kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 26 kwietnia 2016 r. sygn. akt II K 269/15 zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) zł tytułem opłaty i pozostałe koszty sądowe w postępowaniu odwoławczym. VI Ka 938/16 UZASADNIENIE M. K. został oskarżony o to, że: w dniu 31 stycznia 2015 roku na ulicy (...) w miejscowości M., gm. (...) powiat (...), woj. (...) kierował samochodem marki R. (...) o nr rej. (...) w ruchu lądowym, będąc w stanie nietrzeźwości, gdzie przeprowadzone badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu na urządzeniu A. dały następujące wyniki: I- 0,49 mg/l, II-0,49 mg/l, III- 0,47 mg/l, tj. o przestępstwo określone w art.
Sąd Rejonowy w Wołominie wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2016 roku w sprawie o sygn. akt II K 269/15 orzekł: 1. oskarżonego M. K. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu w akcie oskarżenia czynu i za to na mocy art.
w zw. z art. 34 k.k. i art. 35 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. skazał go na karę 10 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie;
oraz skrócenie okresu zakazu prowadzenia pojazdów do 1 roku oraz zwolnienie oskarżonego z kosztów postępowania. Na podstawie art. 63 § 4 k.k. zaliczenie na poczet orzeczonego środka karnego, okresu rzeczywistego zatrzymania prawa jazdy. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego jest niezasadna i nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie zawiera w sobie argumentów mogących skutecznie zakwestionować rozstrzygnięcie Sądu I instancji. W ocenie Sądu odwoławczego, Sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych poddając analizie zebrane i ujawnione w sprawie dowody, wskazując którym dowodom dał wiarę, a które uznał za niewiarygodne w myśl art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. Wbrew temu co twierdzi obrońca oskarżonego, w apelacji przez niego wniesionej, dowody te ocenione zostały z poszanowaniem wskazanej w art. 7 k.p.k. zasady swobodnej oceny dowodów, jak również nie została naruszona dyrektywa zawarta w art. 410 k.p.k., albowiem sąd orzekający nie pominął istotnych w sprawie dowodów lub oparł się na dowodach nieujawnionych na rozprawie. Przypomnieć tu należy utrwalone w orzecznictwie stanowisko, że zarzut obrazy przepisu art. 7 k.p.k. i w związku z tym dokonanie błędnych ustaleń faktycznych może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że sąd orzekający oceniając dowody naruszył zasady logicznego rozumowania, nie uwzględnił przy ich ocenie wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Tego rodzaju uchybienia Sąd odwoławczy nie stwierdził, a kwestionowanie przez autorów apelacji ustaleń faktycznych przez pryzmat innej oceny dowodów, niż ta, którą zaprezentował w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu Sąd I instancji, uznać należy za nietrafne. Zdaniem Sądu odwoławczego, w uzasadnieniu pisemnym wyroku, sporządzonym z dbałością o uwzględnienie wszelkich faktów w sprawie istotnych, Sąd Rejonowy poddał niezbędnej analizie logicznej zebrane dowody, w sposób w pełni przekonujący oraz zgodny ze wskazaniami wiedzy i życiowego doświadczenia przedstawiając, na jakich przesłankach oparł swoje własne przekonanie o istnieniu dostatecznych podstaw faktycznych i logicznych dla osiągnięcia pewności co do sprawstwa i winy oskarżonego w zakresie zarzucanego mu czynu. Mając na uwadze rozważania Sądu I instancji zawarte w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, Sąd Okręgowy podzielił dokonane ustalenia tego Sądu, jak również ocenę, którym dowodom i dlaczego dał wiarę, a które z dowodów i z jakich powodów uznał za niewiarygodne. Sąd odwoławczy w świetle pierwszego zarzutu obrońcy oskarżonego, mimo iż w pewnym sensie podzielił jego twierdzenia odnośnie tego, że Sąd nie zajął obszernego stanowiska co do zeznań świadków G. K. (k. 8, 49-50) i M. S.
Przechodząc do omówienia orzeczenia o karze wymierzonej oskarżonemu przez Sąd I instancji, Sąd Okręgowy uznał, iż w świetle aktualnej sytuacji życiowej oskarżonego nie może być ona uznana za rażąco niewspółmiernie surową w rozumieniu art. 438 pkt 4 k.p.k. Obrońca w treści apelacji, w części wskazanych przez siebie wniosków, wniósł o zakwalifikowanie przez Sąd Okręgowy zarzucanego oskarżonemu czynu z art.
jako czynu mniejszej wagi. Dla Sądu odwoławczego formułowanie tego rodzaju zarzutu przez profesjonalnego pełnomocnika, w sytuacji, gdy Kodeks karny w odniesieniu co do tego czynu takiej możliwości nie przewiduje, pozostaje niezrozumiałe. Domyślać się jedynie należy, iż obrońca w istocie wnioskował o łagodniejszą karę, albowiem uzasadnienie dla tego zarzutu lapidarnie ograniczało się do stwierdzenia, że okoliczności czynu, brak jednoznacznych dowodów na prowadzenie przez oskarżonego pojazdu, warunki osobiste oskarżonego, postawa i dotychczasowy sposób życia, młody wiek oraz niekaralność, stanowią podstawę do wymierzenia znacznie łagodniejszej kary. (k. 67 strona 3 apelacji) Przy czym, zaskakujący także pozostaje taki wniosek skarżącego, wobec wskazania jednocześnie w tym samym zdaniu, że to m.in. brak jednoznacznych dowodów na prowadzenie przez oskarżonego pojazdu (a zatem jak należy rozumieć w ocenie skarżącego brak winy) miałby przemawiać za jego łagodniejszą karą. W ocenie Sądu odwoławczego, Sąd I instancji z uwagi na uprzednią niekaralność oskarżonego, należycie dokonał wyboru rodzaju kary- ograniczenia wolności, która spełni swoją rolę penalną i wychowawczą wobec oskarżonego. Sąd odwoławczy doszedł do przekonania, iż kara w wymiarze 10 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania kontrolowanej nieodpłatnej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w miesiącu będzie adekwatna do stopnia zawinienia oskarżonego, jak i pozostaje zgodna z dyrektywami wymiaru kary z art. 53 § 1 i 2 k.k. Zdaniem Sądu Okręgowego wymierzona kara jest adekwatna w zakresie osiągnięcia celów prewencji indywidualnej i generalnej. Sąd wskazał na okoliczności obciążające oskarżonego, co musiało znaleźć odzwierciedlenie w rodzaju i wymiarze orzeczonej kary w sposób proporcjonalny co do roli i sposobu jego działania. Biorąc pod uwagę okoliczności rodzinne i życiowe skazanego wykonanie kary ograniczenia wolności w orzeczonym wymiarze 10 miesięcy polegającej na wykonywaniu nieodpłatnie kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie będzie miało walor wychowawczy dla oskarżonego i ugruntuje w nim prawidłową pożądaną społecznie postawę. Przy czym, jednocześnie tak orzeczona kara nie pozbawi go możliwości poszukiwania zatrudnienia celem uzyskania dochodu dla utrzymania siebie, jak i w sposób pośredni przyczyni się do spłaty zasądzonych przez Sąd kosztów sądowych, które M. K. ma obowiązek uiścić na rzecz Skarbu Państwa tuż po uprawomocnieniu orzeczenia. Odnosząc się do orzeczonego przez Sąd I instancji zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres dwóch lat, Sąd odwoławczy podzielił argumentację Sądu I instancji, iż jego wymiar nie może być uznany za rażąco niewspółmiernie surowy. Niewątpliwie dwuletnie zatrzymanie prawa jazdy oskarżonemu winno spełnić swoją rolę i zapobiec powrotowi do przestępstwa przez tego oskarżonego. Oskarżony, jak wynika z informacji ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, wielokrotnie, bo aż pięciokrotnie w przeszłości naruszał przepisy prawa o ruchu drogowym (k.6), choć uprawnienia nabył dopiero w dniu 25.02.2014 r. (k.11) a w dniu zdarzenia kierował bez prawa jazdy. W ocenie Sądu Okręgowego okoliczności zaistniałej interwencji, a przede wszystkim fakt świadczonej pracy w charakterze kierowcy zawodowego, świadczą na niekorzyść oskarżonego i nie mogą przemawiać niejako za jego ochroną przed przepisami prawa z racji świadczonej przez niego pracy, a do których to zasad prawa o ruchu drogowym winien stosować się oskarżony. Następnie, przechodząc do omówienia trzeciego zarzutu obrońcy zawartego w apelacji, jako całkowicie nieuzasadnione w niniejszej sprawie Sąd uznał zaskarżenie przez obrońcę wyroku w części której Sąd I instancji miał dopuścić się obrazy przepisów prawa materialnego mogącego mieć wpływ na treść wyroku, tj. art. 63 § 4 k.k. poprzez niezaliczenie na poczet orzeczonego w punkcie drugim wyroku środka karnego, okresu rzeczywistego zatrzymania prawa jazdy. Niezrozumiałym pozostaje takie twierdzenie wobec okoliczności, iż policjanci w czasie interwencji nie dokonali zatrzymania tego dokumentu, w toku postępowania sądowego także nie doszło do jego zatrzymania, a zatem zarzut ten jako całkiem chybiony nie zasługiwał na uwzględnienie. Z tych względów zobowiązanie oskarżonego do zwrotu prawa jazdy przez Sąd I instancji ma skutek natychmiastowy i jego zwrot powinien nastąpić tuż po uprawomocnieniu się orzeczenia. Z powyższych względów, Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając, iż zarzuty apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego, jako polemiczne nie mogły przemawiać za zmianą ocen Sądu I instancji. O kosztach postępowania przed Sądem odwoławczym orzeczono zgodnie z art. 627 k.p.k. uznając, iż oskarżony spełnia wskazane w nim przesłanki. Sąd Okręgowy uznał, że M. K. jako osoba młoda, zdolna do wykonywania pracy zarobkowej ma realną możliwość wywiązać się z tak orzeczonych kosztów. Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w dyspozytywnej części wyroku. SSO Adam Bednarczyk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.