sygn. akt XIV K 408/13 UZASADNIENIE Na podstawie materiału dowodowego zebranego w sprawie, a ujawnionego na rozprawie głównej, sąd ustalił następujący stan faktyczny. Jesienią 2011r. pokrzywdzony A. K. oraz T. M. postanowili rozpocząć działalność gospodarczą w zakresie obrotu biomasą a w szczególności pelletem. W tym celu w dniu 18.11.2011r. na portalu internetowym www.biotrade.pl umieścili ogłoszenie dotyczące chęci zakupu pelletu; w tym samym czasie nawiązali współpracę z koncernem V. - Elektrociepłownią (...) jako potencjalnym odbiorcą biomasy. W dniu 22.11.2011r. skontaktował się z nimi K. W. twierdząc, że jest producentem pelletu ze słomy i drewna z wydajnością 1500 ton miesięcznie i jest zainteresowany podjęciem współpracy. W związku z tym w dniu 29.11.2011r. pokrzywdzony wraz z T. M. udali się do Z. gdzie oskarżony pokazywał im zabudowania gospodarcze, 100 hektarowe pole na którym znajdowało się około 300 ton słomy oraz fotografie samochodów ciężarowych (jak utrzymywał miał ich 18 sztuk) które miały w tym czasie realizować dostawy jego pelletu do Danii i W.. Jednocześnie oskarżony, przed podjęciem współpracy, oczekiwał przedpłaty w wysokości 30.000 złotych. W trakcie dalszych kontaktów telefonicznych oraz korespondencji mailowej oskarżony ponaglał pokrzywdzonego o wpłatę zaliczki twierdząc, że brak tej wpłaty będzie skutkował rozpoczęciem przez niego współpracy z innymi podmiotami. W rzeczywistości oskarżony wprowadził A. K. w błąd co do prowadzonej działalności gospodarczej, swojej sytuacji finansowej, możliwości i chęci wywiązania się z podejmowanych zobowiązań. Oskarżony zataił przed pokrzywdzonym, że jest w trudnej sytuacji finansowej – jest dłużnikiem a jego zadłużenie opiewa na blisko dwa miliony złotych. Zataił, że w zasadzie jedyny składnik jego majątku - nieruchomość w Z. o wartości zaledwie około 360.000 złotych jest przedmiotem egzekucji komorniczej a jej wartość wystarcza co najwyżej na pokrycie około 15% wysokości jego zobowiązań finansowych wynikających z egzekwowanych tytułów. W końcu oskarżony wprowadził pokrzywdzonego w błąd co do posiadanego przez siebie majątku i zakresu prowadzonej działalności gospodarczej – w rzeczywistości nie był właścicielem 100 hektarowego pola, nie posiadał floty 18 samochodów ciężarowych i nie zajmował się na skalę masową produkcją pelletu i jego transportem. Jak wskazują dane o karalności oskarżony od kilkunastu lat zajmował się popełnianiem oszustw. Gdyby nie powyższe fałszywe informacje oraz zatajony stan faktyczny, pokrzywdzony nie zdecydowałby się na współpracę z K. W. a przede wszystkim nie dokonałby wpłaty na jego konto kwoty 30.000 złotych. A. K., wprowadzony w błąd, mając w swojej świadomości, że oskarżony jest uczciwym, rzetelnym i poważnym przedsiębiorcom, że w każdej chwili może podjęć współpracę z inną osobą, postanowił zaufać oskarżonemu i w dniach 7 i 8 grudnia 2011r. przelał na konto oskarżonego K. W. prowadzone w Idea Banku (...) tytułem przedpłaty za pellet kwotę 30.000 złotych. Pieniądze te, bezpośrednio po dokonanych przelewach, zostały wypłacone kartą bankomatową oskarżonego z bankomatów na terenie G.. Następnie oskarżony zwodził pokrzywdzonego obiecując i zmieniając kolejne terminy dostawy pierwszej partii pelletu która miała obejmować 24 tony. Oskarżony w swojej arogancji poinformował nawet, że w dniu 11.01.2013r. wysłał dwie ciężarówki z towarem bezpośrednio do EC Ż. równocześnie kierując pokrzywdzonego pod bramę elektrociepłowni celem weryfikacji tego faktu. Oczywiście żadnego pelletu oskarżony nie przesłał wszak od początku nie miał takiego zamiaru a podane przez niego numery pojazdów rzekomo realizujących dostawę dotyczyły środków transportu dzięki którymi zrealizowanie dostawy 24 ton biomasy fizycznie było niemożliwe. Następnie oskarżony zaprzestał utrzymywania kontaktu z pokrzywdzonym i odpowiadania na jego wezwania. Próba dochodzenia przez A. K. swoich roszczeń na drodze postępowania cywilnego okazała się w całości bezskuteczna z uwagi na poziom zadłużenia oskarżonego. Czynu tego K. W. dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa z art. 64 § 1 kk – w dniu 11.01.2011r. opuścił zakład karny na przedterminowe warunkowe zwolnienie z kary łącznej 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności odbywanej od dnia 28.12.2009r. a orzeczonej wyrokiem łącznym z dnia 3.10.2010r. sygn.. II K 404/10 Sądu Rejonowego w Starogardzie Gdańskim łączącym kary w wymiarze od 1 roku do 3 lat pozbawienia wolności orzeczone m. in. za czyny z art. 286 § 1 kk czy z art. 284 § 2 kk. powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie: zeznań A. K. (k. 40-42, 340-341), zeznań T. M. (k. 341-342), zaświadczenia (k. 10), umowy (k. 23-33), maili (k. 11-18, 39), potwierdzenia przelewów (k. 19-22), informacji z banku (k. 129-131), informacji z PP w Z. (k. 133-142), danych o karalności (k. 272-294, 897-901), informacji ze starostwa (k. 296), wydruku odpisu kw (...) (k. 298-333), kopii akt komorniczych i informacji komornika (k. 392-409, 428-438,), informacji dotyczących pojazdów (k. 424-426, 460-462, 884-895) K. W. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. W wyjaśnieniach (k. 126-128, 340) oskarżony zaprzeczył swojemu sprawstwu. Jako ewentualne powody wyłączające jego odpowiedzialność podawał okoliczności nie związane ze sprawą np. kradzieże z włamaniem w kwietniu i czerwcu bądź lipcu 2011r. w trakcie których skradziono mu komputery na których znajdowały się dane dotyczące jego działalności gospodarczej i konta bankowego nadto egzekucję komorniczą komputera ze wszystkimi danymi. W ocenie sądu zaprzeczanie przez oskarżonego sprawstwu nie zasługuje na wiarę wobec konfrontacji z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie w tym przede wszystkim zeznaniami pokrzywdzonego, świadka T. M., dokumentami, w tym informacją z banku i potwierdzeniami dokonania przelewów. Oskarżony de facto nie złożył merytorycznych wyjaśnień ograniczając się w trakcie postępowania do zaprzeczenia sprawstwu i zgłaszania wniosków dowodowych z których miałyby wynikać okoliczności nieistotne dla sprawy m. in. że dokonano kradzieży jego komputera (z informacji z KP w Z. wynika jednak, że skradziono inne przedmioty), że zajęto mu komputer w trakcie egzekucji komorniczej (rzeczywiście w dniu 28.09.2010r. komornik zajął oskarżonemu zestaw komputerowy - co zdaniem sądu nie ma znaczenia dla sprawy) czy też, że w toku innego postępowania dokonano analizy zawartości jego komputera (rzeczywiście jak wynika z opinii informatycznej z tamtej sprawy system operacyjny został zainstalowany na tym komputerze w dniu 18.06.2014r. co jednoznacznie wskazuje, że okoliczność ta nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy). Sąd jedynie może się domyślać, że oskarżony w ten sposób chciał podważyć stwierdzenie, że to on osobiście wysyłał maile do pokrzywdzonego oraz świadka T. M.. Powyższe jednak, w sytuacji jednoznacznego rozpoznania przez ww. świadków oskarżonego jako tę osobę, która z nimi prowadziła bezpośrednie rozmowy dotyczące współpracy, fałszywie zapewniała o swoich przymiotach gospodarczych jednocześnie zatajając faktyczną bardzo złą sytuację finansową, domagała się dokonania przedpłaty w wysokości 30.000 złotych oraz danych zawartych w dokumentach bankowych wskazujących na kwotę, tytuł i odbiorcę przelewów, po prostu nie mają znaczenia. Być może oskarżony osobiście nie wysyłał maili do pokrzywdzonego i świadka a robił to przy pomocy innej współdziałającej z nim osoby, niemniej ta okoliczność nie ma znaczenia dla odpowiedzialności karnej oskarżonego. Drugim rodzajem wniosków oskarżonego stanowiącym niejako swoistą „linię obrony” był szereg instrumentalnych wniosków procesowych zmierzających do opóźnienia zakończenia postępowania lub też wykazania rzekomego naruszenia jego praw procesowych poczynając od wniosków, kiedy oskarżony „przypominał” sobie o chęci zapoznawanie się z aktami sprawy zgłaszanych na rozprawie, tuż przed otwarciem przewodu sądowego lub w końcowych głosach stron, poprzez podnoszenie na rozprawie wątpliwości co do własnej poczytalności podczas gdy w kilkunastu wcześniejszych postępowaniach okoliczności takich nie wskazywał oraz obstrukcję co do badań sądowo-psychiatrycznych i odmowę w nich uczestniczenia a kończąc na wnioskach o zmianę obrońcy. W tym aspekcie oskarżony niewątpliwie wykorzystuje swoje „bogate doświadczenie procesowe” potwierdzone wpisami z danych krajowego rejestru karnego licząc, że dzięki temu uzyska jakieś „profity” procesowe. Pokrzywdzony A. K. zeznał (k. 40-42, 340-341), iż we wrześniu 2011r. wraz z T. M. postanowił rozpocząć działalność gospodarczą w zakresie obrotu biomasą a w szczególności pelletem. W tym celu w dniu 18.11.2011r. na portalu internetowym www.biotrade.pl umieścili ogłoszenie dotyczące chęci zakupu pelletu. W tym samym czasie nawiązali współpracę z koncernem V. - Elektrociepłownią (...) jako odbiorcą biomasy. W dniu 22.11.2011r. skontaktował się z nimi K. W. twierdząc, że jest producentem pelletu ze słomy i drewna z wydajnością 1500 ton miesięcznie i jest zainteresowany podjęciem współpracy. Aby sprawdzić wiarygodność potencjalnego partnera biznesowego w dniu 29.11.2011r. pokrzywdzony wraz z T. M. udali się do Z. gdzie oskarżony pokazywał im zabudowania gospodarcze, pole na którym znajdowało się około 300 ton słomy oraz fotografie samochodów ciężarowych (jak utrzymywał miał ich 18 sztuk) które miały w tym czasie realizować jego dostawy pelletu do Danii i W.. Jednocześnie oskarżony, przed podjęciem współpracy, oczekiwał przedpłaty w wysokości 30.000 złotych. W trakcie dalszych kontaktów telefonicznych oraz korespondencji mailowej oskarżony ponaglał pokrzywdzonego o wpłatę zaliczki. W związku z tym w dniach 7 i 8 grudnia 2011r. pokrzywdzony przelał na konto oskarżonego łącznie kwotę 30.000 złotych licząc na współpracę. Oskarżony zadeklarował pierwszą dostawę 24 ton pelletu ze słomy w dniu 9.01.2012r. potem przesuwając ten termin o jeden dzień a następnie o kolejny. 11.01.2012r. oskarżony poinformował, że dwie ciężarówki (o nr rej. (...)) z pelletem wyjechały do elektrociepłowni, podawał nawet numer kontaktowy do kierowcy. Jak się okazało ciężarówki takie nigdy do elektrociepłowni nie dojechały, numer kierowcy nie odpowiadał a K. W. zaczął wymyślać różnorakie wymówki i unikał kontaktu z pokrzywdzonym. W toku dalszych czynności pokrzywdzony ustalił, że osób w podobnej do jego sytuacji – to jest oszukanych przez K. W. jest więcej jak również, że pokazywane mu składniki majątkowe, które miały służyć do produkcji pelletu nie są własnością oskarżonego. Postępowanie w sądzie gospodarczym zakończyło się wydaniem orzeczenia zasądzającego na rzecz pokrzywdzonego zwrot wpłaconych pieniędzy niemniej prowadzona w tej sprawie egzekucja pozostaje całkowicie bezskuteczna. Na rozprawie A. K. jednoznacznie rozpoznał oskarżonego wskazując również na cechy charakterystyczne w wyglądzie oskarżonego m. in. wadę uzębienia. Świadek T. M. zeznała (k. 341-342), że w listopadzie 2011r. zamieścili na portalu B. ogłoszenie, że poszukują dostawcy pelletu. Na ich ogłoszenie telefonicznie odpowiedział K. W. podając się za producenta pelletu i zaoferował gotowość realizacji dostaw. Razem z A. K. udali się do Z. gdzie oskarżony pokazywał im zabudowania gospodarcze, około 100 hektarowe pole na którym znajdowało się kilkaset ton słomy oraz fotografie kilkunastu samochodów ciężarowych (jak utrzymywał miał ich 18 sztuk) które miały w tym czasie realizować jego dostawy pelletu do Danii. Oskarżony zobowiązał się do realizacji pierwszych dostaw do 9 stycznia 2012r. potem kilkukrotnie termin ten przekładał, w końcu utrzymywał, że wysłał dwie ciężarówki z towarem do EC Ż. gdy okazało się, że żadna z nich nie dojechała, K. W. zarwał kontakt. Świadek na rozprawie rozpoznała oskarżonego. Sąd dał wiarę zeznaniom świadków A. K. i T. M. albowiem zbieżne są ze sobą i mają potwierdzenie w przedłożonych dokumentach – potwierdzeniach przelewów, dokumentacji bankowej i kopiach maili. Zdaniem sądu brak jest jakichkolwiek powodów by podważyć wiarygodność świadków. Ich zeznania są wyważone, spójne i obiektywne. Należy zauważyć, że brak jest jakichkolwiek przesłanek, iż świadkowie mogliby czy też mieli jakikolwiek cel lub powód w fałszywy sposób pomawiać oskarżonego, wszak do końca 2011r. w ogóle go nie znali zaś jedynym elementem jaki łączy ich z osobą oskarżonego są dokonane na jego konto przez A. K. przelewy na sumę 30.000 złotych. Z opinii biegłych lekarzy psychiatrów (k. 860-863) wynika, że nie stwierdzono u K. W. objawów choroby psychicznej, ani upośledzenia umysłowego. Rozpoznano u niego natomiast osobowość o cechach nieprawidłowych. W ocenie biegłych poczytalność oskarżonego nie budzi wątpliwości, a nadto stan psychiczny oskarżonego umożliwia mu uczestnictwo w postępowaniu procesowym w tym prowadzenie obrony w sposób samodzielny i rozsądny. Zdaniem sądu przedmiotowa opinia biegłych jest prawidłowa, oparta na badaniu podmiotowym oskarżonego, materiałach z akt sprawy; opinia została w sposób jednoznaczny uzasadniona i nie zawiera luk czy sprzeczności. Z treści zgromadzonych w aktach dokumentów wynikają następujące fakty:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.