Sygn. akt VI Ka 367/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 października 2016 r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący – Sędzia SO Andrzej Żuk Protokolant Katarzyna Witkowska przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Lubaniu A. I. po rozpoznaniu w dniu 7 października 2016 r. sprawy D. F. s. Z. i U. z d. S. ur. (...) w L. oskarżonego z art. 178a § 1 kk z powodu apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Lubaniu z dnia 3 czerwca 2016 r. sygn. akt II K 13/16 I. uchyla zaskarżony wyrok wobec oskarżonego D. F. i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Lubaniu do ponownego rozpoznania, II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. J. S. kwotę 516,60 zł w tym 96,60 zł podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej obrony oskarżonego z urzędu w postępowaniu odwoławczym. Sygn. akt VI Ka 367/16 UZASADNIENIE D. F. został oskarżony o to, że: w dniu 27 sierpnia 2015r. w L. województwa (...) w ruchu lądowym prowadził samochód osobowy marki A. (...) o numerze rejestracyjnym (...) po drodze publicznej, znajdując się pod wpływem środków odurzających działających podobnie do alkoholu w postaci amfetaminy w stężeniu 46,4 ng/ml oraz metatamfetaminy w ilości 231,2 ng/ml we krwi, tj. o czyn z art. 178 a § 1 kk. Sąd Rejonowy w Lubaniu wyrokiem z dnia 3 czerwca 2016r. uniewinnił oskarżonego D. F. od popełnienia zarzucanego mu czynu. Powyższy wyrok zaskarżył prokurator w całości na niekorzyść oskarżonego, zarzucając:
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia, mający wpływ na jego treść, a polegający na uznaniu przez Sąd I instancji, iż D. F. nie dopuścił się w dniu 27 sierpnia 2015r. czynu z art. 178 a § 1 kk podczas gdy prawidłowa analiza zebranego materiału dowodowego pozwala na przyjęcie, iż oskarżony D. F. w dniu 27 sierpnia 2015r. dopuścił się tego czynu;
- naruszenie prawa procesowego w postaci art. 410 kpk i art. 424 § 1 kpk które miało wpływ na treść orzeczenia poprzez pominięcie przy wydaniu wyroku materiału dowodowego w postaci zeznań funkcjonariuszy KPP L. M. W. i A. N., w których świadkowie ci opisali relację żony oskarżonego K. F. odnośnie przedmiotowego zdarzenia poprzez przyjęcie błędnego stanowiska, iż zeznania tych funkcjonariuszy stanowiłyby obejście zakazu dowodowego z art. 186 § 1 kpk, podczas gdy faktycznie zeznania tych funkcjonariuszy mogą być wykorzystane jako dowód w niniejszym postępowaniu, co w konsekwencji skutkowało uniewinnieniem oskarżonego od zarzucanego mu czynu, podczas gdy przyjęcie za dowód zeznań tych funkcjonariuszy pozwoliłoby na ustalenie, iż oskarżony D. F. dopuścił się zarzucanego mu czynu
- naruszenie art. 193 § 1 kpk poprzez wejście przez Sąd w kompetencje biegłego lekarza i przyjęcie, że ilość substancji psychotropowych w organizmie oskarżonego D. F. nie pozwala na ustalenie, czy oskarżony te substancje psychotropowe zażył przed tym, jak w dniu 27 sierpnia 2015r. w L. kierował samochodem osobowym marki A. (...) o numerze rejestracyjnym (...) do miejsca pracy swojej żony, czy też po tym, jak kierując tym samochodem w dniu 27 sierpnia 2015r. zjawił się w miejscu pracy swojej żony K. F. i w konsekwencji uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu, podczas gdy ustalenie, czy ilość posiadanych w organizmie oskarżonego substancji psychotropowych pozwalała na ustalenie, kiedy dokładnie nastąpiło zażycie przez niego substancji psychotropowych wymagało wiadomości specjalnych i należało do kompetencji biegłego lekarza. Stawiając powyższe zarzuty prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego w Lubaniu i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja prokuratora jest zasadna, o czym decyduje słuszny zarzut naruszenia przepisu art. 410 kpk poprzez pominięcie przy wydaniu wyroku zeznań funkcjonariuszy KPP L. M. W. i A. N. oraz w konsekwencji tego zarzut błędnych ustaleń faktycznych. Podstawę dokonywanych ustaleń faktycznych w sprawie winny bowiem stanowić wszystkie zgromadzone dowody, które mają określone, istotne znaczenie dla merytorycznego rozstrzygnięcia, przy czym dowody te winny być postrzegane i oceniane w ich całokształcie i we wzajemnym względem siebie powiązaniu. Sąd Rejonowy takiej całościowej i kompleksowej oceny dowodów w niniejszej sprawie zaniechał. Dokonując ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku, pominął dowód z zeznań funkcjonariuszy KPP L. M. W. i A. N. w zakresie oświadczeń składanych w czasie interwencji policyjnej przez K. F., powołując się na zakaz z art. 186 § 1 k.p.k. Oskarżyciel publiczny zasadnie zarzucił w tym zakresie naruszenie przepisów postępowania, albowiem zeznania te mogły stanowić podstawę ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Przepis art. 186 § 1 k.p.k. formułuje zakaz dowodowy, który obejmuje zeznania świadka korzystającego następnie z prawa do odmowy zeznań. Niedozwolone jest więc wykorzystanie procesowe zeznań, które świadek złożył przed skorzystaniem z przysługującego mu prawa do odmowy zeznań, jeżeli z tego prawa następnie korzysta. Niedozwolone jest również odtwarzanie treści zeznań takiego świadka w jakikolwiek sposób, w szczególności poprzez odtworzenie nagrania, przesłuchanie osoby przesłuchującej. Nie oznacza to jednak wyłączenia możliwości przesłuchiwania osób trzecich na okoliczności, o których zeznawała osoba, która następnie skorzystała z prawa do odmowy zeznań, o ile oczywiście źródłem ich wiedzy nie są zeznania tego świadka. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę stoi na stanowisku, że przepisy kodeksu postępowania, dając prawo do odmowy zeznań osobom najbliższym oskarżonego lub pozostającym z nim w szczególnie bliskim stosunku osobistym, nie zabraniają jednocześnie korzystania z zeznań innych świadków, którzy poznali okoliczności zdarzenia z pozaprocesowej relacji tegoż świadka (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10.03.1971 r., IV KR 16/71, OSNKW 1971/9/131, także wyrok Sadu Najwyższego z dnia 5.07.2002 r., WA 9/02, OSNKW 2002/11-12/104). Z utrwalonego orzecznictwa i poglądów doktryny wynika, że nie ma podstaw do odmiennego traktowania możliwości przesłuchiwania w charakterze świadków funkcjonariuszy policji, którzy wiedzę o inkryminowanym zdarzeniu uzyskali w czasie wstępnego rozpytania osoby, która w toku postępowania skorzystała z prawa od odmowy zeznań. Takie rozpytanie ma na celu ustalenie czy dana osoba ma wiedzę na temat zdarzenia i czy może dostarczyć istotnych dla postępowania informacji. Rozpytanie nie jest czynnością procesową, a operacyjną, nie podlega protokołowaniu (art. 143 § 1 k.p.k.) i nie może być uznane za przesłuchanie danej osoby w charakterze świadka. Dlatego też zeznania policjantów, którzy dokonywali tylko rozpytania mogą co do zasady stanowić dowód w sprawie na okoliczność wypowiedzi osoby, która skorzystała z prawa do odmowy zeznań i mogą stanowić podstawę ustaleń faktycznych. Niewątpliwie nie stanowią one odtworzenia zeznań takiej osoby (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2003 r., WA 3/03; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12.09.2012 r., II KK 247/11; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30.06.2015 r., V KK 141/15; wyroki Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 21 grudnia 2001 r., II AKa 558/01, i z dnia z dnia 29 grudnia 2009 r., II AKa 405/09; także: L. Paprzycki (red.), Komentarz aktualizowany do art. 1-424 kpk, LEX/el. 2015; T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Tom I. LEX 2014). Sąd Okręgowy nie podziela natomiast poglądu przeciwnego pozostającego w zdecydowanej mniejszości i wyrażonego m. in. w zdaniu odrębnym do przywołanego już wyżej postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12.09.2012, II KK 247/11 r. Inaczej oczywiście przedstawia się sytuacja, gdy ci sami policjanci uczestniczą później w czynnościach postępowania przygotowawczego, a tym bardziej, gdy dokonują przesłuchania wcześniej rozpytywanej osoby. Istnieje bowiem wówczas niebezpieczeństwo odtworzenia przez nich już nie wypowiedzi tej osoby złożonych poza zeznaniami, ale wypowiedzi złożonych w toku zeznań. Nie mogą, wobec zakazu dowodowego z art. 186 k.p.k., zostać wykorzystane takie zeznania, co do których zachodzi podejrzenie, że funkcjonariusz przedstawia nie swój stan wiedzy o zdarzeniu, ale okoliczności, o których dowiedział się w związku z wykonywanymi czynnościami. Taka jednak sytuacja w przedmiotowej sprawie nie zaistniała. Analiza wypowiedzi świadków M. W. i A. N. prowadzi do jednoznacznego wniosku, że złożone w toku postępowania ich relacje nie stanowią odtworzenia zeznań żony oskarżonego K. F., a są jedynie przekazem zaobserwowanych zjawisk na miejscu odbytej interwencji. Z zeznań funkcjonariuszy wprost wynika, że opisują oni okoliczności ujawnione w jej trakcie, a nie czynności odebrania zeznań od świadka w postępowaniu przygotowawczym. Nie ma też podstaw do zarzutu, że funkcjonariusze Policji w jakikolwiek sposób nakłonili K. F. do powiedzenia im, że w dniu 27 sierpnia 2015r. na parkingu przed sklepem (...) w L. jej mąż prawdopodobnie kierował pojazdem, znajdując się pod wpływem narkotyków. Nic więc nie stało na przeszkodzie, by Sąd Rejonowy, odtwarzając stan faktyczny w niniejszej sprawie, oparł się również na zeznaniach funkcjonariuszy Policji M. W. i A. N. przybyłych na miejsce zdarzenia i przeprowadzających interwencję z udziałem oskarżonego, jego żony. Na pewno nie powodowałoby to naruszenia zakazu dowodowego z art. 186 § 1 k.p.k. w stosunku do zeznań złożonych przez żonę oskarżonego K. F.. Złożone przez funkcjonariuszy zeznania stanowią przekaz własnych zaobserwowanych okoliczności - również tych ze słyszenia. Oczywiście niezasadny jest natomiast zarzut naruszenia przez sąd rozpoznający sprawę w I instancji przepisu art. 193 §1 kpk. Wbrew wywodom apelacji Sąd Rejonowy w Lubaniu nie dokonał w toku postępowania ustaleń wymagających wiadomości specjalnych co do ilości substancji psychotropowych w organizmie oskarżonego. Przeciwnie wprost stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że brak takiej opinii nie pozwala czynić w tym przedmiocie jakichkolwiek ustaleń. Skoro dowody przeprowadzane są z inicjatywy stron postępowania, a żadna z nich w tym przedmiocie wniosku nie złożyła, czynności Sadu Rejonowego w tym zakresie były prawidłowe. Nie można też - jak czyni to oskarżyciel publiczny - stawiać zarzutu sądowi, że nie przeprowadził dowodu z urzędu. Przeciwnie to na skarżącym ciążył obowiązek udowodnienia winy i sprawstwa oskarżonego i to z jego inicjatywy stosowny dowód mógłby zostać przeprowadzony. Skoro tej inicjatywy oskarżyciel publiczny nie wykazał, Sąd I instancji nie miał obowiązku działania z urzędu. Sąd Rejonowy przeprowadził zatem postępowanie dowodowe z obrazą przepisów postępowania, która istotnie mogła mieć wpływ na treść wyroku. Mając na uwadze zasadność części zarzutów apelacyjnych, Sąd Odwoławczy - zgodnie z dyspozycją art. 438 pkt 2 kpk - nie przesądzając kierunku rozstrzygnięcia, uwzględnił apelację prokuratora i na podstawie art. 437 § 2 kpk zaskarżony wyrok uchylił i sprawę oskarżonego D. F. przekazał Sądowi Rejonowemu w Lubaniu do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy będzie zobligowany przeprowadzić jeszcze raz postępowanie dowodowe, poddać należytej, kompleksowej ocenie wszystkie zgromadzone dowody i ujawnione na ich podstawie okoliczności, tym razem w sposób wolny od wskazanych wyżej uchybień. Konieczne będzie przeanalizowanie znaczenia okoliczności wynikających z zeznań świadków ze słyszenia M. W. i A. N., które mogą pomóc do odtworzenia przebiegu inkryminowanego zdarzenia. Po przeprowadzeniu całościowego przewodu sądowego, zebrany materiał dowodowy winien być wnikliwie oceniony zgodnie z wymogami stawianymi w art. 7 kpk, co warunkuje prawidłowe ustalenia faktyczne będące podstawą rozstrzygnięcia.