821 k.c. i art. 822 k.c. oraz regulujące odpowiedzialność cywilną posiadacza i kierowcy z tytułu czynów niedozwolonych – art. 436 § 1 k.c., a nadto ustawa z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. 2003/124/1152 z zm.) – art. 19 ust. 1, art. 34 ust. 1. Stosownie do przepisu art. 11 k.p.c. Sąd orzekający w niniejszej sprawie związany był ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego sprawcę wypadku, w wyniku którego powódka doznała szkody. W przedmiotowej sprawie pozwany nie kwestionował zasady swej odpowiedzialności za sprawcę zdarzenia, a jedynie wysokość roszczenia powódki. Podniósł, że zadośćuczynienie wypłacone powódce w toku postępowania likwidacyjnego w pełni rekompensuje jego roszczenie. Nadto, kwestionował zasadność roszczenia o odszkodowanie. Stosownie do art. 444 § 1 zd. 1 k. c., w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. W myśl art. 445 § 1 k.c., w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zarówno w orzecznictwie, jak i w nauce prawa przyjmuje się, że zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, przyznana bowiem suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Powinna ona wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne, aby w ten sposób przynajmniej częściowo została przywrócona równowaga zachwiana na skutek doznanego uszczerbku. W orzecznictwie ukształtował się przy tym pogląd, że wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSPiKA 1966, nr 4, poz. 92, LEX nr 13394, wyrok z 22 marca 1978 r., IV CR 79/78, LEX nr 8087, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 8 marca 2013 r., I ACa 26/13, LEX nr 1293609, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 1 marca 2013 r., I ACa 969/12, LEX nr 1293618). Powoływanie się przez sąd przy ustalaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie może jednakże prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40, LEX nr 141820, zob. też wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2010 r., III APa 21/10, POSAG 2011/1/51-78, LEX nr 784244). W aktualnej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego zwraca się uwagę na konieczność rozważenia wszystkich okoliczności istotnych dla określenia rozmiaru doznanej krzywdy takich jak: wiek poszkodowanego, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiowa oraz inne czynniki podobnej natury, które to okoliczności muszą być rozważane indywidualnie w związku z konkretną osoba pokrzywdzonego i sytuacją życiową, w jakiej się znalazł (zob. wyrok SN z 9 listopada 2007 r., V CSK 245/2007, OSNC - ZD 2008/4/ 95, Biul. SN 2008/4/11, LEX nr 369691; wyrok SN z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, LEX nr 738354, wyrok SN z 13 grudnia 2007 r., I CSK 384/07, LEX nr 351187). Jak wynika z powyższego, zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, przyznana bowiem suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Powinna ona wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne, aby w ten sposób przynajmniej częściowo została przywrócona równowaga zachwiana na skutek doznanego uszczerbku. Jego wysokość winna być zatem ustalona w odniesieniu do osoby pokrzywdzonego i całokształtu okoliczności konkretnej sprawy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że wskutek wypadku z dnia 13 marca 2014 roku powódka doznała złamania kłykcia bocznego kości piszczelowej lewej z upośledzeniem funkcji, powierzchownego urazu głowy oraz stłuczenia okolicy stawu biodrowego lewego. Uszczerbek na zdrowiu powódki na skutek doznanych obrażeń wyniósł 10 % i jest to uszczerbek trwały. Rokowania odnośnie stanu zdrowia powódki związanego ze skutkami wypadku są umiarkowanie pesymistyczne, ponieważ należy liczyć się z powstaniem zmian zwyrodnieniowych w obrębie złamania oraz utrzymującymi się dolegliwościami bólowymi i upośledzeniem możliwości lokomocji. Powódka przeżywała na skutek wypadku cierpienia fizyczne i psychiczne związane z pobytami w szpitalu, leczeniem operacyjnym, koniecznością leżenia przez dłuższy czas w łóżku, a następnie poruszaniem się przy pomocy balkoniku, następnie dwóch kul, a ostatecznie o kuli, wykonywaniem ćwiczeń usprawniających i ograniczeniami w sprawności i samodzielności. Powódka była zdana na długotrwałą pomoc osób trzecich, co również wiąże się ze znacznym dyskomfortem psychicznym. Po wypadku znacznie obniżyła się aktywność fizyczna i społeczna powódki. Obecnie powódka nadal odczuwa skutki wypadku objawiające się okresowymi dolegliwościami bólowymi oraz znacznym pogorszeniem sprawności ruchowej, jak również niepokojem związanym z koniecznością poruszania się po ulicy czy też przejścia przez ulicę. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd doszedł do przekonania, iż kwota 22.500 złotych stanowi wymierną kompensatę krzywdy powódki, nie będąc przy tym kwotą wygórowaną. Uwzględniając wcześniej wypłaconą przez ubezpieczyciela kwotę zadośćuczynienia, Sąd zasądził na rzecz powódki pozostałe 15.000 złotych. Sąd uznał również za zasadne zasądzenie na rzecz powódki kwoty 90 złotych tytułem odszkodowania. Jak wynika z załączonej do akt sprawy faktury wystawionej przez Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej KroMedic w O., powódka poniosła koszt wizyty u ortopedy, który wykonał jej badanie USG stawu kolanowego, w wysokości 90 złotych i w takiej wysokości sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki odszkodowanie. W ocenie Sądu, wydatek ten pozostawał w związku przyczynowym z wypadkiem z 13 marca 2014 roku, bowiem badanie USG dotyczyło kończyny dolnej złamanej w jego następstwie i miało miejsce w toku leczenia jego następstw. O obowiązku zapłaty odsetek Sąd orzekł na podstawie art. 481 §
w zw. z art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zasądzając odsetki w stosunku do roszczenia o zadośćuczynienie zgodnie z żądaniem pozwu od dnia 23 lipca 2014 roku, czyli od daty wydania drugiej decyzji ubezpieczyciela oraz w stosunku do roszczenia o odszkodowanie od dnia 21 lipca 2015 roku, czyli od dnia następnego po dacie doręczenia odpisu pozwu pozwanemu. Sąd miał przy tym na uwadze, iż w postępowaniu likwidacyjnym poprzedzającym niniejszy proces powódka nie żądała zwrotu kosztów prywatnej wizyty u ortopedy, lecz wystąpiła z tym żądaniem dopiero w pozwie, a pozwany był w opóźnieniu z jego realizacją dopiero po doręczeniu mu zawierającego go odpisu pozwu. Zatem w pozostałym zakresie roszczenie o odsetki podlegało oddaleniu. Mając na uwadze, iż wyrok w niniejszej sprawie został wydany w dacie obowiązywania znowelizowanych przepisów w zakresie odsetek określonych w Kodeksie Cywilnym, niezbędnym było uwzględnienie przedmiotowych zmian w treści wyroku. Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 października 2015 roku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2015/1830) art. 481 k.c. otrzymał, począwszy od jego § 2, następujące brzmienie: Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Nadto, w dodanych § 2 1-2 4 powołanego przepisu, wskazano, iż: maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetki maksymalne za opóźnienie) (§ 2 1); jeżeli wysokość odsetek za opóźnienie przekracza wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie, należą się odsetki maksymalne za opóźnienie (§ 2 2); postanowienia umowne nie mogą wyłączać ani ograniczać przepisów o odsetkach maksymalnych za opóźnienie, także w przypadku dokonania wyboru prawa obcego. W takim przypadku stosuje się przepisy ustawy (§ 2 3); Minister Sprawiedliwości ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”, wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie (§ 2 4). W dotychczasowym brzmieniu powołanego art. 481 k.c., wskazywano jedynie, iż odsetki za opóźnienie, w przypadku, gdy ich wysokość nie była z góry oznaczona, równe są wysokości odsetek ustawowych. W przypadku natomiast, gdy wierzytelność była oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel mógł żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. W myśl art. 56 powołanej ustawy nowelizującej do odsetek należnych za okres kończący się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Zgodnie natomiast z art. 57 tejże ustawy, z wyjątkiem art. 50, art. 51 i art. 54, wchodzi ona w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku. Powyższe rozróżnienie odsetek zasądzonych w wyroku jest tym bardziej uzasadnione, iż do 31 grudnia 2015 roku Kodeks cywilny posługiwał się jednakowym pojęciem odsetek ustawowych na oznaczenie odsetek kapitałowych (art. 359 § 2 k.c.) i odsetek za opóźnienie (art. 481 §
k.c.) oraz miały one jednakową wysokość, podczas gdy od 1 stycznia 2016 roku funkcjonują w tej ustawie dwa pojęcia a mianowicie odsetek ustawowych i odsetek ustawowych za opóźnienie, a nadto drugie z nich są wyższe od pierwszych. Mając na uwadze powyższe, koniecznym było zasądzenie odsetek począwszy od wskazanych powyżej dat do dnia 31 grudnia 2015 roku (tj. dnia poprzedzającego wejście w życie przedmiotowej ustawy nowelizującej, w zakresie przepisów dotyczących odsetek określonych w kodeksie cywilnym) w wysokości odsetek ustawowych, określonych w art. 481 k.c. w brzmieniu sprzed 1 stycznia 2016 roku, które wynosiły do 22 grudnia 2014 roku 13 % rocznie, a od 23 grudnia 2014 roku 8 %, a od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, odsetek ustawowych za opóźnienie, o których mowa w art. 481 k.c. w aktualnym brzmieniu, które wynoszą obecnie 7 % w skali roku. Sąd stoi przy tym na stanowisku, że zadośćuczynienie za krzywdę zobowiązany ma zapłacić, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisie art. 817 § 2 k.c. oraz art. 14 ust.
2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, niezwłocznie po wezwaniu przez uprawnionego (art. 455 in fine k.c.), nie zaś od dnia wyrokowania. Odsetki należą się, zgodnie z art. 481 k.c., za samo opóźnienie w spełnieniu świadczenia, choćby więc wierzyciel nie poniósł żadnej szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 in fine k.c., uprawniony nie ma niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu. Należy przy tym wskazać, iż możliwość przyznania przez Sąd zadośćuczynienia nie zakłada dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Pomimo pewnej swobody ocen sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2006 roku, V CSK 266/06, LEX nr 276339, wyrok SN z dnia 18 lutego 2010 roku, II CSK 434/09, LEX nr 602683, wyrok SN z dnia 16 grudnia 2011 r., V CSK 38/11, LEX nr 1129170). Sąd oddalił powództwo w zakresie ustalenia odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku na przyszłość. Z opinii biegłego wynika, że stan zdrowia powódki jest utrwalony. Ponadto, zgodnie z aktualnie obowiązującym § 3 art. 442 1 k.c. w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Tym samym powód będzie mógł dochodzić kolejnych roszczeń, o ile powstaną w przyszłości, w ciągu trzech lat od chwili, gdy dowie się o „nowej” szkodzie. W omawianym przepisie ustawodawca zastosował mechanizm wstrzymania zakończenia terminu przedawnienia, a okres, przez jaki wstrzymane zostanie zakończenie terminu przedawnienia, a co za tym idzie czas na dochodzenie roszczeń o naprawienie szkody na osobie, nie jest ograniczony żadnym innym terminem. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. Powódka przegrała bowiem proces w bardzo nieznacznej części. Na rzecz powódki należało zatem zasądzić 2.400 zł wynagrodzenia pełnomocnika (§ 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu; t.j. Dz. U. 2013/490). Wobec zwolnienia powódki od kosztów sądowych w całości, na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. 2016/623) w zw. z art. 100 zd. 2 k.p.c., należało nakazać pobranie od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zgierzu kwoty 1.091,80 zł, w tym 780 zł nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu (k. 57), 37,10 złotych tytułem wynagrodzenia Wojewódzkiego Szpitala (...) – Curie w Z. za przesłanie kopii dokumentacji medycznej powódki (k. 88) oraz 274,70 złotych z tytułu części wynagrodzenia biegłego M. S. przyznanej tymczasowo z funduszy Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zgierzu (k. 179).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.