedmiotu zaskarżenia i wynik procesu, iż strony wygrały i przegrały sprawę niemalże w tym samym zakresie. J.L.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.