poprzez jego błędne zastosowanie w niniejszej sprawie, a w ostateczności, także poprzez błędną wykładnię i ustalenie, iż powodowi (jako następcy prawnemu poszkodowanego) przysługuje odszkodowanie w wysokości faktycznie poniesionych kosztów naprawy pojazdu, a kosztorysowe ustalenie kosztów naprawy pojazdu, ustalonych według cen występujących na lokalnym rynku, nie ma w niniejszej sprawie istotnego znaczenia. Powód wniósł o zmianę powyższego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, za obie instancje według norm przepisanych. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył co następuje : Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów powoda dotyczących naruszenia przez Sąd Rejonowy w szczególności art. 227 kpc , art. 232 kpc , art. 236 kpc , jak też przepisów Konstytucji poprzez podjęcie inicjatywy dowodowej przez sąd I instancji , naruszenia równości stron , przeprowadzania przez sąd dowodów z urzędu czy też pominięcia przez Sąd Rejonowy własnego postanowienia o przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania świadka na okoliczności wskazane w sprzeciwie pozwanej od nakazu zapłaty, sąd odwoławczy stwierdza , iż powód w toku postępowania przed sądem I instancji nie zgłaszał zastrzeżenia w trybie art. 162 kpc , co do powyższych naruszeń procesowych , tak więc powód utracił prawo powoływania się w apelacji na naruszenie przez Sąd Rejonowy owych przepisów. Już z tej przyczyny powyższe zarzuty natury proceduralnej nie mogły być uwzględnione. Niezależnie od tego należy wskazać , iż dopuszczenie przez sąd dowodu z urzędu zasadniczo nie może być uznane za działanie naruszające zasady bezstronności sądu i równości stron. Podniesienie przez stronę zarzutu naruszenia art. 32 ust. 1 i 45 ust. 1 Konstytucji nie jest wyłączone, wymaga jednak wykazania, że w konkretnej sprawie sąd dopuścił z urzędu dowód nie w celu bliższego wyjaśnienia określonej okoliczności faktycznej, lecz w interesie lub na rzecz jednej ze stron i - pomimo zastrzeżenia, o którym mowa w art. 162 k.p.c. - dowód ten przeprowadził ( por. wyrok SN z 11 grudnia 2015 r. , sygn. III CSK 23/15 ). Zdaniem Sądu Okręgowego sąd I instancji niewątpliwie zmierzał do wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego a postępowanie dowodowe nie było przeprowadzone w interesie jednej ze stron. Biorąc bowiem pod uwagę podstawę rozstrzygnięcia sąd I instancji słusznie dokonywał ustaleń na okoliczność jakie były rzeczywiste poniesione koszty naprawy. Nie można też uznać za uzasadniony zarzutu naruszenia art. 248 § 1 kpc poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z akt szkodowych , gdyż – jak słusznie zauważył pozwany – sporne między stronami było ustalenie kosztu naprawy pojazdu powypadkowego, tak więc dla rozstrzygnięcia sprawy nie miało znaczenia przeprowadzanie dowodów z akt szkodowych na okoliczności sposobu likwidacji szkody przez pozwanego. Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu Rejonowego , iż zachodzi konieczność zapewnienia poszkodowanemu rekompensaty uszczerbku majątkowego doznanego w związku z uszkodzeniem pojazdu. Sąd Okręgowy nie neguje przy tym słusznego co do zasady stanowiska powoda , iż to od poszkodowanego należy decyzja w jaki sposób szkoda ma być naprawiona. Jednakże należy zważyć , iż zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2003 r., sygn. III CZP 32/03, „ odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku”. Sąd Okręgowy potwierdza i aprobuje stanowisko Sądu Rejonowego , z powołaniem się m. in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, z dnia 22.02.2007 r., sygn. akt I ACa 1179/06, gdzie wskazano, iż górną granicę obowiązku naprawienia szkody w przypadku naprawienia pojazdu przed procesem ,, wyznacza tylko faktyczny, rzeczywisty koszt naprawienia rzeczy, a nie hipotetyczny koszt jej naprawienia.” W sytuacji zatem kiedy dokonano już naprawy uszkodzonego pojazdu , wysokość odszkodowania nie może przekraczać rzeczywiście poniesionych kosztów naprawy. Przywrócenie stanu poprzedniego ma miejsce, jeżeli stan pojazdu po naprawie pod każdym istotnym względem odpowiada stanowi pojazdu przed uszkodzeniem. Jedynym ograniczeniem jest tutaj właśnie art.
k.c., który stanowi, że o ile nie umówiono się inaczej suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Przyznanie w takiej sytuacji odszkodowania wyższego, wyliczonego w sposób teoretyczny przez biegłego narusza powyższe ograniczenie. W takiej sytuacji na stronie powodowej , w myśl art. 6 k.c. , ciąży ciężar udowodnienia rzeczywiście poniesionych kosztów naprawy , przy czym dopuszczalne jest to za pomocą wszelkich środków dowodowych. Sąd Okręgowy w obecnym składzie podziela i aprobuje stanowisko zajęte w tym przypadku przez Sąd Rejonowy a także m. in. w wyroku tut. Sądu Okręgowego z dnia 19 maja 2015 r. o sygn. akt VIII Ga 75/15. Sąd Rejonowy prawidłowo zatem przyjął , iż dopuszczony dowód z opinii biegłego okazał się nieprzydatny w niniejszej sprawie w zakresie ustalenia prawidłowej wysokości szkody doznanej przez poszkodowanego. Istotnie zatem sąd I instancji mógł uznać powyższy dowód za zbędny i go pominąć , co jednakże nie zmienia oceny zasadności wydanego wyroku. Sąd Okręgowy uznał za prawidłowe stanowisko Sądu Rejonowego , iż sam poszkodowany w swoich zeznaniach nie był w stanie wskazać kosztów naprawy pojazdu nawet w przybliżeniu, zaś Sąd ma obowiązek wyliczyć wysokość odszkodowania jako konkretną kwotę. Świadek W. C.
nadubezpieczenia , wręcz przeciwnie , jak wskazują komentatorzy , jest to odpowiednik dawnego art. 825 § 1 kc i wypowiada podstawową zasadę odpowiedzialności ubezpieczyciela ( por. m. in. G. Sikorski , komentarz do art.
Prawidłowo zatem Sąd Rejonowy przyjął , iż powód nie dowiódł, pomimo faktu dokonania przez poszkodowanego naprawy uszkodzonego pojazdu, jakie były faktyczne koszty przywrócenia tego pojazdu do stanu sprzed powstania szkody. Nie udowodnił zatem wysokości poniesionej szkody co skutkować musiało oddaleniem powództwa. Nie było zatem podstaw do uchylenia bądź zmiany zaskarżonego orzeczenia. W związku z powyższym apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 kpc. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono w myśl art. 98 kpc. Artur Fornal Wojciech Wołoszyk Marek Tauer
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.