← Polska

I C 70/15

Sygn. akt I C 70/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 sierpnia 2016 roku Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR Jarosław Janeczek Protokol

k.c. regulującego kwestie przedawnienia roszczeń wynikłych z czynu niedozwolonego. Aktualnie przepis art.

§ 1k.c.

stanowi, że roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (art.

§ 2

k.c.) Przepis ten wszedł w życie w dniu 10 sierpnia 2007 roku zgodnie z ustawą o zmianie ustawy - Kodeks cywilny z dnia 16 lutego 2007 roku (Dz.U. Nr 80, poz. 538). Ustawa nowelizująca kodeks cywilny uchyliła równocześnie wcześniej obowiązujący art. 442 k.c. Art. 2 omawianej ustawy wskazywał, że do roszczeń, powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art.

k.c. Zgodnie z wcześniej obowiązującym art. 442 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulegało przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawniało się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę (zasada ogólna - §1). Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulegało przedawnieniu z upływem lat dziesięciu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (wyjątek - §2). Biorąc pod uwagę datę zdarzenia (30 października 2003 roku) oraz fakt, że poszkodowani (w przypadku nieletnich ich przedstawiciel ustawowy) dowiedzieli się o zdarzeniu i o tym, że spowodował je nieustalony sprawca w dniu zdarzenia należy uznać, że roszczenia związane ze zdarzeniem uległy przedawnieniu 3 lata od zdarzenia – to jest 30 października 2006 roku [przy założeniu że szkoda nie wyniknęła ze zbrodni lub występku], a więc jeszcze przed uchyleniem art. 442 k.c. i wprowadzeniem art.

k.c. albo ulegną przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia [przy założeniu, że szkoda wynikła ze zbrodni lub występku (zgodnie z aktualnym art.

k.c. który zdążył wejście w życie przed przedawnieniem liczonym według art. 442 §2 k.c. który również odwoływał się do wyniknięcia szkody ze zbrodni lub występku)]. Tym samym kluczowe znaczenie w sprawie ma to czy szkoda wyrządzona na skutek zdarzenia z dnia 30 października 2003 roku wynikła ze zbrodni lub występku czy też nie. Należy zaznaczyć, iż Sąd Najwyższy w uchwale podjętej w składzie 7 sędziów z dnia 29 października 2013 r. (III CZP 50/13, Biul. SN 2013/10/9-10) stwierdził, że ciężar wykazania okoliczności faktycznych oraz przedstawienia dowodów pozwalających na zrekonstruowanie przez sąd orzekający strony przedmiotowej i podmiotowej czynu sprawcy wypadku komunikacyjnego, którego tożsamości nie ustalono i umożliwiających zakwalifikowanie tego czynu, jako przestępstwa, spoczywa, zgodnie z ogólnymi regułami, na pokrzywdzonym. W myśl, zatem ogólnych zasad to na powodach spoczywał ciężar udowodnienia okoliczności uzasadniających ich roszczenie, a mianowicie faktu, iż nieznany sprawca popełnił przestępstwo uzasadniające wydłużenie okresu dochodzenia roszczenia w trybie art.

§ 2k.c.

(a wcześniej, że do oceny przedawnienia należało stosować art. 442 §2 k.c.). Materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy w szczególności opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego nie pozwala na jednoznacznie ustalenie przebiegu zdarzenia z 30 października 2003 roku. Z opinii biegłego wynika, iż są 4 możliwości przebiegu zdarzenia (wariant B o którym mowa w ustaleniach faktycznych należy rozbić faktycznie na dwa podwariantach, zależnie od założenia co do świateł pozycyjnych roweru). We wszystkich możliwych wariantach przebiegu zdarzenia, za wyjątkiem wariantu B z założeniem, iż rower miał zapalone światła pozycyjne, wyłącznie winnym zdarzenia z 30 października 2003 roku jest G. R., którego zachowanie było nieprawidłowe, wywołało stan zagrożenia a nieustalony kierowca pojazdu, który na niego i najprawdopodobniej najechał nie naruszył żadnych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i nie miał możliwości uniknięcia wypadku. Tym samym nieustalony sprawca nie popełnił w takiej sytuacji występku z art. 177 §2 k.k. Jedynie w wariancie B z założeniem, iż rower miał zapalone światła pozycyjne, co prawda stan zagrożenia również wywołał pokrzywdzony, ale nieustalony sprawca również naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w sposób skutkujący niemożnością uniknięcia wypadku. Tylko przy tym wariancie przebiegu zdarzenia z 30 października 2003 roku można by przyjąć, że nieustalony kierowca pojazdu popełnił występek z art. 177 §2 k.k. w związku z art. 178 k.k. Jednakże materiał dowodowy nie daje podstaw do ustalenia, jaki był konkretnie przebieg zdarzenia. Biegły z zakresu ruchu drogowego wręcz wskazał, że wariant B przebiegu zdarzenia jest najmniej prawdopodobny. Skoro nie sposób ustalić, jaki był przebieg zdarzenia z 30 października 2003 roku, a tylko w jednym z czterech możliwych wariantów mamy do czynienia z występkiem po stronie nieustalonego sprawy, za którego odpowiada pozwany, to nie można przyjąć, że powodowie wykazali, iż w sprawie winien mieć zastosowanie najdłuższy możliwy termin przedawnienia – 20 lat. W sytuacji tej termin przedawnienia roszczeń powodów wynosi 3 lata, winien być liczony zgodnie z art. 442 §1 k.c. i uległ zakończeniu jeszcze przed nowelizacją kodeksu cywilnego i wprowadzeniem art.

k.c. (tj. przed dniem 10 sierpnia 2007 roku). Należy wskazać, że nie podstawy do przerwania przedawnienia nie może stanowić obecne zgłoszenie roszczenia do pozwanego o zapłatę zadośćuczynienia z art. 448 k.c. Co prawda wskazany wyżej art. art. 109a ust. 1 u.u.o mówi, że bieg przedawnienia roszczeń wobec funduszu przerywa się także przez zgłoszenie roszczenia, ale dotyczy to tylko roszczeń nieprzedawnionych. Nie można przerwać czegoś, co już nie biegnie. Nie przerwało w ocenie Sądu przedawnienia roszczenia o zadośćuczynienie z art. 448 k.c. zgłoszenie innego roszczenia przez powodów – z art. 446 §3 k.c. i przyznanie świadczeń z tego tytułu w dniu 14 stycznia 2005 roku. Nawet gdyby przyjąć, że doszło wówczas do przerwania biegu przedawnienia to rozpoczęło on bieg od nowa (art. 124 §1 k.c.) i zakończyło się najpóźniej po kolejnych trzech latach (tym razem w oparciu o nowy art.

§1

k.c.) Na koniec należy wskazać, że Sąd nie znalazł podstaw do uznania, że zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia narusza zasady współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Co do zasady powołanie się przez dłużnika na przedawnienie roszczenia jest działaniem w granicach prawa i zgodnym z prawem. Dłużnikowi, który podniósł zarzut przedawnienia, można postawić zarzut naruszenia zasad współżycia społecznego tylko w wyjątkowych i rażących okolicznościach (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 listopada 2003 roku, V CK 399/02;) By ocenić podniesiony zarzut przedawnienia jako nadużycie prawa, konieczne jest rozważenie charakteru dochodzonego roszczenia, przyczyn opóźnienia i jego nienadmierności (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 kwietnia 2003 roku, I CKN 204/01, L.). W sprawie powodowie byli reprezentowani przez zawodowych pełnomocników już w 2005 roku, kiedy zgłaszali inne roszczenie związane ze zdarzeniem i nic nie stało na przeszkodzie by już wówczas zgłosić aktualne roszczenia. Od przedawnienia, tj. od 2006 roku upłynęło już blisko 10 lat. Powodowie nie wskazywali żadnych okoliczności, które uniemożliwiałby im zgłoszenia roszczeń wcześniej. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w pkt 1 sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. zgodnie z treścią, którego strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). W tym miejscu należy zaznaczyć, iż połączenie - na podstawie art. 219 k.p.c. - kilku oddzielnych spraw w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia jest zabiegiem technicznym, który nie prowadzi do powstania jednej nowej sprawy, nie pozbawia połączonych spraw ich odrębności i nie zmienia faktu, że łącznie rozpoznawane i rozstrzygane sprawy są nadal samodzielnymi sprawami (por. wyrok SN z dnia 19 grudnia 2008 r., II CSK 267/08, nie publ. oraz postanowienia SN z dnia 15 lutego 2008 r., I CZ 148/07, nie publ., z dnia 4 grudnia 2009 r., III CZ 57/09, nie publ., z dnia 29 kwietnia 2010 r., IV CZ 24/10, nie publ. i z dnia 25 listopada 2011 r., V CSK 89/11, nie publ., z dnia 3 lutego 2012 r., I CZ 164/11, LEX nr 1254636). W konsekwencji, w razie połączenia przez sąd kilku spraw do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, zwrot kosztów procesu przysługuje stronie odrębnie w każdej z połączonych spraw (zob. postanowienia SN z dnia 4 grudnia 2009 r., III CZ 57/09, nie publ. i z dnia 29 kwietnia 2010 r., IV CZ 24/10, nie publ., z dnia 3 lutego 2012 r., I CZ 164/11, LEX nr 1254636). W przedmiotowej sprawie wszystkie powództwa skierowane w stosunku do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w W. zostały w całości oddalone. Tak więc to powodowie przegrali proces i winni zwrócić stronie pozwanej poniesione przez nią koszty procesu. Na koszty te złożyło się wynagrodzenia pełnomocnika ustalone w kwocie 2400 zł opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz zaliczka na poczet opinii biegłego w kwocie 500 zł. Ponadto na podstawie o art. 83 ust 2 i art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. - Dz. U. z 2014 roku, poz. 1025 z późn. zm.) Sąd mając na uwadze wynik postępowania nakazał pobrać od każdego z powodów na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Rawie Mazowieckiej kwoty po 73,36 zł tytułem wydatków związanych z kosztami opinii biegłego, które nie znalazły pokrycia w uiszczonych przez strony zaliczkach, a które to kwoty tymczasowo wyłożył w sprawie Skarb Państwa. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w pkt 2 i 3 sentencji. Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania art. 102 k.p.c. Powodowie są reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika i wobec zgłoszenia zarzutu przedawnienia powinni dokonać analizy swoich roszczeń, zwłaszcza po opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego, a nie bagatelizować zarzut pozwanego i kontynuować proces. © JJ, 2016-08-22 SSR Jarosław Janeczek

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.