ma tu zastosowanie termin dwudziestoletni. Powód wykazał przesłanki odpowiedzialności pozwanego wskazane w art. 415 k.c. Wysokość szkody została ustalona na podstawie dowodu z opinii biegłego, która była również przyczyną ograniczenia powództwa. Powodowi należał się zwrot kosztów prywatnej opinii, gdyż powód nie posiadał dostatecznej wiedzy odnośnie do wartości ciągnika. Orzeczenie o kosztach procesu oparto o art. 100 k.p.c. Pozwany zaskarżył powyższy wyrok w części, tj. w punktach I, III i IV. W apelacji zarzucił: - naruszenie przepisu art.
poprzez błędne jego zastosowanie, co skutkowało przyjęciem przez Sąd I instancji 20-letniego terminu przedawnienia roszczenia, a co za tym idzie błędnym uznaniu, że roszczenie strony powodowej nie uległo przedawnieniu, - naruszenie przepisów art.
poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji w której powód domaga się spełnienia roszczenia z deliktu a zatem termin przedawnienia wynosi 3 lata, - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzekania, a mianowicie uznaniu, że pozwany posiada legitymację bierną w przedmiotowej sprawie, - rażącą obrazę art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie błędnej oceny zebranych w sprawie dowodów, co skutkowało zasądzeniem od pozwanego na rzecz strony powodowej wskazanej kwoty. Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie jest zasadna. W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy przeprowadził prawidłowo postępowanie dowodowe, dokonał trafnej oceny zebranego materiału dowodowego oraz logicznie uzasadnił swoje stanowisko. Prawidłowo również zastosował przepisy odnoszące się do ustalonego stanu faktycznego. Całość rozstrzygnięcia podziela Sąd Okręgowy. Z tego względu nie były trafne podnoszone przez stroną pozwaną zarzuty naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisów prawa materialnego i procesowego. Prawidłowo Sąd Rejonowy przyjął, iż nie był zasadny zarzut przedawnienia roszczenia powoda w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 117 k.c. z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne. Do przedawnienia roszczeń odszkodowawczych wynikających ze zbrodni i występku stosuje się zasady dotyczące początku biegu przedawnienia i sposobu liczenia terminu przedawnienia określone w art.
Przepis ten został wprowadzony do systemu prawnego w 2007 r. jednak na mocy ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U.2007.80.538) ma on również zastosowanie do roszczeń powstałych przed 10 sierpnia 2007 r. Zgodnie z jego treścią roszczenie o naprawienie szkody wynikłej ze zbrodni lub występku, ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Trafnie przyjął Sąd Rejonowy, iż szkoda powoda wynikała z działania pozwanego, które zostało zakwalifikowane przez Sąd karny jako występek. Działanie pozwanego wywołujące szkodę powoda polegało na posłużeniu się podrobioną umową nabycia z dnia 10 września 2001 r. w trakcie odsprzedaży pojazdu powodowi. Powód w wyniku tego działania pozwanego nie nabył własności ciągnika i w konsekwencji musiał zwrócić go prawowitemu właścicielowi pomimo, że uiścił na rzecz pozwanego kwotę stanowiącą odpowiednik ceny sprzedaży oraz poczynił określone nakłady rzecz. Przestępstwo z art. 270 § 1 k.k. może być popełnione albo przez podrobienie bądź przerobienie dokumentu w celu użycia za autentyczny, albo przez używanie tak sfałszowanego dokumentu jako autentycznego. Przedmiotem ochrony jest dobro prawne ogólnej natury – wiarygodność dokumentów. Jednakże czyn polegający na umyślnym posłużeniu się sfałszowanym dokumentem może rodzić relacje pokrzywdzenia, gdy bezpośrednio narusza indywidualne dobro konkretnej osoby fizycznej lub prawnej lub takiemu dobru bezpośrednio zagraża. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Pozwany posłużył się podrobioną umową czym naraził J. R.
k.c.) pozwala w sprawie cywilnej ustalić więcej niż ustalono w sprawie karnej, a więc czy szkoda wynika z przestępstwa. Szkodą wynikłą z występku w rozumieniu art.
jest nie tylko szkoda będąca ustawowym znamieniem przestępstwa, ale także szkoda pozostająca z nim w związku przyczynowym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 26 lipca 2012r., I PK 18/12). Dla zastosowania zatem art.
wystarczające jest, że między skutkiem stanowiącym znamię przestępstwa a szkodą istnieje związek przyczynowy. W ocenie Sądu Okręgowego, jak wskazano wyżej, związek przyczynowy w niniejszej sprawie jest niewątpliwy. Z powyższego względu nie mogą być uznane za trafne twierdzenia pozwanego zawarte w apelacji, zgodnie z którymi popełnione przez pozwanego przestępstwo z art. 270 § 1 k.k. skierowane jest przeciwko wiarygodności dokumentów, w związku z czym szkoda powoda nie wynikła z występku. Niezależnie od powyższego należy podkreślić datę powstania szkody, a więc uszczerbku w majątku powoda. Datą powyższą nie jest wyrok skazujący w sprawie karnej, czy wezwanie pozwanego do zapłaty. Dopiero w dacie wydania T. G. przedmiotowego ciągnika, co miało miejsce po wydaniu postanowienia przez Sąd Rejonowy w Nidzicy z 30 listopada 2012r., można mówić o powstaniu szkody. Dopiero wtedy powstał uszczerbek w majątku poprzednika prawnego powódek. I dopiero od tej daty rozpoczął bieg terminu przedawnienia. Pozew w niniejszej sprawie został złożony w Sądzie Rejonowym w Nidzicy 9 stycznia 2013r., a więc nieco ponad miesiąc od powstania szkody. W związku z tym nie upłynął nawet trzyletni termin przedawnienia. Bezzasadne są zarzuty pozwanego jego braku legitymacji biernej w niniejszej sprawie. J. R.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.