← Polska

XV GC 1301/12

Sygn. akt XV GC 1301/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 maja 2013 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej, Wydział XV Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: SSR Filip Wesołowski

§2k.p.c.

Stosownie do pierwszego z powołanych przepisów w pozwie powód jest obowiązany podać wszystkie twierdzenia oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania, chyba że wykaże, iż ich powołanie w pozwie nie było możliwe albo że potrzeba powołania wynikła później. W takim przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania. Natomiast zgodnie z treścią art.

§2k.p.c.

w odpowiedzi na pozew pozwany jest obowiązany podać wszystkie twierdzenia, zarzuty oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania, chyba że wykaże, iż ich powołanie w odpowiedzi na pozew nie było możliwe, albo że potrzeba powołania wynikła później. W takim przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe lub powstała potrzeba ich powołania. W postępowaniu w sprawach gospodarczych obie strony procesu tracą zatem prawo powoływania twierdzeń, zarzutów oraz dowodów na ich poparcie, nie powołanych w pozwie oraz odpowiedzi na pozew, bez względu na ich znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, chyba że wykażą, iż ich powołanie w pozwie albo w odpowiedzi na pozew nie było możliwe, albo że potrzeba powołania wynikła później. Funkcją tych przepisów jest zdyscyplinowanie stron procesu poprzez zagrożenie prekluzją dowodową. Wobec powyższego zgodnie z ogólną regułą, wyrażoną w art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Wskazana zasada oznacza, że powód składając pozew powinien udowodnić fakty, które w jego ocenie świadczą o zasadności powództwa. Udowodnienie faktów może nastąpić przy pomocy wszelkich środków dowodowych przewidzianych przez kodeks postępowania cywilnego. Nie ulega także wątpliwości, że co do zasady to na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia twierdzeń zawartych w pozwie, bowiem to on domaga się zapłaty i powinien udowodnić zasadność swojego roszczenia. Reguła dotycząca ciężaru dowodu nie może być jednak pojmowana w ten sposób, że ciąży on zawsze na powodzie. W zależności od rozstrzyganych w procesie kwestii faktycznych i prawnych ciężar dowodu co do pewnych faktów będzie spoczywał na powodzie, co do innych z kolei – na pozwanym. Podstawą roszczenia zgłoszonego przez powoda był art. 299 k.s.h., który wprowadził ustawową solidarną odpowiedzialność członków zarządu spółki z o.o. za jej zobowiązania. Odpowiedzialność ta ma charakter subsydiarny, to znaczy uzupełnia odpowiedzialność samej spółki w ten sposób, że członek zarządu za zobowiązania spółki odpowiada zastępczo, nie zaś równolegle z samą spółką. Odpowiedzialność członków zarządu stanowi zabezpieczenie dla wierzyciela w przypadku niemożności zaspokojenia z majątku samej spółki, przy czym odpowiedzialność członków zarządu aktualizuje się dopiero po wyczerpaniu przez wierzyciela wszelkich możliwości zaspokojenia z majątku bezpośredniego dłużnika (spółki), bądź wykazaniu w sposób oczywisty, że jakakolwiek egzekucja skazana jest na niepowodzenie. Tym samym do majątku członków zarządu można sięgnąć dopiero w sytuacji, gdy egzekucja skierowana do majątku spółki okazała się bezskuteczna. Odpowiedzialność członków zarządu jest przy tym odpowiedzialnością osobistą, co oznacza, że wierzyciel może sięgnąć do majątku osobistego członka zarządu bez żadnych ograniczeń. Należy przy tym zauważyć, że przepis art. 299 k.s.h. specyficznie reguluje rozkład ciężaru dowodzenia. Występując z roszczeniem przeciwko członkowi zarządu spółki z o.o. wierzyciel musi bowiem jedynie przedstawić dowody potwierdzające istnienie przysługującego mu wobec spółki roszczenia w czasie pełnienia funkcji członka zarządu oraz bezskuteczność egzekucji prowadzonej przeciwko spółce. Wykazanie tych okoliczności stwarza ustawowe domniemanie odpowiedzialności członka zarządu, a zarazem przerzuca na niego ciężar dowodu. Zgodnie bowiem z art. 299 §2 k.s.h. członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności za zobowiązania spółki, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie złożono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody. Nie ulega przy tym wątpliwości, że powód wykazał istnienie przesłanek odpowiedzialności członka (prezesa) zarządu (...) spółki z o.o. we W. K. K.. Dołączył bowiem do pozwu tytuł wykonawczy przeciwko (...) spółce z o.o. w postaci wyroku zaocznego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności oraz postanowienie komornika sądowego o umorzeniu postępowania egzekucyjnego wobec (...) spółki z o.o. z uwagi na bezskuteczność egzekucji. Nie ulega także wątpliwości (co wynikało z odpisu pełnego z rejestru przedsiębiorców KRS (...) spółki z o.o. we W.), że w czasie istnienia zobowiązania objętego tytułem wykonawczym funkcję członka (prezesa) zarządu spółki pełnił pozwany. Trzeba w tym miejscu wskazać, że zarzuty i wnioski dowodowe pozwanego, zgłoszone w piśmie procesowym z dnia 25 kwietnia 2013 roku, były w ocenie Sądu spóźnione. Nie ulega przy tym wątpliwości, że pozwanemu (na wskazany przez niego adres do doręczeń) został skutecznie doręczony (pozostawiony w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia) odpis pozwu (z załącznikami i pouczeniem o obowiązku złożenia odpowiedzi na pozew) w dniu 2 kwietnia 2013 roku (na wniosek pozwanego złożony w piśmie z dnia 27 lutego 2013 roku). W zakreślonym terminie, który upłynął bezskutecznie w dniu 16 kwietnia 2013 roku, pozwany nie złożył odpowiedzi na pozew. Trzeba przy tym dodać, że na rozprawie w dniu 22 marca 2013 roku pełnomocnik pozwanego został poinformowany o wysłaniu odpisu pozwu na adres do doręczeń (zgodnie z wnioskiem pozwanego). Zgodnie z art.

§1k.p.c.

w sprawach, w których Sąd nie wydał nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym lub upominawczym, pozwany jest obowiązany do wniesienia odpowiedzi na pozew w terminie dwutygodniowym od dnia otrzymania pozwu. Zgodnie natomiast z treścią art.

§2k.p.c.

(jak już wyżej wskazano) w odpowiedzi na pozew pozwany jest obowiązany podać wszystkie twierdzenia, zarzuty oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania, chyba że wykaże, iż ich powołanie w odpowiedzi na pozew nie było możliwe, albo że potrzeba powołania wynikła później. W takim przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe lub powstała potrzeba ich powołania. Tymczasem pozwany zgłosił jakiekolwiek zarzuty (i wnioski dowodowe) dopiero w piśmie z dnia 25 kwietnia 2013 roku, a więc po terminie. Z tego względu zostały one przez Sąd oddalone na podstawie art.

§2k.p.c.

Na marginesie jedynie można wskazać, że nawet gdyby uznać, że zgłoszone przez pozwanego zarzuty i wnioski dowodowe (dołączone do pisma z dnia 25 kwietnia 2013 roku) nie były spóźnione, to i tak nie miały one żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia (i na odpowiedzialność pozwanego za zobowiązania spółki). Pozwany (K. K.) przede wszystkim w piśmie tym zarzucił, że nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania spółki, bowiem pełnił funkcję członka (prezesa) zarządu jedynie do dnia 4 maja 2009 roku, kiedy to złożył rezygnację z pełnionej funkcji (i został odwołany) oraz zbył udziały w spółce. Zgodnie z art. 202 §4 k.s.h. mandat członka zarządu wygasa wskutek śmierci, rezygnacji albo odwołania ze składu zarządu. Nie ulega przy tym wątpliwości, że w przypadku rezygnacji chodzi o jednostronny akt członka zarządu, który w ten sposób zamierza doprowadzić do ustania więzi prawnej między nim a spółką. Rezygnacja jest zatem jednostronną czynnością prawną, skuteczną z chwilą dojścia do spółki (art. 61 k.c.). Stanowisko takie zajął także Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 21 stycznia 2010 roku, II UK 157/09, LEX nr 583805 i z dnia 7 maja 2010 roku, III CSK 176/09, LEX nr 677761 oraz w postanowieniu z dnia 19 sierpnia 2004 roku, V CK 600/03, LEX nr

  1. Jednocześnie uchwałą z dnia 4 maja 2009 roku pozwany został odwołany z funkcji prezesa zarządu spółki. Tym samym z dniem 4 maja 2009 roku wygasł jego mandat członka (prezesa) zarządu. Od tego momentu nie miał on już zatem statusu członka (prezesa) zarządu spółki, a co za tym idzie kompetencji do działania w imieniu spółki. Trzeba jednak przy tym wskazać, że z treści tytułu wykonawczego przeciwko (...) spółce z o.o. we W. (wyroku zaocznego z dnia 25 sierpnia 2008 roku, któremu został nadany rygor natychmiastowej wykonalności) wynika z kolei, że sporna wierzytelność (z tytułu zasądzonych kosztów procesu) powstała (a także stała się wymagalna) w dniu 25 sierpnia 2008 roku, a zatem w chwili, kiedy pozwany K. K. był jeszcze członkiem zarządu spółki. Należy przy tym podkreślić, że w art. 299 k.s.h. nie zawarto żadnego ograniczenia zakresu zobowiązań spółki, za które może odpowiadać członek jej zarządu. Odpowiedzialność przewidzianą w art. 299 k.s.h. ponoszą bowiem osoby, które były członkami zarządu, gdy niezaspokojona przez spółkę wierzytelność istniała (bez względu na jej wymagalność), a jednocześnie były członkami zarządu w czasie właściwym do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Stanowisko takie zajął także Sąd Najwyższy w licznych wyrokach, na przykład z dnia 16 maja 2002 roku, IV CKN 933/00, LEX nr 55500; z dnia 25 września 2003 roku, V CK 198/02, Wokanda 2004, nr 6, s. 7; z dnia 2 lutego 2007 roku, IV CSK 370/06, OSNC 2008, nr 1, poz. 18; z dnia 28 lutego 2008 roku, III CZP 143/07, OSNC 2009, nr 3, poz. 38; z dnia 11 lutego 2010 roku, I CSK 269/09, LEX nr 583723 czy z dnia 25 lutego 2010 roku, V CSK 248/09, OSNC 2010, nr 10, poz.
  2. Odpowiedzialność na podstawie art. 299 k.s.h. została bowiem pomyślana jako sankcja za kierowanie sprawami spółki w sposób skutkujący bezskutecznością egzekucji prowadzonej przeciwko spółce (tak na przykład Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 2 lutego 2007 roku, IV CSK 370/06, OSNC 2008, nr 1, poz. 18). Tym samym fakt, że wyrok utrzymujący w mocy wyrok zaoczny z dnia 25 sierpnia 2008 roku został wydany przeciwko spółce już po zakończeniu sprawowania przez pozwanego funkcji członka zarządu, jak również i to, że bezskuteczna egzekucja przeciwko spółce była prowadzona w czasie trwania kadencji innego członka zarządu, był bez wpływu na odpowiedzialność pozwanego K. K.. W ocenie Sądu członek zarządu spółki z o.o. odpowiada bowiem za jej zobowiązania bez względu na to, czy wyrok zapadł w czasie pozostawania przez tę osobę członkiem zarządu, czy już po jej odwołaniu z zarządu (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 września 1999 roku, II CKN 608/98, OSNC 2000, nr 4, poz. 67 czy w wyroku z dnia 16 maja 2002 roku, IV CKN 933/00, LEX nr 55500). Nie ulega także wątpliwości, że gdy skład zarządu spółki zmieniał się, odpowiedzialność na zasadach określonych w art. 299 k.s.h. ponoszą osoby będące członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, którego egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna (wymagalność tego zobowiązania nie jest przy tym konieczna). Stanowisko takie zajął także Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 25 września 2003 roku, V CK 198/02, Wokanda 2004, nr 6, s. 7; z dnia 21 lutego 2002 roku, IV CKN 793/00, OSNC 2003, nr 2, poz. 22; z dnia 16 maja 2002 roku, IV CKN 933/00, LEX nr 55500 czy z dnia 14 lutego 2003 roku, IV CKN 1779/00, Biul. SN 2003, nr 7, s.
  3. Za takim określeniem kręgu osób odpowiedzialnych przemawia funkcja odpowiedzialności członków zarządu spółki, która pomyślana została jako sankcja za prowadzenie spraw spółki w sposób prowadzący do bezskuteczności egzekucji jej zobowiązań, zaś oddziaływać na spółkę w sposób przeciwdziałający bezskuteczności egzekucji jej zobowiązań mogą tylko osoby, które w czasie istnienia tych zobowiązań wchodzą w skład zarządu spółki. Należy także zauważyć, że z uwagi na odszkodowawczy charakter odpowiedzialności z art. 299 k.s.h. członkowie zarządu odpowiadają za całość zobowiązań spółki, których nie można zaspokoić z majątku spółki, zatem ich odpowiedzialność obejmuje także zasądzone w tytule wykonawczym koszty procesu, koszty postępowania egzekucyjnego oraz odsetki ustawowe od należności głównej. Wcześniejsze uzyskanie tytułu egzekucyjnego przeciwko spółce z o.o. co do zasady jest niezbędne, żeby zgłosić żądanie zapłaty długu wobec członków jej zarządu. Skoro zatem uprzednie wystąpienie na drogę sądową przeciwko spółce jest konieczną przesłanką dochodzenia roszczeń od członków zarządu, niezbędne jest poniesienie kosztów procesu, które wprawdzie zgodnie z art. 98 §1 k.p.c. strona przegrywająca (spółka) jest obowiązana zwrócić, jednak brak u niej środków musi skutkować tym, że powód nie otrzyma od niej zwrotu kosztów procesu. Stanowisko takie zajął także Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 grudnia 2006 roku, III CZP 118/06, OSNC 2007, nr 9, poz.
  4. Trzeba także przypomnieć, że art. 299 §2 k.s.h. przewiduje możliwość uwolnienia się członka (członków) zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Pozwany K. K. jednak w niniejszej sprawie w żaden sposób nie wykazał (ani nawet nie próbował wykazać) którejkolwiek z okoliczności wyłączających jego odpowiedzialność zgodnie z art. 299 §2 k.s.h. Nie ulega przy tym wątpliwości, że sam fakt zbycia udziałów w spółce nie ma żadnego wpływu na odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki. Trzeba w tym miejscu jeszcze dodać, że w ocenie Sądu wniosek pełnomocnika pozwanego o odroczenie rozprawy z dnia 26 kwietnia 2013 roku z uwagi na pogrzeb matki swojego przyjaciela (zgłoszony w piśmie z dnia 25 kwietnia 2013 roku) nie zasługiwał na uwzględnienie. Zgodnie bowiem z art. 214 §1 k.p.c. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość w doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność strony jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. Należy zatem zauważyć (abstrahując już od braku choćby uprawdopodobnienia tego faktu), że wprawdzie ceremonia pogrzebowa sama w sobie jest nadzwyczajnym wydarzeniem, jednak w ocenie Sądu powoływanie się na taką okoliczność powinno być ograniczone do kręgu najbliższej rodziny osoby zgłaszającej taki wniosek (o odroczenie rozprawy). Trudno natomiast (przynajmniej w ocenie Sądu) uznać za osobę najbliższą matkę przyjaciela. Zgodnie z art. 481 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Odsetki ustawowe należały się powodowi zgodnie z żądaniem (od dnia wytoczenia powództwa). Skoro zatem powód wykazał istnienie wszystkich przesłanek odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o., a pozwany K. K. w żaden sposób nie wykazał okoliczności, które mogłyby go od tej odpowiedzialności uwolnić, to powództwo w całości zasługiwało na uwzględnienie. Dlatego też na podstawie art. 299 §1 k.s.h. oraz art. 481 §1 k.c. orzeczono jak w punkcie I wyroku. W wyroku zastrzeżono zwolnienie pozwanego z obowiązku świadczenia w przypadku spełnienia zobowiązania przez (...) spółkę z o.o. we W.. Od momentu powstania odpowiedzialności członków zarządu odpowiedzialność spółki z o.o. oraz członków jej zarządu ma charakter odpowiedzialności in solidum (tak na przykład Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 czerwca 1999 roku, III CZP 10/99, OSNC 1999, nr 12, poz. 203). Odpowiadają oni bowiem wobec wierzyciela spółki z różnych tytułów w odniesieniu do tego samego świadczenia. W związku z tym zastrzeżenie takie zapobiegnie sytuacji, w której wierzyciel miałby możliwość dwukrotnego egzekwowania tej samej wierzytelności w oparciu o różne tytuły wykonawcze. W punkcie II wyroku Sąd ustalił wynagrodzenie kuratora ustanowionego dla nieznanego z miejsca pobytu pozwanego na kwotę 1200 zł. Zgodnie bowiem z §3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 sierpnia 1982 roku w sprawie stawek, warunków przyznawania i wypłaty ryczałtu przysługującego sędziom i pracownikom sądowym za dokonanie oględzin oraz stawek należności kuratorów (Dz.U. 1982, nr 27, poz. 197 ze zm.) wysokość wynagrodzenia kuratorów ustala się według przepisów określających opłaty za czynności zespołów adwokackich. Wysokość wynagrodzenia kuratorów będących adwokatami nie może przekraczać stawek zasadniczego wynagrodzenia przewidzianego tymi przepisami, a wysokość wynagrodzenia innych kuratorów 50% tych stawek. W punkcie III wyroku Sąd przyznał kuratorowi E. Ś. ustalone w punkcie II wynagrodzenie w kwocie 1200 zł. Wprawdzie ostatecznie pozwany osobiście uczestniczył w procesie (a tym samym w końcowej fazie postępowania udział kuratora ustanowionego dla nieznanego z miejsca pobytu pozwanego nie był konieczny), to jednak w momencie ustanowienia kuratora działanie to było uzasadnione, a kurator wykonał swoje obowiązki polegające na podjęciu próby odnalezienia pozwanego oraz sporządzenia i wniesienia odpowiedzi na pozew. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw. Mając na względzie wynik sprawy powodowi należał się zwrot kosztów procesu, na które złożyły się opłata sądowa od pozwu w kwocie 977 zł, koszty ustanowienia kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu pozwanego w kwocie 1200 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 2400 zł, ustalone zgodnie z §2 i §6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1349).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.