Sygn. akt I C 603/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 maja 2016 r. Sąd Rejonowy w Nowym Targu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR Przemysław Mościcki Protokolant: prot.
§ 3k.p.c.
W dniu 04 kwietnia 2016 r. (...) w N. wydał decyzję administracyjną nr (...) nakazującą rozbiórkę budynku gospodarczego z częścią usługową (warsztat mechaniczny) dwukondygnacyjny w zabudowie zwartej o wymiarze w rzucie 7,1 x 18,5 m zlokalizowanego na dz. ewid. nr (...) w L. przy ul. (...). Przedmiotowa decyzja jest nieprawomocna. dowód: akta (...) w N., wyrok WSA w Krakowie z dnia 24.09.2015 r. sygn. II SAB/KR 113/15 wraz z uzasadnieniem k.24-32. Powodowie uważają, iż sposób wykonania budynku przez J. B.
(1)skutkuje zalewaniem ich budynku, uniemożliwia też jego wykończenie. Powodowie nie zwracali się jednak do J. B.
(1)o możliwość wejścia w teren celem wykończenia elewacji budynku czy też w kwestii uregulowania odpływu wody opadowej. Nie występowali również w stosunku do J. B.
(1)z żadnymi roszczeniami cywilnymi związanymi z tym, że działalność J. B.
(1)lub też funkcjonowanie jego budynku godzi w ich prawa. dowód: zeznania powódki B. S. k.72-73, zeznania świadka J. B.
(1)k.73, s. 01:06:07-01:14:04. Stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody. Ustalenie, iż doszło do przewlekłości postępowania administracyjnego zostało dokonane zgodnie z powołanym wyżej wyrokiem WSA. Co do okoliczności czy woda opadowa zalewa nieruchomość powodów, stwierdzić należy przede wszystkim, iż okoliczność ta miała dla sprawy znaczenie drugorzędne, gdyż nie istnieje bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy niewydaniem decyzji przez (...) a ewentualnym zalewaniem budynku powodów. Niemniej jednak w tym zakresie za wiarygodne uznać należało zeznania świadka J. B.
(1), a odmówić wiary powódce B. S.. Według powódki woda opadowa zalewa mur budynku powodów, co jest o tyle nieprawdopodobne, że na zdjęciu k. 54 widać wyraźnie rynnę odprowadzającą wodę z dachu na podwórko J. B.
(1). Zgodnie z zeznaniami J. B.
(1)woda ta następnie spływa do studzienki, co jest wiarygodne, gdyż nie sposób w rozumowaniu logicznym przyjąć, aby J. B.
(1)wykonał rynnę i odpływ po to, aby zalewać własne podwórko – należy zatem przyjąć za wiarygodne, iż wodę odprowadza on do studzienki. Z kolei na zdjęciu k. 70 widać, że pomiędzy dachem budynku niższego J. B.
(1)a ścianą budynku powodów jest przestrzeń, w którą może wpadać woda opadowa. Nie sposób przyjąć zatem za miarodajne zeznań powódki, że to na skutek funkcjonowania budynku świadka woda spływa na ścianę budynku powodów. Również w tym zakresie za wiarygodne Sąd uznał zeznania J. B.
(1), które korelują z fotografią znajdującą się na k. 70 akt. Zalewanie budynku powodów oraz przyczyny wyprowadzenia się dzieci powodów z ich domu wskazane przez powódkę stanowią zatem jedynie wyraz subiektywnej oceny, która nie może stanowić podstawy obiektywnych ustaleń faktycznych. Sąd oddalił wniosek o powołanie dowodu z opinii biegłego budowlańca. Dowód ten został złożony po terminie, nie określał ponadto tezy dowodowej (okoliczności, na którą miałby być powołany), a ponadto gdyby przyjąć, że dowód ten miałby prowadzić do ustalenia negatywnych skutków funkcjonowania budynku J. B.
(1)dla nieruchomości powodów – byłby nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy z uwagi na brak bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy przewlekłością postępowania przez (...) a ewentualną szkodą powodów. Sąd zważył co następuje: Strona powodowa wywodziła swoje roszczenie z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. z dnia 24 września 2015 r., sygn. akt II SAB-Kr 113/15. W uzasadnieniu tego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny, stwierdzając przewlekłość postępowania, podniósł, że w aktualnym stanie prawnym nie może przyznać skarżącym żadnej kwoty pieniężnej związanej ze stwierdzoną przewlekłością, i wskazał, że powodom przysługuje prawo domagania się odszkodowania na drodze postępowania cywilnego. Zgodnie z art. 417 § 1 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Zgodnie z art.
§ 3k.c.
jeżeli szkoda została wyrządzona przez niewydanie orzeczenia lub decyzji, gdy obowiązek ich wydania przewiduje przepis prawa, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania orzeczenia lub decyzji, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Przesłankami odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie art.
§ 3k.c.
są: 1) stwierdzenie we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania orzeczenia lub decyzji; 2) wystąpienie szkody majątkowej w określonej wysokości; 3) związek przyczynowy pomiędzy bezprawnym zaniechaniem wydania decyzji a zaistnieniem szkody. Obowiązek udowodnienia zaistnienia szkody i jej wysokości obciąża zawsze osobę poszkodowaną dochodzącą roszczeń w oparciu o normy tytułu VI Kodeksu cywilnego (czyny niedozwolone), co wynika z podstawowej zasady rozkładu ciężaru dowodu uregulowanej w art. 6 k.c. Zgodnie z treścią tego przepisu ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. To strona powodowa jako podmiot domagający się od Skarbu Państwa odszkodowania winna udowodnić każdą z wymienionych wyżej przesłanek. W sprawie niniejszej powodowie wykazali tylko pierwszą z tych przesłanek, tj. bezprawne zaniechanie wydania decyzji przez (...). Nie wykazali natomiast ani szkody, ani bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy bezprawnym zaniechaniem (...) a szkodą. Pierwsze z przesłanek, tj. bezprawne zaniechanie wydania decyzji przez (...), zostało wykazane wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 24 września 2015 r., sygn. II SAB/Kr 113/15, który stwierdził przewlekłość postępowania zaistniałą dodatkowo z rażącym naruszeniem prawa. Powodowie nie wykazali wysokości szkody. Odszkodowanie, którego można dochodzić na podstawie art.
§ 3
k.c., pełni inną funkcję aniżeli suma pieniężna przyznawana przez organ stwierdzający przewlekłość postępowania na podstawie przepisów regulujących skargę na przewlekłość postępowania. Różnica w charakterze obu roszczeń widoczna jest już w samej nomenklaturze: na podstawie przepisów o przewlekłości postępowania przyznaje się sumę pieniężną, a nie odszkodowanie, co wskazuje na to, iż suma ta oderwana jest od faktycznego wymiaru szkody i ma charakter zbliżony do zadośćuczynienia za krzywdy. Przepis art.
§ 3k.c.
operuje natomiast pojęciem naprawienia szkody, które ma odmienny zakres znaczeniowy. Prawo polskie przewiduje bowiem co do zasady dwa odrębne roszczenia: obowiązek odszkodowawczy oraz zapłatę zadośćuczynienia, przyznając im odrębne znaczenie i funkcje. Funkcją obowiązku odszkodowawczego jest naprawienie szkody rozumianej wyłącznie jako uszczerbek majątkowy: straty, które poszkodowany poniósł, jak również korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (art. 361 § 2 k.c.). Zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno przy tym nastąpić albo poprzez przywrócenie stanu poprzedniego, albo poprzez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej (zapłatę odszkodowania). Wartość odszkodowania równa się wysokości szkody, czyli określonego uszczerbku majątkowego. Aby domagać się odszkodowania należy najpierw wykazać wysokość szkody, tj. wysokość (wartość) strat materialnych lub utraconych korzyści. Inną funkcję pełni zadośćuczynienie, które ma rekompensować straty o charakterze niematerialnym, czyli tzw. krzywdę. Wysokość zadośćuczynienia zależy od uznania Sądu, jednak, co istotne, zadośćuczynienie może być przyznane jedynie w konkretnych przypadkach dopuszczonych przepisami, a to: w przypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (art. 444 w zw. z art. 445 § 1 k.c.). w wypadku bezprawnego pozbawienia wolności albo bezprawnego zmuszenia do poddania się czynowi nierządnemu (art. 445 § 2 k.c.), spowodowania śmierci osoby bliskiej (art. 446 § 4 k.c.), naruszenie dóbr osobistych (art. 448 k.c.). Nie jest możliwe przyznanie zadośćuczynienia za krzywdy moralne w oparciu o art.
§ 3k.c.
Przepis ten stanowi jedynie o obowiązku naprawienia szkody, co należy rozumieć, że przewiduje on obowiązek zapłaty odszkodowania za spowodowanie uszczerbku majątkowego. Tym różni się obowiązek odszkodowawczy wynikający z tego przepisu od sumy pieniężnej przyznawanej przez organ stwierdzający przewlekłość postępowania. Obowiązek wykazania wysokości szkody spoczywał na powodach. Powodowie nie wykazali w żaden sposób wysokości poniesionej szkody: nie tylko nie zaproponowali żadnego dowodu wskazującego na to, iż ponieśli uszczerbek majątkowy w wysokości 20.000 zł żądanego odszkodowania, ale nawet nie wyjaśnili sposobu obliczenia przyjętej i żądanej przez siebie kwoty odszkodowania. Powodowie wskazali jedynie, że ich szkoda polega na zalewaniu ich budynku przez J. B.
(1)oraz niemożności wykończenia domu z tej przyczyny, czego skutkiem miałoby być wyprowadzenie się dzieci powodów. Nawet gdyby uznać te okoliczności za szkodę majątkową, to wartość tej szkody nie została przez powodów w żaden sposób wykazana. Powodowie nie wykazali również bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzoną przewlekłością postępowania a ich szkodą w rozumieniu art. 361 § 1 k.c., który stanowi, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Nie sposób przyjąć, iż zaniechanie strony pozwanej, stanowi bezpośrednią przyczynę ewentualnej szkody powodów związanej z zalewaniem ich domu czy też stratami o charakterze niematerialnym jak dyskomfort polegający na konieczności znoszenia odgłosów czy zapachów dochodzących z warsztatu samochodowego sąsiada. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę, że powodowie nie wykazali, aby ich dom był zalewany wskutek wadliwie wykonanego budynku przez J. B.
(1). Z wiarygodnych zeznań J. B.
(1)oraz zdjęć k. 54 i 70 nie wynika, aby mogło dochodzić do zalewania budynku powodów. Stwierdzenie tej okoliczności wymagałoby zresztą wiadomości specjalnych (opinii biegłego), której przeprowadzenie było w niniejszym postępowaniu i tak zbędne z uwagi na brak związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaniechaniem strony pozwanej a ewentualną szkodą powodów. Nie da się w logiczny sposób wywieść wniosku, że ewentualne zalewanie budynku powodów jest wynikiem przewlekłości postępowania prowadzonego przez (...). Tak samo to nie stwierdzona przewlekłość postępowania jest przyczyną dyskomfortu powodów jeżeli chodzi o niemożność wykończenia ich budynku oraz konieczność znoszenia odgłosów i zapachów wynikających z działalności J. B.
(1). Przyczyną tego dyskomfortu jest co najwyżej działalność J. B.
(1), a nie zaniechania (...). O braku związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaniechaniem (...) a opisywanymi negatywnymi następstwami działalności J. B.
(1)dla powodów świadczą najlepiej dwie okoliczności: - po pierwsze samo niewydanie we właściwym terminie decyzji przez (...) nie warunkuje tego, że w przeciwnym wypadku zostałby przywrócony stan pożądany przez powodów. Przede wszystkim nie wiadomo jaka byłaby (będzie) ostateczna decyzja wydana w postępowaniu administracyjnym; w szczególności nie można wykluczyć, że ostateczna decyzja będzie korzystna dla J. B.
(1)a niekorzystna dla powodów. Gdyby nawet we właściwym terminie wydano decyzję korzystną dla powodów, to nie oznaczałoby to jeszcze, że nie doszłoby do zachowań J. B.
(1), na które uskarżają się powodowie, tj. zalewania ich budynku oraz odgłosów i zapachów działalności warsztatowej. Samo wydanie decyzji nie warunkuje jeszcze przywrócenia stanu zgodnego z prawem – często w tym zakresie konieczne jest jeszcze przeprowadzenie dodatkowego postępowania egzekucyjnego. Wnioskować zatem należy, że to nie od właściwego czasu wydania przez (...) decyzji oczekiwanej przez powodów, ale od zachowania J. B.
(1), zależy to czy powodowie doznali uszczerbku majątkowego. - po drugie: gdyby powodowie zechcieli skorzystać z przysługujących im roszczeń wynikających z ochrony własności przeciwko J. B.
(1)– według twierdzeń powodów sprawcy ich dyskomfortu, wówczas wydanie czy niewydanie decyzji przez (...), a w każdym razie wydanie jej we właściwym czasie lub z opóźnieniem, nie miałoby żadnego wpływu na ewentualny uszczerbek powodów. W każdym czasie powodowie mogli skorzystać z drogi postępowania cywilnego, aby domagać się od J. B.
(1)zaniechania czynności, które naruszają czy to własność ich nieruchomości czy to ich dobra osobiste. Działalność (...) w żaden sposób nie wpływała na te uprawnienia powodów. Warto odnotować, że powodowie sami zaniedbali możliwość ochrony swoich praw, albowiem nigdy nie zwracali się do J. B.
(1)o wyrażenie zgody na wejście na jego posesję i ewentualną poprawę odwodnienia czy zabezpieczenie ściany budynku. Niezależnie od powyższego stwierdzić należy, iż powodowie nie wykazali, aby to z powodu zaniechania (...) doszło do tego, że ich nieruchomość jest zalewana przez sąsiada, albo też by z powodu zaniechania (...) nie mogli wykończyć elewacji swojego budynku. W tym zakresie twierdzenia powodów były gołosłowne, podobnie jak ich twierdzenia, że skutkiem zaniechań (...) miałoby być wyprowadzenie się dzieci z domu i konieczność wynajęcia mieszkania dla córki w K.. Reasumując stwierdzić należy, iż powodowie wykazali jedynie jedną z trzech przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej strony pozwanej, tj. bezprawne działanie polegające na niewydaniu w terminie decyzji administracyjnej. Nie wykazali natomiast ani wysokości szkody, ani związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaniechaniem strony pozwanej a swoją ewentualną szkoda. Co do braku związku przyczynowo-skutkowego wskazać należy dodatkowo, że to ewentualnie działanie J. B.
(1), a nie zaniechanie (...) w N. mogło spowodować szkodę u powodów. Brak decyzji organu prowadzącego postępowanie administracyjne nie wpływa bezpośrednio na szkodę majątkową powodów i ochronę ich własności. Ochrona prawa własności nie zależy bowiem od decyzji (...), gdyż to J. B.
(1)ewentualnie narusza prawa powodów, a nie organ prowadzący postępowanie administracyjne. Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji wyroku o oddaleniu powództwa.