poprzez uznanie, że (...) uprawdopodobniła interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia roszczenia, w sytuacji gdy (...) nie ma interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia roszczenia, ponieważ: a. nie można przewidzieć jaka będzie treść wyroku Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w W., który nie został jeszcze wydany, b. (...) może osiągnąć ochronę swoich praw przy wykorzystaniu innych środków prawnych, a w szczególności: ⚫ (...) może wnieść skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego; ⚫ (...) może dochodzić roszczenia przedstawionego do potrącenia w odrębnym procesie;
W myśl art.
interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia istnieje wtedy, gdy brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia lub w inny sposób uniemożliwi lub poważnie utrudni osiągnięcie celu postępowania w sprawie. Art.
stanowi, że przy wyborze sposobu zabezpieczenia sąd uwzględni interesy stron lub uczestników postępowania w takiej mierze, aby uprawnionemu zapewnić należytą ochronę prawną, a obowiązanego nie obciążać ponad potrzebę. Art. 755 pkt 2 k.p.c. przewiduje zabezpieczenie roszczenia niepieniężnego poprzez unormowanie praw i obowiązków stron na czas trwania postępowania. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd I instancji nieprawidłowo zastosował przepis art.
Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienie nie podlega uchyleniu, a wniosek odrzuceniu z uwagi na zarzut zapis na sąd polubowny, co podnosiła w zarzutach zażalenia strona pozwana. Co prawda wierzytelność podlegająca potrąceniu stanowi przedmiot rozpoznania przed sądem arbitrażowym, co nie jest kwestionowane przez żadną za stron, ale należy mieć na uwadze, że w sprawie niniejszej jej istnienie w dacie oświadczenia powoda o potrąceniu nie było między stronami sporne. Spór dotyczy bowiem jedynie istnienia wierzytelności strony powodowej wobec strony pozwanej i ewentualnej skuteczności dokonanego potrącenia. Przedmiotowy zakres rozpoznania roszczenia procesowego powoda przez sąd powszechny nie stałby zatem w kolizji z przedmiotem rozpoznania przed sądem polubownym, wobec czego najdalej idący zarzut zażalenia dotyczący niedopuszczalności rozpoznania sprawy okazał się chybiony. W ocenie Sądu Apelacyjnego istnienie roszczenie strony powodowej na tym etapie sprawy nie zostało jednak dostatecznie uprawdopodobnione. Należy podkreślić, że nie można ograniczyć badania prawdopodobieństwa roszczenia tylko do oceny, czy wnioskodawca uprawdopodobnił stan faktyczny, z którego wywodzi swoje żądanie; równie istotne z punktu widzenia zasadności wniosku o udzielenie zabezpieczenia jest bowiem zagadnienie, czy przytoczone fakty uzasadniają istnienie roszczenia w świetle przepisów prawa. Wymóg uprawdopodobnienia odnosi się zatem zarówno do podstawy faktycznej, jak i prawnej roszczenia (por. T. Ereciński, Komentarz do art.
Kodeksu postępowania cywilnego, pozycja dostępna w systemie Lex Omega). Sąd musi ocenić, czy dochodzone roszczenie oparte na uprawdopodobnionych okolicznościach faktycznych znajduje podstawę normatywną (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 24 lutego 2014 r., I ACz 282/14 i z dnia 17 lipca 2013 r., I ACz 1182/13, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 stycznia 2014 r., V ACz 1061/13). Zdaniem Sądu Apelacyjnego roszczenie musi zatem posiadać zarówno uprawdopodobnioną podstawę faktyczną, jak i być prawdopodobne w świetle przepisów prawa materialnego; jeśli zaś wstępna ocena z punktu widzenia wchodzących w grę przepisów prawa materialnego wskazuje, że nie znajduje ono w nich oparcia, to wniosek o udzielenie zabezpieczenia nie powinien zostać uwzględniony (por. także postanowienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 16 stycznia 2013 r., I ACz 2173/12). Strona powodowa konstruuje swoje roszczenie w oparciu o przepis art. 189 k.p.c., który pomimo umiejscowienia w k.p.c. ma charakter materialnoprawny, i stanowi, że powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Niezbędnym elementem takiego roszczenia jest interes prawny w żądanym ustaleniu, zatem przesłanka ta powinna zostać uprawdopodobniona na etapie żądania udzielenia zabezpieczenia roszczenia. Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje tylko wtedy, gdy powód w potrzebie ochrony swej sfery prawnej uczynić może zadość przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 października 1990 r., I CR 649/90). W niniejszej sprawie strona powodowa nie uprawdopodobniła interesu prawnego w dochodzeniu ustalenia istnienia stosunku prawnego wskazanego w treści pozwu, co musiało skutkować oddaleniem wniosku o udzielenie zabezpieczenia. Nie można mówić o istnieniu interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c., jeśli stronie służą w odniesieniu do ustalanego stosunku prawnego lub prawa dalej idące środki prawne. W niniejszej sprawie w razie niekorzystnego dla niej wyroku stronie powodowej przysługuje skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego, jak również środki obrony na etapie stwierdzenia wykonalności wyroku sadu polubownego, a w razie stwierdzenia wykonalności wyroku – także powództwo przeciwegzekucyjne. Należy przypomnieć, że celem każdego postępowania związanego z rozstrzygnięciem sporu tak przed państwowym jak i polubownym sądem jest wydanie orzeczenia przyznającego rację ( w całości albo w części) jednej ze stron postępowania. Z § 2 art. 1194 k.p.c. wynika, że w każdym przypadku, a więc także przy orzekaniu na ogólnych zasadach prawa oraz na zasadach słuszności, sąd polubowny bierze pod uwagę postanowienia umowy oraz ustalone zwyczaje mające zastosowanie do danego stosunku prawnego. Owe ustalone zwyczaje to tzw. lex mercatoria (autonomiczne prawo kupieckie). Dla obu obszarów podstawy rozstrzygnięcia zasadności roszczenia przez Sąd Polubowny w zależności od postawy procesowej pozwanego może być właściwa instytucja związana z zarzutem potrącenia. Instytucja potrącenia określana także w stosunkach kupieckich jako kompensata (łac. compensatio), należy do kategorii zdarzeń powodujących wygaśnięcie zobowiązania, jako forma jego wykonania – pełni więc m. in. funkcję zapłaty (por. A. Janiak, Komentarz do art. 498 k.p.c., pozycja dostępna w systemie Lex Omega). Polega ona na wzajemnym umorzeniu jednorodnych wierzytelności, jakie dwie osoby (przedsiębiorcy) mają jednocześnie względem siebie. Wierzytelności będące przedmiotem potrącenia poddane zostają działaniu rachunkowemu, którego rezultatem jest wzajemne zniesienie tych wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej. Taka konstrukcja prawna zarzutu potrącenia posiadać może znaczenie także dla przedmiotu postępowania przed sądem polubownym. W szczególności po zawiśnięciu sporu przed tym sądem podniesienie przez stronę przeciwną skutecznego (materialnoprawnie i procesowo) zarzutu potrącenia w zależności od treści całego zarzutu procesowego strony pozwanej w tamtym postępowaniu może wywoływać skutek w postaci uznania długu przez podnoszącą ów zarzut stronę postępowania i w dalszej konsekwencji prowadzi do swoistej zmiany przedmiotu postępowania (w zależności od stanowiska strony inicjującej postępowanie), którym staje się ocena istnienia wierzytelności objętej tym zarzutem. Co prawda – jak wskazano w zażaleniu – strona powodowa kwestionuje w postępowaniu arbitrażowym również istnienie dochodzonej w nim wierzytelności, a zarzut potrącenia podnosi w dalszej kolejności, jednak w niniejszej sprawie przyznaje, że wierzytelność ta istnieje. W takiej sytuacji, to jest w której istnienie wierzytelności determinowane wyłącznie zarzutem potrącenia stanowi przedmiot sporu w innym postępowaniu, nie ma podstaw do przyjęcia, że strona powodowa ma interes prawny w ustaleniu, że doszło do jej skutecznego potrącenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego – przy takim układzie stosunków procesowych między stronami, zapis na sąd polubowny dokonywany przez strony dotyka zagadnienia objętego zapisem w rozumieniu art. 1161 k.p.c.(skoro łączy się z zagadnieniem skutecznego wykonania przez pozwanego zobowiązania objętego zapisem) i nie sposób uznać, by zapis ów stracił moc (art. 1165 § 2 k.p.c. ). Zdaniem Sądu Apelacyjnego uznanie przez sąd polubowny niewłaściwości dla oceny skuteczności skutecznie zgłoszonego zarzutu potrącenia (w zależności od formy tego rozstrzygnięcia) prowadzi natomiast do trzech procesowych rozwiązań mogących chronić interesy powoda w niniejszym postępowaniu, a pozwanego w postępowaniu arbitrażowym. Pierwsze łączy się z treścią § 1 i 3 art.1180 k.p.c. w zw. z art. 1165 § 2 k.p.c. oraz art. 1206 § 1 pkt.1 k.p.c., które dotyczą rozstrzygnięcia o oddaleniu zarzutu o braku właściwości sądu polubownego dla rozpoznania sprawy. W ocenie Sądu Apelacyjnego – podniesienie zarzutu potrącenia wierzytelności wywołującego opisane wyżej procesowe skutki związane z przedmiotem postępowania dowodowego przed sądem polubownym, którym nie jest wierzytelność objęta zapisem (wobec uznania wierzytelności objętej zapisem), a wierzytelność objęta zarzutem potrącenia, może być połączone z wnioskiem powoda albo pozwanego o stwierdzenie niewłaściwości sądu polubownego (a nie tylko – jak to uczyniono w sprawie – kwestii procesowej skuteczności zarzutu potrącenia) dla rozpoznania całej sprawy z konsekwencjami w postaci możliwości kontroli takiego orzeczenia przez sąd państwowy i możliwości podnoszenia następnie zarzutów w trybie ewentualnej skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego. Drugie rozwiązanie łączy się z treścią art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c., skoro naruszenie przez sąd polubowny zasad odnoszących się do podstawy prawnej wyrokowania (art. 498 § 1 i 2 oraz art. 499 k.c.) może stanowić podstawę skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego, gdy wyrok narusza klauzulę porządku publicznego. Wydanie wyroku niezgodnego z rzeczywistym stanem prawnym może (jakkolwiek nie musi) w pewnych okolicznościach stanowić podstawę rozważenia zasadności uchylenia takiego wyroku z uwagi na jego sprzeczność z wymienioną klauzulą. Konstrukcja instytucji potrącenia w określonych warunkach postępowania przed Sądem Polubownym przemawiać może za tym, że w razie braku wyraźnego wyłączenia dopuszczalności podniesienia takiego zarzutu (jak np. w postępowaniu nakazowym) uwzględniać ją w tamtym postępowaniu (o ile połączona była z uznaniem wierzytelności objętej zapisem). Analogiczne przyczyny mogą stanowić podstawę odmowy stwierdzenia wykonalności wyroku sądu polubownego przez sąd powszechny na zasadzie art. 1214 § 3 pkt 2 k.p.c. Trzecie z kolei łączy się z tym, że nawet w razie wydania przez sąd polubowny wyroku i stwierdzenia jego wykonalności przez sąd powszechny, strona powodowa nabędzie uprawnienie do wytoczenia powództwa przeciwegzekucyjnego na podstawie art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. Przepis ten stanowi, że dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może oprzeć powództwo także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także na zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zgłoszenie tego zarzutu w sprawie było z mocy ustawy niedopuszczalne. Wyrok sądu polubownego po stwierdzeniu jego wykonalności poprzez nadanie mu klauzuli wykonalności w myśl art. 1214 § 2 k.p.c. (uwzględniając dodatkowo uchyloną część art. 777 § 1 pkt. 2 k.p.c.) stanowi tytuł wykonawczy pochodzący od sądu, wobec czego wskazany przepis art. 840 k.p.c. - w ocenie Sądu Apelacyjnego – może znajdować zastosowanie. Na taką wykładnię przepisów regulujących powództwo przeciwegzekucyjne pozwala brak ustawowego wyłączenia możliwości wystąpienia z takim powództwem w odniesieniu do zaopatrzonego w klauzule wykonalności wyroku Sądu Polubownego. Mogąca się pojawiać - w ostatnim zakresie- trudność wykładni pojęcia „niedopuszczalności z mocy ustawy zgłoszenia zarzutu” może być usunięta w drodze wykładni systemowej przepisów prawa procesowego przez uznanie, że pozbawienie strony możności podniesienia zarzutu potrącenia w postępowaniu przed sądem polubownym odpowiada tej przesłance w rozumieniu art.840 § 1 pkt 2 k.p.c. Strona powodowa może zatem podjąć obronę także i w tej drodze, podnosząc zarzut spełnienia świadczenia poprzez potrącenie w ramach postępowania przeciwegzekucyjnego przed właściwym sądem powszechnym. Opisane wyżej rozwiązania prawne, w kontekście wskazanych w sprawie okoliczności usprawiedliwiają wniosek, że powód w niniejszej sprawie (a pozwany w postepowaniu przed Sadem Polubownym) nie uwiarygodnił swego roszczenia o ustalenie prawa (art. 189 k.p.c.). W sytuacji, w której ochronę prawną jego interesów zapewniają wskazane powyżej instytucje, powód posiada dalej idące środki przewidziane prawem dla wyjaśnienia sytuacji prawnej wynikającej z treści decyzji procesowej Sądu Polubownego, aniżeli roszczenie o ustalenie tego prawa (i to niezależnie od niedoskonałości redakcyjnej zgłoszonego roszczenia procesowego) w uprzedni do treści orzeczenia rozstrzygającego fakt istnienia wierzytelności pozwanego zgłoszonej w postępowaniu przed Sądem Polubownym. A skoro podstawową przesłanką zabezpieczenia jest wiarygodność roszczenia, to jej brak czynił wniosek bezzasadnym. Wnioski dowodowe strony powodowej sformułowane w odpowiedzi na zażalenie nie były przedmiotem postanowień dowodowych w niniejszym postępowaniu, ponieważ na etapie postępowania zabezpieczającego ustawa wymaga jedynie uprawdopodobnienia roszczenia, a nie jego wykazania. Wnioski te zostały zresztą podniesione również na użytek postępowania rozpoznawczego przez Sąd pierwszej instancji. Wobec powyższych rozważań bezcelowa była szczegółowa ocena sposobów zabezpieczenia zastosowanych w zaskarżonym postanowieniu. Jedynie na marginesie należy zauważyć, że pozostawienie sądowi swobody wyboru sposobu zabezpieczenia nie oznacza dowolności w tym zakresie. Sąd jest związany sformułowanym we wniosku żądaniem uprawnionego co do sposobu zabezpieczenia, którego treść łączyć się może wyłącznie z celem tego postępowania i w konsekwencji nie może dotykać sfery czynności procesowych drugiej strony przyznanej przez prawo, w ramach swobody podejmowanych przez nią czynności w sferze przysługujących jej środków prawnych w innym postępowaniu. Tamowanie - w zakresie przyjętym przez Sąd Okręgowy w treści zaskarżonego postanowienia i to niezależnie od przyjętej zaskarżonym orzeczeniem formy zachowania pozwanego czy Sądu Polubownego - biegu postępowania przed Sądem Polubownym nie znajduje swego uzasadnienia w treści omawianych przepisów postępowania cywilnego (porównaj zakres kompetencji sądowej z uwagi na treść art. 1180 § 3 k.p.c.), zaś rozstrzygnięcie wniosku o zabezpieczenie przez „tymczasowe” ustalenie skuteczności oświadczenia o potrąceniu narusza treść art. 731 k.p.c. Podsumowując, zarzut naruszenia art.
okazał się zasadny, ponieważ strona powodowa nie uprawdopodobniła istnienia roszczenia w zakresie interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. Nie jest wystarczające uprawdopodobnienie okoliczności faktycznych opisanych we wniosku. Okoliczności te muszą wskutek wstępnej analizy prawnej znajdować oparcie w przepisach prawa materialnego, ponieważ dopiero wtedy dochodzi do uwiarygodnienia konkretnego roszczenia podlegającego zabezpieczeniu. A w tym ostatnim zakresie dokonana ocena prawna roszczenia powoda wyklucza jego wiarygodność. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny uznał, że zażalenie było zasadne, wobec czego działając na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji. SSA Barbara Górzanowska SSA Wojciech Kościołek SSA Grzegorz Krężołek
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.