← Polska

VIII U 2260/14

Sygn. akt VIII U 2260/14 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 19 listopada 2012 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. stwierdził, że P. K. z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarc

§1k.p.c.

odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Stosownie do treści art.

§3k.p.c.

Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Z tego przepisu wynika wprost, iż do przywrócenia terminu niezbędne jest spełnienie się obu warunków: przekroczenie terminu nie może być nadmierne, a przyczyna tego musi być niezależna od odwołującego się. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 14 lutego 1996 roku (II URN 63/95, Legalis nr 29775) przyjął, że pojęcie niezależnych od strony przyczyn uchybienia terminowi jest sformułowaniem szerszym od „braku winy strony” w rozumieniu art.168§1 k.p.c. i pozwala na uwzględnienie także niektórych przyczyn zawinionych. Oznacza to, że w odrębnym postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w odniesieniu do odwołania wszczynającego postępowanie sądowe, nie są stosowane ogólne reguły postępowania o przywrócenie terminu, przewidziane w art.168 i nast. k.p.c. Sąd z urzędu dokonuje nie tylko sprawdzenia zachowania przez stronę terminu do wniesienia odwołania, ale także - w przypadku stwierdzenia opóźnienia - ocenia jego rozmiar oraz przyczyny. Sąd ma dyskrecjonalną możliwość potraktowania spóźnionego odwołania tak, jakby zostało wniesione w terminie. Może tego dokonać pod warunkiem uznania, że przekroczenie terminu nie jest nadmierne oraz że nastąpiło z przyczyn niezależnych od skarżącego. Przesłanki te spełnione zatem muszą być kumulatywnie i nawet w przypadku stwierdzenia, że przekroczenie ustawowego terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się - w przypadku gdy przekroczenie ustawowego terminu jest nadmierne - sąd obowiązany jest odrzucić odwołanie. Z akt sprawy wynika, iż decyzja z dnia 19 listopada 2012 roku została przesłana listem poleconym za potwierdzeniem odbioru na podany przez ubezpieczonego adres zameldowania w Ł. przy ul. (...). Pod tym adresem ubezpieczony prowadzi również działalność gospodarczą. Z powodu braku możliwości doręczenia, w dniu 22 listopada 2012 roku listonosz pozostawił w skrzynce pocztowej zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki do odbioru w urzędzie pocztowym, w ciągu 7 dni. Przesyłka została odebrana przez upoważnioną do odbioru korespondencji K. K., żonę ubezpieczonego w dniu 27 listopada 2012 roku. Miesięczny termin do złożenia odwołania upływał zatem w dniu 27 grudnia 2012 roku. Do oceny skutków doręczenia ubezpieczonemu decyzji mają zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, stosownie do treści art.123 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity Dz.U. z 2016 roku, poz.963 ze zm.), który odsyła w sprawach nieuregulowanych ustawą do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z treścią art.39 k.p.a. organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 roku - Prawo pocztowe (Dz.U. 2012 roku, poz.1529), przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. Pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi (art.40§1 k.p.a.). Pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy (art.42§1 k.p.a.). W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art.42 operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 roku - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w §1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w §2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w §1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art.44 k.p.a.). Organ rentowy przesłał korespondencję na adres wskazany przez ubezpieczonego – adres pod którym ubezpieczony jest zameldowany i prowadzi działalność gospodarczą. Przesyłka została odebrana przez żonę ubezpieczonego K. K. w dniu 27 listopada 2012 roku w urzędzie pocztowym. Stosownie do treści art.26 ust.2 i 3 ustawy Prawo pocztowe z dnia 12 czerwca 2003 roku (tekst jednolity Dz.U. z 2008 roku, nr 189, poz.1159, obowiązującej do 31 grudnia 2012 roku) przesyłka mogła być wydana K. K. ze skutkiem doręczenia, bowiem ubezpieczony udzielił swojej jej stosownego pełnomocnictwa. W toku postępowania K. K. zeznała, iż nie powiadomiła męża o przesyłce z ZUS, że nie przekazała mu korespondencji, bowiem w tym czasie opiekowała się półtorarocznym dzieckiem i zajmowała się remontem mieszkania. Ubezpieczony usprawiedliwił zachowanie żony zeznając: „żona jest zabiegana”. W ocenie Sądu doręczenie decyzji było prawidłowe. Przesyłka została skierowana na właściwy adres, podany przez ubezpieczonego – był to adres zameldowania ubezpieczonego i adres prowadzenia działalności gospodarczej. Urząd pocztowy podjął nieskuteczną próbę doręczenia pisma adresatowi. Korespondencja została odebrana przez K. K., której ubezpieczony udzielił pełnomocnictwa do odbioru korespondencji. Nie budzi wątpliwości, że odbierając korespondencję dla ubezpieczonego K. K. wyraziła zgodę na przyjęcie pisma i zobowiązania do osobistego jego przekazania adresatowi. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 listopada 2009 roku ( (...) 208/09, L.) wyjaśnił, iż pokwitowanie odbioru pisma uzasadnia przyjęcie domniemania istnienia po stronie kwitującego woli oddania pisma bezpośrednio adresatowi Należy także wskazać, iż skutki prawne doręczenia są związane z samym faktem doręczenia, są one natomiast niezależne od tego, czy adresat pisma zapoznał się z jego treścią, czy też tego zaniechał. Obecnie ubezpieczony nie może zatem skutecznie podnieść zarzutu, że nie zna treści pisma. Nadto należy wskazać, iż przekroczenie terminu do złożenia odwołania jest nadmierne. Termin do zaskarżenia decyzji upłynął w dniu 27 grudnia 2012 roku, odwołania zostało złożone w dniu 16 czerwca 2014 roku. W postanowieniu z dnia 29 września 2009 roku (II UKN 490/99, Legalis nr 48774) Sąd Najwyższy wskazał, iż „wniesienie odwołania od decyzji organu rentowego po upływie 18 miesięcy od dnia doręczenia jej odpisu jest nadmiernie spóźnione i uzasadnia jego odrzucenie na podstawie art.

§3k.p.c.”.

Ubezpieczony złożył odwołanie po upływie ponad 15 miesięcy (termin do złożenia odwołania upływał w dniu 27 grudnia 2012 roku, a odwołanie złożono 16 czerwca 2014 roku). Opóźnienie w złożeniu odwołania jest bez wątpienia nadmiernym opóźnieniem, zwłaszcza gdy porówna się ten okres z przewidzianym prawem terminem jednomiesięcznym. Wobec powyższego uznając, że odwołanie zostało złożone po terminie z przyczyn zależnych od ubezpieczonego oraz iż przekroczenie terminu jest nadmierne Sąd na podstawie art.

§3k.p.c.

odrzucił odwołanie. Na marginesie należy wskazać, iż w okresach wskazanych w punkcie 1 i 4 zaskarżonej decyzji Zakład stwierdził, iż ubezpieczony podlega ubezpieczeniom społecznym to jest emerytalnemu, rentowym , wypadkowemu oraz ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresach od 15 czerwca 2009 roku do 30 listopada 2010 roku, od 1 stycznia 2011 roku do 21 stycznia 2011 roku, od 1 maja 2011 roku do 30 czerwca 2011 roku z kodem do ubezpieczeń 0570 oraz że podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym to jest emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu oraz ubezpieczeniu chorobowemu w okresie od 1 sierpnia 2011 roku z kodem tytułu do ubezpieczenia 0510. Zgodnie z treścią art.6 ust.1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity Dz.U. z 2016 roku, poz.963) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają z zastrzeżeniem art.8 i 9 osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są: pracownikami (art.6 ust.1 punkt 1), osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność gospodarczą (art.6 ust.1 punkt 5). Stosownie do treści art.4 pkt 2a i 2d ww. ustawy płatnikiem składek na ubezpieczenie społeczne jest pracodawca – w stosunku do pracowników oraz ubezpieczony zobowiązany do opłacania składek na własne ubezpieczenia. Zgodnie z treścią art.18 ust.1 ww. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe pracowników stanowi przychód, w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Zatem podstawę wymiaru składek stanowić będzie przede wszystkim wynagrodzenie osiągane przez pracownika. W wyroku z dnia 4 lutego 2013 roku (I UK 484/12, Legalis nr 669010) Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż podstawę wymiaru składek o której mowa w art.9 ust.1a ww. ustawy stanowi wynagrodzenie za pracę wynikające z treści stosunku pracy. W uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy wskazał, iż „wykładnia systemowa, funkcjonalna i celowościowa art.9 ust.1a ww. ustawy prowadzi do wniosku, że pojęcie „podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe użyte w art.9 ust.1 a ww. ustawy należy rozumieć jako wynagrodzenie za pracę wynikające z treści stosunku pracy, a nie jako przychód zdefiniowany w art.4 punkt 9 tej ustawy.” W przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art.66 ust.1 ww. ustawy o świadczeniach z opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie (art.82 ust.1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity Dz.U. z 2015 roku, poz.581). Należy też wskazać, iż jeżeli jedna osoba wykonuje kilka rodzajów działalności, z którymi wiąże się obowiązek ubezpieczenia społecznego mamy do czynienia ze zbiegiem tytułów do ubezpieczenia uregulowanym w art.9 ww. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W takich sytuacjach ustawodawca z reguły wskazuje, który z tytułów ma pierwszeństwo, czyli z którego z tych tytułów podlega się ubezpieczeniu z wyłączeniem obowiązku pozostałych tytułów. Zbieg obowiązku ubezpieczenia dotyczy tylko obowiązku ubezpieczenia emerytalnego i rentowego. Oba te ryzyka mają bowiem charakter ogólny, niezależny od konkretnego tytułu do ubezpieczenia. Ubezpieczonemu wystarczy zatem posiadanie jednego tytułu do ubezpieczenia, aby dane ryzyko było chronione. Ustawodawca w art.9 ww. ustawy podzielił tytuły do ubezpieczenia na dwie grupy: na te które bezwzględnie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia i nie mogą być z niego zwolnione (np. stosunek pracy) i pozostałe tytuły, które mogą być zwolnione z tego obowiązku. Jeżeli zbiegają się ze sobą tytuły „bezwzględne” obowiązek ubezpieczenia dotyczy każdego z nich, natomiast jeżeli zbieg dotyczy tytułu „bezwzględnego” z tytułem „ogólnym” obowiązkiem ubezpieczenia jest tylko tytuł „bezwzględny”. Wyjątek od tej reguły wynika z art.9 ust.1a ww. ustawy zgodnie z treścią którego ubezpieczeni wymienieni w ust.1 (m.in. pracownicy), których podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe z tytułu stosunku pracy w przeliczeniu na okres miesiąca jest niższa od określonej w art.18 ust.4 pkt 5a, podlegają również obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z innych tytułów, z zastrzeżeniem ust.1b i art. 16 ust. 10a. Zatem reguła ta nie ma zastosowania do zbiegu wykonywania pracy w ramach prowadzenia działalności gospodarczej z wykonywaniem pracy na podstawie umowy o pracę w przypadku tych ubezpieczonych, których podstawa wymiaru składki z tytułu umowy o pracę jest niższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę (ustalonego na podstawie ustawy z dnia 10 października 2002 roku o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz.U. nr 200, poz.1679). Osoby te podlegają obowiązkowi ubezpieczenia z posiadanych tytułów ogólnych ex lege. Dochodzi więc do rozszerzenia obowiązku ubezpieczenia. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że ubezpieczony prowadząc działalność gospodarczą nie osiągał wynagrodzenia wyższego niż minimalne w następujących miesiącach: w październiku, w listopadzie 2010 roku, w styczniu 2011 roku, w maju i czerwcu 2011 roku, od sierpnia 2011 roku do końca okresu zatrudnienia. W tym okresie powinien opłacać składki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne także z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. W pozostałych miesiącach wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę było wyższe niż minimalne. W ww. okresie ubezpieczony został zgłoszony jedynie do ubezpieczenia zdrowotnego (obowiązek ten wynikał z ww. ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych). Należy także wskazać, iż obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym powstaje z mocy samego prawa (ex lege) w razie ziszczenia się ustawowych przesłanek tego obowiązku. Powstaje on niezależnie od winy płatnika składek, czy też jego przekonania o innym stanie rzeczy, nawet przekonania usprawiedliwionego. Kolejną decyzją z dnia 7 maja 2014 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych ustalił wysokość należności ubezpieczonego z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy za okresy wskazane w decyzji dnia 19 listopada 2012 roku, w których ubezpieczony był zobowiązany do opłacania składek z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. W toku postępowania ubezpieczony nie kwestionował wysokości składek ustalonej w zaskarżonej decyzji. Podniósł, iż w ogóle nie jest zobowiązany do opłacenia składek, bowiem w okresach wskazanych w decyzji osiągał wynagrodzenie wyższe niż minimalne. W konsekwencji odrzucenia odwołania od decyzji z dnia 19 listopada 2012 roku, w której ustalono okresy, w których ubezpieczony jako osoba prowadząca działalność gospodarczą podlega ubezpieczeniom społecznym z tego tytułu, ubezpieczony był zobowiązany, stosownie do treści art.47 ust.1 ww. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych opłacić składki za dany miesiąc do 10 dnia następnego miesiąca. Ubezpieczony nie opłacił należnych składek i organ rentowy ustalił, iż ubezpieczony jest dłużnikiem Zakładu, określił podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy oraz na podstawie art.23 ust.1 ww. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obciążył ubezpieczonego obowiązkiem zapłaty odsetek. Wobec powyższego, odwołanie ubezpieczonego jako niezasadne Sąd oddalił na podstawie art.477 14§1 k.p.c. ZARZĄDZENIE Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi ubezpieczonego. 11.01.2017 r.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.