podano, że umowa będąca przedmiotem postępowania została zawarta pomiędzy stroną pozwaną jako przedsiębiorcą a powodem jako konsumentem, jej postanowienia nie zostały uzgodnione z powodem indywidualnie, do głównych świadczeń stron nie należała opłata likwidacyjna, a postanowienie § 44 OWU dotyczące opłaty likwidacyjnej kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Wskazano na brak jest okoliczności świadczących o prowadzeniu przez powoda działalności gospodarczej, w związku z czym uznano go za konsumenta. Postanowienia OWU nie zostały uzgodnione z pozwanym indywidualnie bowiem stanowią one wzorzec umowy zaproponowany konsumentowi przez kontrahenta. Z samej nazwy „Ogólne warunki ubezpieczenia” wynika, iż warunki te są stosowane przy zawieraniu nieoznaczonej ilości umów i nie zostały ustalone w trakcie zawierania umowy z powodem. Strona pozwana nie wykazała, że postanowienia dotyczące pobierania opłaty likwidacyjnej zostały z powodem uzgodnione indywidualnie. Bez wątpienia powód nie miał rzeczywistego wpływu na kształtowanie ogólnych warunków ubezpieczenia na życie czy wysokości opłat wskazanych w tabeli opłat i limitów, w tym wysokości opłat likwidacyjnych naliczanych w wypadku wcześniejszego rozwiązania umowy. Były to zapisy z góry narzucone i nie negocjowane. W ocenie Sądu Okręgowego postanowienia dotyczące naliczania opłat likwidacyjnych nie określały głównych świadczeń stron. Do głównych świadczeń stron należało spełnienie przez ubezpieczyciela danego świadczenia w przypadku zajścia określonego w umowie wypadku oraz opłacanie składki ubezpieczeniowej przez powoda. Tylko postanowienia bezpośrednio regulujące wskazane kwestie można zatem zaliczyć do postanowień określających główne świadczenia stron. Umieszczone w OWU zapisy dotyczące opłaty likwidacyjnej regulują świadczenia poboczne, związane jedynie pośrednio z głównym przedmiotem umowy. Analizując kwestię dopuszczalności zastosowania przez stronę pozwaną postanowień z § 44 OWU wskazano, że abuzywność postanowienia umowy zachodzi wówczas, gdy postanowienie to kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz gdy na skutek owej sprzeczności dochodzi do rażącego naruszenia interesów konsumenta. Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że postanowienia ogólnych warunkowych umów dotyczące opłaty likwidacyjnej kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Zgodnie z § 44 ust. 1 ogólnych warunków ubezpieczenia strona pozwana była uprawniona, po rozwiązaniu umowy, do pobrania od powoda opłaty likwidacyjnej, której wysokość ustalona została jako iloczyn wskaźnika określonego w tabeli opłat i limitów oraz łącznej wysokości składki podstawowej należnej za pierwszy rok polisy . Powołane postanowienia OWU prowadziły do przejęcia przez stronę pozwaną aktywów powoda sięgających niemal – 100 %, kształtując prawa i obowiązki powoda w sposób niedopuszczalny w relacji konsument – przedsiębiorca. Strona pozwana- w świetle OWU- miała prawo do naliczenia rażąco wygórowanej opłaty likwidacyjnej, a powód nie miał możliwości jej uniknięcia czy uchylenia się od obowiązku jej uiszczenia. Zachodziła zatem rażąca dysproporcja stron stosunku zobowiązaniowego. Strona pozwana nie wykazała jednocześnie, iż potrącona przez nią opłata likwidacyjna wynikała w całości z poniesionych przez nią kosztów, związanych z rozwiązaniem umowy ubezpieczenia. W sposób ogólny wskazała jedynie, że poniosła koszty akwizycji, bezpośrednie i pośrednie, podając przykładowo wypłaconą kwotę prowizji dla agenta. Podawane przez stronę pozwaną koszty uznano za wydatki ponoszone w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej, które nie pozostają w bezpośrednim związku z faktem rozwiązania umowy z powodem i w znacznej mierze dotyczą działalności strony pozwanej jako ubezpieczyciela. Wskazano, że strona pozwana przerzuca ryzyko prowadzonej działalności gospodarczej na powoda. W przypadku rozwiązania umowy musiałby on bowiem ponieść nie tylko koszty związane z jej zakończeniem, ale również koszty jakie poniosła strona pozwana w celu zawarcia umowy jak i w trakcie jej trwania. Podano, że opieranie wysokości opłaty likwidacyjnej na wskazanych kosztach jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, którym jest powód. Dla oceny abuzywności przedmiotowych postanowień przywołano orzecznictwo Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W wyroku z dnia 7 października 2011 r. w sprawie o sygn. akt XVII Amc 1704/09 Sąd ten uznał za niedozwolone i zakazał wykorzystywania postanowienia, w którym wysokość opłaty likwidacyjnej, stanowiącej procent środków wypłacanych z subkonta składek regularnych, wynosiła w 1 i 2 roku 99 %, a następnie w kolejnych latach odpowiednio 80%, 70%, 60%, 50%, 40%, 30%, 20% i 10%. Podano, że podobieństwo występujące pomiędzy postanowieniami stosowanymi przez stronę pozwaną a wskazanymi wyżej postanowieniami niedozwolonymi przemawia za przyjęciem, iż zapisy z § 44 OWU dotyczące naliczania opłaty likwidacyjnej oraz pkt 11 tabeli opłat i limitów, stanowiące integralna część Umowy ubezpieczenia, stanowią niedozwolone postanowienia umowne i nie są wiążące dla powoda, a w konsekwencji strona pozwana nienależycie potrąciła kwotę 10.568,39 zł. Sąd Okręgowy zasądził zatem wskazaną kwotę od strony pozwanej na rzecz powoda uznając , że brak było podstaw do unieważnienia całej umowy z uwagi na skonstruowanie roszczenia jako ewentualnego. Okres od którego zasądzone zostały odsetki określono zgodnie art. 481 § 1 k.c., uznając, że pozwany od dnia 01 czerwca 2011 roku pozostaje w zwłoce(w dniu 30.05.2011r. sporządził odpowiedź na pozew, brak zwrotnego potwierdzenia doręczenie odpisu pozwu). W pozostałym zakresie Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo. Podniesiono , że powód sformułował roszczenia na podstawie art. 12 ustawy o z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowych, który stanowi, iż w razie dokonania nieuczciwej praktyki rynkowej konsument, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać: 1) zaniechania tej praktyki; 2) usunięcia skutków tej praktyki; 3) złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie; 4) naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych, w szczególności żądania unieważnienia umowy z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń oraz zwrotu przez przedsiębiorcę kosztów związanych z nabyciem produktu; 5) zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej, ochroną dziedzictwa narodowego lub ochroną konsumentów. W ocenie Sądu Okręgowego zaprezentowanie produktu w sposób korzystny, w sytuacji gdy produkt taki z natury rzeczy może wiązać się ze stratami finansowymi jak również brak przedstawienia pozwanemu mechanizmu pozwalającego pozwanemu na zaliczenie 100% wszystkich składek zgromadzonych przez konsumenta na poczet opłaty likwidacyjnej w razie rozwiązania umowy nie było praktyką rynkową, która wprowadza w błąd. Przytaczając treść art.4 ust1, art.5 i art.6ust.1 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym podniesiono , że pozwany przedstawił powodowi informacje dotyczące Umowy Ubezpieczenia. Agent J. Ł. zapoznał powoda z zasadami funkcjonowania przedmiotowej umowy. Uznano, że powód miał świadomość tego , że umowa ta wiąże się z określonym ryzykiem , bowiem wynikało to z jej charakteru. Składki wpłacane na poczet umowy były inwestowane w fundusze inwestycyjne , które raz mogły przynieść zysk a innym razem stratę. Powód podpisał. iż zapoznał się z umową i OWU oraz tabelą opłat i limitów, zatem znał ich treść. Zważono , że umowa , OWU i tabela opłat i limitów wymagały wnikliwego , dokładnego ich przeczytania i przeanalizowania. Zaznaczono, że powód nie może być traktowany jako przeciętny konsument, posiada on wyższe wykształcenie prawnicze wraz z ukończoną jedną z aplikacji prawniczych. Podpisując oświadczenie o zapoznaniu się z umową, OWU oraz tabelą opłat i limitów powód winien mieć świadomość sensu zapisów tam zawartych. Jeżeli zapisy nie były precyzyjne czy trudne do jednoznacznego odczytania to powód mógł prosić o wyjaśnienie agenta J. Ł., który prezentował mu ten produkt. W ocenie Sądu Okręgowego działania pozwanego nie wprowadziły powoda w błąd tego rodzaju , że nie podjąłby on decyzji o zawarciu umowy. Wskazano, że zawieranie umów o takim charakterze nie jest zabronione przez prawo. Wiele takich umów funkcjonuje na rynku i są one pozytywnie oceniane jako produkty bezpieczne dla klientów. Przyjęto , że to na powodzie spoczywał obowiązek wykazania ,że praktyka rynkowa stosowana przez pozwanego jest nieuczciwa. Pozwany miał obowiązek udowodnienia , iż stosowana przez niego praktyka rynkowa nie wprowadza w błąd. Uznano , że powód nie wskazał na jakiekolwiek działanie bądź zaniechanie pozwanego , które stanowi praktykę nieuczciwą , wprowadzającą w błąd i powodującą , iż ze względu na to działanie bądź zaniechanie powód zawarł przedmiotową umowę. Odnosząc się do żądania powoda nakazania pozwanemu nie stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych polegających na nieinformowaniu konsumentów o zamieszczaniu we wzorcach umownych postanowień umożliwiających pozwanemu jednostronne rozwiązanie umów oraz zajęcie 100 % składek zgromadzonych przez konsumenta zauważono, że postanowienia umowy ubezpieczenia nie zawierają stwierdzeń, iż pozwany ma jednostronną możliwość rozwiązania umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Wskazano, że obowiązujące przepisy prawa nie przewidują możliwości jednostronnego rozwiązania umowy ubezpieczenia przez ubezpieczyciela. Możliwość rozwiązania umowy ubezpieczenia przewiduje art. 830 § 2 k.c., zgodnie z którym umowę uważa się za wypowiedziana przez ubezpieczającego, jeżeli składka lub jej rata nie została zapłacona w terminie określonym w umowie lub w ogólnych warunkach ubezpieczenia mimo uprzedniego wezwania do zapłaty w dodatkowym terminie określonym w ogólnych warunkach ubezpieczenia. Zapisy odzwierciedlające postanowienia przedmiotowego przepisu znalazły się w § 33 OWU. W związku z nieopłaceniem składki ubezpieczeniowej przez powoda i bezskutecznym wezwaniu do jej zapłaty umowa ubezpieczenia uległa rozwiązaniu Oceniając żądanie zobowiązania pozwanego do zmiany wszystkich umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi (...) w celu wyeliminowania z obrotu umów zawierających rzekome postanowienia stanowiące nieuczciwą praktykę rynkową uznano, że powód nie ma legitymacji czynnej do występowania z takim żądaniem, gdyż powodowi nie przysługuje roszczenie o kształtowanie treści umów, których stroną powód nie jest , co wynika z treści art. 12 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym z dnia 23 sierpnia 2007 r. (Dz.U. Nr 171, poz. 1206). Ponadto w świetle art. 830 § 3 k.c. pozwany - zakład ubezpieczeń- nie ma możliwości jednostronnej zmiany obowiązujących umów ubezpieczenia. Do zmiany umowy konieczna jest zgoda drugiej strony , tzn. ubezpieczającego. Odnośnie do żądania powoda o zamieszczenie oświadczenia w prasie podano, że póki co żaden z zapisów umowy ubezpieczenia, z której powód wywodzi swoje roszczenia, nie został wpisany do rejestru klauzul niedozwolonych prowadzonego przez Prezesa UOKiK. O kosztach postępowania orzeczono w trybie art. 98 k.p.c. obciążając nimi w całości stronę pozwaną. Apelacje od tego wyroku wniosły obie strony. Pozwany zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo, tj. w zakresie punktów 1, 3 oraz 4 petitum wyroku i podniósł następujące zarzuty: I. naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj.: 1.art. 328 § 2 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia wyroku poprzez: - uznanie, że powód nie może być traktowany jak przeciętny konsument bowiem posiada on wyższe wykształcenie prawnicze wraz z ukończoną jedną z aplikacji prawniczych przy jednoczesnym pominięciu tej okoliczności przy badaniu zgodności z prawem postanowień umownych stosowanych przez pozwanego pod kątem ich abuzywności, co doprowadziło do błędnego uznania, że doszło do naruszenia przez pozwanego przesłanki dobrych obyczajów ; - uzasadnienie rzekomej abuzywności postanowień umowy zawartej pomiędzy powodem a pozwanym podobieństwem stosowanej przez pozwanego klauzuli umownej dotyczącej opłaty likwidacyjnej do klauzuli zastosowanej w wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w innej sprawie, która dotyczyła odmiennego stanu faktycznego, przy jednoczesnym stwierdzeniu, że żadne postanowienie umowne stosowane przez pozwanego nie zostało wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych, a w związku z tym brak było podstaw do uznania analizowanych postanowień umownych za niedozwolone postanowienia umowne ; 2.art. 233 § 1 k.p.c. mające wpływ na wynik sprawy poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie: - polegające na uznaniu, iż pozwany nie ma prawa pokrywać kosztów prowadzonej przez siebie działalności ze składek wpłaconych przez ubezpieczających na ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy i całkowitym pominięciu charakteru umowy łączącej powoda z pozwanym oraz uznaniu, iż opłata likwidacyjna jest opłatą uiszczaną przez powoda, gdy tymczasem jest ona jednym z elementów służących do obliczenia wartości wykupu polisy, - polegające na uznaniu opinii biegłego sądowego wydanej w sprawie za nieprzydatną dla merytorycznego rozpoznania sprawy z uwagi na wskazaną przez Sąd I instancji jej rzekomą chaotyczność i niezrozumiałość przy jednoczesnym braku wskazania przez Sąd I instancji, w jakim zakresie i z jakiej przyczyny Sąd I instancji uznaje przedmiotową opinię za dotkniętą przedmiotowymi wadami, w sytuacji gdy z przedmiotowej opinii wynikało, iż pozwany był uprawniony do wyliczenia i zaliczenia kosztów związanych z umową zawartą pomiędzy powodem a pozwanym, - polegające na uznaniu, że postanowienia umowne będące przedmiotem postępowania wykazują podobieństwo do postanowień umownych zakwestionowanych przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w innej sprawie, gdy w rzeczywistości zapisy te są całkowicie odmienne, a tym samym nie wykazują żadnych podobieństw ; - polegające na pominięciu faktów, że koszty zawarcia umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi ponoszone przez pozwanego są de facto kosztami związanymi z rozwiązaniem takiej umowy w sytuacji gdy następuje przedwczesne rozwiązanie umowy w stosunku do założonego przez pozwanego, a pozwany jest zobowiązany do rozliczenia tych kosztów na podstawie przepisów o rachunkowości zakładów ubezpieczeń w chwili rozwiązania danej umowy, a nadto pozwany w sytuacji rozwiązania umowy ubezpieczenia w pierwszych latach jej trwania w żadnej mierze nie może pokryć tych kosztów poprzez pobranie opłaty za zarządzenia lub opłaty administracyjnej; 3.naruszenie art. 230 k.p.c. w zw. z art. 229 k.p.c. i art. 232 zd. pierwsze k.p.c. poprzez pominięcie, że wyliczenie kosztów poniesionych przez pozwanego wskazane w dokumencie sporządzonym przez aktuariusza pozwanego (k. 651-652) zostało przez powoda przyznane w sposób dorozumiany, gdyż powód nie wypowiedział się co do tej okoliczności, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że strona pozwana nie wykazała, iż potrącona przez nią opłata likwidacyjna wynikała w całości z poniesionych przez nią kosztów ; 4.naruszenie art. 278 k.p.c. poprzez zaniechanie przez Sąd I instancji zasięgnięcia opinii kolejnego biegłego o specjalności w dziedzinie aktuariatu celem ustalenia okoliczności, czy pozwany był uprawniony do wyliczenia i zaliczenia kosztów związanych z umową zawartą pomiędzy powodem a pozwanym w formie opłaty likwidacyjnej, ustalenie przedmiotowych okoliczności wymagało wiadomości specjalnych i zasięgnięcia opinii biegłego ; 5.naruszenie art. 217 w zw. 227 k.p.c poprzez oddalenie wniosku dowodowego z zeznań świadka J. Z. (aktuariusza zatrudnionego u pozwanego) na okoliczność kosztów ponoszonych przez pozwanego w pierwszych latach trwania umowy ubezpieczenia oraz podstaw do pobierania opłaty likwidacyjnej przez pozwanego, pomimo iż okoliczności te miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. 6..naruszenie art. 98 § 1 k.p.c. poprzez błędne uznanie, że to powód wygrał sprawę w całości i to powodowi należy się zwrot całości kosztów procesu , II. Ponadto wskazano na naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1.art.
poprzez błędne uznanie, iż postanowienia Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi („OWU"), jakie mają zastosowanie do umowy ubezpieczenia na życie zawartej pomiędzy powodem a pozwanym dotyczące opłaty likwidacyjnej stanowią postanowienia niedozwolone , 2.art. 385 2 k.c. poprzez nie wzięcie pod uwagę okoliczności zawarcia umowy pomiędzy powodem i pozwanym, w szczególności nie uwzględnienie wykształcenia prawniczego powoda i jego wiedzy co do charakteru umowy zawieranej pomiędzy powodem a pozwanym , 3.art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2013 o działalności ubezpieczeniowej (tekst jednolity Dz. U. z 2013 roku poz. 950 z późn. zm.) poprzez pominięcie tego przepisu przy dokonywaniu oceny, czy analizowane postanowienia umowy stanowią niedozwolone postanowienia umowne i bezpodstawne uznanie, iż pozwany nie ma prawa pokrycia kosztów prowadzenia przez siebie działalności ze środków wpłaconych przez ubezpieczających z tytułu składki ubezpieczeniowej, 4.art. 153 ustawy o działalności ubezpieczeniowej poprzez pominięcie tego przepisu przy dokonywaniu oceny, czy analizowane postanowienia umowy stanowią niedozwolone postanowienia umowne, 5.art. 805 k.c. w związku z art. 829 § 1k.c. i w związku z art. 2 ust. 1 pkt. 13 ustawy o działalności ubezpieczeniowej poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, iż wypłata wartości polisy dokonana przy uwzględnieniu opłaty likwidacyjnej nie stanowi głównego świadczenia stron z umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym , 6.art.
2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne uznanie kwestionowanych przez powoda postanowień umowy dotyczących opłaty likwidacyjnej za niedozwolone postanowienie umowne, pomimo, iż świadczenie polegające na wypłacie wartości polisy, wyliczone przy uwzględnieniu opłaty likwidacyjnej, stanowi główne świadczenie ubezpieczyciela z przedmiotowej umowy ; 7.§ 2 ust. 1 pkt. 19-21 oraz art. 16 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 grudnia 2009 roku w sprawie szczególnych zasad rachunkowości zakładów ubezpieczeń i zakładów reasekuracji (Dz. U. nr 226 poz. 1825) poprzez jego niezastosowanie i uznanie ,że pozwany nie ma prawa pokrycia kosztów związanych z prowadzoną przez siebie działalnością związanych z daną umową ubezpieczenia i nie ma prawa amortyzować kosztów akwizycji . Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o: 1) dopuszczenie przez Sąd Apelacyjny dowodu z zeznań świadka J. Z. ( na okoliczność kosztów ponoszonych przez pozwanego w pierwszych latach trwania umowy ubezpieczenia oraz podstaw do pobierania opłaty likwidacyjnej przez pozwanego; 2) zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa powoda w całości; Powód w swojej apelacji zaskarżył wyrok w następującym zakresie: a) w części objętej punktem 1 wyroku - w zakresie braku zasądzenia od pozwanego odsetek od : kwoty 10.568,39 zł za okres od 11 maja 2010 r. do 31 maja 2011 r.; b)w całości w odniesieniu do pkt 2 wyroku, tj. w zakresie oddalenia powództwa w odniesieniu do roszczeń wymienionych w pkt 3-5 pozwu, zmodyfikowanych pismem powoda z dnia 15 maja 2013 r.; c)w części objętej punktem 3 wyroku - w zakresie braku zasądzenia od pozwanego kwoty stanowiącej 5 krotność minimalnej stawki kosztów zastępstwa procesowego wynikających z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu . Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie. art.5 ust.1 w związku z art. 4 ust.1 oraz art. 6 ust.1ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym przez przyjęcie, że pozwany nie stosował nieuczciwej praktyki rynkowej polegającej na: - zamieszczaniu w zawieranych z konsumentami umowach ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (...) opartych na wzorcu umowy zawartej między powodem oraz pozwanym niedozwolonych klauzul umownych o treści tożsamej z niedozwolonymi klauzulami wpisanymi do rejestru niedozwolonych klauzul umownych prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów; oraz - dezinformowaniu i wprowadzaniu w błąd konsumentów poprzez nieprzekazanie w sposób jasny i jednoznaczny informacji o wysokości opłat likwidacyjnych pobieranych w związku z obsługą umowy oraz rezygnacją z jej kontynuowania, a także ich wpływu na efektywność przedsiębranej inwestycji, podczas gdy z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że pozwany stosował postanowienia umowne sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszające prawa konsumentów, o treści tożsamej z niedozwolonymi klauzulami umownymi wpisanymi do rejestru niedozwolonych klauzul umownych prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 2) naruszenie art. 2 pkt 8 w związku z art. 5 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. oraz art. 6 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym poprzez dokonanie analizy czy powód może być traktowany jak przeciętny konsument zamiast analizy, czy zarzucane pozwanemu nieuczciwe praktyki rynkowe mogą zniekształcać zachowanie przeciętnego konsumenta; 3) naruszenie prawa procesowego tj. art. 233 par. 1 k.p.c. poprzez wyprowadzenie z zeznań świadka P. Ł.
k.c. - 385 4 k.c. Rozbicie w kilku aktach prawnych przepisów dotyczących ochrony konsumentów niewątpliwie utrudnia prawidłowe zastosowanie ich postanowień w konkretnych stanach faktycznych. Podkreślić należy, że już w pozwie powód- domagając się udzielania mu ochrony- wskazał jako podstawę prawną swojego żądania art.12 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym Prawidłowo, w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji ustalono , że pozwany oferował produkt – umowach ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (...), w której postanowienia ogólnych warunków umów dotyczące opłaty likwidacyjnej kształtowały prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Dotyczy to przerzucenia całego ryzyka finansowego związanego z zawarciem takiej umowy (kosztów akwizycji) na konsumenta. Pozwany nie był w stanie wykazać , że na pobieraną od konsumentów opłatę likwidacyjną składają się jeszcze inne znaczne koszty niż wydatki poniesione przez pozwanego z tytułu prowizji dla agenta pozyskującego dla niego nowych klientów. Okoliczności takie wynikają także z zeznań świadka J. Z. . Rozpoznając sprawę niepotrzebnie odwołano się do przesłankowego stwierdzania abuzywności postanowień ogólnych warunków umowy w sytuacji, gdy powód żądanie swoje oparł na przepisach ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym i domagał się roszczeń przewidzianych w tej ustawie. Doprowadziło to do niespójności wnioskowania Sądu pierwszej instancji, który z jednej strony uznał, że postanowienie § 44 OWU dotyczące opłaty likwidacyjnej kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy powoda jako konsumenta. Stwierdzono , że powołane postanowienia OWU doprowadziły do przejęcia przez stronę pozwaną aktywów powoda sięgających niemal – 100 %, kształtując prawa i obowiązki powoda w sposób niedopuszczalny w relacji konsument – przedsiębiorca bowiem strona pozwana miała prawo do naliczenia rażąco wygórowanej opłaty likwidacyjnej, a powód nie miał możliwości jej uniknięcia czy uchylenia się od obowiązku jej uiszczenia. Strona pozwana nie wykazała jednocześnie, iż potrącona przez nią opłata likwidacyjna wynikała w całości z poniesionych przez nią kosztów, związanych z rozwiązaniem umowy ubezpieczenia. A z drugiej strony ,w ocenie Sądu Okręgowego, zaprezentowanie produktu w sposób korzystny, w sytuacji gdy produkt taki z natury rzeczy może wiązać się ze stratami finansowymi jak również brak przedstawienia pozwanemu mechanizmu pozwalającego pozwanemu na zaliczenie 100% wszystkich składek zgromadzonych przez konsumenta na poczet opłaty likwidacyjnej w razie rozwiązania umowy nie stanowiło praktyki rynkowej, która wprowadza w błąd. Zaznaczono, że powód nie może być traktowany jako przeciętny konsument, posiada on wyższe wykształcenie prawnicze wraz z ukończoną jedną z aplikacji prawniczych. Podpisując oświadczenie o zapoznaniu się z umową, OWU oraz tabelą opłat i limitów powód winien mieć świadomość sensu zapisów tam zawartych. Jeżeli zapisy nie były precyzyjne czy trudne do jednoznacznego odczytania to powód mógł prosić o wyjaśnienie agenta J. Ł., który prezentował mu ten produkt. Sąd Apelacyjny zwraca uwagę , że czym innym jest decydowanie się przez konsumenta na ryzyko poniesienia strat finansowych związane z inwestowaniem na giełdzie , a czym innym jest jednostronne przerzucanie na konsumenta w całości ryzyka związanego z kosztami zawieranej umowy, co w przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy bezpośrednio przekłada się na rentowność tej inwestycji. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym typizuje sytuacje, na które powód wskazywał w podstawie faktycznej swojego żądania. Zgodnie z treścią art.
k.c. niezasadne okazały się zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia wyroku poprzez: - uznanie, że powód nie może być traktowany jak przeciętny konsument przy jednoczesnym pominięciu tej okoliczności przy badaniu zgodności z prawem postanowień umownych stosowanych przez pozwanego pod kątem ich abuzywności ; - uzasadnienie abuzywności postanowień umowy zawartej pomiędzy powodem a pozwanym podobieństwem stosowanej przez pozwanego klauzuli umownej dotyczącej opłaty likwidacyjnej do klauzuli zastosowanej w innej sprawie, która dotyczyła odmiennego stanu faktycznego, przy jednoczesnym stwierdzeniu, że żadne postanowienie umowne stosowane przez pozwanego nie zostało wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych. Wobec jednoznacznego ustalenia ,że potrącona przez pozwanego opłata likwidacyjna stanowiła w całości pokrycie 100% poniesionych przez niego kosztów umowy ubezpieczenia na życie z funduszem kapitałowym i że pozwany stosował nieuczciwą praktykę rynkową polegającą na dezinformowaniu i wprowadzaniu w błąd konsumentów poprzez nieprzekazanie w sposób jasny i jednoznaczny informacji o wysokości opłat likwidacyjnych pobieranych w związku z obsługą umowy oraz rezygnacją z jej kontynuowania, a także ich wpływu na efektywność przedsiębranej inwestycji nie mogły odnieść skutku zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. polegające na : -uznaniu, iż pozwany nie ma prawa pokrywać kosztów prowadzonej przez siebie działalności ze składek wpłaconych przez ubezpieczających na ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy , - uznaniu opinii biegłego sądowego wydanej w sprawie za nieprzydatną dla merytorycznego rozpoznania sprawy z uwagi na wskazaną przez Sąd I instancji jej rzekomą chaotyczność i niezrozumiałość w sytuacji gdy z przedmiotowej opinii wynikało, iż pozwany był uprawniony do wyliczenia i zaliczenia kosztów związanych z umową zawartą pomiędzy powodem a pozwanym, - polegające na pominięciu faktów, że koszty zawarcia umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi ponoszone przez pozwanego są de facto kosztami związanymi z rozwiązaniem takiej umowy w sytuacji gdy następuje przedwczesne rozwiązanie umowy w stosunku do założonego przez pozwanego, a pozwany jest zobowiązany do rozliczenia tych kosztów na podstawie przepisów o rachunkowości zakładów ubezpieczeń w chwili rozwiązania danej umowy. Opisane wyżej zarzuty nie mają żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Także zarzut naruszenia art. 278 k.p.c. poprzez zaniechanie przez Sąd I instancji zasięgnięcia opinii kolejnego biegłego o specjalności w dziedzinie aktuariatu celem ustalenia okoliczności, czy pozwany był uprawniony do wyliczenia i zaliczenia kosztów związanych z umową zawartą pomiędzy powodem a pozwanym w formie opłaty likwidacyjnej nie mógł odnieść skutku. Okoliczności te zostały wyjaśnione przez świadka J. Z. – aktuariusza zatrudnionego u pozwanego , który został przesłuchany w toku uzupełniającego postępowania dowodowego przeprowadzonego przed Sądem Apelacyjnym . Wobec uwzględnienia apelacji powoda w znacznej części i zmiany zaskarżonego wyroku bezprzedmiotowym stał się zarzut naruszenie art. 98 § 1 k.p.c. bowiem powód wygrał sprawę w pierwszej instancji co do zasady i dlatego należy mu się zwrot całości kosztów procesu w tej instancji. Z uwagi na przyjętą odmienną niż to uczynił Sąd pierwszej instancji ocenę prawną i uznanie, że podstawę prawną roszczeń powoda stanowi art.12 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym , a nie art.
k.c. - jak to błędnie przyjęto w zaskarżonym wyroku bezprzedmiotowe stały się podniesione w apelacji strony pozwanej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.: art.
.art. 385 2 k.c. , art. 18 ust. 2 i art. 153 ustawy z dnia 22 maja 2013 o działalności ubezpieczeniowej (tekst jednolity Dz. U. z 2013 roku poz. 950 z późn. zm.) , art. 805 k.c. w związku z art. 829 § 1k.c. i w związku z art. 2 ust. 1 pkt. 13 ustawy o działalności ubezpieczeniowej oraz art.
2 k.c. Mając to wszystko na uwadze, na podstawie art.386§1 k.p.c. i art.385 k.p.c. orzeczono , jak na wstępie. Wobec częściowego uwzględnienia żądań powoda, oraz z uwagi na fakt , że apelację i pisma procesowe w postępowaniu apelacyjnym powód sporządził osobiście, zaś jego pełnomocnik nie stawił się na żadnej z rozpraw przed Sądem Apelacyjnym , koszty postępowania apelacyjnego między stronami wzajemnie zniesiono na podstawie art.100 k.p.c. w związku z art.108§1k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.