Sygn. akt IV P 153/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 grudnia 2016 r. Sąd Rejonowy w Puławach IV Wydział Pracy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Magdale
§1
jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy zaś §1 2 w/w przepisu stanowi, iż nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy,
§1
. Powódka, domagając się ustalenia, iż we wskazanym wyżej okresie pracowała w pozwanej spółce nie na podstawie umowy zlecenia- jak stanowi dokument złożony do akt sprawy przez pozwaną spółkę a wcześniej przedstawiony Inspektorowi Pracy podczas kontroli, lecz na podstawie umowy o pracę, podnosi właśnie, iż przez cały okres, począwszy od 1 stycznia 2016r. do 10 lutego 2016r., jej praca nosiła cechy umowy o pracę, bo powódka osobiście, w wyznaczonym przez pozwaną spółkę miejscu świadczyła pracę pracownika ochrony, miała wyznaczone stałe godziny pracy, zgodne z grafikiem, jej obecność w miejscu pracy potwierdzona była wpisami np. w dziennikach dyżurów, powódka był zobligowana do osobistego wykonywania pracy, wykonywała polecenia wydawane jej przez A. S., który nadzorował wykonywanie przez powódkę pracy, kontrolował jej wygląd a w szczególności czy ma pełne umundurowanie i czy ma identyfikatory. Stosunek pracy wykazuje wiele podobieństw do stosunków cywilnoprawnych lecz różni się takimi właściwościami jak: dobrowolność zobowiązania, zarobkowy charakter, osobisty charakter świadczenia pracy, podporządkowanie pracownika wyrażające się przede wszystkim w możliwości wydawania pracownikom poleceń dotyczących pracy ( zgodnie wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11kwietnia 1997r. I PKN 89/97, OSNAPiUS 2/98poz.35, w myśl którego, brak obowiązku wykonywania poleceń przemawia przeciwko możliwości uznania stosunku prawnego za stosunek pracy), stałe godziny pracy, określone miejsce wykonywania pracy, podpisywanie list obecności. Ustawodawca nie wprowadza zakazu nawiązywania stosunków cywilnoprawnych, których przedmiotem byłoby świadczenie pracy ani nie wprowadza w art. 22§1 1 kp domniemania zawarcia umowy o pracę. Na podstawie art.22§1 1 nie można bowiem przyjąć, że każde zatrudnienie jest zatrudnieniem „w warunkach”
§1tegoż przepisu.
Przepis ten tylko potwierdza przekonanie, że o rodzaju stosunku prawnego, na podstawie którego świadczona jest praca , decyduje nie jej formalna nazwa , lecz rzeczywista wola stron. Takie stanowisko wynika z utrwalonego już orzecznictwa Sądu Najwyższego, który w tym momencie należy przytoczyć. W szczególności podnieść należy, iż o wyborze rodzaju podstawy prawnej zatrudnienia decydują zainteresowane strony ( art. 353 1 kc w zw. z art.300kp), kierując się nie tyle przesłanką przedmiotu zobowiązania, ile sposobu jego realizacji ( OSNAPiUS 21/01,poz.637). Zatrudnienie nie musi mieć charakteru pracowniczego i praca może być wykonywana na podstawie umów cywilnoprawnych a decydujące znaczenie ma zamiar ukształtowania w określony sposób treści łączącego strony stosunku prawnego, zamiar towarzyszący zawarciu i kontynuowaniu stosunku umownego. Jeżeli w treści stosunku prawnego łączącego strony ( ocenianego nie tylko przez treść umowy, ale przede wszystkim przez sposób jej wykonywania) przeważają cechy charakterystyczne dla stosunku pracy określone w art. 22§1 kp, to mamy do czynienia z zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę umowy zawartej przez strony ( OSPiKA 9/79 poz168, OSNAPiUS 19/99 poz.582, OSNAPiUS 4/00 poz.138, OSNAPiUS 11/00 poz.417, OSNAPiUS 5-6/07 poz 67). W myśl art.65§2 kc w umowach należy badać , jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Zasada swobody umów art. (353 1
- kc)polega w pierwszej kolejności na możliwości wyboru przez strony rodzaju stosunku prawnego, który będzie je łączył. Sąd Rejonowy w całości podziela stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w wyżej wskazanych orzeczeniach i swoje orzeczenie tut. sąd opierał właśnie stosując to utrwalone już orzecznictwo. Na wstępie podnieść należy, iż powództwo niniejsze zostało wytoczone przez Nadinspektora Pracy (...) przeciwko Agencji (...) Spółka z o.o. w W.. Analogiczne powództwo Nadinspektor Pracy (...) wytoczył także przeciwko Grupie (...) Spółka z o.o. w W., a tut. sąd rozpoznawał to roszczenie w sprawie IVP164/16. W tym miejscu należy podnieść, że powódka, jak też i W. L. oraz J.M.– jak wynika z ich zgodnych zeznań, nie mieli od samego początku absolutnie żadnej świadomości z jakim podmiotem nawiązują stosunek prawny, na mocy którego od 1 stycznia 2016r. dalej będą wykonywać obowiązki takie jakie dotąd wykonywali na obiekcie (...) w P., gdy łączyły ich stosunki cywilnoprawne z (...). Jak zeznała powódka, a jego zeznania potwierdzili świadkowie: J.M. i W. L. oraz A. S., wiedzieli oni tylko od A. S., iż przetarg od 1 stycznia 2016r. wygrała firma (...) i oni mogą dalej w tej firmie wykonywać takie same obowiązki jak dotąd, ze stawką wynagrodzenia - jak im podał A. S. - 5 zł za godzinę. A. S. sam, jak zeznał, miał wiedzę, że na tym obiekcie (...) w P. działa Agencja (...) Spółka z o.o. w W. i wydawało mu się, że powódka oraz W. L. i J.M. mają identyfikatory Agencji (...) Spółka z o.o. w W.. Nawet gdy powódka, W. L. i J.M. pojechali do siedziby S. w L. w celu podpisania dokumentów dotyczących nawiązania stosunku prawnego, to także nie mieli oni świadomości, iż podpisują oni dwie umowy i to umowy zlecenia dotyczące tego samego okresu tj. jedną zawartą z Agencją (...) Spółka z o.o. w W., a drugą z Grupą S. (...) z o.o. w W.. Powódka, J.M. i W. L. nie otrzymali bowiem egzemplarzy tych umów do domu, nie zapoznali się więc swobodne z przedstawianymi im do podpisu dokumentami. Znamiennym jest że sam A. S., który przecież przyjeżdżał na obiekt 2, 3 razy w tygodniu i bezpośrednio kontrolował pracę, wygląd, stan trzeźwości powódki, J.M. i W. L. - jak sam zeznał, nie miał wiedzy, że w tym samym czasie, powódka, W. L. i J.M. mają dwie umowy z dwiema firmami, dwa identyfikatory wydane tym osobom przez dwie firmy. Zauważyć należy, co wynika ze zgodnych zeznań powódki oraz świadków: J.M., W.L. i A. S., A. S. poinformował ich jeszcze w grudniu, że będą zarabiać 5 zł za godzinę. Treść zaś dokumentu- umowy zlecenia - § 4 stanowi, że zleceniobiorca otrzyma wynagrodzenie w wysokości 50% kwoty 5 zł za godzinę netto. Zatem okoliczności zawarcia umowy zlecenia pomiędzy powódką a pozwaną Agencją nie są absolutnie czytelne. Powódka nie wiedziała bowiem jaką i z jakim podmiotem umowę podpisuje, miała tylko wiedzę- jak wyżej podniesiono, że podpisuje umowę z firmą (...), na mocy której dalej będzie wykonywała dotychczasowe obowiązki związane z ochroną obiektu (...) w P.. W tym miejscu należy podnieść, że zeznania powódki słuchanej w trybie art. 299 kpc sąd obdarzył wiarą w całości, a szczególności, za wiarygodne sąd uznał podawane przez powódkę okoliczności, w jakich doszło do zawierania tych umów, bo zeznania powódki są absolutnie zgodne z zeznaniami świadków: J.M. i W. L.. Zeznania świadków: J.M. i W. L. sąd obdarzył wiarą w całości, bo zgodnie ze sobą opisują stan faktyczny, a sąd mając możliwość bezpośredniego kontaktu z tymi osobami uznał, że ich zeznania są szczere. Także i zeznania świadka A. S. zasługują na obdarzenie ich wiarą w całości, bo nie są sprzeczne z zeznaniami świadków J. M. i W. L.. Zatem, skoro powódka nie otrzymała egzemplarza tej umowy zawartej z pozwana Agencją dla siebie, która to umowa zawiera dość dużą ilość różnych oświadczeń ze strony zleceniobiorcy – czyli powódki, to stwierdzić należy, że nie była ona w stanie zapoznać się z tymi zapisami dotyczącymi oświadczeń, w których konkretnie – jak stanowią zapisy umowy zlecenia złożonej do akt sprawy przez stronę pozwaną, zobowiązywała się do konkretnych czynności, a więc nie była absolutnie świadomy do czego ona się zobowiązywała, a do czego wobec niej zobowiązywała się pozwana spółka. Powódka – jak zdecydowanie podała w swoich zeznaniach, miał wolę zawarcia umowy o pracę i dlatego gdy A. S. powiedział jej, że będzie miała zawarta taką umowę bo ma orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, to była ona przekonana, że taką umowę będzie miała zawartą. Jak już wyżej podniesiono, w umowach należy badać , jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy bo zasada swobody umów art. (353 1
- kc)polega w pierwszej kolejności na możliwości wyboru przez strony rodzaju stosunku prawnego, który będzie je łączył. Jednakże w przedmiotowej sprawie trudno mówić o woli wyrażanej przez powódkę wobec osób decyzyjnych w pozwanej spółce, bo A. S. taką osobą z pewnością nie jest, a powódka, gdy pojechała do biura w L. w celu podpisania dokumentów na mocy których dalej po 1 stycznia 2016r. będzie mogła wykonywać pracę w budynku O. w P. to nikt jej wtedy nie pytał jaka ona ma wole i też w sposób jasny nie powiedział mu, że wolą Agencji (...) Spółka z o.o. w W. jest zawarcie z powódką umowy zlecenia. Powódka została potraktowana bardzo przedmiotowo, bo przedstawiono jej jednorazowo szereg dokumentów do podpisania, powódka je podpisała i nie miała nawet wiedzy, że podpisał dwie umowy zlecenia z dwoma różnymi podmiotami tj. z Agencją (...) Spółka z o.o. w W. i z Grupą S. (...) z o.o. w W.. Nie poinformowano jej też, że umówione z A. S. wynagrodzenie wysokości 5 zł za godzinę tak naprawdę będzie podzielone do wypłaty na dwie firmy- jak wynika z treści złożonych umów zlecenia do niniejszej sprawy i do sprawy IVP 164/16. Zresztą nie poinformowano powódki na jakich zasadach w każdej z tych firm powódka ma pracować. Powódka zaś – jak zeznała słuchana w charakterze strony, o tym że zawarła dwie umowy i to umowy zlecenia, z dwoma różnymi podmiotami, dowiedziała się dopiero w związku z wniesionym przez Nadinspektora Pracy niniejszym powództwem i powództwem w sprawie IVP 164/16. Trudno więc tu mówić o swobodnej woli powódki co do rodzaju umowy mającej ją łączyć z pozwaną spółką, bo jak już wyżej podniesiono, powódka absolutnie nie miał wiedzy jakiego rodzaju i na jakich zasadach oraz z kim będzie ją łączyła umowa od 1 stycznia 2016r., na mocy której dalej będzie mogła wykonywać pracę na obiekcie (...), bo w momencie zawierania tej umowy nie umożliwiono jej, aby swobodnie zapoznała się z treścią przedstawianego jej dokumentu do podpisu, a także nie wręczono jej drugiego egzemplarza. Pamiętać należy, że powódka jest osoba niewykształconą pracującą fizycznie, a więc jej świadomość prawna nie jest wysoka i pozwana Agencja powinna w momencie zawierania umowy jasno i konkretnie przedstawić powódce warunki, na jakich proponuje wykonywanie przez nią pracy, tak aby powódka mogła swobodnie podjąć decyzję, czy chce na takich warunkach pracować. Tymczasem powódka pozbawiona był możliwości swobodnego i przemyślanego zapoznania się z warunkami na jakich ma pracować, a także na rzecz jakiego podmiotu ma pracować. Także i sposób oraz charakter wykonywania pracy przez powódkę w okresie od 1 stycznia 2016r. na rzecz Agencji (...) Spółka z o.o. w W. czy Grupy S. (...) z o.o. w W. nosił cechy charakterystyczne dla umowy o pracę. Powódka bowiem przychodziła do pracy na swoje ustalone, wynikające z grafiku zmiany, osobiście wykonywała pracę, nie mogła zdecydować aby za nią wykonywała pracę dowolna osoba, powódka wiedziała jakie obowiązki ma wykonywać, ale wykonywała je pod kontrolą A. S., który – jak sam zeznał, przyjeżdżał co 2-3 dni, o różnych porach dnia i nocy, kontrolował czy powódka nie śpi, co robi, wydawał bieżące polecenia dotyczące pracy, które powódka, J.M. i W. L. musieli wykonywać i wykonywali, kontrolował prowadzone przez powódkęa oraz W. L. i J.M. dokumenty, a konkretnie dziennik dyżurów, książkę przyjmowania i wydawania kluczy, dziennik zdarzeń nadzwyczajnych, kontrolkę ruchu materiałowego, sprawdzał utrzymanie porządku w miejscu pracy, sprawdzał czy posiłki są spożywane w pokoju socjalnym oraz czy powódka oraz W. L. i J.M. wykonują pracę zgodnie z instrukcją ochrony obiektu. Jak już wyżej podniesiono, stosunek pracy wykazuje wiele podobieństw do stosunków cywilnoprawnych, lecz różni się takimi właściwościami jak: dobrowolność zobowiązania, zarobkowy charakter, osobisty charakter świadczenia pracy, podporządkowanie pracownika wyrażające się przede wszystkim w możliwości wydawania pracownikom poleceń dotyczących pracy. Zauważyć należy, co wynika z zeznań świadka W. L., po 1 marca 2016r. wykonuje on w tym samym miejscu taką samą pracą, jaką wykonywał do dnia 29 lutego 2016r., na takich samych zasadach, a przecież do 29 lutego 2016r. łączyła go umowa zlecenia z Agencją (...) Spółka z o.o. w W., a od 1 marca 2016r. taką samą pracę wykonuje w ramach umowy o pracę. Z zeznań powódki słuchanej w trybie art. 299 kpc, jak też i zeznań świadków:J.M., W. L. i A S. wynika, że powódka wykonywał taką samą pracę, na takich samych zasadach jak W. L.. Zatem skoro charakter, rodzaj, zasady wykonywania pracy przez cały czas tj. od 1 stycznia 2016r. były takie same jak potem, gdy W. L. od 1 marca 2016r. miał zawartą umowę o pracę, to stwierdzić należy, że zaistniała wprost sytuacja, o której mówi art. 22 §1 1 kp, który stanowi, iż zatrudnienie w warunkach
§1
, czyli gdy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem, jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Nazwa zawartej na piśmie umowy łączącej strony w okresie od – jak stanowi umowa od 1 stycznia 2016r. do 10 lutego 2016r. brzmi umowa zlecenia, ale charakter stosunku łączącego strony był taki jaki jest przewidziany dla umowy o pracę. §1 2 w/w przepisu stanowi, iż nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy,
§1
. Wobec tego sąd ustalił, że powódkę z pozwaną spółką w okresie od 1 stycznia 2016r. do 10 lutego 2016r. łączyła umowa o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku pracownika ochrony fizycznej. Podnieść należy, iż – co wynika z umów zawartych na piśmie, powódka w tym samym okresie, wykonywała pracę polegającą na ochronie budynku (...) w P. na rzecz dwóch podmiotów tj. Grupy S. (...) z o.o. w W. i Agencji (...) Spółka z o.o. w W., choć nie miała – jak już wyżej podniesiono, świadomości, że tak jest. Analiza obu umów zlecenia zawartych na piśmie oraz ustalony w sprawie stan faktyczny prowadzi do stwierdzenia, że nie jest możliwe ustalenie podziału zadań i warunków wykonywanych przez powódkę pracy na rzecz każdej z tych spółek. Zatem, w takiej sytuacji orzeczenie, zgodnie z żądaniem Nadinspektora Pracy i powoda, iż powódkę łączyła z pozwaną spółką umowa o pracę w pełnym wymiarze jest uzasadnione. Wobec powyższego Sąd orzekł jak w sentencji. O kosztach Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 102 k.p.c.