Sygn. akt III AUa 885/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 czerwca 2016 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Beata Górska Sędziowie: SSA Jolanta Hawryszko SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk (spr.) Protokolant: St. sekr. sąd. Katarzyna Kaźmierczak po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2016 r. w Szczecinie sprawy M. F. przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego prawo do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy na skutek apelacji ubezpieczonego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 14 września 2015 r. sygn. akt VI U 49/15 oddala apelację. SSA Jolanta Hawryszko SSA Beata Górska SSO del. Gabriela Horodnicka – Stelmaszczuk Sygn. akt III AUa 885/15 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 16 grudnia 2014 roku znak (...) Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego odmówił M. F. prawa do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że komisja lekarska KRUS orzeczeniem z dnia 3 grudnia 2014 roku nie stwierdziła u ubezpieczonego całkowitej trwałej lub okresowej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. Odwołaniem z 8 stycznia 2015 roku ubezpieczony wniósł o zmianę powyższej decyzji przez przyznanie mu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, wskazując, iż opinie lekarskie nie odzwierciedlają stanu jego zdrowia. Ubezpieczony podniósł, iż opinie biegłych lekarzy KRUS były niepełne i zbyt ogólnikowe, zaś dolegliwości na które cierpi wymagają dokładnej i dogłębnej analizy. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania w całości, z argumentacją jak w zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 14 września 2015 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie. Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych: M. F., urodzony w dniu (...), został zgłoszony do ubezpieczenia społecznego rolników od 1983 roku. Ubezpieczony jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 38 ha, położonego w C.. Gospodarstwo obejmuje produkcję roślinną - uprawiane są przede wszystkim rzepak, pszenica i żyto. Powoli wprowadzana jest także produkcja zwierzęca - zajmuje się nią syn ubezpieczonego. Obecnie gospodarstwo obejmuje jedynie 10 sztuk bydła opasowego. Obecnie na gospodarstwie pracują żona ubezpieczonego oraz jego syn. Gospodarstwo wyposażone jest w maszyny rolnicze. W dniu 2 września 2014 roku M. F. złożył w Placówce Terenowej KRUS w G. wniosek o przyznanie mu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. W dniu 21 października 2014 roku lekarz rzeczoznawca KRUS-u po przeprowadzonym badaniu uznał, iż M. F. nie jest całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym. Lekarz rzeczoznawca rozpoznał u ubezpieczonego chorobę zwyrodnieniowo-dyskopatyczną kręgosłupa L-S z przewlekłym zespołem bólowym oraz nadciśnienie tętnicze w wywiadzie. Po zgłoszeniu przez ubezpieczonego odwołania M. F. został poddany badaniu przez komisję lekarską KRUS-u, która w dniu 3 grudnia 2014 roku wydała orzeczenie stwierdzające, że nie jest on niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym. Lekarze zasiadający w tej komisji rozpoznali u ubezpieczonego wypukliny krążków międzykręgowych od L2 do S1, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa z okresowym zespołem korzeniowo-bólowym lędźwiowo-krzyżowym, bez cech podrażnienia korzeni nerwowych i deficytu obwodowego układu nerwowego; częściową amputację palca IV i nieznaczne ograniczenie funkcji palca V lewej ręki, chorobę Duyputrena prawej ręki z nieznacznym ograniczeniem funkcji oraz nadciśnienie tętnicze umiarkowane. U M. F. rozpoznano okresowo występujący zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego bez upoośledzenia funkcji, oraz przykurcz Dupuytrena palców IV i V dłoni prawej. Stwierdzone zmiany chorobowe nie powodowały na dzień wydania zaskarżonej decyzji (ani na dzień badania) takiego naruszenia funkcji organizmu, który czyniłby M. F. całkowicie niezdolnym do pracy w gospodarstwie rolnym. W badaniu ortopedycznym stwierdzono kręgosłup prawidłowo wykształcony, kończyny dolne w ułożeniu dowolnym o pełnym zakresie ruchów w stawach. Okresowo nasilające się dolegliwości bólowe kręgosłupa L-S z promieniowaniem do kończyn dolnych, bez istotnych zaburzeń psychoruchowych. W badaniu neurologicznym stwierdzono, że kończyny górne i dolne są symetryczne, ruchów mimowolnych, zaników mięśniowych nie stwierdzono. Ruchy bierne i czynne obustronnie w pełnym zakresie. Odruchy głębokie żywe, równe, bez zmian ubytkowych, rozciągowych i patologicznych. Okresowo występujący zespół bólowy kręgosłupa L-S może być leczony ambulatoryjnie w ramach zwolnienia lekarskiego. Przykurcz zgięciowy palców IV i V dłoni prawej nie powoduje upoośledzenia funkcji kończyny górnej. Obecnie M. F. nie leczy się neurologicznie ani ortopedycznie. Obawia się wykonywania pracy fizycznej, boi się, że może mu wypaść dysk. Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie okazało się niezasadne, podnosząc iż stosownie do treści przepisu art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 1998r., nr 7, poz. 25 z późn. zm.) renta rolnicza z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który łącznie spełnia następujące warunki: 1) podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez wymagany okres, o którym mowa w ust. 2; 2) jest trwale lub okresowo całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym; 3) całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym powstała w okresie podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu lub w okresach, o których mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1 i 2, lub nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów. Sąd pierwszej instancji wskazał, że za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym uważa się ubezpieczonego, który z powodu naruszenia sprawności organizmu utracił zdolność do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym (art. 21 ust. 5 ustawy). Z treści zaś art. 22 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników wynika, że rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy przyznaje się jako rentę stałą, jeżeli całkowita niezdolność ubezpieczonego do pracy w gospodarstwie rolnym jest trwała i nie orzeczono celowości przekwalifikowania zawodowego. W pozostałych przypadkach renta rolnicza z tytułu niezdolności do pracy przysługuje jako renta okresowa, przez okres wskazany w decyzji Prezesa Kasy lub do czasu objęcia rencisty innym ubezpieczeniem społecznym. Sąd meriti podkreślił, że w niniejszym postępowaniu spór dotyczył tego, czy ubezpieczony jest osobą zdolną czy niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym i ewentualnie czy jest to niezdolność trwała czy okresowa. Ustalenia w przedmiocie stanu zdrowia ubezpieczonego zostały poczynione przez Sąd Okręgowy w oparciu o analizę dokumentacji medycznej M. F., a także na podstawie przeprowadzonego w toku postępowania sądowego dowodu z opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów z zakresu neurologii oraz ortopedii. Autentyczność dokumentów nie była przez strony kwestionowana i nie budziła wątpliwości tego Sądu. Zostały one sporządzone w sposób zgodny z przepisami prawa, przez uprawnione do tego osoby, w ramach ich kompetencji, oraz w sposób rzetelny, stąd też Sąd pierwszej instancji ocenił je jako wiarygodne. Tak samo ocenił złożoną w sprawie opinię biegłych sądowych. Sąd meriti podkreślił, że specyfika oceny dowodu z opinii biegłych wyraża się w tym, iż sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez Sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej. Kryteria oceny tego dowodu stanowią również poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanych w niej stanowisk oraz stopień stanowczości wyrażonych ocen (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2002 roku, V CKN 1354/00, Lex nr 77046). Sąd Okręgowy wskazał, że w przedmiotowej sprawie opinie wydane zostały przez biegłych posiadających wieloletnie doświadczenie zawodowe specjalistów od schorzeń, na które cierpi ubezpieczony, po przeanalizowaniu dokumentacji medycznej dotyczącej M. F. oraz po przeprowadzeniu badań sądowo-lekarskich. Wydana przez biegłych ekspertyza jest, w ocenie Sądu meriti, jasna i spójna, wnioski w niej zawarte są logiczne i przekonywająco uzasadnione, a rzetelność i fachowość powyższych ustaleń nie budzi żadnych wątpliwości i pozwala na uznanie ich za w pełni wiarygodne. Biegli postawili wyraźne rozpoznanie odnośnie schorzeń ubezpieczonego, wyjaśniając jednocześnie, dlaczego w ich ocenie dolegliwości M. F. nie powodują całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. Biegli uznali, że u M. F. istniały podstawy do rozpoznania okresowo występującego zespołu bólowego kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego bez istotnych zaburzeń psychoruchowych i bez upoośledzenia funkcji oraz przykurczu Dupuytrena palców IV i V dłoni prawej. Zdaniem biegłych okresowo występujący zespół bólowy kręgosłupa L-S może być leczony ambulatoryjnie w ramach zwolnienia lekarskiego i nie skutkuje niezdolnością ubezpieczonego do pracy w posiadanym gospodarstwie rolnym. Przykurcz zgięciowy palców IV i V dłoni prawej nie powoduje zaś żadnego upoośledzenia funkcji kończyny górnej. Mając powyższe na względzie Sąd Okręgowy uznał, że udowodniony klinicznie obraz choroby ubezpieczonego nie daje podstaw do stwierdzenia u niego całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym na dzień wydawania zaskarżonej decyzji. Zdaniem tego Sądu, podkreślenia wymaga przy tym okoliczność, iż o niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym nie decyduje sam fakt występowania schorzeń, lecz ocena, czy i w jakim zakresie wpływają one na utratę zdolności do tej pracy. O niezdolności do pracy nie świadczy także samo subiektywne odczucie ubezpieczonego, iż nie jest do takiej pracy zdolny, bez potwierdzenia obrazu choroby w badaniu klinicznym. Sąd pierwszej instancji nie podzielił zarzutów wnioskodawcy wniesionych w piśmie procesowym z dnia 24 sierpnia 2015 roku uznając, że kompletnym, rzeczowym i należycie uzasadnionym konkluzjom biegłych lekarzy, ubezpieczony nie przedstawił argumentów mogących je podważyć. Przede wszystkim bowiem ubezpieczony nie wskazał jakie konkretnie dokumenty medyczne pominęli biegli przy ocenie jego stanu zdrowia powołując się jedynie na ogólne zarzuty w tym przedmiocie, nie zawarł też żadnej merytorycznej z punktu widzenia nauk medycznych argumentacji przeciwko wnioskom i wywodom opinii biegłych. Tym samym zobowiązanie biegłych do ustosunkowania się do tak sformułowanych zarzutów do opinii Sąd meriti uznał bezprzedmiotowe. W tych warunkach Sąd Okręgowy podzielił wywody opinii dotyczące stanu zdrowia ubezpieczonego nie znajdując żadnych podstaw do ich zakwestionowania. Zdaniem tego Sądu, zarzuty ubezpieczonego opierały sią bowiem na skargach subiektywnych, nieznajdujących potwierdzenia w wynikach badań. Jak zaś wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 grudnia 2014 r. wydanym w sprawie II UK 96/14 (Lex 1642878) same subiektywne skargi osoby ubezpieczonej na złe samopoczucie nie stanowią dostatecznej podstawy do wdrożenia procedury wszechstronnej diagnostyki medycznej i poszukiwania ewentualnych schorzeń drogą specjalistycznych badań w procesie sądowym. W tym aspekcie dowód z przesłuchania strony na okoliczność dolegliwości, na które strona się uskarża, nie jest dowodem przydatnym dla ustalenia zasadniczej okoliczności spornej, to jest niezdolności do pracy, gdyż ustaleń tych sądy dokonują na podstawie dowodów obiektywnych, odzwierciedlających wiedzę medyczną, a więc przede wszystkim na podstawie opinii biegłych lekarzy, którzy analizują dokumentację z przebiegu leczenia oraz dokonują własnych badań przedmiotowych i podmiotowych. Samo więc niezadowolenie strony z treści opinii biegłych, jeśli nie formułuje ona pod adresem opinii żadnych konkretnych zarzutów, nie uzasadnia powoływania kolejnych biegłych i zlecania dodatkowych opinii. Sąd Okręgowy uznał, że należy także mieć na uwadze, że ochrona z art. 21 ust. 5 ustawy rolniczej obejmuje tylko całkowitą niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym, a nie każdy mniejszy (niż całkowity) stopień tej niezdolności. Nie każdy więc gorszy stan zdrowia i sprawności psychofizycznej rolnika uzasadnia prawo do renty. Jeżeli ustawodawca w systemie rolniczym nie rozróżnił i nie daje ochrony rentowej w przypadku częściowej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, lecz tylko przy całkowitej, to oznacza to, że w ustaleniu takiego stopnia niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym chodzi o wyraźną granicę tej niezdolności - a więc o sytuację gdy rolnik z powodu naruszenia sprawności organizmu nie może osobiście wykonywać pracy w prowadzonym wcześniej gospodarstwie rolnym. Uzasadnia to tezę, że dopiero taki stopień (całkowitej) niezdolności do pracy wyznacza granicę w kwalifikacji rzeczywistej sprawności psychofizycznej ubezpieczonego do pracy w gospodarstwie rolnym. Nie obejmuje zatem sytuacji, gdy rolnik nie utracił w pełni możności wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, czyli gdy wystąpiła utrata sprawności do pracy w stopniu mniejszym niż całkowita (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2010 r., II UK 111/10, LEX nr 688684). Sąd meriti podkreślił, iż ustalenie zdolności do pracy nie wymaga stwierdzenia stanu bezchorobowego. Niezdolność do pracy wymaga bowiem stwierdzenia długotrwałej utraty zdolności do wykonywania pracy zarobkowej, czyli stwierdzenia schorzeń skutkujących takim stopniem naruszenia sprawności organizmu, który wyklucza podjęcie i kontynowanie pracy zarobkowej w danym okresie trwale, nie zaś schorzeń, które mogą być leczone ambulatoryjne i ewentualnie w ramach krótkotrwałych zwolnień lekarskich. Tak zaś mogą być leczone ewentualne dolegliwości bólowe ubezpieczonego. Sąd wskazał również, iż ubezpieczony nie pozostaje aktualnie pod opieką neurologiczną czy ortopedyczną, sama zaś obawa ubezpieczonego, iż w związku z podjęciem przez niego pracy w gospodarstwie rolnym może dojść u niego do nawrotu ostrych dolegliwości bólowych, bez zagrożenia takim stanem w aktualnym obrazie klinicznym nie może stanowić podstawy orzeczenie całkowitej niezdolności do pracy ubezpieczonego w posiadanym przez niego gospodarstwie rolnym. W ocenie Sądu pierwszej instancji, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dał więc podstaw do przyjęcia, iż ubezpieczony utracił w pełni zdolność do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, którego jest współwłaścicielem. Skoro zaś ubezpieczony nie jest całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym, to nie jest możliwe przyznanie mu świadczenia rentowego. Mając powyższe na względzie, wobec braku podstaw do uwzględnienia odwołania, Sąd Okręgowy na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., oddalił je jako bezzasadne. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się ubezpieczony, zaskarżając je w całości i zarzucając mu:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.