← Polska

I ACa 703/13

Sygn. akt I ACa 703/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2013 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Roman Stachowiak Sędziowie: S

§ l k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed 3 maja 2012 r. w zw. z art. 9 ust, l ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw i w zw. z art. 505 37 § l k.p.c.: - przez niepominięcie twierdzeń oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów, powołanych w piśmie procesowym powódki z 18 października 2012 r., pomimo, że twierdzenia te i dowody nie zostały powołane w pozwie, ani w piśmie uzupełniającym pozew z dnia 11 września 2012 r., a powódka nie wykazała należycie, że ich powołanie w wymienionych pismach procesowych nie było możliwe, względnie że potrzeba ich powołania wynikła później; - przez niepominięcie twierdzeń oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów, powołanych w piśmie procesowym powódki z 5 grudnia 2012 r., pomimo, że twierdzenia te i dowody zostały powołane nie w pozwie, ani w piśmie uzupełniającym pozew z dnia 11 września 2012 r. oraz po upływie dwutygodniowego ustawowego terminu, a nadto powódka nie wykazała należycie, że ich powołanie w wymienionych pismach procesowych nie było możliwe, względnie że potrzeba powołania wynikła później”; d) „art. 207 § 3 k.p.c. w zw. z art. 1 pkt. 27 i art. 9 ust. l ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw i art.

§ l k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed 3 maja 2012 r. w zw. z art. 9 ust. l ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw i w zw. z art.505 37 § 1 k.p.c. - przez zakreślenie powódce postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 27 listopada 2012 r. terminu do dnia 8 grudnia 2012 r. na ustosunkowanie się do twierdzeń zawartych w piśmie pozwanej z dnia 5 listopada 2012 r., dokonane na podstawie przepisu, który nie mógł znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie i skutkujące stworzeniem powódce możliwości do obejścia przepisów o ustawowej prekluzji dowodowej w sprawach gospodarczych”,

  1. e)art. 328 § 2 k.p.c. „przez nieodniesienie się w uzasadnieniu wyroku do wiarygodności i mocy dowodowej wszystkich środków dowodowych zawnioskowanych przez pozwaną”,
  2. f)„art. 1143 § l k.p.c. przez rozstrzygnięcie sprawy na podstawie prawa materialnego polskiego pomimo, że prawem materialnym właściwym w sprawie jest prawo austriackie”, 2) naruszenie prawa materialnego, tj.: „
  3. a)art. 4 ust. l pkt
  4. a)w zw. z art. 12 ust.1 pkt
  5. b)Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr (...) z dnia 17 czerwca 2008 r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych (R. II) w zw. z art. 28 ust. l ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. - Prawo prywatne międzynarodowe przez jego niezastosowanie i w rezultacie rozstrzygnięcie sprawy na podstawie prawa materialnego polskiego pomimo, że prawem materialnym właściwym w sprawie jest prawo austriackie;
  6. b)art. 451 k.c. w zw. z art. 4 ust.l pkt
  7. a)w zw. z art. 12 ust. l pkt
  8. b)Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr (...)z dnia 17 czerwca 2008 r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych (R. I) w zw. z art. 28 ust. l ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. - Prawo prywatne międzynarodowe - przez jego zastosowanie, pomimo, że prawem materialnym właściwym w niniejszej sprawie jest prawo cywilne austriackie (…)”, ewentualnie, „na wypadek uznania przez Sąd II instancji, że prawem materialnym właściwym do rozpoznania niniejszej sprawy jest jednak prawo polskie:
  9. c)art. 554 k.c. przez jego niezastosowanie, pomimo podniesionego przez pozwaną z ostrożności procesowej zarzutu przedawnienia i pomimo faktu, że od dat wymagalności roszczeń z tytułu sprzedaży dokonanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa powódki - których zaspokojenia powódka dochodzi w niniejszej sprawie - upłynęły ponad dwa lata”. Pozwana w oparciu o powyższe zarzuty domagała się zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenia powództwa w całości i zasądzenia od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu za obie instancje, tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Żądaniem ewentualnym było uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Powódka w odpowiedzi na apelację wniosła o oddalenie i zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według podwójnej stawki opłat za czynności radców prawnych. Sąd Apelacyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd odwoławczy podziela istotne ustalenia faktyczne sądu I instancji. Na wstępie wypada odnieść się do zarzutu naruszenia art. 1143 § 1 k.p.c. W sprawie, w której zachodzi potrzeba stosowania prawa materialnego zagranicznego, sąd drugiej instancji stosuje prawo obce niezależnie od podniesionego w tej kwestii zarzutu apelacyjnego (por.: wyrok Sądu najwyższego z dnia 9 maja 2007 r., II CSK 60/07, OSNC 2008/5/53). W ocenie autora apelacji, sąd I instancji winien w przedmiotowej sprawie zastosować prawo austriackie a nie prawo polskie. Zgodnie z obecnym brzmieniem art. 1143 § 1 k.p.c. obowiązującym od 1 lipca 2009 r. sąd z urzędu ustala i stosuje właściwe prawo obce. Generalnie trzeba w tym miejscu stwierdzić, że właściwym prawem materialnym w przedmiotowej sprawie jest prawo austriackie. Zaznaczenia wymaga, że strony nie dokonały wyboru prawa materialnego. W myśl art. 28. 1. p.p.m. „Prawo właściwe dla zobowiązania umownego określa rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr (...)z dnia 17 czerwca 2008 r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych (R. I) (Dz. Urz. UE L 177 z 04.07.2008 r., str. 6).” Jednakże na podstawie art. 28 powyższego rozporządzenia, ma ono zastosowanie do umów zawartych od dnia 17 grudnia 2009 r. Bezspornym było w przedmiotowej sprawie, że strony nawiązały kontakty handlowe przed grudniem 2009 r., tj. w roku 2008. Z tego też względu w niniejszej sprawie zastosowanie ma Konwencja o prawie właściwym dla zobowiązań umownych otwarta do podpisu w R. dnia 19 czerwca 1980 r. (Dz. U. z 2008, nr 10, poz. 57). Konwencję tę podpisała Polska jak i Austria. Jeżeli wybór prawa właściwego dla umowy nie został dokonany (tak jak w tej sprawie), umowa podlega prawu państwa, z którym wykazuje ona najściślejszy związek (art. 4 Konwencji). Domniemywa się, że umowa wykazuje najściślejszy związek z tym państwem, w którym strona, na której spoczywa obowiązek spełnienia świadczenia charakterystycznego, w chwili zawarcia umowy ma miejsce zwykłego pobytu lub w przypadku spółki, stowarzyszenia lub osoby prawnej, siedzibą zarządu (art. 4 ust. 2 Konwencji). Nie ulega żadnej wątpliwości, że zawarta przez strony umowa wykazuje najściślejszy związek z Austrią. To właśnie w W. powódka ma swoją siedzibę, tam też początkowo następował odbiór towaru (sprzęt elektroniczny), tam następowały płatności i rozliczenia. To, że w okresie późniejszym strony ustaliły, że towar będzie odbierany na autostradzie lub w B., oceny tej nie zmienia. Marginalnie tylko godzi się zauważyć, że zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu i RE z dnia 17 czerwca 2008 r. (R. I), prawem właściwym jest prawo materialne właściwe dla sprzedawcy (art. 4 rozporządzenia). W roku 1987 Austria przystąpiła do Konwencji Narodów Zjednoczonych o umowach międzynarodowej sprzedaży towarów sporządzonej w W. dnia 11 kwietnia 1980 r. Tym samym stała się ona częścią austriackiego systemu prawnego. Polska dokonała ratyfikacji tej konwencji w dniu 13 marca 1995 r. i weszła ona w życie w stosunku do Polski z dniem 1 czerwca 1996 r. (Dz. U. 1997, nr 45, poz. 286). Dodać wypada, że Konwencja wiedeńska miała na celu wyłączenie stosowania prawa krajowego do kontaktów międzynarodowej sprzedaży towarów i poddanie ich regulacji powszechnie aprobowanym normom międzynarodowym. Zawarta między stronami umowa kupna-sprzedaży, nie jest sprzeczna z konwencją wiedeńską z 1980 r. Strony zawarły umowę w formie ustnej a zgodnie z art. 11 tej konwencji, umowa sprzedaży nie wymaga do jej zawarcia formy pisemnej i „nie podlega żadnym innym wymogom co do formy”. Obowiązkiem sprzedającego jest dostarczyć towary i przekazać wszelkie dokumenty ich dotyczące (art. 30 konwencji). Z kolei obowiązkiem kupującego jest zapłata ceny (art. 54 konwencji). Nie ma potrzeby w tym miejscu szerzej omawiać zawartą przez strony umowę w aspekcie Konwencji wiedeńskiej, skoro w tym zakresie nie podniesiono żadnych zarzutów. Istotnym zarzutem podniesionym w apelacji, był niewątpliwie zarzut przedawnienia. W związku z tym trzeba podkreślić, że Konwencja wiedeńska z 1980 r. nie reguluje tej kwestii. Austria - odmiennie, niż Polska - nie przystąpiła też do Konwencji o przedawnieniu w międzynarodowej sprzedaży towarów sporządzonej w N. dnia 14 czerwca 1974 r. (Dz. U. z 1997 r., nr 45, poz. 282). Zatem konwencja ta, przewidująca czteroletni termin przedawnienia, nie mogła mieć zastosowania. Koniecznym zatem było odwołanie się do cywilnego kodeksu austriackiego ( (...)). W myśl § 1501 (...) przedawnienie (określane jako „zadawnienie”) bierze się pod uwagę jedynie na zarzut, nigdy z urzędu. Austriacki kodeks cywilny w § 1480 przewiduje dla umów (i usług) 3 letni termin przedawnienia (zadawnienia). Początek biegu przedawnienia roszczeń rozpoczyna się w momencie, gdy poszkodowany dowiedział się o stracie (szeroko pojęta szkoda). Niewątpliwie wraz z upływem terminu płatności poszczególnych faktur, rozpoczął bieg trzyletni termin przedawnienia. Najwcześniejszym terminem płatności pierwszej z faktur ( (...) z dnia 13 października 2008 r. był dzień 24 października 2008 r. (tj. po 10 dniach od wystawienia). Powodowa spółka wniosła pozew do Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w dniu 21 października 2011 r. należy zatem przyjąć, że pozew został wniesiony przed upływem trzyletniego okresu przedawnienia przewidzianego w § 1480 (...). Co do pozostałych zarzutów apelacyjnych. Zarzuty te, o charakterze procesowym, nie zasługiwały na uwzględnienie. Autor apelacji dopatrywał się naruszenia art. 217 § 2 k.p.c. w tym, że sąd I instancji na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2013 r. oddalił wniosek dowodowy o powołanie biegłego grafologa, celem zweryfikowania podpisu widniejącego na fakturach załączonych do pisma powoda z dnia 18 października 2012 r. Podzielić należało stanowisko sądu okręgowego, że przeprowadzenie tego dowodu było zbędne dla rozstrzygnięcia sprawy. Zakres przedmiotowy rozpoznania sprawy wyznaczały m. in. zarzuty pozwanej podniesione w sprzeciwie od nakazu zapłaty. W uzasadnieniu sprzeciwu pozwana jednoznacznie wskazała, że w jej ocenie dochodzone pozwem roszczenia „wygasły – część na skutek spełnienia świadczenia przez pozwanego, inne w związku z potrąceniem wzajemnych wierzytelności stron” (k. 12). Stanowisko to nie uległo zmianie w toku procesu. Pozwana zatem nie kwestionowała tego, że nie otrzymała określonego towaru lub, że niektóre faktury są wadliwe, lecz konsekwentnie twierdziła, że roszczenia powodowej spółki wygasły poprzez ich spełnienie i potrącenie. Bliżej zresztą w toku procesu nie sprecyzowano zarzutu potrącenia, np. które konkretnie wierzytelności uległy potrąceniu, kiedy w istocie złożono materioalnoprawne oświadczenie o potrąceniu. Skoro zatem pozwana nie kwestionowała tego, że otrzymała towar objęty fakturami, wykazywanie w drodze opinii grafologa osoby podpisującej się pod fakturami, było zupełnie zbędne. Nietrafny okazał się także zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w tym przepisie, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału”. Lektura akt sprawy, nie wskazuje na to, aby sąd I instancji naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów. Jeśli tylko z materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dawały się wysnuć wnioski odmienne. Jedynie wówczas, gdy brak jest logiki w wysnuwaniu wniosków ze zgromadzonego materiału dowodowego lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza reguły logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. W szczególności skarżący upatrywał naruszenie art. 233 k.p.c. przez to, że w jego ocenie sąd I instancji z naruszeniem wspomnianego przepisu błędnie ocenił wiarygodność zeznań świadków M. M.

(2)i L. O.
(1)co do „płatności gotówkowych dokonywanych przez pozwaną (…)” oraz świadka B. S.. Wbrew zarzutowi zeznania tych świadków nie mogły wpłynąć na odmienną ocenę stanu faktycznego od tej jaką przyjął sąd I instancji. Z zeznań tego ostatniego świadka wynikało m. in., że były takie sytuacje w których „pozwany wziął więcej towaru, niż miał gotówki” (k. 304). Twierdził on także, że pozwany „nie wpłacał zaliczek za towar”. Problemy z płatnościami powstały, gdy strona pozwana odebrała więcej towaru. niż gotówki. Podkreślić zatem trzeba, że z zeznań tego świadka nie wynikało, aby pozwana zapłaciła za wszystkie faktury. Z zeznań świadka L. O.
(2), która prowadziła dla pozwanej usługi księgowe wynikało m. in., że nie wie ona „czy faktycznie płatności następowały i w jakiej walucie (…)” – k. 396. Z kolei z zeznań świadka M. M.
(2)wynikało jednoznacznie, że zdarzało się, iż odbierał towaru więcej, aniżeli miał przy sobie pieniędzy (k. 305). Biorąc pod uwagę, że w toku procesu powodowa spółka przedstawiła całościowe rozliczenia jakie miały miejsce między stronami, wskazane wyżej zeznania świadków, nie podważyły prawdziwości w zakresie wzajemnych rozliczeń w okresie trwania współpracy handlowej. Nie mogły także odnieść zamierzonego skutku zarzuty dotyczące przepisów procesowych w zakresie prekluzji dowodowej. Po wniesieniu sprzeciwu od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, powód został wezwany do uzupełnienia pozwu w terminie 14 dni (zgodnie z art. 505 37 § 1 k.p.c.). Po uzupełnieniu (pismo z dnia 11 września 2012 r.), sąd doręczył to pismo pozwanej wzywając do „ustosunkowania” się w terminie 7 dni. Zaznaczyć trzeba, że zgodnie z § 3 wymienionego przepisu, jeżeli powód uzupełni pozew przewodniczący wzywa pozwanego do uzupełnienia sprzeciwu w sposób odpowiedni dla postępowania, w którym sprawa będzie rozpoznana - w terminie dwutygodniowym od daty doręczenia wezwania. W wyniku zobowiązania „do ustosunkowania” się , pozwana złożyła dwa pisma, jedno w terminie tygodniowym (pismo z dnia 1 października 2012 r.), drugie w terminie wynikającym z § 3 art. 505 37 k.p.c. – tj. dwutygodniowym (pismo z dnia 8 października 2012 r.). Podnieść trzeba, że w piśmie z dnia 8 października 2012 r. pozwana powołała się na trzy faktury wystawione przez siebie dla powodowej spółki oraz ujawniła wyciągi bankowe nr (...), (...) i (...). Suma kwotowa przelewów oraz faktur wystawionych powódce (ujawnionych w pismach z dnia 1 października i 8 października 2012 r.) opiewała na kwoty wyższe, aniżeli te, których domagała się w pozwie powódka. W tej sytuacji powódka pismem z dnia 18 października 2012 r. wniosła o przeprowadzenie dodatkowych dowodów oraz odniosła się do zarzutów podniesionych we wcześniejszych pismach pozwanej. Należało zatem uznać, że potrzeba powołania dodatkowych dowodów i twierdzeń wynikła później (art.

§ 1k.p.c.).

Konkludując, strona powodowa przedłożyła ostatecznie dowody (w tym wyciągi z rachunków bankowych) z których wynikało, że pozwana nie zapłaciła za wszystkie faktury (por.: zestawienie wszelkich płatności i zobowiązań – k. 171-172). Z kolei pozwana nie wykazała, aby płatności tych dokonała w całości (wykazała tylko zapłatę 47.497,71 euro i 17.368 zł – k. 134-135). Na marginesie jedynie wypada zauważyć, że przepisy dotyczące prekluzji dowodowej nie mogą prowadzić do wydawania niesłusznych wyroków. Niezasadne były także zarzuty apelacyjne w zakresie naruszenia rozporządzenia Parlamentu i Rady Europy z dnia 17 czerwca 2008 r., skoro – o czym wspomniano wcześniej – rozporządzenie to nie miało w przedmiotowej sprawie zastosowania. Niemniej jednak w przypadku stosowania tego rozporządzenia, prawem materialnym w tej sprawie i tak byłoby prawo państwa w którym siedzibę ma powódka (tj. prawo austriackie). Wbrew sugestii autora apelacji, powołanie przez sąd I instancji przepisu z art. 451 k.c., nie mogło wpłynąć na odmienna ocenę co do sposobu zaliczania przez powódkę wpłat dokonywanych przez pozwaną. Prawo cywilne austriackie również przewiduje – w braku jednoznacznego oświadczenia stron umowy - zaliczanie wpłat na zobowiązania najstarsze. Reasumując, podniesione zarzuty apelacyjne nie mogły wpłynąć na odmienną ocenę prawną stosunków handlowych stron. Wprawdzie sąd I instancji błędnie stosował prawo materialne polskie, to jednak ostateczne rozstrzygnięcie odpowiadało prawu. Z tych zatem względów apelacja pozwanej jako bezzasadna podlegała oddaleniu (art. 385 k.p.c.). W pkt 2 wyroku sąd odwoławczy zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym (art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 k.p.c. i w zw. z § 6 pkt 5 w zw. z § 12 ust 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia prze Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu). P. Górecki R. Stachowiak M. Mazurkiewicz-Talaga

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.