jest samoistne, nieprzerwane posiadanie przez okres wskazany w ustawie (obecnie 20 w przypadku uzyskania posiadania w dobrej wierze lub 30 lat w przypadku uzyskania posiadania w złej wierze, na gruncie przepisów obowiązujących do dnia 1 października 1990 roku – odpowiednio 10 i 20 lat). Dobra wiara to stan polegający na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu posiadacza, że przysługuje mu takie prawo do władania rzeczą, jakie faktycznie wykonuje. W myśl art. 336 k.c. posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto faktycznie włada nią jak właściciel. Posiadanie łączy w sobie dwa elementy – psychiczny (animus) i fizyczny (corpus). Pierwszy z nich przejawia się w woli władania rzeczą, jak właściciel, drugi zaś w faktycznym wykonywaniu tego władztwa. Art. 339 k.c. wprowadza domniemanie posiadania samoistnego. Na gruncie sprawy niniejszej nie budzi wątpliwości fakt, że działka nr (...) objęta księgą wieczystą nr (...), działki nr (...) wchodzące w skład nieruchomości objętej księgą wieczystą nr (...) oraz działka nr (...) objęta księgą wieczystą nr (...), znajdowały się w posiadaniu Gminy N. na podstawie ostatecznych decyzji administracyjnej wydanych zgodnie z art. 18 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 roku – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. z 1990 roku, Nr 32, poz. 191, ze zm.). Władanie Gminy N. było posiadaniem w złej wierze. Przedmiotowe nieruchomości wnioskowane do zasiedzenia nigdy nie kwalifikowały się do uznania, że podlegały regulacjom przepisów dekretu z dnia 6 września 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej. Decyzją z dnia 17 maja 2010 roku, (...), Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi orzekł, że zespół dworsko-parkowy położony w miejscowości C. – Ż., gmina N., obejmujący działki ewidencyjne o numerach (...) o ogólnej powierzchni 15 ha nie podpada pod działanie przepisów art. 2 ust. 1 pkt e) dekretu (...) Komitetu (...) z dnia 6 września 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej. Konsekwencją powyższej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi były decyzje Ministra Administracji i Cyfryzacji o numerach (...), utrzymujące w mocy decyzje Ministra Administracji i Cyfryzacji stwierdzające nieważność decyzji „komunalizacyjnych” Wojewody L. wydanych na podstawie art. 18 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 ustawy z 1990 roku – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych. Dopóki bowiem ostateczna decyzja, wydana na podstawie art. 18 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 Przepisów wprowadzających ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych nie została uchylona, była ona wiążąca dla sądu powszechnego. Zdaniem Sądu Rejonowego nie upłynął dla Gminy N. trzydziestoletni termin warunkujący nabycie własności nieruchomości w złej wierze. Do okresu zasiedzenia nieruchomości przez Skarb Państwa nie wlicza się bowiem okresu władania przez organy państwowe lub państwowe osoby prawne, wykonywanego w ramach uprawnień Państwa jako podmiotu prawa publicznego, mimo istnienia tytułu własności uznanego następnie za nieistniejący. Władztwo Skarbu Państwa co do przedmiotowych nieruchomości było wykonywanie w ramach imperium (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 września 1993 roku, III CZP 72/93, OSNC 1994/3/49 ). Skarb Państwa konsekwentnie odmawiał O. S. zwrotu nienależnie przejętych nieruchomości. Dopiero zmiany ustrojowe po 1989 roku stworzyły ramy prawne do skutecznego żądania zwrotu nieruchomości. Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 26 października 2007 roku, III CZP 30/07, OSNC 2008/5/43, wskazał, że władanie cudzą nieruchomością przez Skarb Państwa, uzyskane w ramach sprawowania władztwa publicznego, może być posiadaniem samoistnym prowadzącym do zasiedzenia. Zasiedzenie jednak nie biegło, jeżeli właściciel nie mógł skutecznie dochodzić wydania nieruchomości. Skoro zatem Gmina N. nie mogła doliczyć posiadania Skarbu Państwa, jej posiadania w złej wierze należy upatrywać w decyzjach Wojewody L. wydanych na podstawie art. 18 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 ustawy z 1990 roku – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych. Bezspornie od wydania każdej z decyzji nie upłynął termin 30 lat konieczny do stwierdzenia nabycia prawa własności nieruchomości przez zasiedzenie. Z tych względów Sąd Rejonowy orzekł, jak to wyżej przedstawiono. Uzupełniając zaskarżone postanowienie o rozstrzygnięcie o kosztach postępowania Sąd Rejonowy przywołał przepisy art. 520 § 1 - § 3 k.p.c. i wskazał, że wobec sprzeczności interesów wnioskodawca powinien zwrócić uczestniczce koszty postępowania, na które złożyły się: wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem w stawce ustalonej na podstawie § 6 pkt 4 w zw. z § 8 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 roku, Nr 163, poz. 1349, ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa. * Apelację od tego postanowienia wniósł wnioskodawca Gmina N., zaskarżając postanowienie Sądu Rejonowego w całości. Wnioskodawca zarzucił zaskarżonemu postanowieniu: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na jego wynik, tj. art. 233 k.p.c., poprzez brak wszechstronnego rozważania materiału dowodowego, w tym błędną ocenę materiału dowodowego, uchybienie zasadom logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, m. in. wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego nie wynikających – poprzez błędne uznanie, że termin do nabycia własności przez zasiedzenie nie upłynął; 2. naruszenie art. 258 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie zeznań świadków, w sytuacji, gdy to właśnie świadkowie L. K.
dekretu z dnia 11 października 1946 roku Prawo rzeczowe ten, kto posiadał nieruchomość przez lat 20 nabywał jej własność przez zasiedzenie, a jeżeli objął nieruchomość w posiadanie w złej wierze, wymagany był trzydziestoletni okres posiadania. Istniała również możliwość zasiedzenia nieruchomości na podstawie art. 51 §
dekretu z dnia 11 października 1946 roku Prawo rzeczowe w związku z wpisem do księgi wieczystej jako właściciel nieruchomości z upływem 10 lat posiadania nieruchomości, a w przypadku złej wiary – 20 lat posiadania nieruchomości. Należy przy tym dodać, że z dniem 1 stycznia 1947 roku dotychczasowe księgi hipoteczne stały się księgami wieczystymi w rozumieniu dekretu z dnia 11 października 1946 roku Prawo o księgach wieczystych (art. LIV § 1 dekretu z dnia 11 października 1946 roku Przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych). Z dniem 1 stycznia 1965 roku wszedł w życie Kodeks cywilny. Zgodnie z art. 172 §
posiadacz samoistny, który uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, nabywał jej własność, jeżeli posiadał ją nieprzerwanie przez lat 20 (w przypadku dobrej wiary przez lat 10). Z dniem 1 października 1990 roku terminy te zostały wydłużone do lat 30 dla złej wiary i do lat 20 dla dobrej wiary (ustawą z dnia 28 lipca 1990 roku o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, Dz. U. z 1990 roku, Nr 55, poz. 321) z tym, że odnosi się to do sytuacji, w których termin zasiedzenia nie upłynął przed dniem 1 października 1990 roku (por. art. 9 powołanej ustawy nowelizującej k.c.). Przepisy art. XLI §
U. z 1964 roku, Nr 16, poz. 94) stanowiły, że do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie Kodeksu cywilnego, stosuje się od tej chwili przepisy tego kodeksu; dotyczy to w szczególności możności nabycia prawa przez zasiedzenie. Jeżeli termin zasiedzenia według Kodeksu cywilnego jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg zasiedzenia rozpoczyna się z dniem wejścia kodeksu w życie; jeżeli jednak zasiedzenie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie Kodeksu cywilnego nastąpiłoby przy uwzględnieniu terminu określonego w przepisach dotychczasowych wcześniej, zasiedzenie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu. Skarb Państwa uzyskał posiadanie tej nieruchomości w złej wierze, gdyż nie istniało po stronie Skarbu Państwa usprawiedliwione przekonanie, że jest właścicielem nieruchomości. Przedmiotowy zespół dworsko-parkowy nie podlegał przepisom dekretu z dnia 6 września 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej, co ostatecznie wyraźnie stwierdzono w decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17 maja 2010 roku, GZ.rn.057-625-36/10, gdyż nie nadawał się do żadnego z celów reformy rolnej określonych w art. 1 ust. 2 pkt a-e dekretu. Skarb Państwa miał tego świadomość, a przejęcie tych nieruchomości przez Skarb Państwa z powołaniem się na przepisy dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej należy uznać za akt nacjonalizacyjny, zmierzający do przejęcia własności prywatnej przez totalitarne państwo, kierujące się ideologią komunistyczną. Należy jednak uznać, że aż do dnia 4 czerwca 1989 roku (data tzw. wolnych wyborów) miało miejsce zawieszenie biegu zasiedzenia, gdyż do tego czasu rzeczywisty właściciel nieruchomości O. S. nie miał możliwości efektywnego dochodzenia na drodze prawnej zwrotu nieruchomości (por. cyt. wyżej uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2007 roku, III CZP 30/07). Zawieszenie biegu zasiedzenia jest w tej sytuacji uzasadnione stanem zawieszenia wymiaru sprawiedliwości w okresie funkcjonowania Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej jako państwa komunistycznego, który należy uznać za zrównany z siłą wyższą. Tę przesłankę zawieszenia biegu zasiedzenia przewidywał art. 53 Prawa rzeczowego w związku z art. 277 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 roku Kodeks zobowiązań (Dz. U. z 1933 roku, Nr 82, poz. 598, ze zm.), a następnie art. 109 pkt 4 ustawy z dnia 18 lipca 1950 roku – Przepisy ogólne prawa cywilnego (Dz. U. z 1950 roku, Nr 34, poz. 311, ze zm.), a w ramach stanu siły wyższej – art. 175 k.c. w zw. z art. 121 pkt 4 k.c. W myśl tych przepisów bieg zasiedzenia nie rozpoczynał się a rozpoczęty ulegał zawieszeniu, co w niniejszej sprawie oznacza, że trzydziestoletni termin zasiedzenia liczony od dnia 4 czerwca 1989 roku niewątpliwie nie upłynął. Zastosowanie miały bowiem już wówczas przepisy k.c. (zgodnie z art. XLI §
Przepisów wprowadzających k.c.), a skoro termin zasiedzenia nie upłynął przed dniem 1 października 1990 roku, obowiązuje trzydziestoletni termin zasiedzenia nieruchomości w złej wierze (co wywiedziono wyżej). Podkreślić przy tym należy, że O. S. już w latach pięćdziesiątych podejmował próby odzyskania nieruchomości, które w ówczesnej rzeczywistości politycznej nie mogły przynieść korzystnego dla niego rezultatu (np. pismo do Ministra Rolnictwa z dnia 27 grudnia 1958 roku – k. 255). W ocenie Sądu Odwoławczego możliwości takiej nie dawało O. S. również utworzenie w polskim porządku prawnym Naczelnego Sądu Administracyjnego ustawą z dnia 31 stycznia 1980 roku o Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 1980 roku, Nr 4, poz. 8), gdyż utworzenie sądownictwa administracyjnego nie wiązało się ze zmianą uwarunkowanej politycznie wykładni przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej i do 1989 roku nie istniała możliwość odzyskania przez O. S. przedmiotowych nieruchomości poprzez wykazanie, że nie podlegały one celom reformy rolnej. Gdyby nawet przyjąć odmienną koncepcję i przyjąć, że zawieszenie biegu terminu zasiedzenia miało miejsce do dnia 1 września 1980 roku (data utworzenia Naczelnego Sądu Administracyjnego), gdyż otworzyło to O. S. drogę kontroli sądowej przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa (oczywiście po uzyskaniu decyzji, o której mowa w § 5 i § 6 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 roku w sprawie wykonania dekretu (...) Komitetu (...) z dnia 6 września 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej, Dz. U. z 1945 roku, Nr 10, poz. 51), trzydziestoletni termin zasiedzenia liczony od dnia 1 września 1980 roku upłynąć nie mógł, gdyż doszło następnie do jego przerwania (o czym niżej). Niezależnie od tego, że już w latach dziewięćdziesiątych XX wieku O. S. występował z licznymi pismami zmierzającymi do odzyskania przedmiotowej nieruchomości, za czynności niewątpliwie przerywające bieg zasiedzenia należy uznać: - wniosek O. S. z dnia 5 marca 1998 roku o wydanie decyzji stwierdzającej, że zespół dworsko-parkowy położony w miejscowości C. – Ż. nie podlegał pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 pkt e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, który zainicjował postępowania administracyjne zakończone decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17 maja 2010 roku, GZ.rn.057-625-36/10, od której skargę Gminy N. oddalił Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 7 lutego 2011 roku, sygn. akt IV SA/Wa 1158/10, od którego to wyroku skargę kasacyjną Gminy N. oddalił Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 12 stycznia 2012 roku, I OSK 1300/11 (k. 296-297, 301-313, 314); - pozew o usunięcie niezgodności treści ksiąg wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym, dotyczący m. in. przedmiotowych nieruchomości, wniesiony do Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 13 sierpnia 2001 roku, rozpoznawany w sprawie o sygn. akt I C 591/01 (k. 322-326, 72), przy czym sprawa ta dotychczas nie została prawomocnie zakończona; - wniosek O. S. do Wojewody L. z dnia 26 listopada 2012 roku o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody L. dotyczących nabycia własności przedmiotowych nieruchomości (k. 329-331), który zainicjował postępowania administracyjne zakończone wskazanymi w ustaleniach faktycznych ostatecznymi decyzjami Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 20 października 2014 roku. W myśl art. 123 § 1 pkt 1 k.c. w zw. z art. 175 k.c. bieg zasiedzenia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Zgodnie z art. 124 §
w zw. z art. 175 k.c. po każdym przerwaniu zasiedzenia biegnie ono na nowo. W razie przerwania zasiedzenia przez czynność w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym albo przez wszczęcie mediacji, zasiedzenie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone. Każdą ze wskazanych wyżej czynności podjętych przez O. S. należy uznać za zmierzającą bezpośrednio do odzyskania przedmiotowych nieruchomości. W tym celu bowiem O. S. musiał zakwestionować przejęcie nieruchomości przez Skarb Państwa na podstawie przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, a następnie podważyć decyzje stwierdzające nabycie tych nieruchomości przez Gminę N., gdyż wcześniej sąd powszechny był związany ostatecznymi decyzjami komunalizacyjnymi (por. np. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2007 roku, III CZP 46/07, OSNC 2008/3/30). Dopiero po uzyskaniu wskazanych wyżej decyzji administracyjnych O. S. mógł skutecznie dochodzić ochrony swego prawa własności przed sądem powszechnym (czy to przez żądanie wydania nieruchomości, czy też przez żądanie usunięcia niezgodności pomiędzy stanem prawnym ujawnionym w księgach wieczystych a rzeczywistym stanem prawnym, przy czym postępowanie w tym drugim przedmiocie nadal się toczy). Tym samym przerwany bieg zasiedzenia do chwili obecnej nie rozpoczął biegu na nowo. Na zakończenie powyższych rozważań należy dodać, że gdyby nawet przyjąć, iż nie doszło do zawieszenia biegu zasiedzenia i termin zasiedzenia upłynął na rzecz Skarbu Państwa, który był samoistnym posiadaczem działek o numerach (...) do dnia 27 maja 1990 roku, działki nr (...) do dnia 1 stycznia 1996 roku, a działki nr (...) do dnia uprawomocnienia się decyzji z dnia 16 sierpnia 2000 roku, (...), wniosek podlegałby oddaleniu. W myśl art. 176 § 1 k.c. możliwe jest bowiem doliczenie przez Gminę N. czasu posiadania poprzednika, ale nie dotyczy to sytuacji, gdy poprzednik był właścicielem nieruchomości, a taki byłby status Skarbu Państwa przy przyjęciu, że nabył on przedmiotowe nieruchomości przez zasiedzenie przed przeniesieniem ich samoistnego posiadania na Gminę N. (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1999 roku, III CKN 285/98, Lex nr 1212991). W niniejszym postępowaniu Sąd rozpoznawał wniosek Gminy N. o stwierdzenie nabycia własności przedmiotowych nieruchomości przez zasiedzenie przez Gminę N.. Z przedstawionych wyżej rozważań jednoznacznie wynika, że do nabycia przedmiotowych nieruchomości przez Gminę N. w drodze zasiedzenia nie doszło. Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, że termin zasiedzenia w odniesieniu do przedmiotowych nieruchomości nie upłynął, ale gdyby nawet bronić poglądu odmiennego, termin zasiedzenia przedmiotowych nieruchomości, niezależnie od przyjętej jego długości oraz dobrej bądź złej wiary Skarbu Państwa, upłynąłby przed przeniesieniem samoistnego posiadania nieruchomości na Gminę N.. Podkreślić zaś należy, że stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości może nastąpić tylko na rzecz osoby wskazanej przez wnioskodawcę lub innego uczestnika postępowania (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 2015 roku, III CZP 112/14, OSNC 2015/11/127). W niniejszej sprawie Gmina N. ani żaden inny uczestnik (notabene większość z nich nie wykazała żadnego interesu w udziale w niniejszym postępowaniu) nie wnosili o stwierdzenie nabycia własności przedmiotowych nieruchomości przez zasiedzenie przez Skarb Państwa. Dopiero w uzasadnieniu apelacji wnioskodawca wskazuje na taką możliwość, przy czym nie zmienia w adekwatny sposób wniosku o zmianę zaskarżonego postanowienia, a ponadto w postępowaniu apelacyjnym taką zmianę żądania należałoby uznać za niedopuszczalną (art. 383 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). Dodać na koniec należy, że w ustalonym stanie faktycznym nie miało zastosowania w sposób wskazany w apelacji unormowanie art. 10 ustawy z dnia 28 lipca 1990 roku o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, gdyż wyłączenie możliwości zasiedzenia przedmiotowych nieruchomości istniało tylko przed 1 stycznia 1947 roku (wyżej omówione), natomiast w okresie późniejszym nie było ograniczeń w możliwości zasiedzenia nieruchomości przez Skarb Państwa, czy po utworzeniu samorządu terytorialnego – przez gminę. Należy przy tym pamiętać o zawieszeniu biegu zasiedzenia, jakie miało miejsce do 4 czerwca 1989 roku. Skarżąca nie sformułowała żadnych zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, a Sąd Odwoławczy z urzędu uwzględnia tylko naruszenie prawa materialnego oraz nieważność postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 roku, II CSK 400/07, Lex nr 371445). Z tych względów, wobec oddalenia apelacji wnioskodawcy, nie było podstaw do zmiany tego rozstrzygnięcia, przy czym zauważyć należy, że do wynagrodzenia adwokata zastosowanie miało rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 roku, poz. 461, ze zm.) a nie rozporządzenie dotyczące wynagrodzenia radców prawnych. Wobec oddalenia apelacji wnioskodawcy, na podstawie art. 520 § 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. należało zasądzić od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki zwrot kosztów postępowania odwoławczego obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika – adwokata w stawce minimalnej wynikającej z § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 5 pkt
pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1800) w brzmieniu obowiązującym przed dniem 27 października 2016 roku (por. § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie, Dz. U. z 2016 roku, poz. 1668). Z tych względów na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji postanowienia. 1 Wskazanie w apelacji nieistniejącego § 3 należy uznać za oczywistą omyłkę pisarską
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.