k.c., który przewiduje solidarną odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Przyjęcie tej odpowiedzialności uwarunkowane jest spełnieniem li tylko przesłanek wymienionych w § 2-4 art.
k.c. Celem tej regulacji, wskazanym w uzasadnieniu projektu ustawy, było zapobieganie zjawisku bezprawnego zatrzymywania przez wykonawców wynagrodzenia należnego podwykonawcom, nie płacenie im wynagrodzenia za wykonane prace budowlane. Zabezpieczeniem interesów inwestora jest zaś uzależnienie zawarcia przez wykonawcę umów z podwykonawcami od akceptacji ich przez inwestora. Odpowiedzialność ta wchodzi bowiem w grę jedynie w sytuacji wyrażenia przez inwestora zgody na zawarcie konkretnej umowy podwykonawczej ze zindywidualizowanym podmiotem, o której to zgodzie mowa w § 2 art.
k.c. W ten sposób inwestor uzyskuje wpływ na wybór podwykonawców i treść zawieranych z nimi umów. Zgoda inwestora, jak przyjmuje orzecznictwo, stanowi jedynie przesłankę jego solidarnej odpowiedzialności z wykonawcą za zobowiązania z tytułu wynagrodzenia należnego podwykonawcy wynikającego z umowy podwykonawczej. Jej wyrażenie nie powoduje nawiązania jakichkolwiek więzi obligacyjnych pomiędzy inwestorem a podwykonawcą, a jedynie skutkuje obciążeniem inwestora odpowiedzialnością solidarną za realizację umowy (zapłatę wynagrodzenia), której nie jest stroną na równi z zawierającym umowę podwykonawczą wykonawcą wobec podwykonawców za zapłatę należnego im wynagrodzenia. Odpowiedzialność ta ma charakter gwarancyjny w postaci odpowiedzialności ex lege za cudzy dług. Granice tej odpowiedzialności wyznacza zakres odpowiedzialności wykonawcy, jako zobowiązanego kontraktowo do zapłaty wynagrodzenia podwykonawcy za wykonane przez niego roboty. Inwestor odpowiada więc za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy, ustalonego w umowie pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą. W niniejszej sprawie poza sporem pozostawało, że strona powodowa uczestniczyła w inwestycji prowadzonej przez stronę pozwaną P. (...) pod nazwą „(...)i (...) na potrzeby (...)”- zlokalizowanej przy pl. (...) we W., jako podwykonawca na podstawie umowy łączącej ją z firmą (...) S.A. w (...) z siedzibą we W., która realizowała inwestycję jako generalny wykonawca. Pozwana P. (...)nie kwestionowała faktu wyrażenia zgody na uczestnictwo powoda przy realizacji tego zadania w charakterze podwykonawcy, co zresztą zostało potwierdzone załączonym do pozwu dokumentem w postaci jej oświadczenia złożonego 13 sierpnia 2012 (k. 28). Bezsporny był również pomiędzy stronami zakres oraz wartość robót wykonanych przez powoda w ramach tego zadania, w tym zwłaszcza objętych fakturą VAT numer (...) na kwotę 67.867,32 zł, na podstawie których powód domaga się zasądzenia żądanej w pozwie kwoty. W tej sytuacji rozważenia wymagały podniesione przez stronę pozwaną zarzuty braku wymagalności roszczeń strony powodowej, nadmierności zgłoszonych roszczeń w związku z brakiem odpowiedzialności strony pozwanej za nieterminowe wykonanie zobowiązania przez kontrahenta strony powodowej tj. (...) S.A. w (...) z siedzibą we W. oraz uprawnienia strony pozwanej do dokonania potrącenia ewentualnych wierzytelności przysługujących kontrahentowi strony powodowej. Jak wynika z umowy łączącej stronę powodową z generalnym wykonawcą wynagrodzenie należne stronie miało być płatne w ciągu 30 dni od przekazania przez powoda generalnemu wykonawcy faktury VAT wraz z załącznikami w postaci protokołu odbioru robót wraz z dokumentami rozliczeniowymi oraz raportów postępu robót. Strony uzgodniły dodatkowo, że złożenie faktury bez któregokolwiek z tych powoduje wstrzymanie wypłaty należnego mu wynagrodzenia. W ocenie Sądu ustalenia stron, które uzależniają wymagalność zapłaty wynagrodzenia od dokonania innych czynności, poza wykonaniem robót objętych umową, w szczególności przedłożenia odpowiedniej dokumentacji, są dopuszczalne zgodnie z wynikająca z art. 353 1 k.c. zasadą swobody umów. Jednakże w niniejszej sprawie, wbrew stanowisku strony pozwanej Politechniki Wrocławskiej, strona powodowa wykazała fakt doręczenia generalnemu wykonawcy stosownych dokumentów potwierdzających wymagalność jej roszczenia o zapłatę wynagrodzenia, były to certyfikaty, gwarancje jakości i badania techniczne. Fakt przedłożenia generalnemu wykonawcy wszelkich wymaganych dokumentów potwierdził dodatkowo świadek K. P.
do wynagrodzenia należnego podwykonawcy od wykonawcy, a w konsekwencji inwestor nie powinien świadczyć również odsetek za opóźnienie powstałe po stronie wykonawcy. Za ograniczeniem odpowiedzialności inwestora wyłącznie do wynagrodzenia (należności głównej) przemawia chociażby wykładnia gramatyczna tego przepisu. Takie stanowisko prezentowane jest również w orzecznictwie (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 27 lutego 2014, sygn. akt V ACa 746/13, wyrok Sądu Najwyższego z 05 września 2012, sygn. akt IV CSK 91/12) oraz doktrynie. Powyższe zdaniem Sądu nie pozbawia jednak strony powodowej prawa domagania się od pozwanej P. (...)odsetek od dłużnej sumy na zasadach ogólnych, a jedynie powoduje, że terminy płatności należności generalnego wykonawcy i inwestora w związku z różną podstawą odpowiedzialności (umowa i ustawowa odpowiedzialność gwarancyjna) ustalane są odmiennie (w szczególności terminy płatności oznaczone na fakturach nie odnoszą się do zobowiązania inwestora). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zastosowanie znajdzie art. 455 k.c., jako że zobowiązanie inwestora wobec podwykonawcy do zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę co do zasady ma charakter bezterminowy. Co za tym idzie termin jego spełnienia przez inwestora wyznacza skierowane do niego wezwanie do zapłaty. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału procesowego, strona powodowa dwukrotnie (pismami z 28 stycznia 2014 i 05 marca 2014) wzywała stronę pozwaną do zapłaty w terminie 7 dniowym od otrzymania wezwania. Pierwsze z wezwań strona pozwana odebrała 04 lutego 2014. Biorąc zaś pod uwagę fakt, że żądanie odsetek za opóźnienie dotyczy okresu od 12 lutego 2014, trzeba stwierdzić, że strona pozwana żąda odsetek ustawowych od strony pozwanej nie tytułem opóźnienia w spełnieniu świadczenia przez (...) S.A. z siedzibą we W., lecz tytułem opóźnienia w spełnieniu świadczenia przez stronę pozwaną. Z uwagi zatem na niezasadność zarzutów podniesionych przez stronę pozwaną, przy jednoczesnym spełnieniu się przesłanek podstaw jej odpowiedzialności względem strony powodowej, a określonych w powołanym wyżej art.
Orzeczenie o odsetkach oparto na art. 481 § 1 k. c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Strona powodowa wezwała stronę pozwaną do zapłaty należnej jej kwoty w terminie 7 dni pismem, które zostało doręczone stronie pozwanej 04 lutego 2014. Termin płatności upłynął 11 lutego 2014, zatem żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od 12 lutego 2014 Sąd uznał za uzasadnione i orzekł zgodnie z tym żądaniem. Z powyższych względów Sąd orzekł jak w punkcie I. sentencji wyroku. Konsekwencją powyższego jest rozstrzygnięcie o kosztach procesu, które wydano w oparciu o normę art. 98 k.c. Przepis ten stanowi, iż strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi, na jego żądanie, koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw lub celowej obrony. Na zasądzoną w punkcie II. sentencji wyroku kwotę 7.011 zł składa się opłata od pozwu w wysokości 3.394 zł oraz koszty zastępstwa procesowego ustalone na kwotę 3.600 zł stosownie do § 6 pkt 6 w zw. z § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490), powiększone o koszty poniesionej w wysokości 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.