w wyniku jego niezastosowania w sprawie i nie przekazania organowi rentowemu do rozpoznania odwołania zawartego w piśmie procesowym ubezpieczonego z dnia 18 marca 2015 r. od spornej decyzji z dnia 23 stycznia 2015 r., co skutkowało także naruszeniem przepisu art. 379 pkt. 5 k.p.c. i pozbawieniem organu rentowego możności obrony swych praw. Mając na uwadze powyższe zarzuty apelujący wniósł o: - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego jej rozpoznania, ewentualnie o: - zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania, - zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżący między innymi podniósł, że sąd pierwszej instancji oparł zaskarżone rozstrzygnięcie między innymi na ustaleniu, że ubezpieczony odwołał się od decyzji organu rentowego z dnia 11 grudnia 2014 r. Apelujący wskazał, że sąd meriti błędnie uznał, iż ubezpieczony pismem z dnia 7 grudnia 2014 r. wniósł odwołanie od decyzji z dnia 23 stycznia 2015 r. Przedmiotowe odwołanie zostało uznane przez organ rentowy jako sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika z dnia 25 listopada 2014 r., na podstawie którego w dniu 11 grudnia 2014 r. wydano decyzję, następnie uchyloną decyzją z 23 stycznia 2015 r. Sąd zmienił decyzję z dnia 23 stycznia 2015 r., a więc nieistniejącą w dacie odwołania z dnia 7 grudnia 2014 r. Dalej organ rentowy podniósł, że w piśmie z dnia 9 grudnia 2015 r. pełnomocnik ubezpieczonego podał, że ubezpieczony odwołał się od decyzji z dnia 23 stycznia 2015 r., czego sąd nie powinien uznać z uwagi na fakt, że organ rentowy nie otrzymał pisma ubezpieczonego z dnia 18 marca 2015 r., do którego załączono dokumenty medyczne. W ocenie apelującego sąd meriti powinien przekazać pismo ubezpieczonego z dnia 18 marca 2015 r., zawierające nowe żądanie, tj. odwołanie od decyzji z dnia 23 stycznia 2015 r., organowi rentowemu, czego nie uczynił (art.
Ponadto przedmiotowe pismo zawierało dokumentację medyczną, której organ rentowy w wymaganych odpisach nie otrzymał. W konsekwencji powyższych zaniechań organowi rentowemu uniemożliwiono zajęcie stanowiska i złożenie wniosków dowodowych w niniejszej sprawie, co skutkuje nieważnością postępowania we wskazanym zakresie i naruszeniem przepisu art. 379 pkt. 5 k.p.c. Zdaniem skarżącego powyższe uchybienia skutkowały nie rozpoznaniem przez sąd istoty sprawy i miały wpływ na jej wynik. Sąd Apelacyjny rozważył, co następuje: Apelacja organu rentowego okazała się oczywiście uzasadniona. Sąd Okręgowy od pierwszej czynności podjętej w sprawie dopuścił się rażącego naruszenia przepisów postępowania, które doprowadziły do sytuacji, w której organ rentowy nie miał możliwości podjęcia czynności pełnego uczestniczenia w sprawie. Sprawa została wszczęta na skutek pisma ubezpieczonego z dnia 7 grudnia 2014 r., które jest odwołaniem od orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z dnia 25 listopada 2014 r. Pismo to zostało złożone bezpośrednio w Sądzie Okręgowym w Gorzowie Wielkopolskim. Sąd doręczył odpis tego pisma zobowiązując organ rentowy do złożenia odpowiedzi na to odwołanie. W odpowiedzi na powyższe organ rentowy wniósł o odrzucenie odwołania z uwagi na brak decyzji podlegającej zaskarżeniu. Jednocześnie organ rentowy podkreślił, że w wyniku analizy odwołania ubezpieczonego z dnia 7 grudnia 2014 r. Główny Lekarz Orzecznik ZUS uznał, że jest to sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika i skierował sprawę do rozpatrzenia przez Komisję Lekarską. Dalej organ rentowy podniósł, że po zakończeniu postępowania orzeczniczego zostanie wydana decyzja w przedmiocie wniosku o ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Sąd Okręgowy, nie rozpoznał wniosku organu, a sprawie nadał bieg -rozpoznając wniosek o ustanowienie dla ubezpieczonego pełnomocnika z urzędu, a następnie zobowiązując organ rentowy do wskazania wydał decyzję w sprawie renty. W odpowiedzi organ rentowy przesłał kserokopię decyzji z dnia 23 stycznia 2015 r., którą organ rentowy odmówił przyznania ubezpieczonemu prawa do renty ze wskazaniem, że komisja lekarska ZUS w orzeczeniu z dnia 9 stycznia 2015 r. uznała, że ubezpieczony nie jest osobą niezdolną do pracy. Następnie sąd zobowiązał ubezpieczonego do wskazania czy zaskarżył powyższą decyzję i w odpowiedzi w dniu 18 marca 2015 r. do Sądu wpłynęło odwołanie ubezpieczonego od powyższej decyzji. Sąd Okręgowy nie doręczył organowi rentowemu odpisu odwołania, a sprawę skierował do biegłych celem wydania opinii, a po jej sporządzeniu, odpis doręczył stronom z zobowiązaniem do zajęcia stanowiska wobec opinii. W odpowiedzi na zobowiązanie organ rentowy zwrócił uwagę, że w sprawie brak jest skutecznie wniesionego odwołania od decyzji z dnia 23 stycznia 2015 r. i podtrzymał stanowisko wyrażone w odpowiedzi na odwołanie, czyli wniosek o odrzucenie odwołania. Mimo takiego stanowiska sąd nie doprowadził do doręczenia odpisu pisma ubezpieczonego z dnia 18 marca 2015 r. organowi rentowemu jako odwołania od decyzji z dnia 23 stycznia 2015 r. i wydał zaskarżony wyrok. Powyższe działania należy ocenić jako rażące naruszenie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy winien był przekazać pismo ubezpieczonego z dnia 7 grudnia 2014 r. jako sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika do rozpoznania Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (art.
Następnie wobec odpowiedzi na odwołanie i wniosku organu rentowego, skoro odwołanie z dnia 7 grudnia 2014 r. zostało przyjęte przez organ rentowy jako sprzeciw od orzeczenia lekarza orzecznika i taki nadano mu bieg, to sąd winien był rozstrzygnąć o wniosku organu zgłoszonym w odpowiedzi na odwołanie, czyli odrzucić odwołanie jako przedwczesne (art. 477 9 § 1 k.p.c.). Sąd pierwszej instancji nie wydał orzeczenia odnośnie tego wniosku do dnia wyrokowania w sprawie. W dniu 18 marca 2015 r. do akt sprawy wpłynęło odwołanie ubezpieczonego od decyzji ZUS z dnia 23 stycznia 2015 r. i ponownie sąd pierwszej instancji naruszając art.
nie przekazał tego odwołania organowi rentowemu celem postąpienia zgodnie z art. 477 9 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy do chwili wyrokowania nie przekazał odwołania organowi rentowemu do rozpoznania, nawet po zwróceniu uwagi przez organ na tę sytuację, czym ponownie naruszył art.
w związku z art. 477 9 § 2 k.p.c. Powyższe postępowanie Sądu Okręgowego doprowadziło do naruszenia przepisów prawa wyżej powołanych i uniemożliwiło organowi rentowemu udział w sprawie. Nie konwaliduje powyższych wad postępowania okoliczność doręczenia organowi rentowemu odpisu opinii sporządzonej w sprawie, która legła u podstaw wydania zaskarżonego wyroku. Lekceważenia przez sąd pierwszej instancji obowiązującej procedury w tym przypadku doprowadziło do uznania, że organ rentowy został pozbawiony możliwości realizacji swych praw (art. 379 pkt. 5 k.p.c.), a konsekwencją tego jest uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w całości. Przy czym, Sąd Okręgowy winien rozpocząć czynności w sprawie od doręczenia odpisu odwołania ubezpieczonego z dnia 18 marca 2015 r. organowi rentowemu celem nadania mu biegu. Po udzieleniu odpowiedzi przez organ rentowy, w zależności od treści odpowiedzi i jej wniosków, sąd pierwszej instancji rozpozna ponownie sprawę z poszanowaniem praw procesowych obu stron postępowania. Uwzględniając powyższe, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego (art. 108 § 2 k.p.c.). SSA Urszula Iwanowska SSA Beata Górska SSA Romana Mrotek
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.