Sygn.akt III AUa 623/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 grudnia 2016 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Sław
§ 1k.p.c.; por.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia 2008 r., I UK 202/07, OSNP 2009 nr 3-4, poz. 50), sprawa staje się sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c. Sprawa taka podlega rozstrzygnięciu wedle reguł właściwych dla tej kategorii spraw i dopiero po zakończeniu postępowania przed sądem powszechnym wraca do postępowania administracyjnego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2010 r., II UK 336/09, LEX nr 604222 oraz z dnia 8 maja 2012 r., II UK 240/11, niepublikowany i orzeczenia w nich powołane). „W postępowaniu administracyjnym niedopuszczalna jest jakakolwiek ingerencja w decyzję, od której wniesione zostało odwołanie do sądu, poza przypadkami uregulowanymi w art. 83 ust. 6 ustawy systemowej (odpowiednio art.
§ 2k.p.c.) oraz art.
477 13 k.p.c. Istnienie w obrocie prawnym decyzji rozstrzygającej niekorzystnie dla strony o tym samym przedmiocie co decyzja wcześniejsza nie wywołuje skutków w sferze postępowania cywilnego” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2012 r. II UK 333/11, LEX nr 1274974, OSNP 2013/13/164). Podzielając to stanowisko uściślić należy, że po wniesieniu odwołania nie może dojść do zmiany merytorycznej zaskarżonej decyzji, chyba, żeby była to decyzja na korzyść odwołującego się. Takie stwierdzenie nie odnosi się to do dopuszczalności sprostowania oczywistej omyłki, przez organ rentowy po wniesieniu odwołania do sądu. Uznanie braku możliwości sprostowania decyzji przez organ rentowy po wniesieniu odwołania, byłoby rozwiązaniem niepraktycznym, niefunkcjonalnym, zbyt rygorystycznym - z uwagi na potrzeby praktyki. Brak jest też przepisu, który tworzyłby ograniczenia czasowe zastosowania art. 113 § 1 k.p.c., np. po wniesieniu odwołania. To stanowisko znajduje wsparcie w orzecznictwie NSA w W., który w wyroku z 26 marca 1993 r., I SA (...), (...) 1994, nr 1, poz. 39, stwierdził, że „organ administracji może sprostować oczywistą omyłkę w wydanej przez siebie decyzji w każdym czasie, w tym również po upływie 30 dni od dnia wniesienia skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a nawet po przekazaniu skargi do tego Sądu”. Z wykładni językowej art. 113 § 1 wynika, że w sprawie sprostowania decyzji właściwy jest organ administracji, który wydał tę decyzję. Organ odwoławczy nie może zatem prostować błędów i oczywistych omyłek w zaskarżonych odwołaniem decyzjach organu pierwszej instancji (por. wyrok NSA w W. z dnia 6 maja 1987 r., (...) SA (...), (...) 1987, nr 1, poz. 33, w którym przyjęto, że: "Organ prowadzący postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji nie jest uprawniony do ustalenia - z pominięciem trybu postępowania przewidzianego w art. 113 § 1 i 3 k.p.a. - że w decyzji tej nastąpiła oczywista omyłka"). W toku postępowania przed sądem ubezpieczeń społecznych możliwe jest zatem sprostowanie decyzji przez organ rentowy (zob. Andrzej Wróbel. Komentarz do art.113 Kodeksu postępowania administracyjnego wersja z 2013.09.15, LEX). Oczywiście wymagana jest lojalność procesowa organu rentowego. Sąd powinien zostać powiadomiony o sprostowaniu (przez dołączenie postanowienia do akt sprawy) przed zamknięciem rozprawy. Z drugiej strony słuszne jest też stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w cytowanym wcześniej orzeczeniu, że w postępowaniu administracyjnym niedopuszczalna jest jakakolwiek ingerencja w decyzję, od której wniesione zostało odwołanie do sądu, poza przypadkami uregulowanymi w art. 83 ust. 6 ustawy systemowej (odpowiednio art.
§ 2k.p.c.) oraz art.
477 13 k.p.c. Z tym zastrzeżeniem, że odnosi się to do ingerencji w meritum rozstrzygnięcia – zmiany rozstrzygnięcia zawartego w decyzji. Stwierdzenie to jest kluczowe także dla kolejnych wątków rozważań.
- Możliwość kontroli sprostowania przez sąd po wniesieniu odwołania. Z cytowanego już wyroku NSA w W., z 26 marca 1993 r., I SA (...), (...) 1994, nr 1, poz. 39, wynika, że: Naczelny Sąd Administracyjny, badając zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, jest obowiązany ocenić ją z uwzględnieniem sprostowania dokonanego przez organ administracji na podstawie art. 113 § 1 k.p.a., bez względu na to, czy postanowienie organu w tym przedmiocie było, czy nie było przedmiotem zaskarżenia do Sądu". Należy podzielić ten pogląd. Na gruncie spraw z zakresu ubezpieczenia społecznego musi on jednak ulec modyfikacji. Sąd pracy i ubezpieczeń społecznych powinien uwzględnić treść decyzji nadaną jej po sprostowaniu. Może jednak pominąć zmianę wynikającą ze sprostowania jeżeli wkracza ona w merytoryczną treść rozstrzygnięcia i nie jest zmianą na korzyść odwołującego się. Jakkolwiek brak jest w tym zakresie jakiejkolwiek regulacji, to wykładnia funkcjonalna dotycząca zakresu możliwych rozstrzygnięć sądu w postępowaniu w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych wskazuje na potrzebę zbadania, czy postanowienie takie dotknięte jest wadami tego rodzaju, które nie pozwala uznać skuteczności sprostowania. Zasadniczo przyjmuje się, że naruszenie przepisów postępowania administracyjnego nie ma wpływu na postępowanie przed sądem ubezpieczeń społecznych, za wyjątkiem dostrzegania wad decyzji administracyjnych odbierających im cechy aktu administracyjnego. Stanowisko takie jest słuszne. Podnosi się bowiem, że zadaniem sądu ubezpieczeń społecznych jest merytoryczne rozstrzygniecie o istnieniu/nieistnieniu prawa, a nie kontrola decyzji w pod kątem formalnym. (por. uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2007 r., III CZP 46/07). Z tym, że wady decyzji mogą być tego rodzaju, że może zachodzić problem o czym w niej orzeczono, czy w ogóle o czymś orzeczono, czy naruszenie procedury spowodowało niekorzystne ustalenie lub ukształtowanie prawa (zaskarżona decyzja w niniejszej sprawie jest decyzją konstytutywną – prawno-kształtującą). Zarazem należy zwrócić uwagę na to, że Sąd Najwyższy odżegnując się (co do zasady), od wywodzenia skuteczności odwołania (powództwa) z wady decyzji (post. SN z 11.02.1999, II UKN 468/98, OSNP-wkł. 1999/12/7; post. SN z 2.03.2012 r., II UK 271/11, LEX nr 1215442; wyrok SN z 2.12.2009 r., I UK 189/09, OSNP 2011/13-14/187; post. SN z 23.11.2011 r., III UK 224/10 LEX nr 1124110; wyrok SN z 9.02.2010 r., I UK 151/09, LEX nr 585708, wyrok SN z 5.03.2015 r., III UK 136/14 LEX nr 1665741), niejednokrotnie nawiązuje do tych wad, a wyjątkowo wady te czyni rozstrzygającymi o konsekwencjach w zakresie zastosowania prawa materialnego (przykładowo wyrok SN z 9.09.2015 r., III UK 16/15, LEX nr 1814918 w którym podstawą uchylenia wyroku było niezbadanie przez sąd apelacyjny prawidłowości zastosowania przez organ rentowy art. 61a § 1 k.p.a.; wyrok SN z 8.01.1991 r. II URN 120/90 LEX nr 14678, w którym stwierdzono, że organ rentowy, z mocy art. 180 k.p.a. jest zobowiązany przed rozstrzygnięciem sprawy wyjaśnić ją wszechstronnie i to z udziałem zainteresowanego, który w każdym stadium postępowania musi mieć zapewniony czynny udział (art. 10 k.p.a.), a przed wydaniem decyzji możliwość wypowiedzenia się co do każdego zagadnienia budzącego wątpliwości; wyrok SN z 6.08.2014 r., II UK 525/13, LEX nr 1541052; wyrok SN z 4.12.2012 r. II UK 122/12, LEX nr 1308086: powołanie przepisu o charakterze odsyłającym nie może zostać uznane za spełnienie warunku koniecznego składników tej decyzji, to jest powołania jej podstawy prawnej; wyrok SN z 11.05.2005 r., III UK 28/05, OSNP 2005/23/380, OSP 2006/5/60: decyzja o objęciu małżonka rolnika systemem rolniczego ubezpieczenia społecznego, wydana wskutek błędu organu rentowego co do prawa wyboru pomiędzy tym ubezpieczeniem a ubezpieczeniem społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą, ma prawo-kształtujący charakter i nie może być zmieniona ze skutkiem wstecznym). Wskazane wyżej orzeczenia pośrednio wskazują, że możliwe jest badanie przez sąd ubezpieczeń społecznych prawidłowości sprostowania decyzji przez organ rentowy, zwłaszcza dokonanego w czasie trwania postępowania przed sądem ubezpieczeń społecznych. Odnosi się to do sytuacji kiedy sprostowanie nie znajduje podstawy w art. 123 § 1 k.p.a. i ingeruje w treść orzeczenia o uprawnieniach lub obowiązkach stron, to jest w sytuacji kiedy w istocie prowadzi do zmiany decyzji w drodze sprostowania, a zmiana ta nie jest zmianą na korzyść strony wnoszącej odwołanie. Wobec treści art. 83b ust. 2 ustawy systemowej nie jest dopuszczalne zażalenie na postanowienie organu rentowego. W postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych odwołanie do sądu służy jedynie od decyzji (nie od postanowienia). Celem regulacji art. 83b ust. 2 ustawy systemowej było uniknięcie dwóch dróg postępowania (administracyjnej i sądowej) i pozostawienie sądowi możliwości oceny postępowania przed organem rentowym w ramach orzekania o prawach i obowiązkach stron.
- Prawidłowość sprostowania. „Stosownie do art. 113 § 1 k.p.a. sprostowaniu podlegają jedynie błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki popełnione w decyzjach wydanych przez organ administracji państwowej. Sprostowanie nie może wykraczać poza granice określone powyższym przepisem. Przyjęta w nim klasyfikacja wadliwości jest wyczerpująca. Te wady decyzji charakteryzuje przy tym ich oczywistość, stanowiąca równocześnie normy dopuszczalności sprostowania. Wynika z tego, że sprostowanie nie może prowadzić do zmiany merytorycznej orzeczenia. Oczywistość błędu pisarskiego, rachunkowego czy też innego wynikać powinna bądź z natury samego błędu, bądź z porównania rozstrzygnięcia z uzasadnieniem, z treścią wniosku czy też innymi okolicznościami. Oczywista omyłka w rozumieniu wyżej wymienionego przepisu to widoczne, niezgodne z zamierzonym, niewłaściwe użycie wyrazu, widocznie mylna pisownia czy też opuszczenie jakiegoś wyrazu" (uzasadnienie wyroku NSA w K. z 10.02.1994 r., SA/Kr 723/93, (...) 1995, nr 2, poz. 65). Z kolei w wyroku z 12.11.2002 r. (IV SA 136/02, M.Prawn. 2002/24/1108) NSA stwierdził, że „sprostowanie decyzji w trybie art. 113 § 1 k.p.a. może dotyczyć tylko nieistotnych wadliwości decyzji, polegających na prostowaniu błędów pisarskich i rachunkowych oraz innych oczywistych omyłek. Różnica między "zmianą decyzji" a sprostowaniem decyzji wynika z tego, czy decyzja jest dotknięta wadą istotną, czy też nieistotną, co decyduje również o formie rozstrzygnięcia - decyzją lub postanowieniem(…)”. Takie stanowisko potwierdzają liczne orzeczenia, między innymi: wyrok WSA w Warszawie z 9.01.2013 r., (...) SA/Wa (...), LEX nr 1274875; wyrok WSA w Gliwicach z 14.03.2014 r., (...) SA/Gl (...), LEX nr 1733773; wyrok WSA w Poznaniu z 16.10.2013 r., (...) SA/Po 682/13; wyrok NSA w K. z 22.01.1997 r. SA/Ka 2714/95; LEX nr 32482; wyrok NSA z 29.05.2003 r., I SA (...), LEX nr 149503; wyrok NSA z 21.09.2012 r., II OSK 940/11, LEX nr
- Zwrócić należy uwagę, że w toku postępowania przed organem rentowym już we wniosku inspektora pracy mówi się o okresie od 1.04.2014 r. do 31.03.2015 r. W pismach sporządzanych w toku postępowania także wskazuje się na ten okres. Uzasadnienie decyzji jest spójne z treścią rozstrzygnięcia. Nie można zatem mówić o omyłce w rozumieniu art. 113 § k.p.a., lecz błędzie merytorycznym. Charakterystyczne jest, że w postanowieniu o sprostowaniu organ rentowy powołał się na treść art. 36 ust. 1 i 2 ustawy wypadkowej, co dodatkowo uwidacznia błąd merytoryczny. Błąd wyniknął w omyłki, ale nie z omyłki pisarskiej. Powyższe wskazuje na to, że postanowienie o sprostowaniu w istocie zmienia zaskarżoną decyzję, ponieważ o rok przesuwa okres, za który składka powinna być zapłacona w podwójnej wysokości. Jakkolwiek, biorąc pod uwagę jednoznaczny przepis prawa materialnego, błąd organu rentowego nie budzi wątpliwości, to taki błąd nie może być usunięty w drodze sprostowania. Zasadniczo rozstrzygnięcie zawarte w decyzji rozstrzyga o tym, że składka ma być podwyższona i jest to niewątpliwie główny element zaskarżonej decyzji ponadto określa okres, którego ma dotyczyć podwyższenie. Również z tego względu nie można uznać, że zmiana okresu może nastąpić w drodze sprostowania.
- Skutki dla postępowania sądowego. W takiej sytuacji na użytek postępowania cywilnego należałoby uznać, że postanowienie nie wywołuje skutków prawnych. Z tego względu orzeczenie sądu pierwszej instancji powinno rozstrzygnąć decyzję w pierwotnym kształcie. Tymczasem sąd pierwszej instancji rozstrzygnął o przedmiocie, który - wobec zaprezentowanego wyżej podglądu – nie był przedmiotem decyzji, nie był zatem przedmiotem odwołania. Oznaczałoby to zarazem że sąd pierwszej instancji nie orzekł co do istoty sprawy - w zaprezentowanym ujęciu. Sprostowanie wprowadziło istotne wątpliwości co do treści decyzji, a wątpliwości w tym zakresie mogłyby występować także po orzeczeniu co do istoty sprawy przez sąd drugiej instancji. Natomiast przyjęcie, że Sąd Okręgowy orzekł co do istoty sprawy, przy wskazywanej nieskuteczności sprostowania, prowadziłoby do potrzeby zmiany wyroku i poprzedzającej go decyzji i wobec treści art. 36 ust. 1 i 2 ustawy wypadkowej poprzez stwierdzenie, że składka w okresie od 1.04.2014 r. do 31.03.2015 r. nie powinna być podwyższona o 100%. Prowadziłoby to do rozminięcia się okresu, co do którego orzekałby sąd apelacyjny w porównaniu z okresem, o którym orzekał sąd pierwszej instancji. Dodatkowo organ rentowy, jak wynika ze sprostowania, nie jest już „zainteresowany” podniesieniem składki na pierwotnie określony okres. Zatem orzeczenie Sądu Apelacyjnego odnośnie okresu od 1.04.2014 r. do 31.03.2015 r. byłoby stwierdzeniem błędu co do zastosowania art. 36 ust.1 i 2 ustawy wypadkowej, którego nie kwestionuje organ rentowy. Z tego względu zasadne było uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającej go decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi rentowemu. Znajduje to podstawę w art. 477 14a k.p.c. W tej sytuacji nie jest konieczne szczegółowe odniesienie się do zarzutów apelacji. Tym niemniej wskazać wypada, że ustalenia i pogląd sądu pierwszej instancji co do tego, że kontrole wskazane w zaskarżonej decyzji były „kolejne” nie budzi wątpliwości. Ratio legis art. 36 ust. 1 i 2 ustawy wypadkowej przemawia za tym, że kolejne kontrole powinny dotyczyć przestrzegania bezpieczeństwa i higieny pracy, a nie jakiegokolwiek zagadnienia, którym zajmuje się inspekcja pracy. Podwyższenie składek dotyczy płatnika, „u którego w czasie dwóch kolejnych kontroli stwierdzono rażące naruszenie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy”, aby stwierdzić naruszenie bezpieczeństwa i higieny pracy kontrole muszą tematycznie obejmować to zagadnienie. Zaakceptowanie stanowiska skarżącej prowadziłoby do tego, że inspekcja pracy, aby umożliwić zastosowanie art. 36 ustawy wypadkowej, powinna zawsze kontrolować stan bezpieczeństwa i higieny pracy. Tymczasem zadania inspekcji pracy są szersze . W myśl art. 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz.U.2015.640 j.t.) Państwowa Inspekcja Pracy jest organem powołanym do sprawowania nadzoru i kontroli przestrzegania prawa pracy, nie tylko w zakresie bhp lecz także przepisów dotyczących legalności zatrudnienia i innej pracy zarobkowej. Nadto wyraźnie pokreślić należy, że stosownie do art. 36 ust. 1 ustawy wypadkowej dwie kolejne kontrole mają być dokonane u tego samego płatnika, nie chodzi o kontrole w ramach tego samego przedsięwzięcia dokonywanego przez płatnika – to jest np. na tej samej budowie prowadzonej przez płatnika. Nie nasuwa też wątpliwości wykładnia prawa materialnego dokonana przez sąd pierwszej instancji, w tym co do pojęcia rażącego naruszenia przepisów bhp. Wykładnia ta poparta została stanowiskiem Sądu Najwyższego. Jednak, w ocenie Sądu Apelacyjnego, rażącego naruszenia nie można zawężać jedynie do bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia pracowników. Jest ono funkcją stopnia naruszeń i ich ilości. Analiza materiału dowodowego przeprowadzona przez sąd nie nasuwa wątpliwości, nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.). Wbrew stanowisku apelacji sąd wszechstronnie ocenił materiał dowodowy w tym zeznania świadków. Wskazał dlaczego świadkom dał wiarę i w jakiej części. Logicznie uzasadnił przyczyny takiej, a nie innej oceny. Odwołał się w tym zakresie do treści protokołu kontroli, którego płatnik nie kwestionował. Prawidłowo przeanalizował konkretne sytuacje faktyczne, w tym np. związane ze sterowaniem podnośnika przez osoby bez kwalifikacji. Wbrew twierdzeniom apelacji uzasadnienie odpowiada wymogom określonym w art. 328 § 2 k.p.c. Zawiera ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Wskazuje na podstawie jakich dowodów dokonano ustaleń. Co do zarzutu braku odniesienia się do opinii prywatnej, stwierdzić należy, że opinia taka może być uwzględniana przez sąd, ale nie jako dowód, a pogląd dotyczący zagadnienia faktycznego lub prawnego. Jeżeli opinia taka zawiera istotne argumenty, należy się do niej odnieść wprost czy lub pośrednio. Sąd Okręgowy przedstawiając swoje stanowisko co do wykładni art. 36 ust. 1 i 2 wystarczająco odniósł się do opinii, o której mowa w apelacji. Bez względu na powyższe, jak już wskazano, konieczne było uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającej do decyzji z mocy art. 477 14a k.p.c.