Sygn. akt IV P 169/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 grudnia 2016 r. Sąd Rejonowy w Puławach IV Wydział Pracy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Magdale
§1
jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy zaś §1 2 w/w przepisu stanowi, iż nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy,
§1
. Powód, domagając się ustalenia, iż we wskazanym wyżej okresie pracował w pozwanej spółce nie na podstawie umowy zlecenia- jak stanowi dokument złożony do akt sprawy przez pozwaną spółkę a wcześniej przedstawiony Inspektorowi Pracy podczas kontroli, lecz na podstawie umowy o pracę, podnosi właśnie, iż przez cały okres, począwszy od 1 stycznia 2016r. do 12 lutego 2016r., jego praca nosiła cechy umowy o pracę, bo powód osobiście, w wyznaczonym przez pozwaną spółkę miejscu świadczył pracę pracownika ochrony, miał wyznaczone stałe godziny pracy, zgodne z grafikiem, jego obecność w miejscu pracy potwierdzona była wpisami np. w dziennikach dyżurów, powód był zobligowany do osobistego wykonywania pracy, wykonywał polecenia wydawane jemu przez A. S. . Stosunek pracy wykazuje wiele podobieństw do stosunków cywilnoprawnych lecz różni się takimi właściwościami jak: dobrowolność zobowiązania, zarobkowy charakter, osobisty charakter świadczenia pracy, podporządkowanie pracownika wyrażające się przede wszystkim w możliwości wydawania pracownikom poleceń dotyczących pracy ( zgodnie wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11kwietnia 1997r. I PKN 89/97, OSNAPiUS 2/98poz.35, w myśl którego, brak obowiązku wykonywania poleceń przemawia przeciwko możliwości uznania stosunku prawnego za stosunek pracy), stałe godziny pracy, określone miejsce wykonywania pracy, podpisywanie list obecności. Ustawodawca nie wprowadza zakazu nawiązywania stosunków cywilnoprawnych, których przedmiotem byłoby świadczenie pracy ani nie wprowadza w art. 22§1 1 kp domniemania zawarcia umowy o pracę. Na podstawie art.22§1 1 nie można bowiem przyjąć, że każde zatrudnienie jest zatrudnieniem „w warunkach”
§1tegoż przepisu.
Przepis ten tylko potwierdza przekonanie, że o rodzaju stosunku prawnego, na podstawie którego świadczona jest praca , decyduje nie jej formalna nazwa , lecz rzeczywista wola stron. Takie stanowisko wynika z utrwalonego już orzecznictwa Sądu Najwyższego, który w tym momencie należy przytoczyć. W szczególności podnieść należy, iż o wyborze rodzaju podstawy prawnej zatrudnienia decydują zainteresowane strony ( art. 353 1 kc w zw. z art.300kp), kierując się nie tyle przesłanką przedmiotu zobowiązania, ile sposobu jego realizacji ( OSNAPiUS 21/01,poz.637). Zatrudnienie nie musi mieć charakteru pracowniczego i praca może być wykonywana na podstawie umów cywilnoprawnych a decydujące znaczenie ma zamiar ukształtowania w określony sposób treści łączącego strony stosunku prawnego, zamiar towarzyszący zawarciu i kontynuowaniu stosunku umownego. Jeżeli w treści stosunku prawnego łączącego strony ( ocenianego nie tylko przez treść umowy, ale przede wszystkim przez sposób jej wykonywania) przeważają cechy charakterystyczne dla stosunku pracy określone w art. 22§1 kp, to mamy do czynienia z zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę umowy zawartej przez strony ( OSPiKA 9/79 poz168, OSNAPiUS 19/99 poz.582, OSNAPiUS 4/00 poz.138, OSNAPiUS 11/00 poz.417, OSNAPiUS 5-6/07 poz 67). W myśl art.65§2 kc w umowach należy badać , jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Zasada swobody umów art. (353 1
- kc)polega w pierwszej kolejności na możliwości wyboru przez strony rodzaju stosunku prawnego, który będzie je łączył. Sąd Rejonowy w całości podziela stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w wyżej wskazanych orzeczeniach i swoje orzeczenie tut. sąd opierał właśnie stosując to utrwalone już orzecznictwo. Na wstępie podnieść należy, iż powództwo niniejsze zostało wytoczone przez Nadinspektora Pracy (...) przeciwko Grupie (...) Spółka z o.o. w W.. Analogiczne powództwo Nadinspektor Pracy (...) wytoczył także przeciwko Agencji (...) Spółka z o.o. w W., a tut. sąd rozpoznawał to roszczenie w sprawie IVP155/16. W tym miejscu należy podnieść, że powód, jak też i W. L. oraz A. G. – jak wynika z ich zgodnych zeznań, nie mieli od samego początku absolutnie żadnej świadomości z jakim podmiotem nawiązują stosunek prawny, na mocy którego od 1 stycznia 2016r. dalej będą wykonywać obowiązki takie jakie dotąd wykonywali na obiekcie (...) w P., gdy łączyły ich stosunki cywilnoprawne z (...). Jak zeznał powód, a jego zeznania potwierdzili świadkowie: A. G. i W. L. oraz A. S., wiedzieli oni tylko od A. S., iż przetarg od 1 stycznia 2016r. wygrała firma (...) i oni mogą dalej w tej firmie wykonywać takie same obowiązki jak dotąd, ze stawką wynagrodzenia - jak im podał A. S. - 5 zł za godzinę. A. S. sam, jak zeznał, miał wiedzę, że na tym obiekcie (...) w P. działa Agencja (...) Spółka z o.o. w W. i wydawało mu się, że powód oraz W. L. i A. G. mają identyfikatory Agencji (...) Spółka z o.o. w W.. Nawet gdy powód, W. L. i A. G. pojechali do siedziby S. w L. w celu podpisania dokumentów dotyczących nawiązania stosunku prawnego, to także nie mieli oni świadomości, iż podpisują oni dwie umowy i to umowy zlecenia dotyczące tego samego okresu tj. jedną zawartą z Agencją (...) Spółka z o.o. w W., a drugą z Grupą S. (...) z o.o. w W.. Powód, A. G. i W. L. nie otrzymali bowiem egzemplarzy tych umów do domu, warunki zaś w jakich podpisywali te dokumenty w siedzibie spółki w L., także nie pozwoliły- jak wynika ze zgodnych zeznań powoda i świadków A. G. i W. L., na swobodne zapoznanie się z przedstawianymi im do podpisu dokumentami. Znamiennym jest że sam A. S., który przecież przyjeżdżał na obiekt 2, 3 razy w tygodniu i bezpośrednio kontrolował pracę, wygląd, stan trzeźwości powoda, A. G. i W. L. - jak sam zeznał, nie miał wiedzy, że w tym samym czasie, powód, W. L. i A. G. mają dwie umowy, dwa identyfikatory wydane tym osobom przez dwie firmy. Zauważyć należy, co wynika ze zgodnych zeznań powoda oraz świadków A. G., W.L. i A. S., A. S. poinformował ich jeszcze w grudniu, że będą zarabiać 5 zł za godzinę. Treść zaś dokumentu- umowy zlecenia - par 4 stanowi, że zleceniobiorca otrzyma wynagrodzenie w wysokości 50% kwoty 5 zł za godzinę netto. Zatem okoliczności zawarcia umowy zlecenia pomiędzy powodem a pozwaną Grupą nie są absolutnie czytelne. Powód nie wiedział bowiem jaką i z jakim podmiotem umowę podpisuje, miał tylko wiedzę- jak wyżej podniesiono, że podpisuje umowę z firmą (...), na mocy której dalej będzie wykonywał dotychczasowe obowiązki związane z ochroną obiektu (...) w P.. W tym miejscu należy podnieść, że zeznania powoda słuchanego w trybie art. 299 kpc sąd obdarzył wiarą w całości, a szczególności, za wiarygodne sąd uznał podawane przez powoda okoliczności, w jakich doszło do zawierania tych umów, bo zeznania powoda są absolutnie zgodne z zeznaniami świadków: A. G. i W. L.. Zeznania świadków: A. G. i W. L. sąd obdarzył wiarą w całości, bo zgodnie ze sobą opisują stan faktyczny, a sąd mając możliwość bezpośredniego kontaktu z tymi osobami uznał, że ich zeznania są szczere. Także i zeznania świadka A. S. zasługują na obdarzenie ich wiarą w całości, bo nie są sprzeczne z zeznaniami świadków A. G. i W. L.. Zatem, skoro powód nie otrzymał egzemplarza tej umowy dla siebie, która to umowa zawiera dość dużą ilość różnych oświadczeń ze strony zleceniobiorcy – czyli powoda, to stwierdzić należy, że nie był on w stanie zapoznać się z tymi zapisami dotyczącymi oświadczeń, w których konkretnie – jak stanowią zapisy umowy zlecenia złożonej do akt sprawy przez stronę pozwaną, zobowiązywał się do konkretnych czynności, a więc nie był absolutnie świadomy do czego on się zobowiązywał, a do czego wobec niego zobowiązywała się pozwana spółka. Oczywiście, sam powód powiedział, że jego wtedy przede wszystkim interesowała możliwość wykonywania pracy, ale oczywiście, mimo że jest emerytem, to zawarcie umowy o pracę było dla niego korzystniejsze niż zawarcie umowy cywilnoprawnej. Jak już wyżej podniesiono, w umowach należy badać , jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy bo zasada swobody umów art. (353 1
- kc)polega w pierwszej kolejności na możliwości wyboru przez strony rodzaju stosunku prawnego, który będzie je łączył. Jednakże w przedmiotowej sprawie trudno mówić o woli wyrażanej przez powoda, powoda nikt się o nic nie pytał, nikt też w sposób jasny mnie powiedział mu, że wolą Grupy S. (...) z o.o. w W. jest zawarcie z powodem umowy zlecenia. Powód został potraktowany bardzo przedmiotowo, bo przedstawiono mu jednorazowo szereg dokumentów do podpisania, powód w ferworze je podpisał i nie miał nawet wiedzy, że podpisał dwie umowy zlecenia z dwoma różnymi podmiotami tj. z Agencją (...) Spółka z o.o. w W. i z Grupą S. (...) z o.o. w W.. Nie poinformowano go że umówione z A. S. wynagrodzenie wysokości 5 zł za godzinę tak naprawdę będzie podzielone do wypłaty na dwie firmy. Zresztą nie poinformowano powoda na jakich zasadach w każdej z tych firm powód ma pracować. Zresztą, jak zeznał powód, o tym, że zawarł dwie umowy z dwoma podmiotami dowiedział się dopiero w związku z wniesionym powództwem. Trudno więc tu mówić o swobodnej woli powoda co do rodzaju umowy mającej go łączyć z pozwaną spółką, bo jak już wyżej podniesiono, powód absolutnie nie miał wiedzy jakiego rodzaju i na jakich zasadach oraz z kim będzie go łączyła umowa od 1 stycznia 2016r., na mocy której dalej będzie mógł wykonywać pracę na obiekcie (...), bo w momencie zawierania tej umowy nie umożliwiono powodowi, aby ten swobodnie zapoznał się z treścią przedstawianego mu dokumentu do podpisu, a także nie wręczono mu drugiego egzemplarza. Pamiętać należy, że powód jest człowiekiem starszym, pracującym fizycznie, a wiec jego świadomość prawna nie jest wysoka i pozwana Agencja powinna w momencie zawierania umowy jasno i konkretnie przedstawić powodowi warunki, na jakich proponuje wykonywanie przez niego pracy, tak aby powód mógł swobodnie podjąć decyzję, czy chce na takich warunkach pracować. Tymczasem powód pozbawiony był możliwości swobodnego i przemyślanego zapoznania się z warunkami na jakich ma pracować, a także na rzecz jakiego podmiotu ma pracować. Także i sposób oraz charakter wykonywania pracy przez powoda w okresie od 1 stycznia 2016r. na rzecz Agencji (...) Spółka z o.o. w W. czy Grupy S. (...) z o.o. w W. nosił cechy charakterystyczne dla umowy o pracę. Powód bowiem przychodził do pracy na swoje ustalone, wynikające z grafiku zmiany, osobiście wykonywał pracę, nie mógł zdecydować aby za niego wykonywała pracę dowolna osoba, powód wiedział jakie obowiązki ma wykonywać, ale wykonywał je pod kontrolą A. S., który – jak sam zeznał, przyjeżdżał co 2-3 dni, o różnych porach dnia i nocy, kontrolował czy powód nie śpi, co robi, wydawał bieżące polecenia dotyczące pracy, które powód, A. G. i W. L. musieli wykonywać i wykonywali, kontrolował prowadzone przez powoda oraz W. L. i A. G. dokumenty a konkretnie dziennik dyżurów, książkę przyjmowania i wydawania kluczy, dziennik zdarzeń nadzwyczajnych, kontrolkę ruchu materiałowego, sprawdzał utrzymanie porządku w miejscu pracy, sprawdzał czy posiłki są spożywane w pokoju socjalnym oraz czy powód oraz W. L. i A. G. wykonują pracę zgodnie z instrukcją ochrony obiektu. Jak już wyżej podniesiono, stosunek pracy wykazuje wiele podobieństw do stosunków cywilnoprawnych, lecz różni się takimi właściwościami jak: dobrowolność zobowiązania, zarobkowy charakter, osobisty charakter świadczenia pracy, podporządkowanie pracownika wyrażające się przede wszystkim w możliwości wydawania pracownikom poleceń dotyczących pracy. Zauważyć należy, co wynika z zeznań świadka W. L., po 1 marca 2016r. wykonuje on w tym samym miejscu taką samą pracą, jaką wykonywał do dnia 29 lutego 2016r., na takich samych zasadach, a przecież do 29 lutego 2016r. łączyła go umowa zlecenia z Agencją (...) Spółka z o.o. w W., a od 1 marca 2016r. taką samą pracę wykonuje w ramach umowy o pracę. Z zeznań powoda słuchanego w trybie art. 299 kpc, jak też i zeznań świadków: A. G., W. L. i A S. wynika, że powód wykonywał taką samą pracę, na takich samych zasadach jak W. L.. Zatem skoro charakter, rodzaj, zasady wykonywania pracy przez cały czas tj. od 1 stycznia 2016r. były takie same jak potem, gdy W. L. od 1 marca 2016r. miał zawartą umowę o pracę, to stwierdzić należy, że zaistniała wprost sytuacja, o której mówi art. 22 §1 1 kp, który stanowi, iż zatrudnienie w warunkach
§1
, czyli gdy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem, jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Nazwa zawartej na piśmie umowy łączącej strony w okresie od – jak stanowi umowa od 3 stycznia 2016r. do 12 lutego 2016r. brzmi umowa zlecenia, ale charakter stosunku łączącego strony był taki jaki jest przewidziany dla umowy o pracę. §1 2 w/w przepisu stanowi, iż nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy,
§1. Wobec tego sąd ustalił, że J.
M. z pozwaną spółką w okresie od 1 stycznia 2016r. do 12 lutego 2016r. łączyła umowa o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku pracownika ochrony fizycznej. Podnieść należy, iż – co wynika z umów zawartych na piśmie, powód w tym samym okresie, wykonywał pracę polegającą na ochronie budynku (...) w P. na rzecz dwóch podmiotów tj. Grupy S. (...) z o.o. w W. i Agencji (...) Spółka z o.o. w W., choć nie miał – jak już wyżej podniesiono, świadomości że tak jest. Analiza obu umów zawartych na piśmie oraz ustalony w sprawie stan faktyczny prowadzi do stwierdzenia, że nie jest możliwe ustalenie podziału zadań wykonywanych przez powoda na rzecz każdej z tych spółek. Zatem, w takiej sytuacji orzeczenie, zgodnie z żądaniem Nadinspektora Pracy i powoda, iż powoda łączyła z pozwaną spółką umowa o pracę w pełnym wymiarze jest uzasadnione. Wobec powyższego Sąd orzekł jak w sentencji. O kosztach Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 102 k.p.c.