← Polska

I ACa 680/16

Sygn. akt I ACa 680/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 października 2016 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Hanna Nowicka de Poraj Sędzi

,,658, 118 i 646 kc w następstwie nieprawidłowej kwalifikacji umowy zawartej przez powódkę z generalnym wykonawcą w dniu 10 lutego 2011r jako umowy o roboty budowlane , podczas gdy prawidłowa ocena faktów ustalonych w sprawie , powinna doprowadzić do uznania jej za umowę o dzieło , a co za tym idzie , podzielenia przez Sąd jako trafnego , podniesionego przez spółkę (...), zarzutu przedawnienia zgłoszonego w pozwie roszczenia, - ta sama wada , wobec naruszenia art. 162, 187, 217 i 232 kpc , miała polegać na uwzględnieniu przez Sąd spóźnionych wniosków dowodowych strony powodowej - błędu w ustaleniach faktycznych i naruszenia prawa materialnego wobec niezastosowania art. 506, 374 i

§5

kc , jako następstwa nieustalenia przez Sąd Okręgowy, że pomiędzy spółką (...) a spółką (...) , w drodze zawarcia porozumienia z grudnia 2011r, doszło do odnowienia zobowiązania do zapłaty długu, które doprowadziło do wyłączenia solidarnej odpowiedzialności inwestora za zobowiązanie z tytułu wynagrodzenia za roboty zrealizowane przez podwykonawcę. - naruszenia prawa materialnego tj. art.

§2

,

§5, 65 i 6 kc oraz prawa procesowego; art.

232 i 233 kpc ,jako konsekwencji nieprawidłowego uznania dokumentu zatytułowanego(...) jako zawierającego zgodę inwestora strony pozwanej na zawarcie umowy podwykonawczej z dnia 10 lutego 2011r pomiędzy spółkami (...) na dostawę i montaż drewnianej stolarki drzwiowej w budynku przy ul. (...) w P. a tym samym , że po stronie inwestora zaistniały przesłanki solidarnej odpowiedzialności wobec podwykonawcy za zobowiązanie do zapłaty wynagrodzenia , - w ocenie apelującej, Sąd Okręgowy naruszył prawo materialne także nie uwzględniając treści art. 92 pkt 2 oraz art. 240 pkt 2 , ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze, czego konsekwencją było , jak to ujęła , przyznanie w zaskarżonym orzeczeniu nadmiernych odsetek od żądania głównego. - sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego materiału oraz naruszenia prawa procesowego tj art. 3, 217, 232 , 233 kpc , wobec niezasadnego uznania przez Sąd , iż powódka dowiodła zasadności roszczenia w zakresie kwoty 110 877, 21 złotego , mimo braku związku tej należności z przedmiotem umowy z dnia 10 lutego 2010r, - zdaniem skarżącego, tą samą wadą zaskarżane orzeczenie jest dotknięte dlatego , że mimo przyznania przez powódkę tych okoliczności które dotyczyły skali i źródeł dochodzonego roszczenia, Sąd Okręgowy dokonał oceny jego rozmiaru ilościowego, w zupełnym oderwaniu od stanowiska procesowego spółki (...). W motywach środka odwoławczego pozwana , w istocie powtarzając argumenty za pomocą których dotąd podważała zasadność roszczenia zgłoszonego w pozwie , w sposób szczególny akcentowała , że : - umowa zawarta w dniu 10 lutego 2011 r nie była umową o roboty budowlane albowiem nie każda umowa w następstwie której dochodzi do realizacji jednego z elementów obiektu budowlanego może być w ten sposób kwalifikowana, skoro [ jak w tym przypadku ] , w procesie budowlanym mogą być zawierane również umowy o dzieło czy umowy o świadczenie usług. - solidarna odpowiedzialność strony pozwanej jako następcy prawnego inwestora [takiego swojego statusu w stosunku do stron umowy z dnia 10 lutego 2011r apelująca nie kwestionowała ] za zobowiązanie wobec podwykonawcy zapłaty na jego rzecz wynagrodzenia jest wyłączona dlatego , że pomiędzy spółkami (...) doszło , na podstawie porozumienia z grudnia 2011r do odnowienia zobowiązania do zapłaty długu po stronie zamawiającej , jaki ją obciążał wobec spółki z K.. Tego rodzaju odnowienie, po myśli art. 374 kc , zwalnia ze zobowiązania odpowiedzialną solidarnie pozwaną o ile założyć , że istniało ono wcześniej, w relacji pomiędzy stronami umowy z 10 kwietnia 2011r, - Dokument zatytułowany (...)nie może być podstawą uznania, iż inwestor wyraził czynną , wyraźną zgodę na zawarcie umowy podwykonawczej z której wywodzone jest roszczenie powódki dlatego , że nie miał realnej możliwości poznania jej postanowień, a co za tym idzie , podstaw oceny ryzyka takiej zgody. Skarżąca argumentowała , iż umowa podwykonawcza ulegała zmianom przed jej ostatecznym podpisaniem, co tym bardziej wykluczało tego rodzaju możliwość . Co więcej , żadna ze stron umowy nie informowała inwestora nie tylko o tych , ostatecznie ukształtowanych postanowieniach ale nawet o fakcie jej zawarcia. Chybionym jest przy tym zapatrywanie Sądu I instancji , iż inwestor musiał sobie zdawać sprawę z konieczności zrealizowania tych robót , znając założenia projektowe inwestycji. Zdaniem skarżącej były to jedynie informacje ogólne i wstępne kalkulacje co do kosztów , które nie mogły zastąpić informacji dotyczących rzeczywistego kształtu zobowiązania za które miałaby solidarnie odpowiadać . Nietrafnym jest powoływanie się przez Sąd, dla potwierdzenia tej odpowiedzialności pozwanej wobec podwykonawcy na dokument stwierdzający usunięcie przez spółkę (...) wad stolarki , w następstwie zgłoszenia reklamacji przez spółkę (...). Nie tylko prace te były realizowane po upływie niemal poł roku od daty zakończenia umowy z 10 lutego 2011r i odbioru jej przedmiotu ale stanowisko Sądu nie uwzględnia , że pozwana nie miała wpływu na wybór podmiotu usuwającego wady wykonawcze , domagając się ich usunięcia w korespondencji prowadzonej wyłącznie z generalnym wykonawcą - spółką (...). W ocenie skarżącej , Sąd Okręgowy dokonał wadliwej kalkulacji roszczenia strony powodowej zupełnie w tym zakresie pomijając oświadczenia procesowe spółki (...) zgodnie z którymi z faktury nr (...) dochodziła ona w sporze jedynie kwoty 274 589, 32 złote. Nie uwzględnił także w nim , że spółka - podwykonawca- nie udowodniła istnienia związku pomiędzy należnością z drugiej z faktur , nr (...) na kwotę 110 877, 21 zł , a przedmiotem umowy stron z 10 lutego 2011r z której [ co także wynikało z jej oświadczenia procesowego ], do zapłaty pozostała jedynie suma 70 877, 21 zł. Ustalając początkowy termin płatności odsetek od należności głównej , począwszy od dnia 28 lutego 2012r i stwierdzając , iż biegnie on do dnia rzeczywistej zapłaty , Sąd pomimo , że ewentualna odpowiedzialność tak inwestora jak i zamawiającej wobec podwykonawcy jest solidarna , nie uwzględnił , iż w odniesieniu do spółki (...) została ogłoszona upadłość likwidacyjna. Obydwa podmioty odpowiadające solidarne za zobowiązanie z tytułu zapłaty wynagrodzenia należnego podwykonawcy, powinny być traktowane tak samo , a wobec tego także w odniesieniu do skarżącej odsetki powinny były być naliczone wyłącznie za okres od 28 lutego do 1 kwietnia tego roku , jako dnia poprzedzającego wydanie postanowienia o ogłoszeniu upadłości spółki z K.. Wadą sposobu postępowania Sądu przy rozpoznawaniu sprawy było także dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów zawnioskowanych przez powódkę już w toku sporu mimo , że podlegały one pominięciu , na podstawie art. 217 §3 kpc. Odpowiadając na apelację strona powodowa dopomagała się jej oddalenia jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw oraz obciążenia skarżącej kosztami postępowania apelacyjnego. W motywach swojego stanowiska odniosła się polemicznie do wszystkich zarzutów pozwanej , aprobując w całości tak ustalenia faktyczne jak i ocenę prawną roszczenia wyrażoną przez Sąd I instancji. Rozpoznając apelację , Sąd Apelacyjny rozważył : Środek odwoławczy strony pozwanej jest częściowo uzasadniony , prowadząc do zdeformowania objętego nim wyroku Sądu Okręgowego , w sposób wskazany w punkcie 1 orzeczenia Sądu II instancji. Nie ma racji pozwana podnosząc pierwszy z zarzutów apelacyjnych, w ramach którego neguje poprawność wniosku prawnego Sądu I instancji kwalifikującym umowę z dnia 10 lutego 2011r jako umowę o roboty budowlane i w konsekwencji uznającego powoływany przez skarżącą zarzut przedawnienia roszczenia powódki za niezasadny. Punktem wyjścia dla takiej oceny jest nawiązanie do przedmiotu świadczenia , które miał spełnić generalny wykonawca wobec inwestora na podstawie łączącej ich umowy. Zgodnie z ustaleniami poczynionymi w sprawie, przedmiotem tym nie było wzniesienie nowego obiektu budowlanego ale doprowadzenie , w ramach obiektu już istniejącego , [ kamienicy przy ul. (...) w P. ] do zmiany sposobu użytkowania lokali mieszalnych na parterze na lokale użytkowe, , adaptacja pomieszczeń stychu na lokale o przeznaczeniu mieszkalnym , nadbudowy kondygnacji nad budynkiem oficyny , a także remont elewacji oraz rewitalizacja kamienicy jako takiej. Zakres świadczenia spółki (...) wobec inwestora odpowiadał zatem w istocie pojęciu remontu budynku o szerokim zakresie rzeczowym. Zgodnie z art. 658 kc do tak kwalifikowanej umowy stosuje się odpowiednio przepisy kc o umowie o roboty budowlane. Zgodnie z postanowieniami umowy zawartej pomiędzy spółkami (...), w dniu 10 lutego 2011r , zatytułowanej jako umowa o wykonanie robót budowlanych , spółką z K. jako wykonawca miał realizować swoje oświadczenie na rzecz zamawiającej spółki z K., na podstawie obowiązujących przepisów i norm oraz założeń projektu wykonawczego, dostarczonego przez zmawiającego. [(...)Zgodnie z treścią , stanowiącego integralną jej część, załącznika nr (...) , określającego treść świadczenia wykonawcy, spółka (...) była zobowiązana do dostawy i montażu w remontowanej kamienicy drewnianej stolarki drzwiowej wraz z wyposażeniem , w postaci ościeżnic , okuci , zamków , elektro rygli o parametrach technicznych i wymiarach , bliżej w tym dokumencie wskazanych ale także zrealizowania, we własnym zakresie prac pomocniczych i towarzyszących, obmiaru otworów dla montażu, przygotowania projektu powykonawczego oraz wykonania prac porządkowych. Wszystkie szczegóły wykonawcze, w tym harmonogram montażu, miały być przez powódkę uzgadniane z kierownikiem budowy wyznaczonym przez zmawiającą / k.37 akt ,(...)/ Jak wynika z ustaleń poczynionych w sprawie, poszczególne elementy prac realizowanych przez powódkę w ramach umowy, musiały być dodatkowo konsultowane w zakresie realizacji z konserwatorem zabytków, wymagając każdorazowo uprzedniej aprobaty z jego strony. Charakter i zakres robót , które składały się na świadczenie spółki (...) wobec zamawiającego , konieczność oparcia ich na założeniach projektowych , wymóg zachowania przy ich realizacji obowiązujących norm , konieczność współdziałania w procesie realizacji prac z reprezentantem zamawiającego na placu budowy jak również uzależnienie ich prowadzenia od zgody podmiotu publicznego, a także obowiązek przygotowania projektu powykonawczego, obejmującego całość rzeczywiście wykonanych prac ,dostatecznie przekonuje o tym , że umowa zawarta pomiędzy obydwiema spółkami , nawet abstrahując od nazwy jaką jej zgodnie nadały, jest była umową o roboty budowlane, a nie umową o dzieło. Dodatkowym argumentem wspierającym taką jej kwalifikację jest to ,że dostawa i montaż stolarki drzwiowej zgodnie z regułami wiedzy technicznej i obowiązującymi w tym zakresie normami stały się jednym z koniecznych elementów prac remontowych , które były przedmiotem świadczenia generalnego wykonawcy, w relacji umownej z inwestorem. Elementy te były nieodzownym składnikiem świadczenia spółki (...) bez którego nie można by mówić o wykonaniu przezeń zobowiązania umownego, wobec inwestora, w sposób prawidłowy . Odwołując się również do reguł doświadczenia życiowego należy przyjąć , że bez dostawy i prawidłowego zamontowania stolarki , inwestor nie osiągnął by celu jaki zakładał rozpoczynając opisany wyżej , tak gruntowny remont kamienicy , nie mógł by także uzyskać pozwolenia na jej użytkowanie po jego przeprowadzeniu. Kwalifikując zatem , z podanych powodów , umowę zawartą w dniu 10 kwietnia 2011r jako umowę o roboty budowlane, odeprzeć trzeba zarzut skarżącej uznającej , że Sąd I instancji nietrafnie ocenił podnoszony przez nią w toku sporu zarzut przedawnienia roszczenia . Ponieważ była ona zawierana przez podmioty korporacyjne , w ramach prowadzonej przez nie działalności gospodarczej , roszczenia z niej wynikające przedawniają się z upływem lat trzech od dnia ich wymagalności. ] argument z art. 118 zd. ostatnie kc. Termin ten, zważywszy na daty płatności świadczenia dochodzonego pozwem określonego [ częściami ] , w obu fakturach do których odwoływała się strona powodowa, nie upłynął przed data w której spółka (...) wytoczyła o nie powództwo [ 25 lipca 2014r ], doprowadzając tym samym do przerwania jego biegu. Jako nietrafny należy ocenić kolejny zarzut spółki (...), na podstawie którego twierdzi , że jest wolna od solidarnej odpowiedzialności za spełnienie świadczenia dochodzonego pozwem przez spółkę z K. dlatego , że pomiędzy podwykonawcą a wykonawcą [ generalnym wykonawcą ] , doszło do skutecznego odnowienia zobowiązania do zapłaty długu na rzecz podwykonawcy, a wobec tego, zobowiązanie inwestora wobec niej wygasło [ art. 374 §1 kc w zw. z art. 506 kc] . W tym zakresie skarżąca powołuje się na wyniki spotkania prezesów zarządów obu spółek ; S. N.

(1)i J. K. z grudnia 2011r , w ramach którego miało dojść do uzgodnień w zakresie sposobu uregulowania zobowiązania zamawiającej wobec spółki (...) z tytułu należnego jej wynagrodzenia na które(...)nie miała pieniędzy. Zgodnie z ustaleniami poczynionymi w sprawie, strony umowy z 10 lutego 2011r zakładały , że nie dojdzie do kompensowania należnej spółce z K. wierzytelności z wierzytelnościami wzajemnymi zamawiającej z tytułu kar umownych i odszkodowania ale , w przyszłości, powódka zleci spółce z K. wykonanie prac. Cena za nie będzie objęta rabatem wykonawcy , który zostanie zaliczony na poczet należnego [ na datę prowadzenia uzgodnień ] wynagrodzenia (...) z wyżej wskazanej umowy. Z tego spotkania została sporządzona notatka ale dalsze rozmowy na ten temat nie były prowadzone albowiem wobec(...)została ogłoszona upadłość likwidacyjna. . Powołane ustalenia wykluczają trafność stawianego zarzutu. Odwołując się do brzmienia art. 506 kc , opisującego instytucję odnowienia , dla uznania , że w relacjach pomiędzy stronami dotychczasowego zobowiązania dochodzi do nowacji , konieczne jest aby zawarły one umowę , skutkiem której jest wygaśniecie dotychczasowego oraz powstanie nowego zobowiązania , które może przybrać dwie postaci. W przypadku pierwszej, dłużnik zobowiązuje się do spełnienia innego świadczenia. W drugiej jest zobowiązany do spełnienia wprawdzie tego samego świadczenia ale z innej podstawy prawnej. Podstawowym elementem , który definiuje odnowienie jest , występujący u obu stron dotychczasowego zobowiązania (...) rozumiany jako zamiar wygaszenia go poprzez zaciągniecie nowego. Co więcej , zamiar ten musi być wyraźny albowiem w sytuacji wątpliwości w tym zakresie przyjmuje się , że zmiana treści dotychczasowego zobowiązania nowacją nie jest / argument z §2 art. 506 kc / / por. także w tej materii, uwagi K. Gandora w systemie prawa cywilnego t.3 cz.1 s. 887/ W rozstrzyganej sprawie nie można przyjąć , że uzgodnienia opisane wyżej miały cechy odnowienia , prowadząc do skutku na który powołuje się apelująca. Wniosek taki wynika po pierwsze stad , że nigdy nie doszło pomiędzy generalnym wykonawcą a podwykonawcą do zawarcia umowy nowacji. Uzgodnienia w przedmiocie warunków porozumienia , przybierając jedynie postać notatki ze spotkania , w grudniu 2011r , miały nadal być prowadzone , a nie były kontynuowane wobec ogłoszenia upadłości spółki (...). Przede wszystkim natomiast , przyjęcie odnowienia w tej sytuacji faktycznej jest wykluczone albowiem strony umowy z dnia 10 lutego 2011r nie miały zamiaru odnowienia. Nie było ich wolą doporowadzenie do wygaszenia dotychczasowego poprzez związanie się innym [ nowym ] węzłem obligacyjnym. Wystarczy wskazać , że nawet prowadząc negocjacje do których odwołuje się skarżąca, obydwie uznawały , że dotychczasowe zobowiązanie nadal jest wzajemnie wiążące i będzie zaspokojone z rabatu jaki udzieli w cenie za zrealizowane roboty , zlecone przez (...)spółka z K.. Chybiony jest zarzut pozwanej , w ramach którego podnosi ona naruszenie przez Sąd I instancji przepisów Prawa upadłościowego i naprawczego , co miało doprowadzić do wadliwego określenia okresu za jaki pozwana może zostać obciążona odsetkami za opóźnienie w spełnieniu od zasądzonego roszczenia Stanowisko strony pozwanej , którego istota sprowadza się do tezy , że obciążenie jej obowiązkiem zapłaty odsetek za okres określony inaczej aniżeli wobec współdłużnika solidarnego - zmawiającej - spółki (...)- , wobec której została ogłoszona upadłość likwidacyjną i do której , wobec tego , ma zastosowanie art. 92 pkt 2 oraz art. 240 pkt 2 Prawa upadłościowego i naprawczego , w brzmieniu tekstu jednolitego z 2 października 2009r [DzU z 2009 Mr 175 poz. 1361], jest sprzeczna z zasadą równości pozycji takich dłużników. Pogląd ten jest nietrafny dlatego , że powołana przez skarżącą norma art. 92 pkt 2 ustawy nie stanowi podstawy do ograniczenia świadczenia z tytułu odsetek za opóźnienie jakim może być obciążony podmiot , wobec którego ogłoszono upadłość [likwidacyjną] . Norma ta ogranicza jedynie czasowy zakres naliczania długu z tego tytułu, który może być zaspokojony z funduszów masy upadłości. W ten sposób ustawodawca zapobiega narastaniu zadłużenia upadłego, którego zaspokojeniu służy masa. Nie wyklucza to sytuacji, w której wierzyciel będzie uprawniony do zaspokojenia długu z tytułu odsetek za okres po ogłoszeniu upadłości z majątku dłużnika nie wchodzącego w jej skład albo z niej wyłączonego czy też z jego majątku pozostałego już po zakończeniu bądź umorzeniu postępowania upadłościowego. Stąd też ten zarzut skarżącej , jako bezzasadny, nie podlega uwzględnieniu. Nie można podzielić także stawianego przez pozwaną, materialnoprawnego zarzutu naruszenia art.

§2

, art.

§5, art.

65 i 6 klc , którego realizacji spółka z W. upatrywała w dokonaniu przez Sąd Okręgowy nieprawidłowej kwalifikacji prawnej dokumentu zaatutowanego „(...)„ podpisanego [ co nie było w sprawie sporne, przez umocowanego przedstawiciela inwestora T. F. ] jako takiego , który był formą czynnej zgody tegoż na zawarcie przez generalnego wykonawcę umowy z podwykonawcą z dnia 10 lutego 2011r , na dostawę i montaż stolarki drzwiowej , w ramach inwestycji przebudowy i rewitalizacji kamienicy przy ul. (...) w P.. Ocena tego zarzutu musi zostać poprzedzona kilkoma uwagami natury wstępnej. Wynikająca z art.

§5

kc w zw z §2 tego przepisu, solidarna odpowiedzialność inwestora wobec podwykonawcy za zapłatę wynagrodzenia za zrealizowane przez niego roboty budowlane , uzależniona od wyrażenia przezeń zgody na zawarcie umowy podwykonawczej ze współodpowiedzialnym solidarne za spełnienie tego świadczenia wykonawcą [ generalnym wykonawcą ] , ma charakter odpowiedzialności gwarancyjnej za cudzy dług. Przyjęte rozwiązanie miało przede wszystkim doprowadzić do wyeliminowania niekorzystnego dla podwykonawców tych robót zjawiska , w ramach którego nie otrzymywali od zamawiających zapłaty za zrealizowane świadczenie , a w sytuacji braku węzła obligacyjnego pomiędzy nimi a korzystającym z tego świadczenia inwestora , ten ostatni nie mógł zostać skutecznie zobowiązany do jej dokonania. Ustawodawca uzależnił powstanie tej rygorystycznej i niekorzystnej z punktu widzenia interesów ekonomicznych inwestora odpowiedzialności , od jego zgody na zawarcie umowy podwykonawczej , która , jak przyjmuje ukształtowane już orzecznictwo sądowe, dwie niezależne i równoważne względem siebie ; formy bierną i czynną przy czym w ramach zgody czynnej [ aktywnej ] może ona następować w sposób wyraźny bądź też dorozumiany przez każdy zespół zachowań , które , w okolicznościach danej sprawy, wolę akceptacji zawarcia umowy wykonawcy z podwykonawcą i jej warunków , po stronie inwestora dostatecznie wyrażają / zgoda czynna dorozumiana / W orzecznictwie , w szczególności w orzecznictwie Sądu Najwyższego, za ukształtowany i aprobowany przez skład Sądu Apelacyjnego rozstrzygającego niniejszą sprawę należy uznać pogląd , że wymaganie zachowania przez wykonawcę [ generalnego wykonawcę procedury zaznajamiania inwestora z treścią [ projektem ] umowy podwykonawczej i założeniami projektowymi wedle których prace maja być zrealizowane , opisanej w §2 art.

kc , jako warunku powstania solidarnej odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy, odnosi się do jedynie do przypadku zgody biernej. W przypadku zgody czynnej , w formie dorozumianej [ a tym bardziej wyraźnej ] nie tylko procedura ta nie musi być dochowana ale do powstania tej odpowiedzialności wystarcza nie tylko , że inwestor wiedział o fakcie zawarcia umowy podwykonawczej i jej postanowieniach , niezależnie od źródeł tych informacji ale także , że wiedząc o niej miał możliwość zapoznania się z jej postanowieniami. Odpowiedzialność ta powstaje po stronie inwestora niezależnie od tego , kiedy zgodę , w tej formie, wyraża . Może to uczynić zarówno przed jak już w trakcie wykonywania umowy podwykonawczej. / por . w tej materii , zbieżne z prezentowanym stanowiskiem , powołane jedynie dla przykładu , judykaty Sądu Najwyższego z 26 czerwca 2008, sygn. II CSK 80/08, z 3 października 2008, sygn. I CSK 123/08, 11 grudnia 2008, sygn. IVCSK 323/08, 6 października 2010r, sygn. II CSK 210/10, z 4 lutego 2011, III CSK 152/10, 5 września 2012r, sygn. IV CSK 91/12, z 27 czerwca 2013r , sygn. IIICSK 298/12 / Tego ukształtowanego stanowiska, służącego wykładni wskazanych wyżej uregulowań , wbrew silnie eksponowanemu poglądowi skarżącej , wyrażanemu w postępowaniu odwoławczym nie zmieniają motywy uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2016r , sygn. IIICZP 108/15 , odnoszącej się przede wszystkim do warunków powstania solidarnej odpowiedzialności inwestora za spełnienie świadczenia wobec podwykonawcy , w sytuacji wyrażenia zgody czynnej ale dorozumianej. W rozstrzyganej sprawie, zgoda ta , przybierając formę dokumentu na piśmie, podpisanego przez umocowanego przedstawiciela inwestora [ którego kompetencja do dokonania tej czynności nie była w postępowaniu kwestionowana ] była zgodą , udzieloną czynnie , w sposób wysłowiony wprost. Argumentacja pozwanej , bezpośrednio nawiązująca do argumentacji uchwały, traci zatem, już z tej przyczyny, walor przekonywania, a staje się ona tym bardziej niedoniosła dla potwierdzenia trafności omawianego zarzutu, gdy weźmie się pod uwagę następujące okoliczności ustalone w sprawie . Z treści dokumentu „ Zgłoszenia podwykonawcy „ , zaaprobowanego bez jakikolwiek zastrzeżeń przez przedstawiciela inwestora , ówczesnego prezesa zarządu spółki z o. o. (...) , której wspólnikiem była spółka (...) , T. F. / por k. 45 i634-635 akt / wynika , że spółka (...) , generalny wykonawca przedsięwzięcia inwestycyjnego , którego przedmiotem była zmiana sposobu użytkowania lokali mieszkalnych na parterze budynku głównego na usługowe , adaptacja strychu w budynku głównym na lokale mieszkalne [ mieszkania] , , nadbudowa kondygnacji na budynku oficynowym , remont elewacji i rewitalizacja kamienicy , położonej w P. przy ul. (...)/ D. (...), na nieruchomości składającej się z działki ewidencyjnej nr (...) , zgłosił wobec inwestora Przedsiębiorstwo Handlowo - Usługowe (...) spółkę z o. o. w K. jako swojego podwykonawcę. Z jego treści wynika także , że w ramach realizacji umowy pomiędzy inwestorem i generalnym wykonawcą o wyżej wymienionym przedmiocie świadczenia po stronie spółki (...) , powódka miała zrealizować ściśle oznaczoną część robót , w postaci dostawy i montażu stolarki okiennej i drzwiowej. Co więcej, z ustaleń tych wynika , że uzyskanie takiej zgody na zawarcie umowy podwykonawczej od inwestora było warunkiem jej obowiązywania w relacji wykonawca [ generalny wykonawca ] , - podwykonawca , a taka współzależność wynika wprost z brzmienia(...) umowy z dnia 10 lutego 2011r. Nota bene taki sam zapis był zawarty także we wcześniejszej umowie tych stron dotyczącej dostawy i montażu w tej kamienicy drewnianej stolarki okiennej. W tym kontekście powiedzieć jeszcze należy , iż bez znaczenia dla oceny prawnej tego dokumentu jest , podnoszona przez skarżącą kwestia braku jego daty. Brak ten jest o tyle nie istotny z punktu widzenia przypisania pozwanej solidarnej odpowiedzialności wobec podwykonawcy , że , o czym była już mowa , czynna , wyraźna zgoda na zawarcie umowy podwykonawczej ze strony inwestora może być udzielona także przed zawarciem samej umowy. Zatem tylko na marginesie należy wskazać , iż z relacji świadka M. S. - pracownika spółki (...) / k. 699 akt / wynikało ,że zgoda inwestora została wyrażona po podpisaniu pierwszej umowy pomiędzy spółkami z K. i K. / na dostawę i montaż w przebudowywanej kamienicy drewnianej stolarki okiennej , obejmując , jaki to ujął świadek „ całość zadania „ , w ramach którego była także dostawa i montaż w remontowanym budynku drewnianej stolarki drzwiowej. Zakres tego „ zadania „ jako składający się właśnie z tych dwóch składowych wynika z treści dokumentu(...) Wskazane jego brzmienie , w tym w szczególności określenie w nim przedmiotu świadczenia generalnego wykonawcy , którego część, miała wykona powódka , jednoznaczna indywidualizacja podwykonawcy i przede wszystkim wskazanie , chociaż stosunkowo ogólnie ale jednak, przedmiotu świadczenia strony powodowej, występującej na placu budowy / przebudowy / charakterze podwykonawcy , wykluczają przyjęcie , iż zgoda inwestora , aprobującego treść zgłoszenia miała charakter zgody o charakterze blankietowym , która , co zgodnie przyjmuje orzecznictwo, nie byłaby wystarczającą dla powstania surowej odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy. W ramach argumentacji mającej wspiera oceniany zarzut skarżąca w sposób szczególny podkreśla fakt braku możliwości zapoznania się inwestora z warunkami na jakich ostatecznie doszło do zawarcia umowy generalnego wykonawcy z powódką. Ów brak miał , jej zdaniem, wykluczyć powstanie po jej stronie odpowiedzialności wobec spółki (...). Pogląd ten nie jest trafny z następujących przyczyn: - po pierwsze przypomnieć należy , że w warunkach takich, kiedy zgoda na zawarcie umowy podwykonawczej następuje [ jak w tym przypadku ] w sposób czynny i wyraźny , uprawniony jest pogląd , że tego rodzaju stanowisko inwestora , jest równoznaczne z przyjęciem na siebie odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia wobec podwykonawcy i tym samym rezygnacji przezeń z mechanizmu obrony swoich interesów jaki wynika z normowy art.

§2w zw z §5 tego przepisu k.c.

- po drugie , co już zostało w sposób utrwalony ukształtowane w orzecznictwie, przy tego rodzaju zgodzie , tym bardziej przy zgodzie czynnej - wyraźniej - żadna ze stron stosunku obligacyjnego pomiędzy wykonawcą [ generalnym wykonawcą ] , a podwykonawcą nie ma obowiązku zachowywać wobec inwestora procedury informacyjnej , którą opisuje §2 art.

kc , - po trzecie w takiej sytuacji, decyzja o takiej formie wyrażenia zgody na zawarcie umowy , która może zrodzić surową odpowiedzialność za spełnienie świadczenia , którego cechy [ warunki ] , w tym rozmiar ilościowy kształtowane są bez udziału inwestora , powinna go skłaniać do zabiegania o to, by te warunki poznać i być może od ich analizy uzależnić swoje ostateczne stanowisko w przedmiocie aprobaty dla takiej umowy. Odwołując się do ustaleń poczynionych w sprawie , wskazać należy , że tego rodzaju aktów zapobiegliwości po stronie pozwanej bądź jego poprzednika prawnego , przed wyrażeniem zgody czy też w tracie realizacji umowy podwykonawczej spółka (...) nie starała się nawet w postępowaniu wykazywać argumentując jedynie , do czego odwołuje się także w ramach argumentacji apelacyjnej , że miała tylko ogólne , własne informacje na temat tego , jakie prace przy przebudowie kamienicy należy wykonać na podstawie założeń projektu oraz jaki będzie związany z tym koszt , w oparciu o przeprowadzoną na własne potrzeby kalkulację finansową inwestycji, jako takiej. Z treści zeznań świadka T. F. / por k.635 akt / wynika wniosek wręcz przeciwny , mianowicie , że inwestor mimo udzielonej zgody, faktem wykonywania robót przez powódkę w charakterze podwykonawcy, a w szczególności warunków na jakich realizuje ona swoje świadczenie umowne w zupełności się nie interesował. Jej twierdzenia w tym zakresie , powiązane z dokonanymi ustaleniami dotyczącymi m. in. tego , że sposób przygotowania elementów stolarki drzwiowej oraz sposób i czas montażu był uzależniony m . in. od udzielanych sukcesywnie zgód konserwatora zabytków , co bez wątpliwości wpływało na postępy przebudowy i ostateczny termin zakończenia prac , usprawiedliwia wniosek , że inwestor musiał sobie zdawać sprawę , że roboty realizowane przez powódkę jako podwykonawcę są niezbędne dla właściwej m realizacji inwestycji jako całości a po wtóre , przynajmniej w generalnych zarysach, wynikających z założeń projektowych , jako będzie skala , a co za tym idzie, także wartość wykonywanych przez spółkę (...) robót. W tych okolicznościach nie zabieganie o informacje na temat tego , jak rzeczywiście został ukształtowany zakres zobowiązania generalnego wykonawcy wobec powódki na podstawie umowy podwykonawczej , a tym bardziej całkowity brak zainteresowania tą kwestia ze strony inwestora , którego m dowodzą wyniki postepowania dowodowego w sprawie , nie może być , wbrew stanowisku pozwanej wyrażonym w uzasadnieniu stawianego zarzutu, argumentem przemawiającym za wyłączeniem jej odpowiedzialności wobec spółki (...). Wbrew temu co twierdzi apelująca dla oceny statusu powódki jako podwykonawcy i w konsekwencji także możliwości przypisania spółce z W. solidarnej odpowiedzialności za spełnienia nią świadczenia na jej rzecz, świadczy pośrednio także dokument z rozpatrzenia reklamacji z dnia 8 lutego 2012r / k. 46 akt / Dokument ten, potwierdzający usuniecie wad zamontowanej stolarki przez powódkę został zaaprobowany także przez reprezentującego (...) P. B. B. , w sytuacji, gdy pomimo takich twierdzeń, pozwana nie dowiodła , że (...)była jedynie podmiotem , któremu spółka (...) zleciła dokonanie usunięcia tych wad , jako wyspecjalizowanemu podmiotowi , daje podstawę by odczytywać go ,w świetle innych faktów ustalonych w sprawie , jako dodatkowe potwierdzenie statusu spółki (...) , w ramach zamierzenia inwestycyjnego realizowanego w P. z inicjatywy poprzednika prawnego pozwanej , statusu , który był aprobowany przez inwestora. Nietrafne są także te zarzuty procesowe strony pozwanej, w ramach których kwestionuje ona sposób przeprowadzenia przez Sąd I instancji oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. Zgodnie z utrwalonym i podzielanym przez skład Sądu Apelacyjnego rozstrzygającego sprawę , stanowiskiem Sądu Najwyższego , wypracowanym na tle wykładni normy art. B 233 §1 kpc , skuteczne postawienie przez stronę zarzutu jej naruszenia wymaga od niej wykazania, w odniesieniu do zindywidualizowanych dowodów i przy posłużeniu się argumentami natury jurydycznej ,na czym polegała nieprawidłowość postępowania Sądu w zakresie tej oceny, w tym w szczególności dlaczego nadanie waloru wiarygodności oraz szczególnej doniosłości procesowej jednym dowodom w porównaniu z innymi dla dokonanych ustaleń, a wobec innych odmowa tych walorów , nie da się pogodzić z regułami doświadczenia życiowego i [lub ] zasadami logicznego rozumowania Nie jest wystarczające aby w ramach polemiki z nią, strona odwołała się do własnej , przeciwnej , jej zdaniem prawidłowej, oceny. Tak zbudowany zarzut nie może zostać uznany za trafny tym bardziej ,iż swobodna ocena dowodów jest jednym z podstawowych elementów składających się na jurysdykcyjną kompetencję Sądu rozstrzygającego sprawę. Wobec tego zarzut ten musi być uznany za nie usprawiedliwiony nawet wówczas, gdy z przeprowadzonej oceny da się wyprowadzić równie uprawnione, chociaż przeciwne wnioski do tych , które sformułował Sąd. Dopóki ocena Sądu mieści się w granicach określonych kryteriami o jakich stanowi treść art. 233 §1 kpc, także Sąd II instancji , w ramach kontroli instancyjnej orzeczenia, jest zobowiązani ocenę taką aprobować. / por. w tej materii , powołane jedynie dla przykładu, judykaty Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001r , sygn. IV CKN 970/00 i z 6 lipca 2005r , sygn.III CK 3/05/ Analiza treści argumentów skarżącej mających wspierać zarzut naruszenia art. 233 kpc [jak można sadzić skarżącej chodziło o paragraf 1 tej normy ] wskazuje na to , że negacja oceny dowodów z jej strony sprowadza się i wyczerpuje właśnie w takiej nie zbudowanej na opisanych zasadach , dowolnej polemice z oceną dokonana przez Sąd Okręgowy, w ramach której inaczej weryfikuje ona poszczególne dowody nadając im także odmienne , niż uczynił to Sąd znaczenie procesowe z punktu widzenia doniosłości dla ustalań istotnych dla rozstrzygnięcia. W konsekwencji tak motywowany zarzut należy uznać za nietrafny. Chybione są także, związane z nim zarzuty, naruszenia art. 232 i 229 kpc. W odniesieniu do nich skarżąca nie wskazała na czym polegało naruszenie tych norm , a przede wszystkim, w jaki sposób ich potencjalne naruszenie wpłynęło na treść wydanego w sprawie wyroku. Wystarczy przy tym wskazać , że norma art. 232 kpc , w jej części pierwszej nie stanowi źródła obowiązku , który Sąd mógłby naruszyć . Nie mógł także wykroczyć poza obowiązek wskazany w części końcowej tego przepisu skoro nie był w postępowaniu rozpoznawczym prowadzony żaden dowód z urzędu , a skarżąca w motywach apelacji nie wskazuje na żadne z takich okoliczności , które nakazywałyby rozważanie potrzeby aktywności Sądu , idącej w tym kierunku. Nie sposób także zasadnie mówić o naruszeniu art. 229 kpc albowiem żadna z okoliczności faktycznych doniosłych dla rozstrzygnięcia nie była przedmiotem przyznania przez stronę przeciwną. Z takim przyznaniem nie może być utożsamione [jak zdaje się przyjmować nietrafnie strona pozwana ] ostateczne , już w toku procesu określenie przez powódkę źródeł / podstaw / dochodzonego roszczenia w odniesieniu do faktury nr (...)/ , o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części uzasadnienia . Nie można podzielić również tego zarzutu procesowego pozwanej na podstawie którego neguje ona dopuszczenie przez Sąd I instancji wniosków dowodowych zgłoszonych przez powódkę w kolejnych pismach procesowych w reakcji na stanowisko procesowe (...) P. , w tym to wyrażone odpowiedzi na pozew , w ramach której spółka z W. zakwestionowała roszczenie powódki tak co do zasady jak i wysokości. Zarzut ten jest chybiony dlatego , iż skarżąca nie wykazała , dlaczego jej zdaniem wnioski te były spóźnione , szczególnie że stanowiły reakcję na stanowisko procesowe skarżącej ale przede wszystkim wobec tego , że nie zostało w ramach[ nota bene bardzo ogólnej w warstwie argumentacyjnej w odróżnieniu od innych zarzutów ] motywacji tego zarzutu nawet wskazane jako to potencjalne naruszenie przepisów formalnoprawnych miałoby wpłynąć na ostateczny wynik sporu stron. Nie podzielenie wskazanych zarzutów procesowych ma m. in. i tę konsekwencję , że oparte na uznanej za poprawną ocenie dowodów ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy , Sąd II instancji aprobuje i przyjmuje za własne. Ustalone w sprawie fakty zostały jednak w części przez Sąd I instancji nietrafnie ocenione z punktu widzenia zasadności prawnej roszczenia zgłoszonego w pozwie. Stwierdzenie to prowadzi do podzielania zarzutu strony pozwanej , w ramach którego neguje ona stanowisko Sądu zgodnie z którym roszczenie spółki (...) , w odniesieniu do należności głównej zostało przez nią w całości , udowodnione. Ma racje skarżąca gdy zarzuca , że wniosek taki nie jest poprawny, w odniesieniu do tej części roszczenia , którego podstawą miałaby być należność stwierdzona fakturą nr (...)r z dnia 23 września 2011r na kwotę 110 877,21 zł albowiem powódka nie wykazała w postępowaniu istnienia związku pomiędzy nią, a przedmiotem umowy zawartej przez strony w dniu 10 lutego 2011r. Podstawą takiej oceny są następujące stwierdzenia i wnioski : - z analizy treści podstawy faktycznej powództwa wynika , że źródłem dochodzonego roszczenia zgłoszonego w pozwie było nie spełnione dotąd świadczenie podwykonawcy z tytułu wynagrodzenia za dostawę i montaż stolarki drewnianej , które były objęte umową zawarta przez spółki z o.o. (...) i (...) z dnia 10 lutego 2011r. Jak wynikało z umowy zawartej w tej dacie , przedmiotem świadczenia podwykonawcy była dostawa i montaż wyłącznie stolarki drzwiowej / por k. 4 oraz k .36-37 akt / - określając wysokość dochodzonego roszczenia strona powodowa załączyła dwie faktury nr (...) przy czym w kolejnych pismach procesowych jednoznacznie, za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika twierdziła , że z pierwszej z nich dochodzi jedynie sumy 274 589, 32 złotego , mimo , że obejmowała ona należność w wysokości 506. 032, 31 zł / brutto/ -por k. 39 akt , a kwota stwierdzona w drugiej z wymienionych faktur powinna być pomniejszona o uiszczoną wcześniej przez spółkę (...) zaliczkę na poczet nabycia materiałów do przygotowania stolarki, w kwocie 40 000 złotych. W konsekwencji, z tej faktury, powódce należna jest kwota 70 877, 21 zł / pisma 11 lutego i 13 kwietnia 2015 – k.302- 303 i 499-500 akt / - tych jednoznacznych twierdzeń strony powodowej określających zakres ilościowy dochodzonego roszczenia Sąd I instancji nie wziął pod rozwagę dokonując przedstawionej w motywach orzeczenia kalkulacji rozmiarów roszczenia , które to wyliczenie trafnie jest negowane przez apelującą, jako oparte na nieprawidłowych założeniach. - podczas postępowania strona powodowa konsekwentnie podtrzymując dochodzone roszczenie, także co do jego wysokości , nie była w stanie jednoznacznie wskazać na fakty , które świadczyłyby o związku należności stwierdzonej w fakturze nr (...) [ właściwie jej części w wysokości 70 877,21 zł ] a przedmiotem umowy z dnia 10 lutego 2011r. - z pewnością o tym związku nie przesądza treść samego dokumentu rozliczeniowego , w którym jako tytuł należności, wskazana została w sposób ogólny „ stolarka budowlana drewniana z montażem „ - równocześnie przeciwko istnieniu takiego związku przemawia jednoznacznie to, do czego odwołał się pełnomocnik strony powodowej, tłumacząc wysokość należności, która z tej faktury nie została jeszcze zaspokojona. Jak wskazano wyżej, odwołał się do wcześniejszej zapłaty zaliczki na zakup materiału , którą uiściła zamawiająca spółka (...) . Tymczasem z treści dowodów przeprowadzonych w sprawie, w tym w szczególności z relacji przesłuchanego w charakterze strony prezesa zarządu strony powodowej - S. N.

(2)/ k. 734 v akt/ wynikało , że zawierając umowę z 10 lutego 2011r , która była drugą z kolei umową zawartą pomiędzy generalnym wykonawcą a podwykonawcą, strony zgodnie odstąpiły od zaliczkowania zakupu materiałów niezbędnych do wykonania jej przedmiotu albowiem zamawiająca spółka z K. nie miała na to środków finansowych, które naówczas wystarczały jej tylko na realizację bieżących zobowiązań. Potwierdza to także treść zawartej w dniu 10 kwietnia 2011r umowy , w której brak postanowienia dotyczącego obowiązku zapłaty zaliczki przez zmawiającą. Okoliczności te pozwalają na stwierdzenie , że należność stwierdzona fakturą nr (...) należy wiązać z pierwsza z umów - na dostawę i montaż drewnianej stolarki okiennej , w której zapis o zaliczce został przyjęty. Upewniają one trafność oceny , iż strona powodowa , jak zasadnie podnosi to w apelacji strona pozwana, nie dowiodła związku pomiędzy tą należnością, przedmiotem umowy z której spółka (...) wywodziła swoje roszczenie. W konkluzji wskazać należy , iż w ocenie Sądu Apelacyjnego, roszczenie powódki jest usprawiedliwione w zakresie kwoty 274 589, 32 złotego , której dochodziła z faktury nr (...)r , przy czym podstawą odpowiedzialności strony pozwanej za to świadczenie jest solidarna z zamawiającą spółką (...) odpowiedzialność inwestora za spełnienie na rzecz podwykonawcy robót budowlanych świadczenia z tytułu należnego mu wynagrodzenia, dla której podstawą materialnoprawną jest norma art.

§5

kc w zw z art.

§2kc.

Podzielając stanowisko Sądu Okręgowego co do tego od kiedy można uznać pozwaną spółkę za pozostającą w opóźnieniu w spełnieniu obciążającego ją świadczenia, Sąd II instancji, zmienił wyrok Sądu I instancji , w częściowym uwzględnieniu apelacji , w sposób wskazany w punkcie 1, I i II wyroku , na podstawie art. 386 §1 kpc. Zmiana zakresu , w jakim roszczenie powódki zostało ocenione jako uzasadnione , prowadziło także do korekty rozstrzygnięcia w zakresie kosztów procesu. Uznając , że charakter sprawy ani jej skomplikowanie dowodowe nie usprawiedliwia określenia wysokości tych kosztów, co postulowała strona pozwana w postępowaniu odwoławczym, w rozmiarze wyższym aniżeli wynikający z minimalnych stawek wynagrodzeń dla profesjonalnych pełnomocników , a także uznając , iż przy określaniu wzajemnych obowiązków stron z tytułu ich rozliczenia , Sąd nie jest związany treścią umowy strony z pełnomocnikiem , do której także nawiązywała w żądaniu apelacyjnym skarżąca , Sąd II instancji przyjął , jako podstawę tego rozliczenia , normę art. 100 kpc i w jej ramach wzajemną relację w jakiej ostatecznie powódka wykazała swoje roszczenie i w jakiej pozwana skutecznie się przed nim obroniła. Proporcja ta wynosiła odpowiednio 71 % do 29 %. Strona powodowa poniosła w postępowaniu rozpoznawczym z tytułu kosztów ogółem kwotę 2691 zł [ opłata od pozwu 19 274 zł , wynagrodzenie pełnomocnika 7217 zł ] natomiast pozwana koszty reprezentacji procesowej [ 7217 zł .] Łącznie zatem koszty te zamknęły się wielkością 33 708 złotych. Z tej sumy spółka z K. powinna - biorąc pod uwagę przyjętą proporcję , pomieść [ z pewnym przybliżeniem ] 9775zł. Ponieważ poniosła 26 491 zł , przeciwniczka procesowa jest zobowiązana zwrócić jej z tego tytułu różnicę, w wymiarze 16 716 zł . Taką też kwotę Sąd II instancji zasądził od (...) P. - spółki z o.o. w ramach zreformowanego orzeczenia objętego kontrolą instancyjną [ pkt 1 III wyroku ] W pozostałym zakresie , apelacja jako niezasadna , została oddalona , na podstawie art. 385 kpc. [ pkt 2 orzeczenia]. Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego , Sąd II instancji zastosował art. 100 kpc w zw z art. 108§1 oraz art. 391 §1 kpc. Dokonując rozliczenia z tego tytułu, Sąd Apelacyjny uwzględnił , że pozwana wykazała zasadność środka odwoławczego, w porównaniu ze sformułowanym w nim żądaniem w 29 % ,pozostałej części ponosząc porażkę procesową . Celowo poniesione przez nią koszty apelacyjne zamknęły się w sumie 30 074 zł [ opłata od apelacji 19 274 zł , wynagrodzenie pełnomocnika , według przepisów obowiązujących od 1 stycznia 2016r – 10 800 zł] Koszty strony przeciwnej to wynagrodzenie pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym – 10 800 złotych. Łączna suma kosztów obu stron wyniosła zatem 40 874 zł z której apelująca powinna była ponieść 71 % czyli 29 020 zł, a skoro pokryła 30 074zł , strona przeciwna została zobowiązana do zwrotu na jej rzecz różnicy w wysokości 1054 zł i taka też suma została na jej rzecz zasądzona [ pkt 3 sentencji wyroku ] SSA Grzegorz Krężołek SSA Hanna Nowicka de Poraj SSA Robert Jurga

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.