roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Stosownie do § 2 cytowanego przepisu, jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (§ 3 art.
k.c.). W stanie prawnym wprowadzonym, przez art.
k.c. można zasadnie twierdzić, że wyeliminowane zostało niebezpieczeństwo upływu terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie wcześniej niż szkoda ta się ujawniła. Wprowadzenie uregulowania, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie rozpoczyna się z chwilą dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia (bo tak należy odczytywać § 3 art.
k.c.) oznacza, że nie został w żaden sposób ograniczony czas, w jakim może ujawnić się szkoda na osobie prowadząc do powstania (zaktualizowania się) odpowiedzialności pozwanego za skutki danego zdarzenia. Drugi, czy kolejny proces odszkodowawczy może zatem toczyć się nawet po dziesiątkach lat od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę. Jednocześnie, w doktrynie i orzecznictwie, wskazuje się, że także pod rządem art.
powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. Zwłaszcza, że w kolejnym procesie odległym w czasie od momentu wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę, poszkodowany może napotkać na istotne trudności z wykazaniem przesłanek odpowiedzialności pozwanego (tak między innymi Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 24 lutego 2009 roku, III CZP 2/09, opubl. Biuletyn Sądu Najwyższego 2009 rok, nr 2, poz.10, LEX 483372, z glosą aprobującą M. Sieradzkiej). W przedmiotowej sprawie, nie zachodzą podstawy do ustalenia na podstawie art. 189 k.p.c. odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. W ocenie Sądu, na gruncie art.
powód miał interes prawny w żądaniu ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość. Jednakże, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby prawdopodobne było ujawnienie się u powoda w przyszłości dalszych następstw przedmiotowego wypadku. U powoda utrzymują się ograniczenia ruchowe w stawie łokciowym i promieniowo - łokciowym bliższym oraz trwałe blizny lewej kończyny górnej, a ewentualna dalsza rehabilitacja nie rokuje poprawy zakresu ruchu ręki, nie zachodzi także możliwość usunięcia blizn. Jednakże, z dokumentacji medycznej oraz opinii biegłych nie wynika, aby u powoda prawdopodobne było ujawnienie się w przyszłości dalszych, nieznanych dotąd skutków wypadku z dnia 24 czerwca 2013 roku. A zatem, powództwo w zakresie żądania ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości w związku z wypadkiem z dnia 24 czerwca 2013 roku podlegało oddaleniu jako nieudowodnione. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 481 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe, a od dnia 1 stycznia 2016 roku odsetki ustawowe za opóźnienie. Stosownie do przepisu art. 817 k.c. ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Obowiązek udowodnienia istnienia okoliczności uzasadniających przekroczenie 30 –dniowego terminu oraz ich zasięgu obciąża zakład ubezpieczeń (art. 6 k.c.). Obowiązany jest on w szczególności wykazać, że uzupełnienie postępowania likwidacyjnego nastąpiło bez nieuzasadnionej zwłoki, z zachowaniem interesu wierzyciela (art. 354 § 1 k.c. i art. 355 § 2 k.c.). Zobowiązania pieniężne wynikające z czynów niedozwolonych są z reguły zobowiązaniami bezterminowymi. Dłużnik obowiązany jest wykonać je niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. Dłużnik popada więc w opóźnienie dopiero wtedy, gdy nie czyni zadość temu obowiązkowi (art. 455 k.c.). Pismem z dnia 17 lipca 2013 roku powód wezwał Zarząd Dróg i (...) w Ł. do zapłaty kwoty 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia i 2.394 zł tytułem zwrotu kosztów opieki osób trzecich w terminie 30 dni od otrzymania wezwania. Żądanie to przekazano ubezpieczycielowi zarządcy drogi. Decyzją z dnia 19 września 2013 roku (...) Spółka Akcyjna V. (...) w W. przyznało na rzecz powoda kwotę 6.000 zł tytułem zadośćuczynienia, kwotę 43,53 zł tytułem zwrotu zakupu lekarstw i kwotę 17,92 zł zwrotu kosztów dojazdu, uznając 50% przyczynienie się powoda do powstałej szkody. Na skutek odwołania powoda decyzją z dnia 12 listopada 2013 roku pozwany przyznał powodowi dalsze zadośćuczynienie w kwocie 2.400 zł i zwrot kosztów opieki w wysokości 882 zł, które to kwoty wypłacił w połowie z uwagi na przyczynienie się powoda do powstania szkody w 50%. Powód dwukrotnie rozszerzał powództwo. Pierwsze pismo zostało doręczone stronie przeciwnej z pewnością najpóźniej w dniu 17 lutego 2015 roku, kiedy to w piśmie procesowym pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie rozszerzonego powództwa, a drugie pismo dnia 12 czerwca 2015 roku. Pozwany jest profesjonalistą, prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie ubezpieczeń. W ocenie Sądu, w toku postępowania likwidacyjnego dysponował wiedzą i środkami pozwalającymi na prawidłowe ustalenie wysokości należnych powodowi świadczeń, w tym zadośćuczynienia i kosztów opieki osób trzecich. A zatem, Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie w zakresie zadośćuczynienia od kwoty 9.500 zł od dnia 19 września 2013 roku do dnia zapłaty, od kwoty 2.300 zł od dnia 17 lutego 2015 roku do dnia zapłaty, a od kwoty 6.000 zł od dnia 12 czerwca 2015 roku do dnia zapłaty. W zakresie zwrotu kosztów opieki osób trzecich ustawowe odsetki za opóźnienie zostały zasądzone od kwoty 756 zł od dnia 19 września 2013 roku do dnia zapłaty i od kwoty 570 zł od dnia 17 lutego 2015 roku do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie powództwo, jako nieudowodnione podlegało oddaleniu. Orzeczenie o kosztach procesu zapadło na postawie art. 100 zd. zdanie drugie, zgodnie, z którym Sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko, co do nieznacznej części swego żądania. Powód żądał ostatecznie zasądzenia kwoty 19.669 zł. Zasądzona na jego rzecz kwota 19.126 zł stanowi około 97% dochodzonego roszczenia. Na koszty procesu poniesione przez powoda, w łącznej kwocie 4.462,66 zł, złożyły się: opłata od pozwu w kwocie 513 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 2.400 zł (ustalone na podstawie § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, Dz.U. 2013 poz. 461 t.j.), opłata od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego w kwocie 1.532,66 zł. Na koszty poniesione przez pozwanego złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 2.400 zł (ustalone na podstawie § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ,t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490). Łącznie poniesione przez strony koszty procesu opiewały na kwotę 6.862,66 zł. W rezultacie, Sąd zasądził od (...) Spółki Akcyjnej V. (...) w W. na rzecz K. M. kwotę 4.462,66 zł tytułem kosztów procesu. Na podstawie art.80 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398 ze zm.) Sąd nakazał zwrócić ze Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi na rzecz powoda kwotę 267,34 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego (1.800 zł - 465 zł -387,10 zł -680,56 zł= 267,34 zł). Na nieuiszczone koszty sądowe złożyła się opłata od rozszerzonego powództwa w kwocie 471 zł. Na podstawie art.113 ust.1 i 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku z art.100 zd. 1 k.p.c., Sąd nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Łodzi - Widzewa w Łodzi od (...) Spółki Akcyjnej V. (...) w W. kwotę 471 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.