Sygn. akt I C 1478/13 UZASADNIENIE wyroku z dnia 26 października 2016 r. Powódka D. B. wniosła przeciwko (...) spółce akcyjnej V. (...) z siedzibą w W. pozew o zapłatę kwoty 45000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 18 listopada 2011 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu powódka wskazała, że dochodzona pozwem kwota stanowi zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w związku ze zdarzeniem z dnia 10 września 2011 r., w którym zerwała ona ścięgno A. w prawej nodze. Jak wskazywała powódka, winę za zaistnienie wyżej wspomnianego wypadku ponosi właścicielka ośrodka wczasowego, w którym zdarzenie miało miejsce, tj. I. M., albowiem nie dopełniła ona swoich obowiązków w zakresie zapewnienia swoim pensjonariuszom bezpieczeństwa. Powódka uściśliła ponadto, że jej żądanie kierowane jest wobec pozwanego z uwagi na treść umowy ubezpieczenia OC zawartej między (...) spółką akcyjną V. (...) z siedzibą w W., a I. M. (pozew - k. 1-3). W odpowiedzi na pozew (...) spółka akcyjna V. (...) z siedzibą w W. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany nie kwestionował, że w dniu 10 września 2011 r. udzielał ochrony ubezpieczeniowej I. M. w zakresie ubezpieczenia OC z tytułu prowadzonej przez nią działalności gospodarczej oraz że przedmiotowe zdarzenie miało miejsce. Pozwany poddał w wątpliwość kwestię udowodnienia przez powódkę, że działanie lub zaniechanie ubezpieczonej było zawinione, a z zawinieniem tym wiązało się wystąpienie przedmiotowego zdarzenia. Pozwany ponadto wskazywał, że powódka w toku postępowania likwidacyjnego nie uzupełniła zgłoszenia szkody o wymagane przez ubezpieczyciela dokumenty i w związku z tym nie udowodniła wystarczająco okoliczności istotnych dla sprawy. W ocenie pozwanego zarzut ten pozostaje aktualny również na gruncie prowadzonego postępowania sądowego. Dodatkowo pozwany w odpowiedzi na pozew zakwestionował również wysokość żądanego zadośćuczynienia, wskazując że zostało ono określone niezgodnie z zasadami dotyczącymi obliczania rozmiarów roszczenia, określonymi w doktrynie i orzecznictwie. Pozwany kwestionował również prawidłowość wskazania przez powódkę momentu początkowego, od którego należne są odsetki. W jego ocenie, w przypadku wydania wyroku korzystnego dla powódki, odsetki powinny być liczone od chwili wyrokowania ( odpowiedź na pozew - k. 42-47). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 10 września 2011 r. D. B., G. T. oraz Z. T. rozpoczynali zaplanowany wypoczynek w ośrodku (...). Ośrodek ten prowadzony był przez I.-Ż. M.. Po dokonaniu formalności związanych z zakwaterowaniem, D. B., G. T. oraz Z. T. otrzymali klucze oraz udali się do przydzielonego im domku. Gdy D. B. weszła na drewniany taras znajdujący się przed domkiem, jedna z desek złamała się a noga D. B. wpadła w szczelinę. W wyniku tego zdarzenia D. B. doznała obrażeń prawej nogi, która zaczęła w szybkim tempie puchnąć. Z. T. zwrócił się o pomoc do właścicielki ośrodka, która przyniosła okłady chłodzące oraz maść na opuchnięcia. Stan zdrowia D. B. nie poprawiał się i podjęta została decyzja o konieczności udania się do zakładu opieki zdrowotnej celem zdiagnozowania urazu odniesionego przez D. B.. W międzyczasie przed domkiem, który mieli zająć D. B., G. T. i Z. T., pojawiła się również matka właścicielki ośrodka - (...). Taras przed domkiem stanowił konstrukcję drewnianą. Podłogą tarasu została wykonana z ułożonych równolegle drewnianych desek, między którymi zachowane została odstępy tak, że sąsiednie deski nie tworzyły jednolitej powierzchni. Deski, z których wykonany został taras, były w złym stanie, widoczne były ubytki drewna. Właścicielka ośrodka (...) dokonywała napraw w sytuacji wystąpienia usterek. Deska, która załamała się pod D. B., została naprawiona przez wymianę złamanej części. Bezpośrednio po zdarzeniu nie było możliwości dokonania wymiany pozostałych desek tarasu, gdyż pracownicy ośrodka nie dysponowali potrzebną do tego ilością drewna. (okoliczności niesporne, dowody: zeznania powódki D. B.- k. 73 akt sprawy o sygn. I Cps 40/14, zeznania świadka G. T.- k. 72 akt sprawy o sygn. I Cps 40/14, zeznania świadka Z. T.- k. 72 akt sprawy o sygn. I Cps 40/14, zeznania świadka I. M. k.112-113, zeznania świadka T. Ż. k. 95-97 akt I Cps 54/16, fotografie k. 20-22 ). D. B. została przetransportowana przez T. Ż. do Punktu Pomocy Doraźnej - Pogotowie (...) w K.. Wraz z D. B. udała się również G. T.. W czasie podróży poszkodowana wymiotowała oraz miała silne nudności, co było związane z podanymi jej lekami. W placówce w K. określono, że doszło do uszkodzenia ścięgna A. i konieczne jest udanie się do szpitala celem dokładniejszej diagnozy oraz określenia dalszego toku leczenia (dowody: dokumentacja medyczna k. 133-134, zeznania powódki D. B.- k. 73 akt sprawy o sygn. I Cps 40/14, zeznani świadka G. T. - k. 72 akt sprawy o sygn. I Cps 40/14, zeznania świadka T. Ż. k. 95-97 I Cps 54/16). W tym samym dniu D. B. została przyjęta do Szpitala (...) w B., gdzie po przeprowadzeniu badań, zdiagnozowano uraz zerwania ścięgna A. prawego z awulsyjnym oderwaniem drobnego fragmentu kostnego z kości piętowej. W związku z powstałymi uszkodzeniami niezbędne było przeprowadzenie zabiegu operacyjnego, który odbył się tego samego dnia. D. B. w szpitalu przebywała do dnia 12 września 2011 r. Po opuszczeniu szpitala (...) nie wróciła do ośrodka (...) na dalszy wypoczynek. (dowody: dokumentacja medyczna k. 15, 169-184, zeznania powódki D. B.- k. 73 akt sprawy o sygn. I Cps 40/14, zeznania świadka G. T.- k. 72 akt sprawy o sygn. I Cps 40/14, zeznania świadka T. Ż. k. 95-97 I Cps 54/16). W związku z powstałym urazem prawa noga D. B. została unieruchomiona za pomocą gipsu stopowo-udowego na okres 6 tygodni. Następnie D. B. w okresie od 30 listopada 2011 r. do 23 grudnia 2011 r. przebywała w (...) Szpitalu (...) i rehabilitacji w Tuszynie ( dowody: dokumentacja medyczna k. 160 oraz 187). W późniejszym okresie D. B. była leczona w Centrum Medycznym (...). Ponadto została kierowana na dodatkowe zabiegi rehabilitacyjne, których celem było przywrócenie jak największej sprawności uszkodzonej stopy. W dniu 16 kwietnia 2012 r. leczenie zostało zakończone. D. B. do dnia dzisiejszego dwa razy w tygodniu uczęszcza na zajęcia gimnastyki mające na celu między innymi utrzymanie w pełnej sprawności uszkodzonej w dniu 10 września 2011 r. kończyny ( dowody: dokumentacja medyczna k. 122-123 oraz 194-197, zeznania powódki D. B. k. 73 akt sprawy o sygn. I Cps 40/14). Na skutek wypadku D. B. doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu wynoszącego 10 % na który złożyły się: 12 % uszczerbek spowodowany zarwaniem ścięgna A., pomniejszony o 2 % ze względu na fizjologiczne zmiany regeneracyjno-zwyrodnieniowe ( dowód: opinia biegłego ortopedy k. 8-9 akt sprawy o sygn. I Cps 53/14, opinia uzupełniająca biegłego ortopedy k. 261). W okresie następującym bezpośrednio po wypadku w związku ze znacznym ograniczeniem możliwości ruchowych kończyny umieszczonej w gipsie D. B. przy wykonywaniu czynności życia codziennego wymagała pomocy innych osób. Po okresie 6 tygodni po zdarzeniu D. B. w dalszym ciągu wymagała wsparcia osób trzecich, lecz już w zauważalnie ograniczonym zakresie. Po około 3 miesiącach od wypadku była ona zdolna do samodzielnej egzystencji ( dowód: opinia biegłego ortopedy k. 8-9 akt sprawy o sygn. I Cps 53/14, opinia uzupełniająca biegłego ortopedy k. 261). Po zakończeniu leczenia zdolność ruchowa D. B. była zadowalająca. Poruszała się samodzielnie bez pomocy kul. Ruchomość stawu skokowego w wyniku przedmiotowego zdarzenia została ograniczona jedynie w niewielkim stopniu. D. B. mogła odczuwać dyskomfort związany z powstaniem na prawej stopie znacznego pogrubienia obrysów guza piętowego w miejscu przyczepu oderwanego ścięgna. Ponadto nadal codziennie rano odczuwa ból w prawym stawie skokowym oraz nie może stawać na palcach, dopóki nie rozchodzi nogi. ( dowód: zeznania powódki D. B. k. 73 akt sprawy o sygn. I Cps 40/14) Przed wypadkiem D. B. była osobą aktywną fizycznie i w pełni samodzielną. W dniu wypadku była ona emerytką. Mieszkała w P. wraz z mężem, również emerytem. Przed wypadkiem powódka prowadziła aktywny, jak na swój wiek, tryb życia. Często odbywała piesze podróże, w tym górskie, a w związku z wypadkiem jej możliwości w tym zakresie zostały w znacznym stopniu ograniczone. Dodatkowo od momentu wypadku ma znaczny problem z dopasowaniem obuwia. Sytuacja ta związana jest ze zgrubieniem powstałym na pięcie uszkodzonej stopy, która jest tym momencie znacznie większa od stopy lewej. Zmusza to do noszenia butów o różnych rozmiarach - na prawą nogę but musi być większy. Ponadto powódka w związku z tą deformacją może nosić wyłącznie obuwie za kostkę. ( okoliczności bezsporne, dowód: zeznania powódki D. B. k. 73 akt sprawy o sygn. I Cps 40/14). Pismem z dnia 25 lipca 2013 r. pełnomocnik D. B. wezwał (...) spółkę akcyjną V. (...) z siedzibą w W. do zapłaty kwoty 45000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania. Do pisma załączone zostały oświadczenia G. T. i Z. T., którzy byli świadkami zdarzenia ubezpieczeniowego oraz dokumentacja medyczna związana z urazem poszkodowanej. Pismo to zostało pozostawione bez odpowiedzi ( dowód: pismo z dnia 25 lipca 2013 r. wraz z załącznikami k. 16-22). I. M., prowadząc ośrodek (...) w dniu 17 czerwca 2011 r. zawarła z (...) spółką akcyjną V. (...) z siedzibą w W. umowę ubezpieczenia C. Firma. W ramach umowy strony obowiązywała treść Ogólnych Warunków Ubezpieczenia Małych I Średnich Przedsiębiorstw- (...) Firma. W § 37 OWU zostało ustanowione, że przedmiotem ubezpieczenia jest ustawowa odpowiedzialność Ubezpieczonego z tytułu zdarzeń szkodowych zaistniałych w okresie ubezpieczenia w zakresie związanym z prowadzeniem określonej w umowie ubezpieczenia działalności gospodarczej oraz w związku z posiadanym mieniem, w następstwie których Ubezpieczony zobowiązany jest do naprawienia szkody osobowej lub rzeczowej wyrządzonej osobie trzeciej ( dowody: umowa ubezpieczenia k. 53-57, OWU k. 58-81). Powyższy stan faktyczny nie był sporny między stronami, Sąd ustalił go na podstawie powołanych wyżej dowodów z dokumentów, które nie budziły wątpliwości Sądu co do ich autentyczności i nie były kwestionowane przez żadną ze stron niniejszego postępowania oraz na podstawie twierdzeń stron przyznanych wprost i niezaprzeczonych przez stronę przeciwną, na podstawie art. 229 i 230 k.p.c. Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadków G. T., Z. T., I.-Ż. M. i T. Ż.. Oceniając zeznania świadków Sąd wziął pod rozwagę, że byli oni z różnych względów zainteresowani wynikiem postępowania. G. T. i Z. T. byli przyjaciółmi D. B., natomiast I.-Ż.-M. i T. Ż. były odpowiedzialne za stan ośrodka, a ponadto były spokrewnione. Obligowało to Sąd od ostrożnej oceny zeznań świadków. Mimo istnienia wyżej wycenionych okoliczności, mogących wpływać na treść zeznań świadków Sąd nie stwierdził, aby świadkowie zeznawali w sposób tendencyjny lub zmierzali do zatajenia części okoliczności. Zdaniem Sądu zeznania wszystkich świadków były szczere, spontaniczne, spójne i w znacznej mierze korespondowały z pozostałymi dowodami przeprowadzonymi w toku postępowania. Wobec powyższego zasługiwały na obdarzenie ich walorami wiarygodności i mocy dowodowej. Także zeznania powódki D. B. Sąd obdarzył walorem wiarygodności i mocy dowodowej, w szczególności w zakresie elementów składających się na doznana przez nią krzywdą. W tym zakresie, wobec braku dowodów ze źródeł obiektywnych, np. dokumentacji leczenia psychiatrycznego, korzystania z poradnictwa psychologicznego, Sąd dysponuje jedynie z natury subiektywną relacją osoby poszkodowanej. W ocenie Sądu powódka złożyła zeznania szczere i spontaniczne, w zakresie przebiegu samego zdarzenia szkodzącego i późniejszego leczenia i rehabilitacji znajdujące potwierdzenie w pozostałych dowodach przeprowadzonych w toku postępowania, natomiast w zakresie rozmiaru krzywdy stonowane, nieobarczone przesadnym subiektywizmem, zawierające powiązania rozmiaru krzywdy z ujawnionymi w toku postępowania niekorzystnymi zdarzeniami związanymi z przedmiotowym wypadkiem. Sąd ocenił jako przydatne do ustalenia okoliczności faktycznych i autentyczne fotografie domku najętego przez powódkę i znajdującego się przed nim tarasu drewnianego. Po piesze należy wskazać, że dowód ten nie był kwestionowany przez pozwanego. Po wtóre Sąd uznał, że dowód taki jest dopuszczalny w świetle art. 308 § 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 7 września 2016 r. Wydając rozstrzygnięcie w sprawie Sąd oparł się w całości na pisemnej opinii biegłej sądowej R. E.. Opinia biegłego jest stanowcza, a wnioski w niej zawarte rzetelnie i logicznie uzasadnione. Opinia biegłego zawierała wszystkie niezbędne elementy. W opinii uzupełniającej biegły przekonująco wyjaśnił wątpliwości podniesione przez pełnomocnika powódki. Sąd w całości podzielił konkluzje opinii, uznając ją za fachową, rzetelną i wyczerpującą oraz sporządzoną w oparciu o wiedzę i doświadczenie biegłego. Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ortopedy-traumatologa innego niż R. E. uznając, że nie zachodzą przesłanki uznania opinii tego biegłego a nierzetelną, a wniosek o powtórzenie tego dowodu wynika z subiektywnej negatywnej oceny opinii biegłego przez stronę, a nie z merytorycznych wad opinii. Sąd zważył, co następuje: Powództwo zasługuje na uwzględnienie w całości. Na wstępie należy wskazać, że odpowiedzialność pozwanego Towarzystwa (...) za skutki przedmiotowego zdarzenia wynika z umowy ubezpieczenia zawartej między I. M. a pozwanym, na mocy której ubezpieczyciel objął ochroną ubezpieczeniową przedsiębiorcę prowadzącego ośrodek wypoczynkowy, w którym doszło do wypadku. Zgodnie z art. 822 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Dochodząc roszczeń od ubezpieczyciela poszkodowany musi zatem przede wszystkim wykazać przesłanki odpowiedzialności samego sprawcy szkody, bez których istnienia w ogóle nie powstaje odpowiedzialność ubezpieczyciela. Podstawę prawną roszczenia powódki stanowi art. 415 k.c. który stanowi, że kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Wskazany przepis określa ogólną regułę odpowiedzialności za szkodę, do której doszło wskutek zdarzeń nazywanych czynami niedozwolonymi (odpowiedzialność deliktowa). Do przesłanek odpowiedzialności deliktowej na podstawie art. 415 k.c. należą: zdarzenie, z którym system prawny wiąże odpowiedzialność, szkoda i związek przyczynowy między owym zdarzeniem a szkodą. Dodatkowo przepis ten stanowi, że sprawca ponosi odpowiedzialność na zasadzie winy, tj. zachowanie sprawcy musi być zawinione. W toku przedmiotowego postępowania strony nie kwestionowały wystąpienia zdarzenia szkodowego, samej szkody oraz pozostawania tych elementów w adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym. Pozwany zarzucał, że powódka nie udowodniła winy ubezpieczonej właścicielki ośrodka. W ocenie Sądu zarzut ten jest chybiony. Zgromadzony materiał dowodowy pozwala na ustalenie winy właścicieli ośrodka. Wina jest ujemną oceną zachowania się sprawcy szkody lub osoby odpowiedzialnej za szkodę i stanowi połączenie dwóch elementów: obiektywnego i subiektywnego. Obiektywny element winy wypełnia każde zachowanie niewłaściwe a zatem niezgodne bądź z przepisami prawa przedmiotowego, bądź z zasadami współżycia społecznego, bądź z ogólnym obowiązkiem ostrożności, jaką każdy w społeczeństwie powinien zachować, aby drugiemu szkody nie wyrządzić. Obiektywny element zawiera w sobie bezprawność zachowania się- sprzeczność zachowania się sprawcy z szeroko pojętym porządkiem prawnym; polegać może zarówno na działaniu jak i zaniechaniu. Subiektywny element winy polega bądź na winie umyślnej, bądź na niedbalstwie. Wina umyślna polega na rozmyślnym, celowym wyrządzeniu szkody. Niedbalstwo polega na niedołożeniu należytej staranności. W nowszym piśmiennictwie, w nawiązaniu do koncepcji wykształconych w nauce prawa karnego, dominuje stanowisko wskazujące dwa znamiona czynu – przedmiotową i podmiotową niewłaściwość postępowania – i ograniczające pojęcie winy do elementu kwalifikującego zachowanie szkodzące wyłącznie z uwagi na cechy podmiotowe sprawcy. Dla oceny staranności należy stosować miernik obiektywny i abstrakcyjny. Należy porównać zachowanie sprawcy z abstrakcyjnym wzorcem postępowania. Ocena ujemna postępowania danej osoby w porównaniu do stosowanego wzorca uzasadnia przypisanie jej winy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że zgromadzony materiał dowodowy daje podstawy, by przypisać I. M. winę w powstaniu zdarzenia szkodzącego, któremu uległa powódka i na skutek którego doznała krzywdy. Ubezpieczona prowadzi działalność gospodarczą polegającą na prowadzeniu ośrodka wypoczynkowego. Najistotniejszym elementem tego rodzaju działalności jest wynajmowanie domków wypoczynkowych wczasowiczom. Oczywiste jest zatem, że na ubezpieczonej spoczywał obowiązek utrzymania infrastruktury ośrodka w stanie zapewniającym bezpieczne korzystanie zeń przez osoby najmujące domki. Wobec tego ocena winy ubezpieczonej wymaga odwołania się do obowiązków ciążących na podmiocie zarządzającym obiektem budowlanym. Zgodnie z art. 3 pkt. 1) ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U.2016.290 -j.t., dalej: P.b.) obiektem budowlanym jest budynek, budowla bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. W myśl art. 3 pkt. 2) cytowanej ustawy budynek to taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Wedle art. 61 pkt. 1) P.b. właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.