Sygnatura akt I C 675/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Poznań , dnia 28 września 2016 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSO Sławomira Hańczewska Protokolant: st. sekr. sąd. Monika Szulc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2016 r. w Poznaniu sprawy z powództwa J. F. , B. F. , T. F. , A. F. przeciwko S. (...)w P. (...) o zapłatę 1. Zasądza od pozwanego na rzecz powodów J. F. i B. F. kwotę 56.929,55 zł (pięćdziesiąt sześć tysięcy dziewięćset dwadzieścia dziewięć złotych pięćdziesiąt pięć groszy) z ustawowymi odsetkami od kwot:
(1)§ 1 k.c. Przyjąć więc należy, że roszczenie przewidziane w art. 129 ust. 2 ustawy przedawnia się w terminie ogólnym z art. 118 k.c. (w rozpoznawanej sprawie wynoszącym 10 lat). Termin ten biegnie od chwili powstania roszczenia - to znaczy od dnia wprowadzenia ograniczeń korzystania z nieruchomości w drodze ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania, od tego momentu bowiem roszczenie jest wymagalne i może być dochodzone od zobowiązanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2013 r., II CSK 161/13). W realiach rozpoznawanej sprawy należało mieć na względzie, że rozporządzenie Wojewody (...) nr (...)z dnia 31 grudnia 2007 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla lotniska wojskowego P. - K. w P. w istocie wprowadziło nowe strefy ograniczonego użytkowania, a w konsekwencji - wobec dochodzenia przez powodów odszkodowania za szkodę poniesioną na skutek wejścia obydwu wspomnianych rozporządzeń - bieg terminu zawitego, o jakim mowa w powołanym wyżej przepisie ustawy, należało liczyć odrębnie od daty wejścia w życie każdego z nich. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie, że powodowie zgłosili pozwanemu roszczenie przed upływem terminu zawitego liczonego od daty wejścia każdego z tych rozporządzeń. I tak, znajdujące się w aktach sprawy I C (...)wezwanie z dnia 7 listopada 2005 r., potwierdza, że żądanie odszkodowawcze, po wejściu w życie pierwszego z rozporządzeń ustanawiającego obszar ograniczonego użytkowania, powodowie zgłosili skutecznie pozwanemu w dniu.07 listopada 2005 r., a więc przed upływem dwuletniego terminu zawitego, który upływał z końcem dnia 1 stycznia 2006 r Powyższe oznacza zatem, że powodowie skutecznie wystąpili z roszczeniami przed upływem terminu zawitego liczonego od wejścia w życie każdego z rozporządzeń, zaś wniesienie pozwu w niniejszej sprawie, które nastąpiło w dniu 31 grudnia 2013 r. r. (a więc przed upływem 10 lat od wejścia w życie tychże rozporządzeń), z uwagi na treść art. 123 § 1 pkt 1 k.c. przerwało bieg terminu przedawnienia roszczeń powodów, skutkując tym samym, że do przedawnienia dochodzonych przez powodów w niniejszym postępowaniu roszczeń nie doszło. Dalej wskazać należy, że pełnomocnik powodów wyjaśnił, że dochodzona pozwem kwota stanowi odszkodowanie w związku z objęciem nieruchomości powodów strefą ograniczonego użytkowania, która powstała już z dniem 1 stycznia 2004 r. i uległa pogłębieniu na skutek rozporządzenia nr (...)z dnia 31 grudnia 2007 r. i uwzględnia obydwa te rozporządzenia. Dla powstania roszczenia odszkodowawczego powodów konieczne było wystąpienie następujących przesłanek:
- ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w sposób przewidziany ustawą,
- powstanie szkody,
- związek przyczynowy pomiędzy ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości w sposób przewidziany ustawą a powstaniem szkody. Zdaniem sądu wszystkie powołane wyżej przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego zostały spełnione. Jak już wyżej wskazano samo objęcie nieruchomości powodów strefą ograniczonego użytkowania spowodowało ograniczenie sposobu korzystania z tej nieruchomości, chociażby z uwagi na zawężenie uprawnień właścicielskich, wyrażające się np. w konieczności znoszenia ponadnormatywnego hałasu (w którym powodowie również upatrywali źródła szkody). Nadto z treści załączników do powołanych wyżej rozporządzeń wojewody (w tym w szczególności tego aktualnie obowiązującego), o których wiedzę Sąd posiada z urzędu, jasno wynika, że nieruchomość powodów objęta została ograniczeniami w zakresie jej zabudowy. Ograniczenia te są w przypadku nieruchomości powodów najostrzejsze, a to z uwagi na fakt, że przedmiotowa nieruchomość położona jest bezpośrednio w pobliżu lotniska. Wobec zatem uznania, że w przypadku nieruchomości powodów doszło do ograniczenia sposobu korzystania z niej w związku z utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania, zbadać należało, czy wiązało się to dla powodów ze szkodą. Przyjmuje się, że szkodą jest powstała wbrew woli poszkodowanego różnica między obecnym jego stanem majątkowym a stanem jaki zaistniałby, gdyby zdarzenie wywołujące szkodę nie wystąpiło (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 1957 r., OSN 1958/3/76; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1963 r., OSNCP 1964/7-8/128). Stosując metodę dyferencyjną ustalenia wysokości szkody, bada się aktualny stan majątkowy poszkodowanego, tzn. stan istniejący po zajściu zdarzenia sprawczego. Aktualny stan majątku porównywać należy z poprzednim. Przy dokonywaniu takiego porównania ocenić należy stopień prawdopodobieństwa wystąpienia określonego stanu majątku, a także zbadać istnienie tzw. normalnego związku przyczynowego między działaniem sprawczym a powstałą szkodą. Powodowie domagali się zasądzenia odszkodowania w kwocie 56.929,55 zł na rzecz J. F. i B. F. oraz w kwocie w kwocie 56.929,55 zł na rzecz T. F. i A. F. tytułem spadku wartości ich nieruchomości w związku z objęciem jej strefą ograniczonego użytkowania. Żądanie to znajdowało podstawę prawną w powołanym wyżej przepisie ustawy. W tej sytuacji należało zbadać, jaki był zakres spadku wartości nieruchomości powodów po wprowadzeniu obszaru ograniczonego użytkowania. W tym celu Sąd przeprowadził dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości. Na podstawie przeprowadzonych wyliczeń biegły sądowy stwierdził, że w wyniku ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania lotniska wojskowego P. - K., spadek wartości nieruchomości powodów wynosi 67.792 zł. Biegły sądowy wszechstronnie określił tendencje na rynku nieruchomości w strefie ograniczonego użytkowania, jak i poza nią, biorąc pod uwagę szereg okoliczności mających wpływ na ceny nieruchomości. Nie budził wątpliwości wpływ obszaru ograniczonego użytkowania lotniska wojskowego P. - K. na wartość nieruchomości tam położonych, co spowodowało, iż ceny uzyskiwane za nieruchomości położone na obszarze ograniczonego użytkowania były niższe od cen podobnych nieruchomości położonych poza tym obszarem, w innych częściach miasta P.. Należy w tym miejscu wskazać, że utrata wartości nieruchomości powodów związana jest z położeniem nieruchomości w strefie obszaru ograniczonego użytkowania ustanowionego dla lotniska P. - K. i obejmuje uciążliwości związane z funkcjonowaniem lotniska przede wszystkim w postaci hałasu. W tym miejscu wskazać należy, że nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy to, czy po utworzeniu obszaru normy hałasu w rzeczywistości są przekraczane, skoro skutek w postaci obawy przed ich przekroczeniem już wystąpił, a to skutkowało spadkiem wartości nieruchomości. Stąd też zbędne było powoływanie dowodów, które wskazane okoliczności miałyby potwierdzać. Opierając się na opinii biegłego sądowego J. W. Sąd stwierdził istnienie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania a zmianami cen, w tym spadkiem wartości rynkowej nieruchomości powodów. Zdaniem sądu sama świadomość ponadnormatywnych immisji (hałasu) niewątpliwie ujemnie wpływa na atrakcyjność nieruchomości, a dodatkowo usankcjonowanie generowania tych immisji uniemożliwia właścicielowi wystąpienia o ochronę przed nimi na drodze prawnej. Wskazać należy, że normalny (adekwatny) związek przyczynowy zachodzi wówczas, gdy według empirycznie poznanych praw rządzących określoną sferą życia człowieka i występujących w tej sferze prawidłowości określony fakt jest skutkiem innego określonego faktu (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1972 r., II PZ 288/72). W ocenie Sądu tak rozumiany związek przyczynowy istnieje w rozpoznawanej sprawie. Niewątpliwy jest bowiem związek spadku wartości nieruchomości z zakłóceniami w korzystaniu z niej wywołanymi sąsiedztwem lotniska, które generuje hałas i nakazem znoszenia tego hałasu bez możliwości skorzystania z roszczenia negatoryjnego z art. 222 § 2 k.c. Co przy tym równie istotne z treści opinii wynika, że spadek wartości nieruchomości powodów nastąpił już po wejściu w życie pierwszego z powołanych rozporządzeń i uległ pogłębieniu na skutek jego zmiany drugim rozporządzeniem. Biegły sądowy w sporządzonej na potrzeby niniejszego postępowania opinii uwzględnił tę okoliczność, co znajdowało dodatkowe potwierdzenie również w ustnych wyjaśnieniach złożonych przez biegłego sądowego na rozprawie. Mając powyższe na względzie sąd uznał, że powodowie wykazali, że wartość objętej postępowaniem nieruchomości uległa zmniejszeniu z uwagi na objęcie jej obszarem ograniczonego użytkowania, a więc faktu wprowadzenia ograniczenia w korzystaniu z tej nieruchomości wynikającego z obowiązku znoszenia przekroczeń norm hałasu. Jak już wyżej wskazano, spadek wartości nieruchomości powodów biegły sądowy ustalił na kwotę 67.792 zł. Mając na uwadze treść żądania pozwu oraz wysokość przysługujących powodom udziałów w prawie własności tej nieruchomości, na podstawie powołanych wyżej przepisów ustawy, zasądzeniu tytułem odszkodowania z tego tytułu podlegała na rzecz powodów J. F. i B. F. będących współwłaścicielami nieruchomości na zasadzie wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej po ½ kwota 33.896 zł oraz na rzecz powodów T. F. i A. F. będących współwłaścicielami nieruchomości na zasadzie wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej po ½ kwota 33.896 zł. Bez znaczenia w rozpoznawanej sprawie pozostawała przy tym ewentualna okoliczność, że powodowie nabyli nieruchomość mając świadomość, że jest ona położona w pobliżu lotniska. Podstawy prawnej żądania pozwu upatrywać bowiem należy w ustanowieniu obszaru ograniczonego użytkowania, które stanowiło samodzielną podstawę do domagania się zapłaty odszkodowania. To zaś nastąpiło już po nabyciu nieruchomości przez powodów. Z tych też względów bez znaczenia dla oceny zasadności wywiedzionego powództwa pozostawała okoliczność, że na lotnisku P. - K. samoloty odrzutowe stacjonowały od kilkudziesięciu lat, zaś mieszkańcy pobliskich nieruchomości mieli tego świadomość. Brak jest również podstaw do czynienia zarzutu właścicielom sąsiadujących z lotniskiem nieruchomości, że na terenie tym pobudowali budynki mieszkalne w sytuacji, gdy nie sprzeciwiały się temu - do czasu wprowadzenia strefy ograniczonego użytkowania - obowiązujące przepisy prawa. Nie sprzeciwiała się również żądaniu pozwu okoliczność, że utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania po części spowodowane jest wypełnianiem przez Państwo zadań z zakres obronności, stanowiącej wyraz dążeń do zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa i nienaruszalności granic. Zadania w tym zakresie Państwo winno bowiem realizować z poszanowaniem prawa własności (zwłaszcza, gdy mieć na względzie, że na terytorium kraju nie obowiązuje stan wojenny). Nadto wskazać należy, że powodowie w niniejszym procesie domagali się jedynie realizacji uprawnień, które zostały im przyznane przez ustawodawcę. Nie sposób jest zatem upatrywać w takim działaniu sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Wskazać natomiast należy, że to organy Państwa, podejmując decyzję o utrzymaniu lotniska wojskowego w pobliżu tak dużego miasta jak P. oraz o wprowadzeniu strefy ograniczonego użytkowania, winny uprzednio dokonać analizy wynikających z tego faktu konsekwencji (w tym również finansowych), by przewidziany ustawą obowiązek wypłaty na rzecz właścicieli nieruchomości odszkodowań nie stanowił jedynie pustego zobowiązania. Mając natomiast na względzie, że podstawę do domagania się odszkodowania w świetle powołanych wyżej przepisów ustawy stanowiło już samo wprowadzenie obszaru ograniczonego użytkowania, za bez znaczenia uznać należało rozważania w przedmiocie tego, czy u jego podstaw leżała rozbudowa lotniska wojskowego, zwiększenie emitowanego przez nie hałasu oraz zwiększenie liczby samolotów wojskowych na nim stacjonujących. W sporządzonej opinii biegły sądowy ustalił również wartość kosztu robót budowlanych mających na celu poprawę izolacyjności akustycznej budynku na kwotę 46.067,10 zł. Biegły sądowy wyjaśnił w opinii pisemnej, jak i w trakcie składania ustnych wyjaśnień na rozprawie, że przed wprowadzeniem strefy ograniczonego użytkowania budynek powodów spełniał wymogi przewidziane przepisami prawa. Tym samym brak było podstaw, by uznać, że żądanie pozwu zmierzało do doprowadzenia budynku powodów do stanu zgodnego z przepisami prawa w sytuacji, gdy budynek ten wymagań tych, przed wprowadzeniem strefy ograniczonego użytkowania, nie spełniał. Znamiennym jest natomiast, że w związku z utworzeniem strefy ograniczonego użytkowania, będącym następstwem ustalenia, że w jej obrębie dochowanie przewidzianych przepisami prawa maksymalnych poziomów hałasu nie jest możliwe, koniecznym jest przeprowadzenie w tymże budynku robót, które mają na celu poprawę jego izolacyjności akustycznej. Zgodnie z przepisem art. 136 § 3 ustawy Prawo ochrony środowiska, w razie określenia na obszarze ograniczonego użytkowania wymagań technicznych dotyczących budynków szkodą, o której mowa w art. 129 ust. 2, są także koszty poniesione w celu wypełnienia tych wymagań przez istniejące budynki, nawet w przypadku braku obowiązku podjęcia działań w tym zakresie. Rozporządzenie Wojewody (...) z dnia 31 grudnia 2007 r. wprowadziło co do nieruchomości powodów obowiązek zmiany funkcji istniejących budynków na niepodlegające ochronie akustycznej lub zapewnienie właściwego klimatu akustycznego w pomieszczeniach wymagających ochrony akustycznej poprzez zastosowanie przegród budowlanych o odpowiedniej izolacyjności akustycznej. Budynek powodów przeznaczony jest na stały w nim pobyt ludzi, a w konsekwencji nie jest możliwym zmiana jego przeznaczenia. Zwłaszcza, gdy mieć na względzie, że powodowie w budynku tym stale zamieszkują. W tej sytuacji uzasadnionym było zgłoszone przez powodów żądanie zapłaty odszkodowania w kwocie odpowiadającej wartości kosztu robót budowlanych mających na celu zapewnienie temu budynkowi właściwego klimatu akustycznego. Wartość tychże robót, wyliczona przez biegłego sądowego, odpowiadała szkodzie pozostające w adekwatnym związku przyczynowym z objęciem nieruchomości powodów strefą ograniczonego użytkowania i wynikającymi z niej ograniczeniami, w tym w szczególności koniecznością znoszenia ponadnormatywnego hałasu. Kierując się zatem zakresem żądania pozwu, wyliczeniami biegłego sądowego oraz wielkością przypadających powodom udziałów w prawie własności nieruchomości, Sąd uznał, że tytułem odszkodowania z tego tytułu podlegała zasądzeniu na rzecz powodów J. F. i B. F. będących współwłaścicielami nieruchomości na zasadzie wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej po ½ kwota 23.033,55 zł oraz na rzecz powodów T. F. i A. F. będących współwłaścicielami nieruchomości na zasadzie wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej po ½ kwota 23.033,55 zł. Sąd zauważa, że na przeszkodzie uwzględnieniu powództwa w powyższym zakresie nie stała okoliczność, że powodowie jak dotąd nie przeprowadzili prac wygłuszeniowych budynku. Roszczenie o zasądzenie kosztów potrzebnych do rewitalizacji akustycznej budynku na podstawie art. 129 ust. 2 i art. 136 ust. 3 ustawy Prawo ochrony środowiska nie jest bowiem uzależnione od uprzedniego poniesienia tych kosztów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 10 kwietnia 2008 r., I ACa 2/2008). Fakt nieponiesienia tychże kosztów miał jednak znaczenie przy orzekaniu o odsetkach ustawowych od żądania pozwu w tym zakresie, o czym mowa będzie w dalszej części uzasadnienia. Mając zatem powyższe na względzie Sąd uznał, że żądanie pozwu co do należności głównej - po jego ostatecznej modyfikacji dokonanej pismem procesowym powodów z dnia 22 czerwca 2016 r. - podlegało uwzględnieniu w całości. Oceny tej nie mogły zmienić twierdzenia strony pozwanej, które Sąd uznał za bezzasadne z przyczyn wyżej naprowadzonych. Nadto pozwany w żaden sposób nie wyjaśnił wskazanego w piśmie z dnia 22 grudnia 2015 r. zarzutu przedawnienia roszczeń powodów w zakresie w jaki powództwo zostało rozszerzone, zaś Sąd nie znalazł także podstaw do uwzględnienia tego zarzutu. O odsetkach ustawowych od zasądzonej należności głównej Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Roszczenie o odszkodowanie jest roszczeniem bezterminowym, a zatem staje się ono wymagalne, z uwagi na brzmienie przepisu art. 455 k.c., po wezwaniu dłużnika do zapłaty. Zgodnie jednak z art. 363 § 2 k.c., jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili. Odsetki ustawowe gwarantują wierzycielowi waloryzację spadku siły nabywczej pieniądza, a na wysokość ustalanych odsetek ustawowych ma przede wszystkim wpływ to, że mają one pełnić także funkcję stymulującą dłużnika do spełnienia świadczenia pieniężnego. Podkreślić jednak należy, że warunkiem uznania, iż dłużnik opóźnia się w spełnieniu świadczenia pieniężnego jest to, aby znał on wysokość świadczenia, jakie ma spełnić. Co prawda powodowie wskazali w pozwie, a następnie w pismach rozszerzających powództwo kwotę roszczenia jakiej domagali się od pozwanego, jednak w realiach rozpoznawanej sprawy szczególnie istotnym było, że szacując wartość należnego powodom odszkodowania biegły sądowy ustalił jego wartość na datę sporządzenia opinii (5 grudzień 2014 r.). Zasądzenie zatem odsetek ustawowych od daty wcześniejszej prowadziłoby w tej sytuacji do nieuzasadnionej waloryzacji świadczenia należnego powodom, a w konsekwencji ich bezpodstawnego wzbogacenia. Mając zatem na uwadze, że opinia biegłego sądowego została doręczona stronie pozwanej w dniu 27 stycznia 2015 r. (k. 250), a więc w tej dacie pozwany znał już wysokość szkody poniesionej przez powodów, Sąd uznał, że uzasadnionym jest zasądzenie na rzecz powodów odsetek ustawowych od zasądzonej na ich rzecz części odszkodowania za spadek wartości nieruchomości od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu opinii biegłego sądowego, tj. od dnia 28 stycznia 2015 r. Zasądzając natomiast odsetki ustawowe od należności z tytułu odszkodowania odpowiadającego wartości tzw. prac wygłuszeniowych, Sąd miał na względzie, że jak dotąd prace takie nie zostały przez powodów przeprowadzone, a w konsekwencji nie ponieśli oni z tego tytułu jakichkolwiek wydatków. W konsekwencji zasądzenie odszkodowania z tego tytułu z odsetkami ustawowymi dopiero od daty wyrokowania w pełni rekompensuje powodom przyszłe ich wydatki na nakłady. Przyznanie odsetek ustawowych za okres wcześniejszy (jak się tego domagali powodowie), prowadziłoby więc do sprzecznego z funkcją odsetek z art. 481 § 1 k.c., przysporzenia powodom nieuzasadnionych zakresem zobowiązania pozwanego określonym w art. 129 ust. 2 i art. 136 ust. 3 ustawy korzyści finansowych (por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 9 stycznia 2014 r., I ACa 1109/12). To mając zatem na uwadze, na podstawie powołanych wyżej przepisów ustaw, w punkcie
- wyroku, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów J. F. i B. F. kwotę 56.929,55 zł wraz z odsetkami ustawowymi od kwoty 33.896 zł od dnia 28 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty, a od kwoty 23.033,55 zł od dnia wydania niniejszego wyroku do dnia zapłaty, natomiast na rzecz powodów T. F. i A. F. kwotę 56.929,55 zł wraz z odsetkami ustawowymi od kwoty 33.896 zł od dnia 28 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty, a od kwoty 23.033,55 zł od dnia wydania niniejszego wyroku do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie powództwo okazało się bezzasadne i jako takie podlegało oddaleniu, o czym Sąd orzekł w punkcie
- wyroku. O kosztach procesu, w punkcie
- wyroku, Sąd orzekł w oparciu o przepisy art. 98 § 1 i 3 k.p.c. mając na uwadze wynik sprawy. Z uwagi na to, że powodowie wygrali proces w zasadzie w całości, ulegając tylko nieznacznie co do roszczenia odsetkowego, w związku z tym Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 5.417 zł. Na koszty niniejszego postępowania złożyła się opłata sądowa od pozwu uiszczona przez powodów w wysokości 1.000 zł, zaliczka na poczet opinii biegłego w wysokości 800 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 3.617 zł zgodnie z § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Dodatkowo w trybie art. 113 uksc ściągnięto od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa –Sądu Okręgowego w Poznaniu sumę 10.617,20 zł tytułem zwrotu kosztów wyłożonych przez Skarb Państwa tymczasowo na poczet wynagrodzenia biegłego ( 5.924,20 zł) oraz na poczet nieuiszczonej przez powoda opłaty sądowej od rozszerzonego powództwa ( 4.693 zł). SSO Sławomira Hańczewska