Sygn. akt II Ca 948/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 października 2016 r. Sąd Okręgowy w Kielcach II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Teresa Kołbuc Sędziowie: SSO Monika Kośka (spr.) SSO Hubert Wicik Protokolant: starszy protokolant sądowy Beata Wodecka po rozpoznaniu w dniu 19 października 2016 r. w Kielcach na rozprawie sprawy z powództwa W. F. przeciwko (...) S.A. w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Busku - Zdroju z dnia 27 kwietnia 2016 r. sygn. I C 567/14 oddala apelację i zasądza od (...) SA w W. na rzecz W. F. kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt II Ca 948/16 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2016 wydanym w sprawie o sygn. akt I C 567/14 Sąd Rejonowy w Busku-Zdroju zasądził od pozwanego (...) S.A w W. na rzecz powoda W. F. tytułem zadośćuczynienia kwotę 37 500 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 kwietnia 2016 r. do dnia zapłaty (pkt. I wyroku) oraz zasądził do pozwanego na rzecz powoda kwotę 10 768,30 zł z odsetkami ustawowymi od kwoty 100 zł od dnia 9 października 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. i z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, a od kwoty 2500,00 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 8 czerwca 2014 r. do dnia 4 sierpnia 2014 r. i od kwoty 8 168,30 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 10 grudnia 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. i z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty (pkt. II wyroku). Jednocześnie Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda rentę w wysokości 387,00 zł płatną miesięcznie od dnia 10 grudnia 2015 r. do 5-ego dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami na wypadek uchybienia terminowi płatności powyższej kwoty od dnia 10 grudnia 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. i z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. (pkt. III wyroku). Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2931 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt. IV wyroku) oraz oddalił dalej idące powództwo i w tym zakresie zniósł wzajemnie koszty procesu pomiędzy stronami (pkt. V wyroku). Sąd Rejonowy nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Rejonowego w Kielcach kwotę 4623,14 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. Powyższe orzeczenie zapadło na tle następującego, ustalonego przez Sąd Rejonowy stanu faktycznego. M. F., syn powoda, jest właścicielem gospodarstwa rolnego położonego w miejscowości S.. Gospodarstwo otrzymał od swoich rodziców. M. F. na prowadzonym gospodarstwie rolnym ma sad z drzewami owocowymi, między innymi śliwami i morelami. W dniu 3 września 2013 r. powód wraz z synem zbierali owoce z drzew rosnących na gospodarstwieM. F.. Powód pomagał synowi na jego prośbę. Przy zbieraniu owoców powód korzystał z drabiny dwustronnej o wysokości 1.9 m, stanowiącej własność M. F.. W trakcie korzystania z drabiny przez powoda szczebel drabiny złamał się i powód spadł z drabiny, upadając na ziemię. W czasie upadku ojca M. F. znajdował się w innej części sadu, bowiem poszedł po drugą drabinę, a po powrocie zastał ojca leżącego na ziemi. Niezwłocznie zawiózł powoda do przychodni lekarskiej w S., gdzie powodowi udzielono pierwszej pomocy i wskazano dalszy tok postępowania, z uwagi na nieobecność lekarza w przychodni. W dniu 5 września 2013 r. powód wykonał badanie USG prawej ręki, które wykazało zerwanie wszystkich ścięgien stożka rotatorów i ścięgna głowy długiej mięśnia dwugłowego, zawężenie przestrzeni podbarkowej i w związku z tym powód otrzymał skierowanie do przychodni specjalistycznej. W dniu 9 października 2013 r. u powoda przeprowadzono zabieg artroskopii prawego stawu ramiennego łopatkowego. Powód w dniu 10 października 2013 r. opuścił szpital, a od 21 października 2013 r. do 4 listopada 2013 r. odbywał rehabilitację w Pracowni (...) i Fizykoterapii w B.. Sąd Rejonowy ustalił, iż powód nadal korzysta z rehabilitacji z uwagi na dolegliwości bólowe stawu barkowego prawego, cierpnięcie ręki i ograniczenia ruchów w stawie barkowym. Z ustaleń Sądu Rejonowego wynika, iż na skutek wypadku z dnia 3 września 2013 r. powód doznał uszkodzenia ciała w postaci zerwania wszystkich ścięgien stożka rotatorów i ścięgna głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia stawu barkowego prawego ze znacznym stopniem ograniczenia jego ruchomości i sprawności. W związku z doznanym urazem powód był leczony w (...) Publicznym Zespole (...) w S., w (...) Przychodni (...) w B. i Pracowni (...) i Fizykoterapii w B.. Na skutek wypadku powód doznał uszczerbku na zdrowiu w wysokości 25 %. Powód ma 61 lat, jego żona A. F. jest w tym samy wieku. Małżonkowie zamieszkują wspólnie i prowadzą razem gospodarstwo domowe. Zamieszkują w miejscowości S., w domu o powierzchni 96 m 2, składającym się z 3 pokoi oraz kuchni. Powód z zawodu jest malarzem, w dacie wypadku nie pracował zawodowo, bowiem na skutek decyzji z 24 października 1990 r. wydanej przez Wojewódzką Komisję Lekarską do spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia II stopnia został zaliczony do trzeciej grupy inwalidów w związku z wypadkiem mającym miejsce przed październikiem 1990 r. i przyznano mu rentę. W dacie zdarzenia z dnia 3 września 2013 r. powód utrzymywał się z renty w wysokości 630 zł, na podwórku około domu hodował na własne potrzeby kaczki i kury. Aktualnie utrzymaniem zwierząt hodowlanych zajmują się żona i syn oraz jego wnuczek. Sąd Rejonowy ustalił, że powód i jego żona utrzymują się z renty powoda oraz emerytury A. F. (pobieranej w kwocie 871,79 zł miesięcznie). Po wypadku z dnia 3 września 2013 r. powód wymagał pomocy osób trzecich, w okresie od 3 września do 9 września 2013 r. przez czas 2 godzin dziennie, a po tej dacie, do dnia 10 grudnia 2015 r. przez okres po 4 godziny dziennie. Po wypadku powód miał trudności z czynnościami codziennymi jak chociażby przygotowanie posiłków, ubieranie się, toaleta, drobne prace domowe itd. Czynności ruchowe powoda zostały trwale upośledzone i aktualnie nie może on wykonywać wielu czynności, które miał możliwość podejmować przed wypadkiem. Sąd Rejonowy ustalił, iż stawka za godzinę usług opiekuńczych na terenie gminy w której gdzie zamieszkuje powód, wynosi 8,60 zł. Z ustaleń Sądu Rejonowego wynika, iż pismem z dnia 24 marca 2014 r. powód zgłosił pozwanemu fakt zaistnienia szkody, a pismem z dnia 7 maja 2014 r. i 2 lipca 2014 r. wniósł o przyznanie mu dobrowolnie kwoty 40 000,00 zł. W oparciu o ustalony stan faktyczny Sąd Rejonowy uznał, iż powództwo zasługiwało zasadniczo na uwzględnienie. Sąd Rejonowy podkreślił, iż bezsporne pomiędzy stronami było, iż M. F. posiada ubezpieczenie OC rolników indywidualnych w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń, jak również zasadniczo bezsporny był sam przebieg zdarzenia, z którego wynikła szkoda na osobie powoda. Sąd Rejonowy zaznaczył, iż pozwany podnosi odpowiedzialność w niniejszej sprawie na zasadzie art. 415 k.c. w zw. z art. 444 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c. Sąd Rejonowy podkreślił, iż dla oceny, czy pozwane towarzystwo ponosi odpowiedzialność za powstała szkodę na osobie należy też mieć na względzie treść art. 805 i nast. k.c. oraz przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Powołując się na art. 9 i art. 50 wskazanej powyżej ustawy Sąd Rejonowy zaznaczył, iż umowa ubezpieczenia obowiązkowego rolników obejmuje szkody wynikłe z czynów niedozowanych, jak również z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Dokonując analizy treści przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz treści art. 444 k.c. 415 k.c. i 445 k.c. Sąd Rejonowy doszedł do wniosku, iż pozwany jest obowiązany do naprawienia szkody powstałej na osobie powoda w związku ze zdarzeniem z dnia 3 września 2013 r. Sąd Rejonowy miał przy tym na uwadze, iż powód wykonywał prace na rzecz syna na zasadzie dobrowolnej pomocy, a nie budziło żadnych wątpliwości, iż M. F. był świadomy zagrożenia jakie niesie ze sobą wykonywanie przez ojca pracy na wysokości przy użyciu drabiny. Syn powoda nie ocenił należycie stanu drabiny, dopuścił powoda do prac przy jej użyciu, co skutkuje możnością przypisania mu winy za wypadek, w postaci rażącego niedbalstwa. Sąd nie podzielił stanowiska pozwanego, iż na gruncie niniejszej sprawy niemożliwym było zapobieżenia wypadkowi z dnia 3 września 2013 r. W świetle powyższego Sąd Rejonowy uznał, iż żądania powoda kierowane w stosunku do pozwanego są w większości usprawiedliwione. Ustalając procent uszczerbku na zdrowiu, jakiego doznał powód na skutek wypadku, Sąd Rejonowy oparł się na sporządzonych w toku sprawy opiniach biegłych, które uznał za merytoryczne, spójne i przydatne do wydania rozstrzygnięcia. Sąd zaakcentował, iż z opinii biegłego W. R. wynika, że uszkodzenie barku i stawu barkowego prawego spowodowało u powoda nie tylko nieodwracalne ograniczenie ruchu ręki, ale także znaczne dolegliwości bólowe. Opinię tę potwierdził również biegły R. H., który wskazał, iż ograniczone ruchowe braku prawego powoda i dolegliwości bólowe wymagały tego, by powód korzystał z pomocy osób trzecich poprzez okres 2 godzin do zabiegu operacyjnego i następnie przez okres 4 godziny dziennie. Biegli podkreślili, że powód nie może pracować, jego sprawność fizyczna i tym samym aktywność życiowa uległy osłabieniu, bowiem posiada ograniczenia w wykonywaniu czynności wymagających dwóch rąk o normalnym poziomie sprawności. Biegli zaznaczyli również, że powód wymaga rehabilitacji co najmniej przez 3 razy w roku przez 3 najbliższe lata, jednak mimo rehabilitacji ręka nie wróci do pełnej sprawności, bowiem ograniczenie jej ruchowości ma charakter postępujący. Mając na uwadze treści opinii biegłych, a zwłaszcza okres, jaki biegli wskazali jako konieczny czas pomocy osób trzecich świadczonej na rzecz powoda, Sąd uznał, iż od dnia wypadku powód przestał być osobą samodzielną i wymagał stałej pomocy osób trzecich. Oceniając jaka kwota zadośćuczynienia przyznanego powodowi byłaby odpowiednia Sąd Rejonowy wziął pod uwagę wnioski wypływające ze sporządzonych opinii biegłych. A zwłaszcza to, że powód po wypadku odczuwał znaczne dolegliwości bólowe, które nasiliły się po wykonanym zabiegu, wymagał także intensywnej rehabilitacji, która powinna być aktualnie kontynuowana. Zdaniem Sądu dla oceny, jaka kwota zadośćuczynienia będzie w niniejszej sprawie odpowiednia, należy mieć także na względzie wiek powoda oraz to, że przed wypadkiem był w pełni samodzielny. Sąd Rejonowy zaznaczył, iż zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i nie może być jedynie symboliczne, a powinno stanowić ekonomicznie odczuwalną wartość, niemniej jednak musi być także utrzymane w rozsądnych granicach odpowiadających warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Ostatecznie za odpowiednią sumę zadośćuczynienia Sąd Rejonowy uznał kwotę 37 500 zł. Odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej kwoty zadośćuczynienia Sąd Rejonowy przyznał od dnia wyrokowania. Za uzasadnione Sąd Rejonowy uznał zasądzanie na rzecz powoda odszkodowania stanowiącego równowartość kosztów pomocy osób trzecich, potrzebnej powodowi po wypadku. Sąd Rejonowy, opierając się na treści art. 322 k.p.c. i posiłkując opiniami biegłych sporządzonymi w toku postępowania zasądził na rzecz powoda kwotę 10 668,30 zł, zgodnie z żądaniem powoda mimo, iż faktycznie z treści sporządzonych opinii wynika, iż uzasadnione koszty opieki były większe. Nadto Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 100 zł za poniesione koszty badania w prywatnym gabinecie lekarskim. Za zasadne Sąd Rejonowy uznał także żądanie zasądzenia na rzecz powoda renty w wysokości po 387 zł miesięcznie, bowiem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż koniecznym jest by powód uczęszczał na zabiegi rehabilitacyjne, jak też potrzebuje on pomocy osób trzecich w codziennych czynnościach. Wysokość należnej renty Sąd Rejonowy określił mając na względzie, iż powód potrzebuje pomocy osób trzecich przez 1,5 dziennie przez 30 dni w miesiącu, co daje łącznie 387 zł renty miesięcznie. Jednocześnie Sąd Rejonowy oddalił wniosek powoda o ustalenie na przyszłość odpowiedzialności pozwanego za skutki zdarzenia z dnia 3 września 2013 r. uznając, iż brak jest w niniejszym stanie faktycznym jakichkolwiek podstaw do założenia, że w przyszłości miałyby ujawnić się dalsze skutki wypadku, w którym ucierpiał powód. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł w oparciu o przepisy art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę stanowiąca równowartość wynagrodzenia pełnomocnika powoda, jak również należności wskazane w spisie kosztów przestawionym przez powoda za oraz kwotę 17 zł tytułem uiszczonej opłaty skarbowej o pełnomocnictwa. O kosztach sądowych Sąd Rejonowy orzekł na zasadzie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w całości i wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania za obie instancje. Zaskarżonemu wyrokowi apelujący zarzucił:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.