Sygn. akt I 1 C 2398/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 lipca 2016 roku Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny sekcja do spraw rozpoznawanych w postępowaniu uproszczonym, w składzie: Przewodniczący: SSR Justyna Supińska Protokolant: sekr. sąd. Magdalena Czapiewska po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2016 roku w Gdyni na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. przeciwko P. M. o zapłatę I. zasądza od pozwanego P. M. na rzecz powoda (...) z siedzibą w W. kwotę 527 złotych ( pięćset dwadzieścia siedem złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 19 lutego 2015 roku do dnia zapłaty; II. zasądza od pozwanego P. M. na rzecz powoda (...) z siedzibą w W. kwotę 227 złotych ( dwieście dwadzieścia siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. UZASADNIENIE Pozwem z dnia 12 października 2015 roku złożonym w elektronicznym postępowaniu upominawczym powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego P. M. kwoty 527 złotych wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi za okres od dnia 19 lutego 2015 roku do dnia zapłaty, a także kosztów procesu. W uzasadnieniu powód wskazał, że pozwany P. M. zawarł z powodem – (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych na czas określony. W związku z rozwiązaniem przez powoda umowy przed upływem okresu, na jaki została ona zawarta, z przyczyn leżących po stronie pozwanego, tj. z powodu nieregulowania przez pozwanego rachunków, powód na podstawie § 16 punkt 13 umowy obciążył pozwanego karą umowną. Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 14 października 2015 roku wydanym w sprawie o sygn. akt VI Nc-e 1969855/15 referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym Lublin – Zachód w Lublinie uwzględnił żądanie pozwu w całości. Od powyższego nakazu zapłaty pozwany P. M. wniósł sprzeciw domagając się oddalenia powództwa w całości i wskazując, że nic nie mówi mu nazwa firmy telekomunikacyjnej, a nadto pozwany przyznał, że kupił w prezencie świątecznym telefon, jednakże karta SIM nie była aktywna, wobec czego to firma telekomunikacyjna nie dotrzymała umowy, więc jej roszczenia są nieuzasadnione. W związku z powyższym, postanowieniem z dnia 04 listopada 2015 roku sprawę przekazano do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gdyni. Sąd ustalił, co następuje: Dnia 27 listopada 2014 roku P. M. zawarł z (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. (w powszechnym obrocie znaną jako sieć P.) umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych numer (...), której integralną częścią był m. in. regulamin świadczenia usług telekomunikacyjnych przez (...) sp. z o.o. dla abonentów. Umowa została zawarta na czas określony, 24 miesiące i w związku z zawarciem tej umowy P. M. udzielono ulgi w wysokości 527 złotych. W związku z zawartą umową P. M. przydzielono numer (...) oraz kartę SIM o numerze seryjnym (...). umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych – k. 32-37 akt, regulamin świadczenia usług telekomunikacyjnych przez (...) sp. z o.o. dla abonentów – k. 38-42 akt (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. rozwiązał powyższą umowę przed upływem okresu, na jaki została ona zawarta, z przyczyn leżących po stronie pozwanego, tj. z powodu nieregulowania przez pozwanego rachunków za świadczone usługi telekomunikacyjne. niesporne W dniu 04 lutego 2015 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. wystawiła notę debetową numer (...) na kwotę 527 złotych, z terminem płatności do dnia 18 lutego 2015 roku. nota – k. 43 akt Pismem z dnia 03 września 2015 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. wezwała P. M. do zapłaty kwoty 549,87 złotych. w ezwanie do zapłaty przed postępowaniem sądowym i egzekucją komorniczą – k. 44 akt Sąd zważył, co następuje: Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyżej wymienionych dowodów z dokumentów przedłożonych przez strony w toku całego postępowania, których zarówno autentyczność, jak i prawdziwość w zakresie twierdzeń w nich zawartych, nie budziła wątpliwości Sądu, a zatem brak było podstaw do odmowy dania im wiary, tym bardziej, że nie były one kwestionowane w zakresie ich mocy dowodowej przez żadną ze stron. Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości. W niniejszym postępowaniu powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego P. M. kwoty 527 złotych wraz z odsetkami ustawowymi i kosztami procesu, swoje roszczenie wywodząc z zawartej między stronami w dniu 27 listopada 2014 roku umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych numer (...). Podstawę normatywną żądania powoda stanowił zatem art. 56 ustawy z dnia 16 lipca 2004 roku Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2014 roku, poz. 231 ze zmianami). Wbrew twierdzeniom pozwanego P. M. podnoszącemu, że „ nic nie mówi mu nazwa firmy telekomunikacyjnej”, nie było wątpliwości, iż strony niniejszego procesu łączyła powyższa umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych, z treści bowiem tej umowy jednoznacznie wynikało, że została ona zawarta pomiędzy pozwanym P. M. a powodem (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.. Co więcej, również na każdej stronie umowy uwidocznione zostało logo powoda – P., pod którym jest on powszechnie znany w obrocie handlowym. Poza sporem – jako, że była to okoliczność niekwestionowana przez pozwanego – pozostawało, że przedmiotowa umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych została rozwiązana przed upływem okresu, na jaki została ona zawarta. Pozwany P. M. jednakże wskazywał, że to powód nie wywiązał się z łączącej go z pozwanym umowy, albowiem karta SIM, jaką otrzymał przy zawieraniu umowy, nie była aktywna, co uniemożliwiało pozwanemu korzystanie z usług powoda. Co więcej, pozwany podczas rozprawy w dniu 24 maja 2016 roku oświadczył, że zwrócił się do powoda z reklamacją tej karty i została mu ona wymieniona na nową, która jednakże również nie działała, wobec czego nie dokonywał on już dalszych reklamacji, tylko zakupił nową kartę. Stosownie do treści art. 6 k.c. ciężar dowodu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 03 października 1969 roku w sprawie o sygn. akt II PR 313/69 (OSNC 1970, nr 9, poz. 147) na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia faktów przemawiających za zasadnością jego roszczenia. W razie jednakże sprostania przez powoda ciążącemu na nim obowiązkowi, na stronie pozwanej (w niniejszym przypadku – pozwanym P. M.) spoczywa wówczas ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających jej zdaniem oddalenie powództwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 1982 roku, sygn. akt I CR 79/82, Lex nr 8416). W ocenie Sądu powyżej przytoczone twierdzenia pozwanego P. M. uznać należało za nieudowodnione – gołosłowne i nie poparte żadnymi dowodami oraz stanowiące jedynie przyjętą przez niego taktykę procesową. Jest to zasadne tym bardziej, że z oświadczenia powoda złożonego w piśmie z datą w nagłówku „dnia 24 czerwca 2016 roku” (data prezentaty: 2016-06-29, k. 90 akt) wyraźnie wynikało, iż w systemie powoda nie odnotowano żadnego zgłoszenia reklamacyjnego pozwanego dotyczącego problemu z korzystaniem z przydzielonej pozwanemu karty SIM, czy uszkodzenia tej karty, jak też brak jest informacji dotyczących wymiany tej karty na inną. Nadto należy mieć również na uwadze treść § 14 regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych przez (...) sp. z o.o. dla abonentów, z którego wynika, iż reklamację w sprawie niewykonania lub nienależytego wykonania umowy abonent może wnieść pisemnie na adres korespondencyjny operatora, telefonicznie za pośrednictwem OK, pocztą elektroniczną kub za pośrednictwem strony internetowej operatora. W razie zaś wniesienia reklamacji ustnie do protokołu w punkcie sprzedaży (...) abonent otrzymuje niezwłocznie pisemne potwierdzenie jej wniesienia (ust. 4). A zatem wobec powyższego uznać należało, że pozwany P. M. nie sprostał wykazaniu, że powód nienależycie wykonywał łączącą strony umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych, co przejawiać się miało w niedziałającej karcie SIM (i to dwukrotnie, także po wymianie) – twierdzenia takie nie znajdują bowiem potwierdzenia w materiale dowodowym zaoferowanym przez pozwanego i stoją w sprzeczności z oświadczeniami powoda; pozwany bowiem nie przedłożył żadnego dowodu, że karta SIM nie działała, że dokonał zgłoszenia reklamacyjnego i że uzyskał wymianę tej karty na nową – również nie działającą. Zgodnie z treścią § 16 punkt 13 regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnej przez (...) sp. z o.o. dla abonentów, stanowiącego integralną część zawartej przez strony umowy, w przypadku umowy zawartej na czas określony, której zawarcie wiązało się z przyznaniem abonentowi przez operatora ulgi, operator jest uprawniony żądać kary umownej z tytułu rozwiązania umowy przez abonenta lub przez operatora z przyczyn leżących po stronie abonenta przed upływem okresu, na jaki umowa została zawarta, w wysokości nie przekraczającej równowartości ulgi przyznanej abonentowi i pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. A zatem skoro umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych została rozwiązana przez powoda umowy przed upływem okresu, na jaki została zawarta z powodu nieregulowania przez pozwanego rachunków (czemu pozwany nie zaprzeczał), a więc z przyczyn leżących po stronie pozwanego, zdaniem Sądu nie było wątpliwości, że powód był uprawniony do domagania się kary umownej w wysokości przyznanej pozwanemu ulgi określonej w umowie. Mając na względzie powyższe Sąd w punkcie I wyroku na podstawie art. 56 ustawy z dnia 16 lipca 2004 roku Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2014 roku, poz. 231 ze zmianami) w zw. z art. 481 k.c. zasądził od pozwanego P. M. na rzecz powoda (...) z siedzibą w W. kwotę 527 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 19 lutego 2015 roku do dnia zapłaty. O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 6 pkt 2 i § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 roku, poz. 490) i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu obciążył nimi w kwocie 227 złotych pozwanego jako stronę, która niniejszy proces przegrała. Na koszty procesu składają się: kwota 180 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, kwota 30 złotych tytułem opłaty sądowej od pozwu oraz kwota 17 złotych tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.