← Polska

I C 1141/14

Sygn. akt: I C 1141/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ G. dnia 14 kwietnia 2016r. Sąd Rejonowy w Gdyni, Wydział I Cywilny w składzie : Przewodniczący SSR Adrianna Gołuńska - Łupina Protokola

§ 1k.c.

W pierwszej kolejności Sąd zważył, iż wbrew twierdzeniom powoda brak jest podstaw do uznania, iż nie wiedział on jaki bon zamawia czy jaką wartość ostatecznie będzie musiał dopłacić dokonując zaliczek na poczet przyszłych bonów. Co prawda OWU nie są w tym zakresie jasne i oczywiste, albowiem odwołują się do wielu wartości, które należy ustalić, to jednak jak wynika z przedłożonego przez pozwanego zamówienia bonów dokonanego przez powoda w dniu 26 lipca 2012r. (k. 64 akt) na zamówieniu tym widnieje zarówno kwota zaliczki jaką zadeklarował wpłacić powód jak również ostateczna wartość zamawianego bonu. W konsekwencji zdaniem sądu powód doskonale zdawał sobie sprawę jaki bon zobowiązał się zakupić od pozwanego. Co więcej jak wynika z pouczeń tam zawartych powód miał możliwość odstąpienia od danego zamówienia w ciągu 10 dni, czego nie uczynił. Tym samym akceptował fakt, iż wartości zamawianych bonów są znacznych wartości licząc na dodatkowe korzyści z tego płynące jakie uzyska w programie. Ponadto w ocenie sądu brak jest również podstaw do zastosowania art. 2 czy art. 7 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, albowiem powód nie odstąpił od umowy a ją wypowiedział. Powyższe nie oznacza jednak, iż powód nie może zrezygnować z umowy i realizacji programu oraz zakupu bonów, a tym samym, iż uiszczone zaliczki nie podlegają zwrotowi. Podkreślić należy, iż instytucja zaliczki nie została uregulowana przepisami Kodeksu cywilnego, a jedynie została ukształtowana na potrzeby obrotu gospodarczego, zaś określenie konsekwencji związanych z jej wręczeniem stanowi przede wszystkim dorobek literatury i orzecznictwa. Zaliczka stanowi bowiem zapłatę części ceny na poczet jakiegoś świadczenia, a zatem stanowi formę kredytowania kontrahenta, a nie zabezpieczenia przed nieuzasadnionym rozwiązaniem umowy, jak ma to miejsce w przypadku zadatku. W konsekwencji poza zarachowaniem jej na poczet świadczenia nie wywołuje żadnych innych skutków prawnych. W przypadku zatem niezrealizowania umowy na skutek odstąpienia od niej lub niewykonania jej, zaliczka uiszczona na poczet ceny podlega zwrotowi, jako świadczenie nienależne. Nie zostaje bowiem osiągnięty cel świadczenia zaliczki. Zaznaczyć w tym miejscu należy, iż przyczyna niewykonania umowy nie ma znaczenia ani wpływu na obowiązek zwrotu zaliczki, albowiem nawet przyczyna leżąca po stronie powoda nie upoważnia do zatrzymania zaliczki. Zaliczka nie jest zadatkiem ani odstępnym czy karą umowną. Jeżeli zatem pozwany chciał za jej pomocą zabezpieczyć się przed nieuzasadnionym rozwiązaniem umowy to winien ustalić karę umowną bądź odstępne, a nie zaliczkę. W realiach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, iż umowa zakupu bonów nie doszła do skutku, albowiem powód wypowiedział umowę rezygnując w ten sposób nie tylko z członkostwa w programie, ale również z realizacji umowy o zakup bonów. Zażądał on bowiem również zwrotu wpłaconych zaliczek. W związku z tym skoro pozwany wobec braku pełnej zapłaty nie wykonał umowy – nie wydał bonu – powód ma prawo żądać zwrotu zapłaconej części ceny za świadczenie, którego nie dostał. Natomiast postanowienie umowne w zakresie w jakim uprawnia pozwanego do zatrzymania zaliczki stanowi w istocie, jak słusznie wskazał powód niedozwoloną klauzulę umowną, o jakiej mowa w art. 385 3 pkt. 12 k.c. Sporny zapis nie odpowiada bowiem w istocie instytucji zaliczki, przez co przeczy dobrym obyczajom i rażąco narusza interesy konsumenta. Kreuje on bowiem sytuację, w której pozwany jako przedsiębiorca ma możliwość zachowania zaliczki nie przyznając konsumentowi (powodowi) żadnego ekwiwalentnego świadczenia. Pozwany w niniejszym postepowaniu nie wykazał, aby powód wpłacając zaliczki uzyskał jakiekolwiek korzyści w jego programie lojalnościowym, a zgodnie z art. 6 k.c. to na nim skoro wywodził z tego faktu skutki prawne ciążył obowiązek wykazania powyższego. Nadto również ze sformułowań OWU i (...) nie sposób wywnioskować, aby powód uzyskał korzyści za dokonane wpłaty zaliczek. Sąd zważył także, iż pozwany nie wykazał, aby w związku ze spornym zamówieniem poniósł jakiekolwiek koszty czy poczynił kroki w celu realizacji zamówienia. Zwrócić należy uwagę, o czym była już mowa powyżej, iż całkowicie nielogiczne i nieudowodnione są twierdzenia pozwanego, iż dokonał on w związku z zamówieniem powoda zakupu u kontrahentów spornych bonów i jest w ich posiadaniu. Pozwany nie przedłożył bowiem na tą okoliczność żadnego dowodu, zaś powód zgodnie z OWU do momentu pełnej zapłaty za bon miał możliwość zmiany kontrahenta. Co więcej pozwany nie wykazał również, aby w ogóle kwoty wpłaconych przez powoda zaliczek zostały przelane na konta wybranych kontrahentów, a tym bardziej, aby dokonał dopłat do pełnej ceny bonów. Pozwany powoływał się również, iż powód ma możliwość w dalszym ciągu otrzymania bonu jeżeli tylko dokona dopłaty. Sąd zważył jednak, iż zapisy odnośnie terminów dokonania dopłaty również są niejasne i sprzeczne. Zważyć należy, iż zgodnie z pkt. 13.1. OWU powód w każdej chwili może wypowiedzieć umowę, co powoduje ustanie członkostwa, a tym samym i niemożność dokonywania nowych zamówień. Natomiast kwestie już zamówionych bonów pozwany uregulował w ten sposób, iż bony, za które nastąpiła pełna zapłata zostaną klientowi wydane, natomiast w odniesieniu do zaliczek to w myśl. pkt. 13.3 OWU uczestnikowi nie przysługuje prawo do ich zwrotu, może on jednak dokonać dopłaty na poczet zamówionych bonów przed zakończeniem umowy. Mając na uwadze powyższe zapisy zdaniem sądu całkowicie dowolna jest interpretacja pozwanego, iż umowa w zakresie bonu za który została wpłacona zaliczka trwa pomimo upływu okresu wypowiedzenia umowy. Okoliczność taka bowiem nie wynika z treści OWU. Ponadto również treść pkt 8 (...) wskazuje, iż postanowienia zawarte w pkt. 13 OWU pozostają nienaruszone w przypadku rozwiązania umowy przez uczestnika, a jedynie w odniesieniu do dodatkowych korzyści obowiązują uregulowania zawarte w tym punkcie, w których to zapisach powtórzono, iż uczestnikowi nie przysługuje zwrot uiszczonej zaliczki wskazując jednocześnie, iż ma on możliwość dopłaty do zaliczkowanych bonów w każdej chwili, jak również może skorzystać z opcji Re-cash. W konsekwencji wobec takich niejasności i sprzeczności nie wiadomo czy wobec wypowiedzenia umowy możliwość dopłaty do bonu, na który została uiszczona zaliczka nadal trwa, co również narusza rażąco interes konsumenta, albowiem to pozwany dokonuje swobodnej i dowolnej interpretacji tych zapisów powodując dezorientację klienta. Mając na względzie powyższe zdaniem sądu sporne zapisy rażąco naruszają interesy powoda kształtując jego prawa i obowiązki z sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Ponadto w ocenie sądu pozwany nie wykazał, aby zakwestionowane zapisy OWU zostały w jakikolwiek sposób indywidualnie uzgodnione z powodem, a zaznaczyć w tym miejscu należy, iż zgodnie z art.

§ 4k.c.

ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, czyli w tym przypadku ciężar dowodu został przerzucony na przedsiębiorcę. Sąd zważył także, iż w myśl art.

§ 3k.c.

nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Podkreślić przy tym należy, iż sporna umowa została zawarta na podstawie wniosku powoda, gdzie szczegółowe regulacje dotyczące świadczeń pozwanego zawarte są w OWU i (...). W konsekwencji w ocenie sądu nie istnieje realna możliwość ich negocjowania, tym bardziej, iż powód zawarł sporną umowę za pośrednictwem Internetu. Sama wiedza powoda o możliwości zapoznania się z OWU przed zawarciem umowy i nawet zrozumienie ich treści nie stanowią okoliczności wyłączającej uznanie tych klauzul za narzucone – kryterium istotnym jest tu bowiem możliwość wpływania, oddziaływania na kształtowanie ich treści. Pozwany zaś nie przedstawił żadnego dowodu świadczącego o tym, iż OWU w jakimkolwiek zakresie podlegały indywidualnym uzgodnieniem i istniała możliwość ich zmiany. Ponadto sformułowania zawarte w OWU a zwłaszcza (...) nawet dla ponad przeciętnego konsumenta są niezrozumiałe i nieczytelne. Z tych też względów w ocenie sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie co do zasady. Skoro bowiem uregulowania dotyczące braku możliwości zwrotu zaliczki stanowią niedozwolone postanowienia umowne, to nie wiążą one powoda w tym zakresie, a tym samym powód jest uprawniony do żądania zwrotu całości wpłaconych środków na mocy art. 410 § 1 i § 2 k.c., gdyż podstawa do zatrzymania świadczenia odpadła. Wskazać w tym miejscu należy, iż pozbawienie pozwanego prawa do zatrzymania zaliczki nie oznacza, iż został on pozbawiony ochrony prawnej, albowiem nie narusza to praw pozwanego do żądania odszkodowania za niewykonanie czy nienależyte wykonanie umowy (471 k.c.). Z tych też względów Sąd w punkcie I wyroku na podstawie art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art.

§ 1k.c.

zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 15.525 zł. W sprawie bezspornym bowiem było, iż taką kwotę powód uiścił pozwanemu tytułem zaliczek, a nadto znajduje ona również potwierdzenie w załączonych dowodach. W tym miejscu wskazać jedynie należy, iż wbrew twierdzeniom pozwanego był on również stroną umowy o zakup bonu, a nie jedynie umowy członkostwa. To bowiem pozwany uzyskał wpłacone środki, to on również wystawiał faktury za zakupione w całości bony. W konsekwencji to pozwany był sprzedawcą bonów na zakupy, które mogły być realizowane u danego partnera. Ponadto sąd od tak przyznanej kwoty zasądził odsetki ustawowe na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. od dnia 16 września 2014r. do dnia zapłaty. Niewątpliwie bowiem powód wypowiedział umowę i zrezygnował z zakupu bonów na poczet których uiścił zaliczki w piśmie z dnia 3.09.2014r. wzywając jednocześnie do ich zwrotu. W związku z tym w ocenie sądu pozwany popadł w opóźnienie dopiero z dniem doręczenia mu przedmiotowego pisma. Z uwagi jednak, iż w aktach sprawy brak jest dowodu potwierdzenia odbioru przez pozwanego przedmiotowego pisma, a jedynie odpowiedź pozwanego odmawiająca zwrotu zaliczek z dnia 16.09.2014r. sąd uznał, iż z tą też chwilą bez wątpienia pozwany został skutecznie wezwany do zwrotu nienależnego świadczenia, co uzasadnia przyznanie odsetek za opóźnienie od tej daty. Podkreślić jeszcze raz należy, iż samo postanowienie uprawniające do zapłaty zaliczki jest dozwolone, jedynie zakaz zwrotu zaliczek został uznany za abuzywny. W związku z tym dopiero z momentem rezygnacji przez powoda z umowy zaistniał obowiązek zwrotu zaliczki. Wcześniej zarówno pozwany jak i powód (przez 2 lata) nie kwestionowali chęci i zamiaru zawarcia umowy zakupu bonów. Z tych też względów żądnie zwrotu odsetek od dnia wpłaty zaliczek przy rezygnacji z umowy dopiero po 2 latach jest niezasadne. Dlatego też w pozostałym zakresie żądanie w zakresie odsetek zostało oddalone w punkcie II wyroku. O kosztach procesu orzeczono na mocy art. 100 k.p.c. i uznając, iż powód uległ swojemu żądaniu jedynie w nieznacznej części co do części odsetek obciążył całością kosztów procesu pozwanego zasądzając od niego na rzecz powoda w punkcie III wyroku kwotę 3194 zł obejmującą opłatę sądową od pozwu

(777)oraz koszty zastępstwa procesowego ( (...)) zgodnie z § 6 pkt. 5 i § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U.02.163.1348).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.