← Polska

I ACa 885/11

Sygn. akt I ACa 885/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 kwietnia 2012 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA – Marzena Konsek–Bitkowska

§ 1k.c.

w zw. z art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U.07.80.538). Zgodnie z tym ostatnim przepisem do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art.

Kodeksu cywilnego. Wypada zaznaczyć, że zarówno art. 442 k.c. jak i obecny art.

§ 1i 3 k.c.

ustanawiały taki sam termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym – trzy lata od dnia kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. W realiach rozpoznawanej sprawy powód uzyskiwał taką wiedzę każdego dnia: znał osobę odpowiedzialną za warunki w zakładach penitencjarnych (Skarb Państwa), miał też świadomość odczuwanej krzywdy. Termin określonym w art.

§ 1i 3 k.c., a uprzednio w art.

442 k.c., ma zastosowanie do wszelkich roszczeń z czynu niedozwolonego: o naprawienie szkody materialnej, jak też o zadośćuczynienie za doznaną szkodę niematerialną (krzywdę). Powód mógł dochodzić stosownych roszczeń we właściwym czasie, nie wykazał żadnych okoliczności, które nakazywałyby ocenić zarzut przedawnienia jako nadużycie prawa podmiotowego po stronie pozwanego. Tym samym wszelkie zarzuty apelacji w części dotyczącej okresu objętego przedawnieniem nie mogły odnieść skutku. Ocenie w niniejszym procesie nie podlega także okres pobytu powoda w Areszcie Śledczym w B., w zakresie w jakim między stronami toczyło się inne postępowanie, zainicjowane pozwem z dnia 31 lipca 2007 r., a zakończone wyrokiem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 30 grudnia 2009 r., sygn. I C 381/07 i wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 16 września 2010 r., sygn. I ACa 263/10. Nie wynika bowiem z twierdzeń powoda, aby w niniejszej sprawie powoływał się on ponownie na te okoliczności, które uzasadniały jego powództwo przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy. Także treść uzasadnienia Sądu I instancji, szczególnie w części powołującej się na zakończoną odrębną sprawę przeciwko Skarbowi Państwa – Aresztowi Śledczemu w B., pozwala przyjąć, że Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał sprawę co do pozostałych pobytów powoda w jednostkach penitencjarnych, z wyłączeniem okresu pobytu w AŚ w B., objętego odrębnym, prawomocnym wyrokiem. Sąd Apelacyjny uznał zatem, rozważając tę kwestię z urzędu, że nie doszło do częściowej nieważności (art. 379 pkt. 3 k.p.c.). Reasumując, dalszej ocenie podlegają pobyty powoda mieszczące się w okresie od dnia 27 stycznia 2005 roku do dnia wytoczenia powództwa – 27 stycznia 2008 r, z wyłączeniem pobytu w Areszcie Śledczym w B., tj.: pobyty w Zakładzie Karnym we W.: od dnia 27 stycznia 2005 r. do dnia 10 października 2006 r. i 11 września - 5 października 2007 r. oraz pobyt w Zakładzie Karnym w K.: 8 marca – 11 września 2007r. (k. 37 wykaz pobytów powoda w jednostkach penitencjarnych, w okresie od 27 grudnia 1991 r. do 27 maja 2008 r.). Co do powyższych pobytów ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego należało ocenić jako prawidłowe. Przedstawiony materiał dowodowy, w tym sprawozdania z wizytacji przeprowadzanych regularnie przez sędziów penitencjarnych, zaprzeczają zarzutom powoda, jakoby standard i wyposażenie cel więziennych były sprzeczne z obowiązującymi w tym zakresie normami prawnymi. Apelacja powoda, w zakresie w jakim zarzuca szereg nieprawidłowości, zarobaczenie cel, rzekomą konieczność załatwiania potrzeb fizjologicznych na oczach innych mieszkańców celi, niedogrzanie, niewłaściwe oświetlenie itd., stanowi jedynie polemikę z prawidłowymi, opartymi na przedstawionym materiale dowodowym, ustaleniami Sądu I instancji. Nie jest wiarygodne twierdzenie powoda, że spał on na podłodze (k. 694). Powód nie precyzuje nawet tego zarzutu poprzez podanie nazwy jednostki penitencjarnej, w której miałaby go spotkać ta szykana i okresu, w jakim miało to mieć miejsce. Odnośnie do przeludnienia w Zakładzie Karnym we W., to co do roku 2007 pozwany przedstawił precyzyjne dane, potwierdzające zarzuty powoda (k. 413), jednakże także istnienie przeludnienia we wcześniejszych latach nie budzi wątpliwości w świetle dotyczących tej jednostki dokumentów złożonych przez pozwanego do akt (k. 204 i n.). Brak także podstaw, aby odmówić wiary zeznaniom powoda (akta I Cps 44/10), że w K. przebywał w celi 4- osobowej, w której osadzono 6 skazanych. Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że długotrwałe osadzenie powoda w celi nie spełniającej minimalnych wymagań powierzchni, naruszało jego godność osobistą. Błędna okazała się natomiast ocena pozostałych przesłanek, która doprowadziła do oddalenia powództwa w I instancji. Stałe wydłużanie okresu przeludnienia, skutkujące tym, że w obu jednostkach powód praktycznie cały czas przebywał w zbyt ciasnej celi, pozwala przypisać pozwanemu bezprawność działania. Pozwany nie wykazał szczególnych okoliczności, które usprawiedliwiały stan przeludnienia w świetle obowiązującego wówczas art. 248 k.k.w. Przyjmuje się, że musiały to być okoliczności o charakterze wyjątkowym, a takiej okoliczności nie stanowi przeludnienie będące wynikiem polityki penitencjarnej państwa, skutkiem której liczba osób skazanych na karę bezwzględną pozbawienia wolności i odbywających tę karę trwale przewyższa pojemność istniejących jednostek penitencjarnych. Nie można też pomijać, że art. 248 k.k.w. zezwalał na zagęszczenie osadzonych tylko na czas określony. Choć przepis nie precyzował tego terminu, to z całą pewnością wielomiesięczne osadzenie powoda w warunkach nadmiernego zagęszczenia, łącznie przez okres ponad dwóch lat, wykracza poza pojęcie „czas określony”. Tym samym działanie takie nie może być uznane za zgodne z art. 248 k.k.w., co nakazuje przyjąć, że pozostaje ono działaniem bezprawnym (por.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2010r, II CSK 486/09, Lex nr 599534 oraz wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 22.10.2009 r. w sprawie 17885/04, Lex nr 523324). Odpowiedzialność deliktowa Skarbu Państwa nie zależy od winy a wyłącznie od bezprawności, także w przypadku roszczeń określonych w art. 448 k.c., zatem chybione były rozważania Sądu Okręgowego, co do niewykazania winy jako podstawy oddalenia powództwa. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, chybione było także powoływanie się na art. 5 k.c. Skutkiem czynów karalnych popełnionych przez powoda jest konieczność odbycia przez niego kary pozbawienia wolności i znoszenia wiążących się z tym ograniczeń. Nie należy jednak wyciągać z przestępczej przeszłości powoda wniosku, że nie może on dochodzić ochrony swoich dóbr osobistych przed naruszeniami wynikającymi z niezapewnienia przez Państwo minimum godnych warunków odbywania kary. Także ogólny stan gospodarki narodowej nie zwalnia Państwa od dochowania standardów dotyczących odbywania kary pozbawienia wolności. Powołane w uzasadnieniu Sądu Okręgowego złe położenie wielu innych grup ludności, nie uzasadnia bezprawnego wydłużania pobytu skazanych w warunkach przeludnienia na czas praktycznie nieokreślony. Przechodząc do oceny doznanej szkody niemajątkowej, wskazać trzeba, że jedynym udowodnionym przez powoda skutkiem naruszenia jego godności przez nadmierne zagęszczenie jest krzywda w postaci negatywnych odczuć, jakie wzbudzał taki stan w powodzie. Podkreślić przy tym trzeba, że z karą pozbawienia wolności immanentnie wiąże się szereg ograniczeń. Zatem krzywda odczuwana przez powoda podlega rekompensacie tylko w takim zakresie, w jakim wynika z nadmiernego zagęszczenia w celi, a nie w ogóle z faktu osadzenia go w zakładzie karnym. Przyznanie zadośćuczynienie z mocy art. 448 k.c. jest uzależnione od oceny Sądu, który w określonych okolicznościach może nawet uznać, że mimo naruszenia dobra osobistego nie zachodzą przesłanki do pieniężnego wynagrodzenia krzywdy. Ocena taka nie powinna być jednak dowolna, lecz musi uwzględniać wszelkie okoliczności sprawy. W ocenie Sądu Apelacyjnego długotrwałe osadzenie skazanego w warunkach nadmiernego zagęszczenia uzasadnia przyznanie mu stosownego zadośćuczynienia. Wysokość zadośćuczynienia ustalać należy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, w tym rodzaju naruszonego dobra, intensywności naruszenia, pobudek działania sprawcy naruszenia, rozmiaru doznanej krzywdy. Zadośćuczynienie powinno być utrzymane w rozsądnych granicach, z uwzględnieniem panujących w społeczeństwie warunków materialnych i nie powinno prowadzić do nieuzasadnionego wzbogacenia pokrzywdzonego. Powód, popełniając przestępstwo winien był liczyć się z tym, że może ponieść odpowiedzialność karną, włącznie z karą pozbawienia wolności. Samo pozbawienie wolności i wynikające stąd liczne ograniczenia nie są bezprawne i nie stanowią o krzywdzie, która podlegałaby wynagrodzeniu. Krzywda powoda podlegająca rekompensacie sprowadza się do jego negatywnych odczuć spowodowanych przeludnieniem. Zadośćuczynienie ma zatem rekompensować tylko te negatywne doznania, które wynikają z osadzenia w celi o powierzchni mniejszej niż 3 m 2 na jednego osadzonego. Powód, jak już wskazano, nie udowodnił, aby osadzenie go w celi spowodowało jakiekolwiek dalsze skutki poza uczuciem dyskomfortu związanego z ciasnotą. Działanie pozwanego nie było działaniem zmierzającym celowo do upokorzenia powoda, lecz wynikało z ogólnej sytuacji w więziennictwie. Zachowania pozwanego nie cechowała zatem zła wola, chęć dokuczenia powodowi czy tym podobne pobudki. Długotrwałość osadzenia powoda w warunkach przeludnienia powinna być jednakże zrekompensowana przez stosowne zadośćuczynienie. W ocenie Sądu Apelacyjnego, uwzględniając wszystkie okoliczności rozpoznawanej sprawy, adekwatna będzie kwota 3000 zł. Gwarantuje ona powodowi satysfakcję i w ocenie Sądu Apelacyjnego odpowiada wyżej przedstawionym kryteriom. Nie budzi przy tym wątpliwości, że Minister Sprawiedliwości pełni funkcję jednostki nadrzędnej wobec Służby Więziennej i w jego gestii leży zapewnienie właściwych warunków w podległym mu więziennictwie. Z powyższych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. oraz art. 385 k.p.c. orzekł jak na wstępie.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.