← Polska

VII U 246/16

Sygn. akt VII U 246/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 czerwca 2016r. Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący

§ 1k.p.c.

odwołanie od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Z kolei w myśl art.

§ 3k.p.c.

Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Biorąc pod uwagę brzmienie powołanego przepisu Sąd może nie odrzucić odwołania (rozpoznać je), jeśli przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Sąd może tak postąpić na wniosek ubezpieczonego. Złożenie wyraźnego wniosku nie jest jednak niezbędne i wystarczające jest powołanie się i wykazanie okoliczności usprawiedliwiających przekroczenie terminu. Sąd nie ma natomiast obowiązku ustalania z urzędu przyczyn wniesienia odwołania po terminie ( postanowienie SN z dnia 14 września 1995r., II URN 36/95, OSNAPiUS 1996, nr 13, poz. 191; por. też postanowienie SN z dnia 18 grudnia 1998r., II UKN 561/98, OSNAPiUS 2000, nr 5, poz. 199). Ocena, czy przekroczenie terminu było nadmierne i czy nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się, jest pozostawione uznaniu sądu (wyrok SN z dnia 21 marca 2006r., III UK 168/05, Lex nr 277825). Użyte w art.

§ 3k.p.c.

sformułowanie "przyczyny niezależne" jest szersze od "braku winy strony" (art. 168 § 1 k.p.c.) i pozwala na uwzględnienie także niektórych przyczyn zawinionych (postanowienie SN z dnia 14 lutego 1996r., II URN 63/95, OSNAPiUS 1996, nr 17, poz. 256). Jeżeli strona była należycie pouczona o trybie i terminie zaskarżenia decyzji organu rentowego, to wniesienie odwołania z kilkumiesięcznym opóźnieniem jest nadmiernym przekroczeniem terminu z przyczyn zależnych od odwołującego się (postanowienie SN z dnia 22 kwietnia 1997r., II UKN 61/97, OSNAPiUS 1998, nr 3, poz. 104). Wniesienie odwołania po upływie 18 miesięcy od dnia doręczenia odpisu decyzji jest nadmiernie spóźnione i uzasadnia jego odrzucenie (postanowienie SN z dnia 29 września 1999r., II UKN 490/99, OSNAPiUS 2001, nr 2, poz. 57; por. też postanowienie SN z dnia 29 października 1999r., II UKN 588/99, OSNAPiUS 2001, nr 4, poz. 134). Rozważając sytuację jaka zaistniała w przedmiotowej sprawie, należy wskazać, iż organ rentowy w dniu 23 lipca 2014r. zawiadomił ubezpieczoną o wszczęciu postępowania dotyczącego podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej . Następnie pismem z dnia 14 sierpnia 2014r. powiadomił o zakończeniu prowadzonego postępowania i wskazał na możliwość wypowiedzenia się w sprawie przed wydaniem decyzji, a potem w dniu 31 października 2014r. wydał decyzję, która została przesłana na adres ubezpieczonej: W., ul. (...), którym sama ubezpieczona posługiwała się kierując korespondencją do Zakładu. Przesyłka była awizowana w dniu 4 listopada 2014r., a potem w dniu 12 listopada 2014r. i w związku z jej niepodjęciem została zwrócona 19 listopada 2014r. W ocenie Sądu dokonane przez organ rentowy doręczenie przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję z dnia 31 października 2014r. zasadnie zostało uznane jako skutecznie dokonane. Zgodnie z art. 44 k.p.a., który ma zastosowanie do doręczeń dokonywanych przez organy administracji, w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43: 1)operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego; 2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ (§ 1). Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (§ 3). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 4). W rozpoznawanej sprawie zostały zachowane wymogi pozwalające na uznanie za skuteczne zastępczego doręczania dokonanego w trybie powołanego przepisu. Przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję kierowana do ubezpieczonej została wysłana na prawidłowy adres i była prawidłowo awizowana zgodnie z treścią w/w przepisu. W związku z tym nie było podstaw do uznania, iż nie doszło do skutecznego doręczenia zaskarżonej decyzji. Ubezpieczona poniekąd kwestionowała doręczenie zastępcze, ponieważ wskazywała, że nie zamieszkiwała pod adresem W., ul. (...). Sąd miał na uwadze, iż fikcję doręczenia zastępczego strona może obalić, jeżeli wykaże, że z przyczyn od niej niezależnych o przesyłce nie wiedziała. Innymi słowy, jest to domniemanie prawne skutecznego doręczenia pisma, które może być obalone przez wykazanie, że adresat o nadejściu przesyłki nie wiedział lub nie miał możliwości jej odebrania (postanowienie SN z dnia 13 marca 2014r., I CSK 289/13). W rozważanym przypadku – zdaniem Sądu – nie doszło jednak do skutecznego obalenia tego domniemania. Ubezpieczona powołała się w zasadzie tylko na jedną okoliczność, że nie zamieszkiwała okresowo pod adresem, który organ rentowy wskazywał kierując do niej korespondencję. W ocenie Sądu, taka argumentacja nie tylko nie została udowodniona, ale i uprawdopodobniona. G. U. ograniczyła się jedynie do zaprezentowania swego stanowiska, co nie jest wystarczające, by fikcję domniemania zastępczego wzruszyć szczególnie, że organ rentowy w skutecznie doręczonym zawiadomieniu z dnia 14 lipca 2014r. poinformował ubezpieczoną o konieczności informowania o zmianie adresu. Skoro więc ubezpieczona tego obowiązku nie dopełniła, a przecież jest osobą paradną, to z tego należy wnioskować, iż sytuacja zmiany miejsca zamieszkania nie nastąpiła. Za takim twierdzeniem przemawia również i to, że z zeznań ubezpieczonej nie wynikało ani gdzie zamieszkiwała czasowo, ani dokładnie w jakim okresie miało to miejsce. Szczególnie doprecyzowanie okresu zamieszkiwania w innym miejscu było konieczne, by Sąd mógł skonfrontować, czy tenże okres pokrywa się z okresem, w którym decyzja z dnia 31 października 2014r. została przesłana i mogła być zaskarżona. G. U. nie potrafiła tego jednak wskazać, a zatem i z tego względu jej stanowisko i zeznania w tym zakresie nie zostały uwzględnione. Wobec powyższego Sąd ocenił, iż doręczenie zaskarżonej decyzji ubezpieczonej zostało dokonane z dniem 19 listopada 2014r., a więc z upływem 14 dnia od dokonania pierwszej awizacji. W tej sytuacji 30 dniowy termin do złożenia odwołania upłynął 19 grudnia 2014r. Odwołanie tymczasem zostało wniesione w dacie 29 grudnia 2015r., a więc po ponad roku. Opóźnienie jest wobec tego po pierwsze nadmierne, a po drugie nie nastąpiło z przyczyn niezależnych od ubezpieczonej. Ubezpieczona wyłącznie z powodów leżących po jej stronie nie wniosła odwołania w terminie. Przede wszystkim wiązało się to z okolicznościami dotyczącymi zastępczego doręczenia decyzji. Ponadto rozpatrując kwestię zawinienia należy również wskazać, że G. U. wiedziała, że ZUS wszczął postępowanie i że skutkiem tego będzie wydanie rozstrzygnięcia, gdyż nawet sama o to wnioskowała w piśmie z dnia 14 lipca 2014r. Pomimo tego nie interesowała się sprawą, nie zasięgała informacji o tym, czy zapadła decyzja i jakiej treści. W związku z tym wobec skutecznego zastępczego doręczanie decyzji nie można mówić o złożeniu odwołania po terminie z przyczyn niezależnych od ubezpieczonej. Przy tym druga z przesłanek, która musi być spełniona kumulatywnie, także nie została spełniona, tj. opóźnienie w złożeniu odwołania zostało ocenione jako nadmierne, gdyż przekroczyło jeden rok. W związku z powyższym w sprawie zastosowanie znalazła dyspozycja art.

§ 3k.p.c.

i dlatego odwołanie od decyzji z dnia 31 października 2014r. należało odrzucić. Rozpoznając odwołanie od drugiej z zaskarżonych decyzji, tj. z dnia 30 listopada 2015r., Sąd miał na uwadze, że dotyczyła ona wysokości zadłużenia G. U. wobec Zakładu. Kwestia samego podlegania ubezpieczeniom społecznym w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, która była podstawą odwołania ubezpieczonej od obu skarżonych decyzji, została zaś rozstrzygnięta decyzją z dnia 31 października 2014r. Przy tym, co istotne, decyzja ta zdaniem Sądu, wobec złożenia odwołania po terminie, stała się prawomocna i wiąże się z określonymi konsekwencjami dla ubezpieczonej, jak choćby w zakresie opłacania należnych składek. W orzecznictwie charakter takich decyzji jak ta z 31 października 2014r. był szeroko omawiany. Zgodnie przyjmuje się, że tego rodzaju decyzje mają charakter deklaratoryjny. Jednocześnie m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2011r. (I UK 403/10, ODNP 2012/13-14/178) zostało zaakcentowane, że sądy są związane ostatecznymi decyzjami administracyjnymi o charakterze konstytutywnym oraz decyzjami deklaratoryjnymi, wydanymi w sprawach administracyjnych w znaczeniu materialnym, czyli sprawach wynikających ze stosunków z zakresu prawa ubezpieczeń społecznych. Związanie sądu decyzjami deklarującymi podleganie (niepodleganie) ubezpieczeniom społecznym potwierdził Sąd Najwyższy w wyrokach: z 10 czerwca 2008r. (I UK 376/07, OSNP 2009 nr 21-22, poz. 295) oraz z 29 stycznia 2008r. (I UK 173/07, OSNP 2009 nr 5-6, poz. 78). Dla rozpoznawanej sprawy przytoczone powyżej poglądy mają takie znaczenie, że dopóki w obrocie prawnym funkcjonuje decyzja ZUS dotycząca podlegania G. U. ubezpieczeniom społecznym w związku z prowadzeniem pozarolniczej działalności gospodarczej, dopóty sąd rozpoznający sprawę odnoszącą się do wysokości zadłużenia, jest związany tą decyzją, co oznacza, że nie może kontrolować jej prawidłowości. Takie też stanowisko zaprezentował Sąd Najwyższy w powołanym już wyroku z dnia 19 maja 2011r. (I UK 403/10, ODNP 2012/13-14/178). Inaczej rzecz ujmując, niezależnie od tego, czy ubezpieczona faktycznie powinna podlegać ubezpieczeniom społecznym z w/w tytułu, czy też taka kwalifikacja jest błędna - bez uchylenia, zmiany bądź unieważnienia decyzji o podleganiu systemowi ubezpieczeń społecznych w związku z prowadzeniem pozarolniczej działalności gospodarczej - nie jest możliwe stwierdzenie, że składki na ubezpieczenie społeczne nie powinny zostać zapłacone. Biorąc pod uwagę powyższe, G. U. powinna najpierw doprowadzić do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji dotyczącej podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu działalności gospodarczej (czy to wnioskując o ponowne ustalenie, czy też o stwierdzenie nieważności tej decyzji, jeśli warunki zostały spełnione), a dopiero po pozytywnym rozstrzygnięciu tej kwestii, może kwestionować ustalone z tego tytułu zadłużenie. Odwrotna kolejność nie może doprowadzić do pożądanego przez ubezpieczoną skutku. Analizując treść decyzji z dnia 30 listopada 2015r., należy wskazać, że zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy, płatnik składek jest obowiązany według zasad wynikających z przepisów ustawy obliczać, potrącać z dochodów ubezpieczonych, rozliczać oraz opłacać należne składki za każdy miesiąc kalendarzowy. Z kolei w myśl art. 32 ustawy, do składek na Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i Fundusz Emerytur Pomostowych oraz na ubezpieczenie zdrowotne w zakresie: ich poboru, egzekucji, wymierzania odsetek za zwłokę i dodatkowej opłaty, przepisów karnych, dokonywania zabezpieczeń na wszystkich nieruchomościach, ruchomościach i prawach zbywalnych dłużnika, odpowiedzialności osób trzecich i spadkobierców oraz stosowania ulg i umorzeń stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące składek na ubezpieczenia społeczne. Na podstawie art. 47 ust. 1 ustawy, płatnik składek przesyła w tym samym terminie deklarację rozliczeniową, imienne raporty miesięczne oraz opłaca składki za dany miesiąc, z zastrzeżeniem ust. 1a, 2a i 2b, nie później niż: 1)do 10 dnia następnego miesiąca - dla osób fizycznych opłacających składkę wyłącznie za siebie; 2)do 5 dnia następnego miesiąca - dla jednostek budżetowych i samorządowych zakładów budżetowych; 3)do 15 dnia następnego miesiąca - dla pozostałych płatników. Zgodnie z brzmieniem art. 23 ust. 1 ustawy, od nieopłaconych w terminie składek należne są od płatnika składek odsetki za zwłokę, na zasadach i w wysokości określonych w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa ( Dz. U. z 2012r. poz. 749, z późn. zm.). Sąd mając na uwadze całość zgromadzonego materiału dowodowego zważył, że organ rentowy prawidłowo wydał decyzję z dnia 30 listopada 2015r. w oparciu o obowiązuje przepisy prawne. Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne dla prowadzących działalność gospodarczą, czyli takich jak ubezpieczona G. U., stanowi zadeklarowana kwota – musi ona wynosić jednak co najmniej 60% prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia zamieszczanego corocznie w projekcie budżetu państwa (art. 18 ust. 8 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Kwotę tę podaje Minister Pracy i Polityki Społecznej w komunikacie ogłaszanym w Monitorze Polskim. W rozpatrywanej sprawie składki za okres, o którym mowa w decyzji z dnia 31 października 2014r., zostały obliczone prawidłowo, w zgodzie z obowiązującymi przepisami, podobnie jak odsetki wyliczone na datę wydania decyzji. Wobec powyższego, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., odwołanie G. U. od decyzji z dnia 30 listopada 2015r., jako bezzasadne, podlegało oddaleniu. ZARZĄDZENIE (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.