z powodu apelacji wniesionej przez Prokuratora Rejonowego w Sanoku od wyroku Sądu Rejonowego w Sanoku z dnia 12 września 2016 roku, sygn. akt II K 305/16 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu w Sanoku do ponownego rozpoznania. UZASADNIENIE Prokurator Rejonowy w Sanoku skierował do miejscowego Sądu Rejonowego akt oskarżenia przeciwko K. C., zarzucając mu, że:
Wyrokiem z dnia 12 września 2016 roku, sygn. akt II K 305/16, Sąd Rejonowy w Sanoku, na podstawie art. 66 § 1 i 2 k.k. oraz art. 67 § 1 k.k., warunkowo umorzył postępowanie karne przeciwko K. C. na okres 2 lat próby. Na podstawie art. 67 § 3 k.k. w zw. z art. 39 pkt 3 k.k. Sąd orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 1 roku, zaliczając na jego poczet okres zatrzymania prawa jazdy od dnia
k.k. na niekorzyść oskarżonego tym, iż w grę wchodzi jeszcze posiadanie środka odurzającego. Warunkowe umorzenie postępowania z art. 66 k.k., powinno się stosować w szczególności do osób, które swoją nienaganną postawą życiową i poszanowaniem dla prawa oraz ogólnie przyjętych norm zachowania dają rękojmię, iż popełniony występek stanowił w ich życiu jedynie incydent i że nigdy więcej się on nie powtórzy. Innymi słowy, powinno być stosowane wyjątkowo, kiedy postawa sprawcy jest jednoznacznie pozytywna, wyróżniająca i można uznać, że zrozumie on fakt złamania prawa, nawet jeśli nie zostanie ukarany. W ocenie Sądu Okręgowego, oskarżony K. C. nie zasługuje na tak łagodne potraktowanie, albowiem analiza akt sprawy nie wskazuje żadnych szczególnych okoliczności, które by o tym świadczyły. Sprawa jest typowa, jedna z tysięcy tego typu spraw (plus dodatkowo posiadanie środków odurzających) i nie ma powodu, by akurat tego oskarżonego premiować. Z uzasadnienia zupełnie nie wynika, na jakiej podstawie Sąd uznał, iż zachowanie oskarżonego było nieprzemyślane i nie było nacechowane premedytacją. Wręcz Sąd przeczy tym samemu sobie, gdyż uznał winę w zakresie posiadania narkotyków i prowadzenia pod ich wpływem, a zdaniem Sądu Okręgowego, żadnego z tych czynów nie da się popełnić bez premedytacji. Sądowi Rejonowemu umyka także fakt, iż oskarżony nie przyznał się do całości zarzucanych mu czynów, a wręcz przeciwnie. O ile od początku nie kwestionował posiadania środków odurzających, bo znaleziono je przy nim, to tak samo od początku gdy wyszła kwestia bycia pod wpływem tych środków, konsekwentnie zaprzeczał, aby prowadził samochód. Co ciekawe, obrona rozwodzi się też szeroko nad kwestią wpływu narkotyku na zdolność prowadzenia samochodu, co wydaje się linią obrony mało przekonującą, bo albo oskarżony nie prowadził i wtedy kwestia wpływu narkotyku na jego reakcje jest bez znaczenia, albo prowadził i wtedy faktycznie te dywagacje mogą mieć znaczenie. W ocenie Sądu Odwoławczego, postawa oskarżonego nie kwalifikuje go do dobrodziejstwa w postaci warunkowego umorzenia postępowania. Orzeczenie takie warto wydać wobec osoby, która wie, iż popełniła przestępstwo, żałuje tego i więcej tego nie zrobi. Natomiast oskarżony od początku do końca zaprzeczał prowadzeniu pojazdu. Oczywiście, jest to jego uprawnienie i wolno mu to robić, ale też Sądowi wolno i wręcz należy postawę oskarżonego oceniać pod kątem tego, czy zrozumiał naganność czynu i czy w przyszłości będzie taki czyn powtarzał. Jeśli ktoś od początku mówi, że nie prowadził samochodu, skarży na tej podstawie decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy, powołuje czwórkę świadków, któryż mają temu zaprzeczyć, to znaczy, że osoba taka przeczy sprawstwu i skuteczność prewencyjna wyroku warunkowo umarzającego postępowanie wydaje się nikła. Co prawda, oskarżony końcowo werbalnie wyraził żal, ale nigdy nie przyznał się do obu czynów. Żal wyraził na użytek postępowania, po tym gdy – co nietypowe – to Sąd zaproponował mu warunkowe umorzenie postępowania jeszcze przed przeprowadzeniem jakiegokolwiek postępowania. Zdaniem Sądu Okręgowego, to nie Sąd, a strony powinny wychodzić z tego typu inicjatywami na tym etapie. Sądowi natomiast wolno wydać wyrok warunkowo umarzający postępowanie, ale zasadniczo winno to następować po przeprowadzeniu dowodów, bo było wiadomym, że sprawca na to dobrodziejstwo zasługuje. Ponadto, Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, że Sąd nie powinien się uchylać od przeprowadzania sprawy, nawet jeśli jest ona niestandardowa, z uwagi na problematyczną kwestię zarzucanego oskarżonemu prowadzenia pojazdu pod wpływem środka odurzającego. Z tej perspektywy, orzeczenie Sądu Okręgowego jest w pewnym stopniu orzeczeniem na korzyść oskarżonego, który będzie teraz mógł dowodzić, czy prowadził pojazd, czy nie i przede wszystkim Sąd będzie się musiał zastanowić, czy stężenie narkotyku mieściło się w dyspozycji art.
Oczywiście sprawa nie jest tak prosta jak przy stanie nietrzeźwości, ale też nie jest niemożliwa do rozstrzygnięcia. Należy zapoznać się z treścią fachowego artykułu przedłożonego przez obrońcę (k.130-132), gdyż wskazania w nim zawarte mogą być przydatne, podobnie jak przywołane orzecznictwo. Sąd zwróci się także do Instytutu (...) w B. o nadesłanie wspomnianych tam wytycznych Instytutu Ekspertyz Sądowych z dnia 2 lipca 2014r. Sąd przeprowadzi postępowanie dowodowe odnośnie tego, czy oskarżony przyjechał samochodem S. (...) w środku nocy na swoją ulicę, czy też przebywał na tej ulicy w tamtym czasie z jakiegoś zupełnie innego powodu. Następnie Sąd wypyta interweniujących funkcjonariuszy o zachowanie oskarżonego w czasie interwencji, czy było po nim widać odurzenie. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 31 maja 2011r. [V KK 398/10, Prok. i Pr. 2011/12/3, teza 2], „stan po użyciu środka podobnie działającego do alkoholu jest równoznaczny jedynie ze znajdowaniem się tego środka w organizmie. Natomiast jego użycie nie oznacza jeszcze realnego wpływu zażytego środka na zdolności psychomotoryczne kierowcy. (...) Prowadząc ocenę zaburzeń zdolności psychomotorycznych wobec dysponowania tylko badaniem krwi wykazującym stan stężenia środka zbliżony do stężenia progowego, należało (…) odwołać się do dowodów opisujących wygląd sprawcy, funkcjonowania określonych jego organów oraz pozwalających na ustalenie sposobu jego zachowania”. W razie potrzeby, Sąd nie powinien mieć obiekcji przed powołaniem biegłego, który wypowie się odnośnie tego konkretnego przypadku, tj. jak taka ilość narkotyku wpłynęła na zdolności prowadzenia pojazdu przez tego konkretnego oskarżonego. Zasady obciążania kosztami opinii biegłych w polskim procesie karnym są bardzo uczciwe. Jeśli oskarżony okaże się niewinny w zakresie tego czynu, to kosztów takiej opinii nie poniesie, a w przeciwnym wypadku zostanie nią obciążony, dlatego też Sąd nie powinien się wzbraniać przed dowodami, które jasno odpowiedzą na podstawowe pytanie, to jest jak zakwalifikować w tym konkretnym wypadku taką ilość narkotyku w organizmie oskarżonego (o ile Sąd uzna, iż prowadził on wówczas samochód). Może się okazać, że wpływ ten odpowiada stanowi z art.
87 § 1 k.w. Ponowne rozpoznanie sprawy da szansę na ustalenie tego w sposób jednoznaczny, a dotychczas Sąd się od tego uchylił. Sąd rozpoznając sprawę ponownie, powinien dokonać ustaleń faktycznych, przeprowadzić ocenę dowodów, a następnie odnieść się do zagadnienia prawnego, tj. jak zakwalifikować jazdę samochodem w stanie stwierdzonym u oskarżonego. Ustalając stopień winy Sąd powinien pamiętać, że zarzucone czyny z zasady nie mogą być popełnione nieświadomie czy odruchowo. Rolą Sądu jest z takimi nawykami walczyć, dla zapewnienia bezpieczeństwa na drogach i zapobiegania narkomanii. Sąd Odwoławczy zgodził się ze stanowiskiem Prokuratora, że warunkowe umorzenie postępowania wobec oskarżonego stanowi w tym wypadku obrazę przepisów prawa materialnego i uchylił zaskarżony wyrok, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, który ponownie rozstrzygając sprawę, powinien dokonać wszechstronnej i wnikliwej oceny zgromadzonego materiału oraz wziąć pod uwagę przedstawione wyżej wskazania. Sąd Odwoławczy nie mógł we własnym zakresie wydać orzeczenia reformatoryjnego, ponieważ nie zezwala na to przepis art. 454 § 1 k.p.k. Podstawę orzeczenia stanowią przepisy art. 437 § 2, 438 pkt 1, 440, art. 454 § 1 i 456 k.p.k.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.