Sygn. akt I ACa 457/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 września 2016 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Hanna Nowicka de Poraj (spr.) Sędziowie: SSA Marek Boniecki SSA Sławomir Jamróg Protokolant: st.sekr.sądowy Urszula Kłosińska po rozpoznaniu w dniu 27 września 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa P. O. przeciwko I. W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 grudnia 2015 r. sygn. akt I C 739/15
(2)k.c.). Nie można jej zakwalifikować także jak o następczej niemożliwości świadczenia ( art. 493 i 495 k.c.). Następnie Sad Okręgowy wyraził pogląd, że uznanie łączącej strony umowy za umowę przedwstępną uniemożliwia powodowi dochodzenie roszczeń z tytułu kontraktu sprzedaży. W tym wypadku nie przysługują mu zatem uprawnienia z rękojmi za wady fizyczne. Inny niż wskazany przez sprzedawcę rok produkcji samochodu kwalifikowałby się bowiem jako jego wada fizyczna, zdefiniowana przez art. 556 § 1 kc w i uprawniał teoretycznie do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy na podstawie art. 560 k.c.. Ewentualną rękojmię za wadę fizyczną należy również wykluczyć z innej przyczyny. Na mocy art. 557 § 1 k.c. odpowiedzialność sprzedawcy w tym zakresie pozostaje wyłączona, jeśli kupujący wiedział w chwili zakupu o wadzie. W sprawie zaś zostało ustalone, że powód już przed podpisaniem umowy dysponował wiedzą co do rzeczywistej daty produkcji samochodu. Na koniec Sad Okręgowy zwrócił uwagę, że określony w umowie przedwstępnej termin zawarcia umowy przyrzeczonej nie jest terminem końcowym, a terminem spełnienia świadczenia. Jeżeli umowa przedwstępna spełnia warunki konieczne dla ważności umowy przyrzeczonej, upływ określonego w niej terminu zawarcia umowy przyrzeczonej nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania do jej zawarcia. Przeciwnie, z chwilą nadejścia terminu umowy przyrzeczonej wymagalne staje się roszczenie osoby uprawnionej o zawarcie umowy przyrzeczonej. Z dniem tym mija jedynie termin do dobrowolnego spełnienia świadczenia. Skutkuje to jedynie wymagalnością roszczenia o zawarcie umowy a konsekwencją tej wymagalności staje się rozpoczęcie biegu jednorocznego terminu przedawnienia Zdaniem Sadu okręgowego powód nie mógł się również powoływać na wadę oświadczenia woli w postaci błędu, bowiem jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, znał on rzeczywisty rok produkcji samochodu w chwili zawierania umowy przedwstępnej. Podsumowując Sąd Okręgowy nie znalazł żadnej podstawy prawnej uzasadniającej orzeczenie zgodne z żądaniem powoda w świetle przywołanych przez niego okoliczności faktycznych i dlatego oddalił powództwo, orzekając o kosztach procesu na zasadzie art. 98 § 1 i 3 kpc. Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył w całości apelacja powód, zarzucając: 1/ naruszenie art. 410 k.c. w zw. z art. 390 k.c. i art. 405 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że świadczenie powoda nie jest nienależne i jako takie nie podlega zwrotowi; 2/ naruszenie art. 395 k.c. w zw. z art. 65 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że nie miało miejsca skuteczne odstąpienie od umowy przedwstępnej; 3/ naruszenie art. 387 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że świadczenie do którego zobowiązany jest pozwany nie jest świadczeniem niemożliwym do spełnienia; 4/ naruszenie art. 233 k.p.c. przez dokonanie dowolnej w miejsce swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającego w szczególności na przyjęciu, że świadczenie powoda nie jest świadczeniem nienależnym oraz pominięciu przez Sąd Okręgowy części materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w postaci korespondencji sms i okoliczności nie zawarcia umowy przyrzeczonej; 5/ naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez niewskazanie powodów nieuznania świadczenia powoda jako nienależnego w rozumieniu art. 387 k.c. 6/ sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym polegającym na przyjęciu, że świadczenie powoda nie jest świadczeniem nienależnym i podlegającym zwrotowi. W uzasadnieniu powyższych zarzutów apelujący – między innymi – zwrócił uwagę, iż Sąd Okręgowy pominął sygnalizowany przez pozwanego w toku postępowania, fakt upływu terminu przedawnienia roszczeń stron o zawarcie umowy przyrzeczonej a żadna ze stron nie zamierza dobrowolnie zawrzeć umowy przenoszącej własność. Podnosząc powyższe zarzuty powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa, tj. zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 135 000 zł, z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu za jednoczesnym wydaniem przez powoda pozwanej przedmiotowego samochodu. SĄD APELACYJNY ZWAŻYŁ CO NASTĘPUJE. Apelacja powoda musiała odnieść skutek, choć większość zarzutów apelacyjnych jest bezzasadna. 1/ Ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego są prawidłowe – Sąd Apelacyjny uznaje je za własne. Dokonana przez Sąd Okręgowy subsumpcja tych ustaleń pod przepis art. 389 k.c. będzie bardziej oczywista, jeśli ustalenia te uzupełni się o fakty wynikające wprost ze spontanicznych zeznań pozwanej i jej syna – świadka M. W.. Przyczyną dla której w dniu 30 stycznia 2014 r strony nie zawarły umowy przenoszącej własność spornego samochodu, było to. Iż pozwana, jako osoba fizyczna nie prowadząca działalności gospodarczej, nie miała możliwości wystawić na rzecz powoda faktury VAT. Tymczasem powód nie był zainteresowany inną formą sprzedaży; uzyskanie faktury VAT umożliwiało mu odliczenie kwoty podatku przy dalszej sprzedaży samochodu. Pozwana zobowiązała się więc wydać powodowi fakturę VAT w terminie do dnia 22 lutego 2014 r. W tym celu pozwana – jak wynika z jej i M. W. zeznań – zamierzała „przepuścić” auto przez komis, czyli umówić się z osobą prowadząca komis by to ona – najpewniej za stosowna odpłatnością – ostatecznie figurowała jako sprzedający. Sąd Okręgowy nietrafnie odrzucił te zeznania, jako absurdalne. Celem powoda było nabycie samochodu z możliwością odliczenia późniejszego odliczenia kwoty podatku VAT. W umowie z dnia 31 stycznia 2014 r zastrzeżono dla powoda prawo odstąpienia od umowy, na wypadek, gdyby pozwana przedmiotowej faktury VAT nie dostarczyła powodowi. Dlatego też koniecznym było uzyskanie faktury VAT na ten konkretny samochód. Osoba sprzedawcy, czy też legalność całej operacji, nie miała dla stron istotnego znaczenia. W braku możliwości wystawienia w/w faktury w dniu 31 stycznia 2014 r strony nie mogły zawrzeć umowy definitywnej tj. przenoszącej na powoda własność samochodu. Twierdzenie pozwanej, że w/w umowa odniosła skutek rzeczowy stoi w literalnej sprzeczności z treścią aktu notarialnego a ponadto, pozostaje w dysharmonii z uzupełnionym jak wyżej ustaleniami faktycznymi, wskazującymi na cel w jakim powód nabywał przedmiotowy samochód oraz na zamiar pozwanej zdobycia faktury VAT, co ostatecznie nie powiodło się. Jak bowiem wynika z prawidłowych ustaleń Sadu I instancji pozwana nie przekazała powodowi tej faktury. Odmienne zeznania pozwanej w tym przedmiocie są pokrętne i naiwne – Sad I instancji słusznie odmówił im wiary. Powyższe uwagi potwierdzają jedynie te wnioski do jakich doszedł Sąd Okręgowy – umowa stron miała charakter umowy przedwstępnej, w rozumieniu art. 389 § 1 k.c. Pozwana nie mogła zatem zwolnić się od odpowiedzialności względem powoda podnosząc nietrafny zarzut, jakoby umowa, którą strony zawarły przeniosła własność samochodu A. (...) na powoda. 2/ Powód w apelacji bezzasadnie podważa ustalenie przez Sąd Okręgowy, iż w dacie zawarcia umowy przyrzeczonej powód znał faktyczna datę produkcji samochodu A. (...), będącego przedmiotem w/w umowy. Powód zarzuca, że Sąd Okręgowy nie dość wnikliwie analizował zeznania świadków będących pracownikami stacji diagnostycznej pojazdów, którzy badali przedmiotowy samochód na zlecenie powoda. Apelujący zwraca uwagę jakoby świadkowie ci w początkowej części zeznań wskazywali, że rok produkcji nie zawsze jest badany w ich stacji, a dopiero w trakcie zadawania pytań przez strony zeznania tych osób stawały się bardziej stanowcze. Rację ma apelujący, że żaden z w/w świadków nie miał 100 %-owej pewności czy powód poprosił o wydruk analizy pojazdu w programie (...). Świadkowie ci zeznali natomiast, że ogromna większość klientów (ok. 90%) jest zainteresowana pełną diagnostyką , w tym także sprawdzeniem roku produkcji. Jeśli klient zażąda badania w programie (...) zawsze sporządzany jest stosowny wydruk komputerowy wyników badań, nie zawsze natomiast klient go zabiera. W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższe zeznania świadków S. F. i W. S. (e-protokół rozprawy z dnia 9 grudnia 2015 r min: 00:18:36 – 00:38;15, 00:38:38 – 00:52:24) nie prowadzą jednak do wniosków korzystnych dla powoda. Muszą one bowiem być interpretowane w połączeniu z innymi okolicznościami faktycznymi, ustalonymi przez Sąd I instancji. Informacje świadków co do procedury obsługi klientów stacji diagnostycznej, należy połączyć z bezspornym faktem, iż powód nie kupował przedmiotowego samochodu na własne potrzeby lecz w związku z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą. Powód utrzymuje się z kupna i sprzedaży samochodów. W swoich zeznaniach wskazał, że przedmiotowy pojazd zamierzał przerobić i sprzedać z zyskiem. Powód ma zatem doświadczenie niezbędne do uzyskania koniecznych informacji o pojeździe i musi wiedzieć o tym, że istnieje możliwość zbadania pojazdu pod kątem zweryfikowania daty jego produkcji. Trudno więc przyjąć, że powód nie zlecił stacji diagnostycznej takiego badania, w sytuacji gdy z przekazanego mu włoskiego dowodu rejestracyjnego wynikało, że samochód został wyprodukowany w roku 2011 a pierwsza rejestracja nastąpiła w dniu 4 stycznia 2011 roku (por. niekwestionowane przez pozwanego tłumaczenie dokumentu k. 3436) . Nie trzeba być profesjonalistą w branży samochodowej by ta informacja wzbudziła wątpliwość co do faktycznej daty produkcji. Badanie techniczne pojazdu miało miejsce przed 30 stycznia 2011 r. Jak wynika z niepodważanych w apelacji ustaleń faktycznych Sądu I instancji, rok produkcji pierwotnie nie został umieszczony w treści aktu notarialnego, notariusz odnotował te dane na wyraźną prośbę powoda. Z wszystkich tych okoliczności wynika, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że powód w dacie zawarcia umowy przedwstępnej znał faktyczną datę produkcji samochodu. Trafnie w tej sytuacji ocenił Sąd Okręgowy, iż powodowi nie przysługiwało prawo do odstąpienia od umowy (czy też prawo do uchylenia się od skutków jej zawarcia) z tej przyczyny, iż samochód został wyprodukowany w innym terminie niż zgodnie z włoskim dowodem rejestracyjnym zapewniła sprzedająca. Nie istnieje faktyczna podstawa ewentualnych uprawnień powoda. 3/ Sąd Apelacyjny aprobuje również ten pogląd Sądu I instancji, który sprowadza się do niemożności zastosowania w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy konstrukcji prawnej impossibsibilim nulla obligatio est z art. 387 § 1 k.c. Przepis ten stanowi, że umowa o świadczenie niemożliwe jest nieważna. Chodzi tu o niemożność natury obiektywnej – świadczenie może być obiektywnie niewykonalne już w chwili, gdy zobowiązanie ma powstać (niemożliwość pierwotna lub uprzednia) i wówczas stosunek obligacyjny w ogóle nie powstaje, gdyż nie można uznawać za wiążące zobowiązania się do zachowania niemożliwego. Jeżeli niemożliwość świadczenia ma charakter subiektywny (podmioty inne niż dłużnik mogłyby świadczyć) lub zaistniała dopiero po powstaniu zobowiązania (niemożliwość następcza), jej konsekwencje określają przepisy regulujące skutki niewykonania zobowiązania (por. uwagi do art. 471, 475, 493–
- Powyższa konstrukcja prawna nie może znaleźć zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Rację ma bowiem Sąd Okręgowy, gdy wskazuje, że przedmiotem umowy stron był konkretny, określony co do tożsamości samochód osobowy. W sytuacji gdy dojdzie do sprzedaży takiego samochodu, a następnie okaże się, że został on wyprodukowany we wcześniejszych latach niż wynikałoby to z zapewnień sprzedającego, mamy do czynienia ze sprzedażą rzeczy obarczonej wadą fizyczną, w rozumieniu art. 556 § 1 k.c. W istocie bowiem samochód, jako starszy, nie ma właściwości, o której istnieniu sprzedający zapewniał kupującego przy zawarciu umowy, a która w istotny sposób wpływa na wolnorynkową wartość pojazdu. Kupujący może w takiej sytuacji dochodzić uprawnień z rękojmi (art. 560 § 1 k.c.) jak też domagać się naprawienia szkody, którą poniósł przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady (art. 566 § 1 k.c.). Uprawnienia z rękojmi za wady nie przysługują jednak temu, kto jedynie umowa przedwstępną zobowiązał się do zawarcia umowy kupna rzeczy (tu powód). Może on natomiast odmówić zawarcia umowy przyrzeczonej nie narażając się na zarzut uchylania się od jej zawarcia. Wprawdzie określenie „uchyla się" występuje jedynie w art. 390 § 1 k.c. – w związku z odpowiedzialnością odszkodowawczą dłużnika – to jednak nie budzi żadnych wątpliwości, iż pojęcie to jest również podstawą uprawnienia do żądania zawarcia umowy, z tym że skutek silniejszy obwarowany jest ponadto wystąpieniem dodatkowych warunków, które musi spełniać umowa przedwstępna, aby skutek ten mógł być zrealizowany. Powyższe uwagi są o tyle bezprzedmiotowe, że jak wskazano we wcześniejszej części uzasadnienia brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że powód w dacie zawarcia umowy przedwstępnej nie znał faktycznej daty produkcji przedmiotowego samochodu. 4/ Racje ma natomiast apelujący, iż Sąd I instancji nie uwzględnił innych, bezspornych w sprawie, okoliczności faktycznych, które decydują o tym, iż roszczenie powoda należało uwzględnić, w oparciu o przepis art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. Termin do zawarcia umowy przyrzeczonej upłynął bezskutecznie w dniu 30 czerwca 2014 r. Trafnie wskazał w uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy, iż jest to termin spełnienia świadczenia a jego upływ nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania do zawarcia umowy przyrzeczonej. Z tym dniem upływa termin do dobrowolnego spełnienia świadczenia, po jego upływie roszczenie o zawarcie umowy staje się wymagalne a jednoroczny termin przedawnienia roszczeni rozpoczyna swój bieg. Nie budzi wątpliwości, że termin przedawnienia w rozpoznawanej sprawie już upłynął. Nastąpiło to w dniu 30 czerwca 2015 r a więc w toku niniejszego postępowania – na co powód zwracał uwagę Sądowi I instancji. Aktualnie roszczenie istnieje, jednakże strona chcąca dochodzić jego realizacji przed sądem musi liczyć się z tym, że przeciwnik procesowy podniesienie zarzut przedawnienia. W rozpoznawanej sprawie żadna ze stron nie była i nie jest zainteresowana dochodzeniem roszczenia o zawarcie umowy przyrzeczonej sprzedaży samochodu. Wynika to ze stanowczych oświadczeń pełnomocników stron, złożonych na rozprawie apelacyjnej. Powód nie zamierza ubiegać się o zawarcie umowy a gdyby pozwana wystąpiła z takim żądaniem – podniesienie zarzut przedawnienia. Również i pozwana nie zamierzała i nie zamierza realizować roszczenia z art. 390 § 2 k.c. skoro nie spełniła warunków z umowy przedwstępnej – tj. nie przekazała powodowi faktury VAT. Twierdzenie pozwanej, że nie występowała o zawarcie umowy gdyż uważa zawartą umowę za przenoszącą własność, jest jedynie elementem procesowej taktyki obronnej. Sąd Okręgowy analizując art. 410 k.c., jako podstawę powództwa pominął, że do zawarcia umowy przyrzeczonej nie doszło i nie dojdzie w przyszłości. Z w/w przepisu wynika, że jeśli nie zostanie osiągnięty cel świadczenia umownego (tu zawarcie umowy przyrzeczonej) świadczenie jest nienależne. Zatem gdy nie dojdzie do zawarcia umowy przyrzeczonej sprzedaży rzeczy, zapłacona zaliczka musi zostać zwrócona, jako świadczenie nienależne (por. m.in. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 25 marca 2004 r, III CK 116/03, Lex nr 463546). Jest tak bez względu na przyczynę niezawarcia umowy przyrzeczonej. Przyczyna taka ma znaczenie jedynie z punktu widzenia ewentualnych roszczeń odszkodowawczych strony, która liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21 października 2014 r, I ACa 528/14, Lex nr 1544917). Powód w pozwie jako podstawę faktyczną powództwa wskazywał nieważność umowy, z powodu niemożności świadczenia, jak też odstąpienie od jej zawarcia, pismem z dnia 23 czerwca 2014 roku. Jednakże w toku postępowania powód zwracał uwagę na to, że, mimo upływu terminu przedawnienia, umowa przenosząca na powoda własność samochodu nie została zawarta, tym samym cel świadczenia nie polegającego na przekazaniu pozwanej równowartości ceny sprzedaży nie został osiągnięty. Na tej podstawie, w oparciu o przepisy art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. Sąd Okręgowy winien był powództwo uwzględnić. Dlatego też Sąd Apelacyjny w uwzględnieniu apelacji zmienił zaskarżony wyrok w sposób wskazany na wstępie, to jest zasądził od pozwanej na rzecz powoda zwrot świadczonej zaliczkowo ceny sprzedaży. Pozwana będzie zobowiązana do wykonania świadczenia wówczas, gdy powód jednocześnie zwróci jej wydany mu w posiadanie samochód A. (...), szczegółowo opisany w punkcie 1,I wyroku. 5/ Nie umknął Sądowi Apelacyjnemu fakt złożenia w odpowiedzi na pozew (na wypadek nie uwzględnienia innych zarzutów pozwanej) zarzutu potrącenia kwoty 81 200 zł tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez powoda z przedmiotowego pojazdu od dnia 31 stycznia 2014 r. do dnia 12 lutego 2015 roku. Zarzut ten nie mógł zostać uwzględniony skoro w dniu 30 stycznia 2014 roku strony zawarły umowę przedwstępną, na mocy której pozwana wydała powodowi auto i upoważniła go do korzystania z niego do czasu zawarcia umowy przyrzeczonej. W dacie końcowej Powód korzystał zatem z pojazdu na podstawie umowy i w dobrej wierze, co czyni żądanie wynagrodzenia bezzasadnym w świetle treści art. 224 § 1 k.c. Przez cały okres za jaki obliczono kwotę zgłoszoną do potrącenia pozwana ani nie zaoferowała powodowi zwrotu ceny nabycia (stosowanie do jego wezwania z dnia 23 czerwca 2014 roku) ani nie domagała się od niego zawarcia umowy przyrzeczonej, mimo, iż termin do zgłoszenia takiego żądania był otwarty. Nie żądała od powoda zwrotu samochodu a w każdym razie nie podnosiła żadnych twierdzeń w tym przedmiocie. Oznacza to, że powód w dalszym ciągu był uprawniony do korzystania z przedmiotu umowy a w każdym razie pozwana nie wykazała, by było inaczej. Mając na względzie wszystkie powyższe uwagi Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji, to jest zmienił zaskarżony wyrok i zasądził od pozwanej na rzecz powoda zwrot kwoty 135 000 zł, z ustawowymi odsetkami od dnia 31 grudnia 2015 r, za jednoczesnym wydaniem pozwanej przez powoda szczegółowo zidentyfikowanego samochodu. Oddalenie powództwa (punkt
- II, dotyczy żądania zasądzenia odsetek ustawowych za okres od 31 stycznia 2014 do dnia 30 stycznia 2015 r. Sąd Apelacyjny uznał, iż wymagalność roszczenia nastąpiła w dniu 31 stycznia 2015 r, to jest w dniu następnym po doręczeniu pozwanej odpisu pozwu, kiedy to pozwany definitywnie wyraził swoja wolę rezygnacji z zawarcia umowy przyrzeczonej. Podstawę powyższych rozstrzygnięć Sądu Apelacyjnego stanowią przepisy art. 386 § 1 k.p.c. (punkt i) i art. 385 k.p.c. (punkt II). O kosztach procesu za obie instancje orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. SSA Marek Boniecki SSA Hanna Nowicka de Poraj SSA Sławomir Jamróg