KP warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w art.
w regulaminie wynagradzania, co też uczyniła pozwana w przepisach art. 9 Regulaminu wynagradzania. Wprawdzie pozwana posłużyła się terminem „ryczałt na pokrycie kosztów pobytu za granicą” zamiast terminami: „dieta”, czy „zwrot kosztów przejazdów, noclegów i innych wydatków”, użytymi przez ustawodawcę w art.
KP i sprecyzowanymi następnie w rozporządzeniach wykonawczych, lecz analiza treści powyższego przepisu regulaminu wynagradzania wskazuje jednoznacznie, że zakres ww. terminu jest szeroki i obejmuje również zwrot kosztów noclegów. Za niezasadne uznać zatem należy stanowisko, zgodnie z którym pozwana nie określiła w regulaminie wynagradzania warunków wypłacania należności z tytułu podróży służbowej - zwrotu kosztów noclegów pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w art.
Zgodnie z art. art. 9 § 2 KP postanowienia układów zbiorowych pracy i porozumień zbiorowych oraz regulaminów i statutów nie mogą być mniej korzystne dla pracowników niż przepisy Kodeksu pracy oraz innych ustaw i aktów wykonawczych. Stosownie zaś do treści 18 § 1 KP postanowienia umów i aktów, o których mowa w § 1, mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy są nieważne; zamiast nich stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy. Sąd II instancji zauważa, że przepisy art.
-3 i 5 KP nie zawierają analogicznego do art.
KP uregulowania w odniesieniu do innych poza dietą należności z tytułu podróży służbowej pracownika zatrudnionego u innego pracodawcy niż wymieniony w art.
do zwrotu kosztów przejazdów, noclegów i innych wydatków. Jednakże zgodnie z art.
KP - w przypadku, gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawiera postanowień, o których mowa w § 3 (czyli nie zawiera uregulowań dotyczących warunków wypłacania wszystkich należności z tytułu podróży służbowej), pracownikowi przysługują należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, o których mowa w §
wynosi co najmniej 25 % limitu określonego w załączniku do rozporządzenia w sprawie należności z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju. Tym samym stwierdzić należy, że kwota wypłacana przez pozwaną powodowi z tytułu zwrotu kosztów noclegów, uwzględniając rozliczenie wypłaconych z tego tytułu kwot diet w wysokości 45 euro za każdy dzień odpowiada minimalnym wymogom wynikającym z przepisów rozporządzenia w sprawie należności z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju. W konsekwencji w przedmiotowej sprawie nie znajdowały zastosowania, na podstawie art.
KP, przepisy rozporządzenia w sprawie należności z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju i brak jest podstaw prawnych do żądania zapłaty przez pozwaną kwoty 14.4014 zł 89 zł dochodzonej przez powoda tytułem ryczałtu za nocleg wraz z odsetkami . W związku z powyższym za niezasadny uznać należy wynikający z treści apelacji zarzut naruszenia prawa materialnego, a w szczególności art.
z § 9 ust. 2 rozporządzenia w sprawie należności z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju. Na marginesie rozważań warto zwrócić uwagę, iż powód bezzasadnie w tym zakresie w apelacji wskazał na przepis art. 21 ustawy o czasie pracy kierowcy , który w zakresie żądania zwrotu kosztów ryczałtu noclegowego nie ma zastosowania. Jeśli chodzi o kolejne zarzuty zawarte w apelacji okazały się one również bezzasadne. Sąd Okręgowy podziela w tym zakresie zarówno ustalenia faktyczne jak i rozważania prawne, więc nie ma potrzeby ich ponownego przytaczania. Stosownie do treści przepisu art. 151 § 1 i 2 k.p., praca w godzinach nadliczbowych jest to praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy. Dopuszczalność wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych zachodzi w razie konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii albo szczególnych potrzeb pracodawcy. W myśl art. 151 § 3 wskazanego przepisu liczba godzin nadliczbowych przepracowanych w związku z szczególnymi potrzebami pracodawcy nie może przekroczyć dla poszczególnego pracownika 150 godzin w roku kalendarzowym. Odnosząc się do pracy w godzinach nadliczbowych Sąd Rejonowy prawidłowo wskazał na obowiązujące na gruncie przepisów prawa pracy normy czasu pracy przewidujące 8 godzinny dzień pracy i 40 godzinny tydzień pracy, z uwzględnieniem uregulowań zawartych w art. 129 § 2, art. 135–138 oraz 143 i 144 k.p. W tym miejscu Sąd meriti przypomniał, iż wymiar czasu pracy stanowi element stosunku pracy ( art. 29 § 1 pkt 4 k.p. ). Sąd I instancji zaznaczył, że ustawodawca obliguje strony do określenia w umowie dopuszczalnej liczby godzin pracy ponad oznaczony w umowie wymiar czasu pracy, obejmujący zarówno przekroczenie normy dobowej, jak i przeciętnej. Przekroczenie dziennego wymiaru czasu pracy lub przekroczenie wymiaru czasu pracy w okresie rozliczeniowym uprawnia pracownika do dodatku do wynagrodzenia przewidzianego w art. 151 1 § 1 i 2 k.p. wysokości 100 % i odpowiednio 50%. Wątpliwości Sądu I instancji nie budził fakt, że powód był osobą zatrudnioną na podstawie stosunku pracy na stanowisku kierowcy w następstwie czego do jego czasu pracy zastosowanie miały przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 ze zm.). Art. 6 ust. 1 wyżej wymienionej ustawy przedstawia otwarty katalog czynności związanych ze świadczeniem pracy przez kierowców, wskazując że czasem pracy kierowcy jest czas od rozpoczęcia do zakończenia pracy, która obejmuje wszystkie czynności związane z wykonywaniem przewozu drogowego, w szczególności: 1)prowadzenie pojazdu; 2)załadowywanie i rozładowywanie oraz nadzór nad załadunkiem i wyładunkiem; 3)nadzór oraz pomoc osobom wsiadającym i wysiadającym; 4)czynności spedycyjne; 5)obsługę codzienną pojazdów i przyczep; 6)inne prace podejmowane w celu wykonania zadania służbowego lub zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu i rzeczy; 7)niezbędne formalności administracyjne; Lektura akt wykazała, iż powód żądał wynagrodzenia za godziny nadliczbowe za okres od 15 lutego 2009 r.; do 20 maja 2011 r. oraz za czas dyżuru. Powód domagał się wyliczenia mu należności z tego tytułu w oparciu o zapisy tachografu z okresu od 1 stycznia 2011 r. do 20 maja 2011 r. i na ich podstawie dochodzona należność za cały sporny okres. W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy opierając swoje rozstrzygnięcie w tym zakresie na opinii biegłej z dziedziny transportu samochodowego B. Z. nie naruszył przepisu art. 233 kpc , gdyż Sąd I instancji nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów w tym zakresie. Biegła wydając opinię opierała się nie tylko na wydrukach z tachografu i kartach pracy kierowcy oraz listach płac. Z tych ostatnich wynikało, iż powód przepracował w spornym okresie w godzinach nadliczbowych 1138 godzin i 51 minut , natomiast otrzymał wynagrodzenie za 804 godziny nadliczbowe oraz zrekompensowano mu 312 nadgodzin ze spornego okresu w postaci 39 dodatkowych dni wolnych od pracy oraz wypłacono mu w sumie 3593 zł za przepracowane nadgodziny. To oznacza, iż nie zapłacono mu za 22 godziny i 51 minut ca daje kwotę 308 zł. Żądanie w tej sytuacji przez powoda kwoty 6283 zł zł z tytułu jest bezzasadne, Powoływanie się w tym miejscu przez powoda, iż kwoty uznane przez biegłą jako wynagrodzenie za godziny nadliczbowe było premią uznaniową jest chybione i nie poparte żadnymi dowodami. Kwestionowanie w tej sytuacji list płac , na których opierała się biegła stanowi li tylko gołosłowną polemikę i nie przekonuje Sądu. Bezzasadne okazał się także zawarty w apelacji zarzut oddalenia powództwa w zakresie żądania wynagrodzenia za tzw. średniookresowe godziny nadliczbowe w kwocie 8247 zł. Powód ani w toku postępowania przez Sądem I instancji ani przed Sądem odwoławczym nie umiał wyjaśnić, co rozumie przez to pojęcie i na jakiej podstawie prawnej ich odchodzi. Biegła zaś nie uznała w oparciu o dostępną dokumentację, aby z tego tytułu pozwany miał jakieś zalegle należności. Żądanie to nie znajdowało oparcia w obowiązujących przepisach prawa i zasadnie powództwo zostało oddalone w tym zakresie. To samo dotyczy roszczenia z tytułu dodatku za pracę w niedziele i święta. . Biegła opierając się na dokumentacji szczegółowo opisanej w opinii uznała, iż pracodawca nie zalega z żadnymi innymi składnikami wynagrodzenia poza tymi, które zostały zasądzone przez Sąd Rejonowy w zaskarżonym wyroku. Jeśli chodzi o żądanie wynagrodzenia za dyżury zostało ono uwzględnione w całości stąd niezrozumiały jest w tym zakresie zarzut apelacyjny. Wszak w pozwie powód żądał właśnie z tego tytułu kwoty 1702 zł i taką kwotę Sąd Rejonowy zasądził, a apelacja nie zawiera żadnych merytorycznych zarzutów do tej części rozstrzygnięcia. Mając zatem powyższe względy na uwadze Sąd Okręgowy stosownie do treści art. 385 KPC oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.