oraz z art. 217 § 1 k.k. w zw. z art.
Oskarżony uszkodził przednie prawe drzwi samochodu marki S. (...) o numerze rejestracyjnym (...) oraz uderzył pokrzywdzonego M. T. pięścią w twarz. Zeznania świadków, w sposób jednoznaczny wskazują na sposób oraz okoliczności dokonania uszkodzeń, zaś w kontekście treści opinii daktyloskopijnych wątpliwości również nie budzi sprawstwo oskarżonego. Także rozmiar szkody w pojeździe, ustalony na podstawie zeznań pokrzywdzonego M. T. (k. 2-4, 69-71, 134-136), protokołu oględzin samochodu (k. 9-10) i kalkulacji naprawy (k. 13-16) nie budzi wątpliwości Sądu. Zachowania O. O. były umyślne. Okoliczności faktyczne ustalone na podstawie ujawnionego w sprawie materiału dowodowego wskazują, iż oskarżony działał z bezpośrednim zamiarem naruszenia nietykalności cielesnej pokrzywdzonego oraz uszkodzenia jego samochodu. Oba występki popełnione przez O. O. miały charakter chuligański. Należy wskazać, iż w świetle art. 115 § 21 k.k. o chuligańskim charakterze występku decyduje łączne wystąpienie następujących przesłanek wskazanych w ustawie: umyślność zachowania realizującego znamiona występku, zamach na choćby jedno z dóbr wymienionych w przepisie, działanie publiczne, brak powodu lub oczywista błahość powodu, okazanie przez sprawcę rażącego lekceważenia porządku prawnego (por. A. Marek „Kodeks karny. Komentarz”, LEX 59844). Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił Sądowi na stwierdzenie, iż czyny popełnione przez oskarżonego O. O. zawierają znamiona występków chuligańskich. Jak zostało wcześniej wskazane, oskarżony umyślnie zrealizował znamiona zarzucanych mu czynów oraz dokonał zamachu na cześć człowieka i uszkodził mienie. Także nie pozostawia wątpliwości publiczne działanie oskarżonego, o czym decyduje miejsce i czas popełnienia czynów (około godziny 11:00, w mieście przed ruchliwym skrzyżowaniem). Nadto z zeznań świadków wynika, iż oskarżony zaatakował bez powodu, gdyż nie można traktować jako powodu uzasadniającego atak okoliczności, iż pokrzywdzony mógł zajechać oskarżonemu drogę. W ocenie Sądu bezspornym pozostaje także rażące lekceważenie porządku prawnego. Wobec powyższego zaistniała przesłanka zastosowania zaostrzonej odpowiedzialności, przewidzianej dla sprawców występków o charakterze chuligańskim przez art.
Reasumując Sąd uznał, że postępowanie dowodowe wykazało winę oskarżonego O. O., zaś jego zachowanie wypełniło znamiona czynów określonych w art. 288 § 1 k.k. w zw. z art.
i w art. 217 § 1 k.k. w zw. z art.
Rozważając kwestie rodzaju i wysokości kar Sąd kierował się dyrektywami wymiaru kary określonymi w art. 53 k.k., nadto Sąd miał nadto na względzie wszystkie okoliczności przemawiające zarówno na korzyść oskarżonego, jak i na jego niekorzyść. Oceniając stopień winy oskarżonego, Sąd uznał, iż przypisanych mu czynów dopuścił się umyślnie w zamiarze bezpośrednim, dlatego stopień jego winy uznał za bardzo wysoki, co bezspornie stanowi okoliczność obciążającą przy wymiarze kary. Należy pamiętać, że obu czynów oskarżony dopuścił się działając z zamiarem nagłym, co niewątpliwie świadczy o niebezpiecznej cesze jego charakteru, jaką jest łatwość podejmowania i realizowania decyzji o popełnieniu przestępstwa. Stopień społecznej szkodliwości popełnionych przez oskarżonego czynów Sąd uznał za wysoki, mając na uwadze rodzaj naruszonych przez niego dóbr, postać zamiaru, motywację, jak również okoliczności popełnienia czynu. Nie ulega wątpliwości, że zachowanie oskarżonego wzbudza silną społeczną dezaprobatę. Skierowane jest przeciwko podstawowym dobrom chronionym prawem, jakim jest nietykalność cielesna człowieka oraz jego mienie. Powyższe również stanowiło okoliczność obciążającą przy wymiarze kary. Jako okoliczność obciążającą Sąd uznał także okoliczności i sposób popełnienia przez O. O. obu zarzucanych mu czynów. Należy bowiem pamiętać, że O. O. działał publicznie, w środku dnia, co świadczy o całkowitym lekceważeniu przez niego nie tylko porządku prawnego, ale i jakichkolwiek zasad moralnych czy społecznych. O. O. popełniając przypisane mu przestępstwa całkowicie nie przejmował się tym, czy jego zachowanie będzie obserwowane przez nieokreśloną liczbę osób, nie przejmował się ewentualnym zgorszeniem, jakie może wywołać. Okolicznością obciążającą przy wymiarze kary jest również rozmiar szkody, jaką swoim działaniem oskarżony wyrządził pokrzywdzonemu, który na skutek jego działania zmuszony był naprawić uszkodzone auto, a wysokość strat jakie poniósł to 3 778,31 złotych. Rozmiar grożącej krzywdy, jaką M. T. mógł doznać na skutek działania O. O. również zdaniem Sądu stanowi okoliczność obciążającą przy wymiarze kary. Nie można zapomnieć o tym, że oskarżony uderzał pokrzywdzonego pięścią w twarz, w głowę, a więc organ ciała ludzkiego bardzo wrażliwy na urazy. Okolicznością obciążającą jest także wielokrotna karalność O. O., w tym za przestępstwa przeciwko mieniu, jak również jego stosunkowo młody wiek (w chwili popełnienia obu czynów oskarżany miał 22 lata), co świadczy o jego demoralizacji i nieumiejętności wyciągania wniosków z orzeczeń zapadających w jego sprawach. Zaś jako okoliczność łagodzącą przy wymiarze kary Sąd miał na względzie przede wszystkim to, że z opinii sądowo-psychiatrycznej wynika, iż u oskarżonego stwierdzono przebyty zespół nadpobudliwości psychoruchowej oraz szkodliwe używanie alkoholu i kanabioli w wywiadzie. Sąd za pierwszy z przypisanych oskarżonemu czynów na podstawie art. 288 § 1 k.k. w zw. z art.
wymierzył O. O. karę 1 roku pozbawienia wolności, zaś za czyn drugi na podstawie art. 217 § 1 k.k. w zw. z art.
– karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. W ocenie Sądu kary jednostkowe pozbawienia wolności są karami adekwatnymi w zakresie osiągnięcia celów prewencji indywidualnej, jak i generalnej. Sąd uznał, że kary w takiej wysokości są adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości przypisanych oskarżonemu czynów, zaś ich dolegliwość nie przekracza stopnia jego zawinienia. Jednocześnie kary spełnią swe cele w zakresie prewencji generalnej i indywidualnej, a także będą właściwie kształtować świadomość prawną społeczeństwa W niniejszej sprawie zachodziły przesłanki określone w art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. w brzmieniu sprzed nowelizacji ustawą z dnia 20 lutego 2015 roku (Dz. U. z 2015 r. Nr 396) w zw. z art. 4 § 1 k.k. do orzeczenia wobec O. O. kary łącznej. Zgodnie z cytowanymi przepisami karę łączną wymierza się, gdy sprawca popełnił dwa lub więcej przestępstw, zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw, a orzeczone kary są tego rodzaju, iż podlegają łączeniu. Sąd Najwyższy wielokrotnie już wskazywał na potrzebę badania związku podmiotowego i przedmiotowego pomiędzy zbiegającymi się czynami, jako na okoliczność decydującą w poważnej mierze o zastosowaniu zasady absorpcji przy wymiarze kary łącznej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 1983 r., OSNKW 1984, nr 5-6, poz. 65; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 1986 r., OSNKW 1976, nr 10-11, poz. 128). Podobne stanowisko prezentują sądy apelacyjne (tak Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 8 marca 2001, sygn. II AKa 59/01, Prok.i Pr. 2002/3/21, Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 28 czerwca 2002, sygn. II AKa 138/02, KZS 2002/7-8/41 oraz Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 9 maja 2001, sygn. II AKa 63/01, Prok.i Pr. 2002/7-8/20). Nadto słusznie rozstrzygnął Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 9 maja 2001, sygn. II AKa 63/01, opubl. w Prok.i Pr. 2002/7-8/20, że zastosowanie zasady absorbcji, asperacji czy kumulacji przy orzekaniu tak kary łącznej, jak i wydawaniu wyroku łącznego uwarunkowane jest nie tylko relacjami zachodzącymi pomiędzy osądzonymi czynami, czyli bliskością związku przedmiotowo-podmiotowego, ale także tym, w jakich odstępach czasu zostały one popełnione. W konsekwencji Sąd Apelacyjny zauważa, że im bliższe są te relacje, tym bardziej wyrok łączny powinien być zbliżony do dopuszczalnego minimum, uwarunkowanego wysokością kar orzeczonych za przestępstwa, objęte tym wyrokiem. Zasadę absorpcji stosuje się więc, gdy przestępstwa wskazują na bliską więź przedmiotową i podmiotową, są jednorodzajowe i popełnione zostały w bliskim związku czasowym i miejscowym, stanowiąc blisko powiązany zespół zachowań sprawcy, mimo godzenia w różne dobra osobiste. Dokonując rozważań w zakresie orzeczenia kary łącznej pozbawienia wolności, Sąd ocenił w stosunku do oskarżonego O. O. stosunkowo bliski związek przedmiotowo – podmiotowy, między popełnionymi przezeń czynami, a także działanie w tym samym czasie i godzenie w różne dobra prawnie chronione. Sąd wziął również pod uwagę wcześniejszą karalność oskarżonego O. O.. Biorąc powyższe elementy pod uwagę Sąd orzekł wobec oskarżonego karę łączną pozbawienia wolności w wysokości 1 roku i 4 miesięcy, a więc na zasadzie częściowej absorpcji. Popełnione przez oskarżonego przestępstwa stanowiły występki o charakterze chuligańskim, co przesądza o wymierzeniu bezwzględnej kary pozbawienia wolności, gdyż nie zaszedł przewidziany w tymże przepisie szczególnie uzasadniony wypadek, kiedy to w stosunku do sprawcy występku o charakterze chuligańskim można zastosować warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności. Poza tym, po przeanalizowaniu postawy O. O., jego warunków i właściwości osobistych oraz dotychczasowego sposobu życia oskarżonego, w którym wielokrotnie wchodził w konflikt z prawem, a także zachowania się po popełnieniu przestępstwa, Sąd doszedł do przekonania, że nie zasługuje on na zastosowanie wobec niego dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. Zdaniem Sądu niemożliwe byłoby osiągnięcie celów kary bez skazywania O. O. na karę pozbawienia wolności w postaci bezwzględnej, bowiem wolnościowa jej postać nie zapobiegnie jego powrotowi do przestępczości. Sąd na podstawie art. 46 § 1 k.k. w brzmieniu sprzed nowelizacji ustawą z dnia 20 lutego 2015 roku (Dz. U. z 2015 r. Nr 396) w zw. z art. 4 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego O. O. obowiązek naprawienia szkody w całości poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego M. T. kwoty 3 778,31 zł za czyn z art. 288 § 1 k.k., a także na tej samej podstawie orzekł wobec oskarżonego O. O. obowiązek zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego M. T. kwoty 2 000 zł za czyn z art. 217 § 1 k.k. Sąd uznał orzeczenie tych środków karnych za konieczne do osiągnięcia celów postępowania. Z uwagi na fakt, iż O. O. korzystał w toku postępowania karnego z pomocy obrońcy wyznaczonego z urzędu, którego wynagrodzenie z tytułu udzielanej pomocy prawnej nie zostało w całości ani w części uiszczone, Sąd zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. K. wynagrodzenie na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia z dnia 26 maja 1982 roku Prawo o adwokaturze (t. j. Dz. U. z 2015 roku, poz. 615 ze zm.), jego wysokość ustalając w oparciu o § 14 ust. 1 pkt. 1, § 14 ust. 2 pkt. 3, § 16, § 2 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokatów oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t. j. Dz. U. z 2013 roku poz. 461 ze zm.), mając przy tym na względzie przepis § 22 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r. poz. 1801), zgodnie z którym do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia (01.01.2016r.) stosuje się przepisy dotychczasowe do czasu zakończenia postępowania w danej instancji. Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. Sąd zwolnił oskarżonego od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych, przejmując je na rachunek Skarbu Państwa uznając, że ich uiszczenie byłoby dla oskarżonego zbyt uciążliwe, zwłaszcza w świetle orzeczenia bezwzględnej kary pozbawienia wolności oraz obowiązku naprawienia szkody i zadośćuczynienia wyrządzonej krzywdzie. Mając na względzie treść art. 4 § 1 k.k., Sąd rozstrzygnął w niniejszej sprawie w oparciu o przepisy Kodeksu karnego w brzmieniu obowiązującym w czasie popełnienia czynów jako ustawy względniejszej. Ustawa względniejsza to tyle, co korzystniejsza dla sprawcy. Przy takiej ocenie dwóch porównywanych ustaw należy obok zagrożeń karnych uwzględnić instytucje wpływające na wymiar kary – praktycznie wszystkie te, które wymiar kary kształtują. Oznacza to, że porównując dwie ustawy (z czasu popełnienia czynu i z czasu orzekania w tej sprawie), należy ocenić rozwiązania ustawowe, które mogą mieć zastosowanie w danym przypadku (zob. wyrok SN z dnia 2 lutego 2006 r., V KK 199/05, OSNwSK 2006, poz. 271). Nie chodzi tu o porównywanie dwóch ustaw in abstracto, lecz w sposób konkretny. Porównaniu podlegają te rozwiązania, które w konkretnym wypadku mogą mieć zastosowanie (por. T. Bojarski, Komentarz do art. 4 Kodeksu karnego, Lex nr 489391). Na gruncie niniejszej sprawy Sąd ustalił, iż przepisy kształtujące odpowiedzialność sprawcy w zakresie obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę są względniejsze dla oskarżonego w brzmieniu obowiązującym w czasie popełnienia przez niego czynów, bowiem nowelizacja ustawy z dnia 20 lutego 2015 roku (Dz. U. z 2015 r. Nr 396) w sposób znaczący rozszerza odpowiedzialność sprawcy w tym zakresie, nakazując stosowanie przepisów prawa cywilnego. Co do zasady niedopuszczalne jest orzekanie częściowo zgodnie z przepisami ustawy obowiązującej poprzednio, a częściowo według przepisów ustawy nowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 1970 r., V KRN 402/69, OSNKW 1970, nr 4-5, poz. 37, z glosą W. Woltera, PiP 1971, z. 1; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2001 r., V KKN 346/99, Prok. i Pr.-wkł. 2001, nr 12, poz. 1), zatem Sąd, orzekając w niniejszej sprawie, w całości zastosował przepisy Kodeksu karnego w brzmieniu obowiązującym w czasie popełniania przypisanych oskarżonemu czynów.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.