k.c., stosownie do którego zawierający umowę z podwykonawcą inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Zgodnie z art.
do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane w podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora (zdanie 1). Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy (zd. 2). Z powyższego wynika, iż zgoda inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą może być wyrażona w dwojaki sposób: bierny (pasywny) oraz czynny (aktywny). Wyrażenia zgody (czynny) może przybrać różną formę. Inwestor może wyrażać ją w sposób wyraźny pisemnie bądź ustnie albo poprzez inne zachowanie, które w sposób dostateczny ujawnia jego wolę (art. 60 k.c.). Przepis art.
nie uzależnia odpowiedzialności inwestora od przedłożenia mu dokumentacji, jeśli wyraża w sposób czynny zgodę na udział podwykonawcy w realizacji inwestycji. Może on uzyskać wiedzę o umowie pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą z dowolnego źródła, zarówno przed jej zawarciem, jak i później. W przedmiotowym postępowaniu okoliczności sprawy były co do zasady niesporne. W szczególności żadna ze stron nie kwestionowała zawarcia oraz treści umów pomiędzy Gminą M. a (...) spółką z o.o., jak i pomiędzy tą spółką a (...) spółką z o.o. w S.. Pozwana nie kwestionowała również tego, że wyraziła zgodę na (...) spółkę z o.o. w S. jako podwykonawcę co do zakresu robót elektrycznych. Z przeprowadzonego postępowania dowodowego, jak również samego stanowiska strony niezbicie wynika, że pozwana Gmina S. jako inwestor wyraziła zgodę na zawarcie umowy przez wykonawcę tj. pozwaną (...) spółkę z o.o. w S. z podwykonawcą – (...) spółką z o.o. w S.. Fakt wyrażenia przez inwestora takiej zgody wynika jednoznacznie z treści adnotacji sporządzonej na umowie nr (...) przez zastępcę inżyniera miasta J. M. oraz z jego zeznań, jak i zeznań świadka T. R. - inspektora zatrudnionego u pozwanej. Świadkowie jednoznacznie potwierdzili, że pozwana gmina wyraziła zgodę na podwykonawstwo (...) spółki z o.o. Niewątpliwie również, jak ustalono w oparciu o zeznania świadka M. J., pracownicy powódki uczestniczyli w przeglądach prac, kontaktowali się bezpośrednio z pracownikami gminy co do sposobu wykonania prac. W toku całej współpracy – po wykonaniu prac przez (...) spółkę z o.o. w S., pozwana Gmina nigdy nie kwestionowała swojej wiedzy o istnieniu podwykonawcy i zakresie podejmowanych przez powódkę robót. Co do wykonania prac nieobjętych pierwotną umową, tj. wykonania instalacji elektrycznej (...) oraz okablowania instalacji multimedialnej w sali sesyjnej (...), przesłuchani w sprawie świadkowie pracujący dla Gminy M.: J. M. oraz T. R. potwierdzili, że pozwana Gmina akceptowała, że (...) spółka z o.o. w S. realizuje jako podwykonawca również te prace. Wprawdzie w odniesieniu do powierzenia powódce jako podwykonawcy prac przy wykonaniu instalacji elektrycznej i okablowania instalacji multimedialnej w sali sesyjnej (...) brak było pisemnego potwierdzenia zgody Gminy (na umowie nr (...)), niemniej, jak przyznał J. M., pozwana wiedziała o tym, że prace dodatkowe objęte tą umową realizuje powódka i są one konsekwencją zmian w pierwotnej umowie. Powyższe potwierdziła również T. R., wskazując przy tym, że roboty te były ściśle powiązane z całą inwestycją i traktowane przez wszystkie ze stron, jako jedna inwestycja. W konsekwencji Sąd stanął na stanowisku, iż zgoda inwestora na umowę między wykonawcą a podwykonawcą, do której nie stosuje się rygorów art. 63 § 2 k.c., może być wyrażona w sposób dostatecznie ją ujawniający (uchwała Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 29 kwietnia 2008 r. III CZP 6/08, LEX nr 369669). Z taką też sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, w której dorozumiana zgoda inwestora na zawarcie umowy wykonawcy i podwykonawcy (art.
Zgodę tę można więc wywieść z ogólnych zasad wykładni oświadczeń woli, jeżeli okoliczności złożenia oświadczenia, stanowiące o jego treści, wniosek taki uzasadniają. W przedmiotowej sprawie inwestor zaakceptował przeprowadzone przez powoda prace dodatkowe - miał on informacje o zakresie prac których wymagało to przedsięwzięcie, wiedział o obecności powodowej spółki na terenie inwestycji i uznawał ten fakt za naturalną konsekwencję podwykonawstwa (...) spółki z o.o. w zakresie prac elektrycznych przy realizacji zadania P. Ratusza Miejskiego w S.. Uznano zatem, że inwestor wyraził wolę na zawarcie umowy przez wykonawcę z podwykonawcą w tym zakresie w sposób dorozumiany – akceptował jego obecność przy wykonywaniu prac dodatkowych, stanowiących rozszerzenie prac objętych pierwotną umową, odbierał wykonane przez niego roboty i kontaktował się z przedstawicielami powódki. Przewidziany w art.
wymóg uzyskania zgody inwestora na wykonywanie robót budowlanych przez podwykonawcę pociąga za sobą istotne konsekwencje w zakresie odpowiedzialności za należne temu podwykonawcy wynagrodzenie. Zgoda inwestora oznacza bowiem, że przyjmuje on na siebie odpowiedzialność za zobowiązania zatrudnionego przez siebie wykonawcy względem podwykonawcy. Istnienie i wysokość należności podwykonawcy od wykonawcy ( (...) spółki z o.o.) nie była kwestionowana przez pozwaną Gminę M.. Należności te miały swoje oparcie w umowach zawartych przez strony, a nadto w wystawionych fakturach sporządzonych przez (...) spółkę z o.o., które zostały przez pozwaną (...) spółkę z o.o. w S. przyjęte. Fakt nieuiszczenia części należności powódki przez pozwaną spółkę potwierdziła również przesłuchana w charakterze pozwanej – główna księgowa E. R.. Pozwana Gmina upatrywała podstawy do zwolnienia się od odpowiedzialności solidarnej z pozwaną (...) spółką z o.o. za zobowiązania wobec podwykonawcy przede wszystkim w tym, że powódka – wbrew zapisowi zawartemu w §9 pkt 2 i 3 umowy nr (...) – nie poinformowała pozwanej Gminy M. o tym, że wykonawca nie wypłacił jej, jako podwykonawcy, należnego wynagrodzenia. Zarzut ten nie mógł zostać uwzględniony. Po pierwsze, jak słusznie wskazywała strona powodowa, zapis o obciążającym ją obowiązku poinformowania pisemnego Gminy M. o fakcie nieotrzymania wynagrodzenia od (...) spółki z o.o. został po prostu przeniesiony z umowy łączącej pozwanych ( (...)) do umowy łączącej wykonawcę z powódką ( (...)). Niezależnie od budzącego wątpliwości zapisu, zgodnie z którym niewywiązanie się z obowiązku informowania Gminy „może” skutkować zwolnieniem Gminy z odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia za zakres zamówienia wykonanego przez (...) B., trudno w oparciu o przedstawione umowy przyjąć, by powódka zobowiązała się do informowania o braku płatności względem Gminy. Zawarcie umowy przez powódkę z pozwaną spółką (...) i zobowiązanie się powódki do informowania Gminy o nieotrzymaniu wynagrodzenia dotyczyło zobowiązania podjętego względem pozwanej spółki, a nie Gminy. Nadto, nawet akceptując stanowisko pozwanej co do istnienia po stronie powódki umownego obowiązku poinformowania pozwanej o niewypłaceniu wynagrodzenia przez wykonawcę, zapis wprowadzający ten obowiązek, a przede wszystkim formułujący skutek w postaci zwolnienia Gminy M. z odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia za zakres zamówienia wykonanego przez powódkę należy uznać za nieważny. Przypomnieć bowiem należy, że przepis art.
k.c., zgodnie z którym zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę, ma charakter bezwzględnie obowiązujący. O powyższym jednoznacznie przesądza brzmienie §6 art.
k.c. W zakresie regulacji przepisu art.
stronom nie służy możliwość wprowadzania zmian – ze względu na treść § 6, postanowienia te byłyby bowiem nieważne. Za zmianę bezwzględnie obowiązującego przepisu nakazującego odpowiedzialność solidarną za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy Sąd uznał zawarcie w umowach łączących strony ograniczenie tej odpowiedzialności w postaci nałożenia na podwykonawcę obowiązku informowania inwestora o nieotrzymaniu wynagrodzenia od wykonawcy. Uznanie powyższego zobowiązania za ważny prowadziłoby bowiem do istotnego ograniczenia odpowiedzialności solidarnej inwestora za zobowiązania wykonawcy względem podwykonawcy i byłoby sprzeczne z celem wprowadzonego ustawą z 14 lutego 2003 roku przepisu. Odnosząc się do pozostałych zarzutów pozwanej Sąd wskazuje, że odpowiedzialności solidarnej inwestora wobec podwykonawcy na podstawie art.
nie wyłącza okoliczność zapłaty na rzecz wykonawcy jego wynagrodzenia, ponieważ istota tej regulacji polega właśnie na tym, aby to inwestor był zainteresowany dokonaniem zapłaty także na rzecz podwykonawców, a w szczególności małych przedsiębiorców (uchwała SN z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 36/06, Biul. SN 2006, nr 6, s. 6). Stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dokumenty zgromadzone w aktach sprawy, w tym umowy łączące inwestora z wykonawcą, wykonawcę z podwykonawcą, faktury, protokoły odbiory robót, wezwania do zapłaty zeznania świadków D. O., M. J. i J. M., P. I. i T. R. oraz przesłuchanych w charakterze strony powodowej R. W., a w charakterze pozwanej spółki (...). Zeznania świadków, którym Sąd dał wiarę, pozostawały w korespondencji z pozostałym materiałem dowodowym i potwierdzały wyrażenie przez pozwaną Gminę zgody na podwykonawstwo (...), jak również to, że (...) spółka z o.o. nie informowała pozwanej o braku zapłaty ze strony (...) spółki z o.o. w S.. Służyły również ustaleniu przebiegu współpracy wykonawcy z podwykonawcą oraz istnieniu wiedzy inwestora w zakresie podmiotu wykonującego roboty. W związku z tym, że odpowiedzialność inwestora ma charakter odszkodowawczy, Sąd uwzględnił żądanie zasądzenia roszczenia wraz z odsetkami ustawowymi od wezwania pozwanej do zapłaty. Zgodnie z treścią wezwania oraz oświadczeniem pełnomocnika pozwanej (k. 175) Gmina M. otrzymała wezwanie w dniu 7 marca 2016 roku (doręczenie pozwu nastąpiło już po tej dacie). W związku z tym pozostawała w opóźnieniu od dnia 8 marca 2016 roku i od tego dnia na podstawie art. 481 § 1 k.c. należało zasądzić odsetki ustawowe na rzecz powódki. Konsekwencją ustalenia daty pozostawania pozwanej w zwłoce na dzień 8 marca 2016 roku było oddalenie powództwa co do odsetek żądanych przez powódkę za okres od dnia „wniesienia niniejszego pisma”, tj. od dnia 25 lutego 2016 roku do dnia 7 marca 2016 roku, o czym orzeczono w punkcie II sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 §1 i 3 k.p.c. w związku z art. 100 k.p.c. Strona pozwana przegrała sprawę, a wysokość oddalonych roszczeń powódki była tak znikoma, że uzasadniała włożenie na pozwaną obowiązku zwrotu wszystkich kosztów, jakie powódka poniosła w związku z postępowaniem. Na koszty te złożyły się: opłata od pozwu wniesionego w postępowaniu nakazowym w wysokości 2113,00 zł (k. 7), uzupełniająca opłata od pozwu po skierowaniu sprawy do postępowania zwykłego w wysokości 6338,00 zł (k. 78), opłata od pełnomocnictwa – 17,00 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w kwocie 3600,00 zł, którego wysokość ustalono w oparciu o mający zastosowanie w sprawie (zainicjowanej przed 1 stycznia 2016 roku) §6 ust. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.