← Polska

XXVII Ca 1658/16

Sygn. akt XXVII Ca 1658/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXVII Wydział Cywilny-Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Adrianna Szewcz

§ 3k.r.o.

poprzez przeprowadzenie postępowania w niniejszej sprawie z udziałem małoletnich - W. i L. M., którzy nie mogli być reprezentowani przez matkę jako przedstawiciela ustawowego z uwagi na wyłączenie przewidziane w art. 98 §

§ 3

k.r.o., zgodnie z którym rodzic nie może reprezentować małoletniego dziecka w postępowaniu przed sądem między dzieckiem a jednym z rodziców, skutkiem czego zachodzi nieważność postępowania pierwszoinstancyjnego w niniejszej sprawie; II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) naruszenie art. 140 § 1 k.r.o. poprzez jego niezastosowanie w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy mimo, iż zachodziły przesłanki wskazane w dyspozycji w/w przepisu a ponadto sam powód jako podstawę prawną swojego żądania wskazywał art. 140 § 1 k.r.o.; 2) naruszenie art. 409, art. 410 § 2 i art. 411 pkt 2 k.c. w zw. z art. 140 § 1 k.r.o. poprzez ich zastosowanie w niniejszej sprawie, mimo iż podstawę prawną rozstrzygnięcia niniejszej sprawy powinien stanowić przepis szczególny, tj. art. 140 § 1 k.r.o.; 3) naruszenie art. 6 k.c. poprzez uznanie, iż „powód w żaden sposób nie wykazał, że przedstawiane przez pozwaną P. M.

(2)okoliczności dotyczące wysokiego poziomu życia małoletnich dzieci przez wszczęciem postępowania rozwodowego były inne oraz, aby jego sytuacja majątkowa w tym czasie gdy uiszczał zawyżone alimenty uległa pogorszeniu, na tyle aby miało to wpływać także na poziom życia dzieci”, które to okoliczności zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodu powinny zostać udowodnione przez pozwaną. Mając na uwadze w/w zarzuty, działając na podstawie art. 386 § 1 i 4 k.p.c. powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości, poprzez uwzględnienie powództwa oraz o zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje; ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy-Śródmieście w Warszawie z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, ewentualnie - na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części, zniesienie postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie. Pozwana w imieniu własnym oraz małoletnich dzieci wnosiła o oddalenie apelacji. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja powoda zasługiwała jedynie na częściowe uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy zmuszony był podzielić zarzut powoda naruszenia art. 379 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 98 §

§ 3k.r.o.

poprzez przeprowadzenie postępowania w niniejszej sprawie z udziałem małoletnich - W. i L. M. reprezentowanych przez matkę, będącą w dodatku również pozwaną w sprawie. Istotnie, zgodnie z treścią art. 98 §

§ 3

k.r.o., żadne z rodziców nie może reprezentować dziecka przy czynnościach prawnych między dziećmi pozostającymi pod ich władzą rodzicielską oraz przy czynnościach prawnych między dzieckiem a jednym z rodziców lub jego małżonkiem, chyba że czynność prawna polega na bezpłatnym przysporzeniu na rzecz dziecka albo że dotyczy należnych dziecku od drugiego z rodziców środków utrzymania i wychowania. Oczywistym jest, że postępowanie niniejsze o zwrot świadczenia nienależnego z powództwa ojca małoletnich przeciwko matce dzieci i samym dzieciom wyczerpywało przesłankę z §

§ 3art.

98 k.r.o., przy czym roszczenie to nie stanowiło sprawy dotyczącej należnych dzieciom od rodziców środków utrzymania. Istniał co prawda pewien związek wyrażający się w tym, że nienależne świadczenie związane było z kolei z wcześniejszym uiszczeniem przez powoda zawyżonej kwoty tytułem środków utrzymania na dzieci. Jednakże Sądowi Rejonowemu umknęło, że przepis art. 98 k.r.o. nie może podlegać wykładni rozszerzającej i możliwość reprezentacji dotyczy jedynie roszczenia alimentacyjnego dzieci wobec drugiego z rodziców. Dodatkowo w niniejszej sprawie z uwagi na pozwanie zarówno matki dzieci, jak i samych dzieci, kwestionowanie legitymacji biernej w postępowaniu, pomiędzy pozwanymi w sprawie wystąpił oczywisty konflikt interesów, który powodował, że reprezentowanie dzieci przez matkę mogło stanowić zagrożenie lub naruszenie dobra dzieci. Ze względu na nieprawidłową reprezentację dzieci w postępowaniu doszło do nieważności postępowania w tym zakresie i Sąd Okręgowy zmuszony był orzeczenie w stosunku do małoletnich uchylić i znieść postępowanie od momentu wezwania małoletnich do udziału w sprawie, tj. od dnia 16 marca 2015r. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy powinien zapewnić należytą reprezentację małoletnim poprzez ustanowienie kuratora (oddzielnie dla każdego małoletniego), a następnie rozważyć, czy małoletni posiadają legitymację bierną w postępowaniu, zwłaszcza w kontekście rozważań odnośnie legitymacji biernej pozwanej przedstawionych poniżej. W sytuacjach wskazanych w art. 98 § 2 i 3 k.r.o. sąd rozpoznający sprawę jest bowiem obowiązany zwrócić się do sądu opiekuńczego o ustanowienie dla strony nie mającej zdolności procesowej kuratora (tak orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 1966 r., II CZ 117/66, OSNCP 1967, z. 2, poz. 40, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 1997 r. I CKU 13/97). Regułą przy tym jest, że powinno się ustanowić tylu kuratorów, ile dzieci ma być reprezentowanych. Sąd Okręgowy nie podzielił również stanowiska Sądu I instancji co do braku legitymacji biernej P. M.

(2)w niniejszym postępowaniu wywiedzionego z przekonania, że alimenty uiszczane przez powoda nie były przeznaczona na rzecz pozwanej, lecz na rzecz małoletnich dzieci stron i wchodziły do majątku dzieci. Oczywiście ze stwierdzeniem o przeznaczeniu środków na potrzeby dzieci nie sposób się nie zgodzić, jednakże należało wskazać, że świadczenia alimentacyjne co prawda służą w całości wyłącznie utrzymaniu dziecka, ale nie stanowią elementu jego majątku, pozostając w całości do dyspozycji rodzica wykonującego pieczę nad dzieckiem. Dziecko jest więc podmiotem dochodzącym tych świadczeń, ale występuje jedynie jako recypient, a nie dysponent środków utrzymania, które finansowane są z sum uzyskanych tytułem alimentów. Istotnym argumentem na rzecz takiego poglądu jest nie tylko treść przepisu art. 98 § 2 pkt 2 k.r.o., ale i np. art. 1121 k.r.o. Przepis ten przekazuje rodzinie zastępczej obowiązek i prawo reprezentowania dziecka w dochodzeniu świadczeń przeznaczonych na zaspokojenie potrzeb jego utrzymania, natomiast pieczę nad majątkiem pozostawia rodzicom dziecka. Gdyby alimenty lub roszczenia ich dotyczące wchodziły do majątku dziecka, a nie osoby sprawującej pieczę nad jego osobą, powstałaby w tej mierze funkcjonalna sprzeczność. Skoro zaś świadczenia alimentacyjne nie wchodzą w skład majątku dziecka, ich dysponentem pozostaje rodzic, który otrzymał środki, to wydaje się, że roszczenie powoda zakwalifikowane jako zwrot nienależnego świadczenia w oparciu o art. 410 i art. 411 k.c. powinno być skierowane przeciwko pozwanej jako posiadającej lub wydatkującej te środki pieniężne. Sąd Okręgowy nie podzielił przy tym zarzutów powoda naruszenia art. 140 k.r.o. poprzez niezastosowanie tego przepisu jako podstawy roszczenia powoda oraz naruszenia art. 409, art. 410 § 2 i art. 411 pkt 2 k.c. poprzez z kolei zastosowanie ich jako tej podstawy. Przepis art. 140 k.r.o. odnosi się bowiem do sytuacji świadczenia przez osobę niezobowiązaną do świadczenia alimentacyjnego bądź zobowiązaną z tego powodu, że uzyskanie świadczenia od osoby zobowiązanej było niemożliwe lub bardzo utrudnione. W niniejszej sprawie żadna z tych przesłanek nie wystąpiła. Ponadto kwestia podstawy prawnej roszczenia o zwrot nadpłaconych kwot tytułem świadczeń alimentacyjnych była przedmiotem rozstrzygnięcia w wielu sprawach. M.in. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 20 października 2010 r. III CZP 59/10 nie miał wątpliwości, że co do zasady podstawą roszczenia był art. 410 k.p.c. co więcej, uznał, że świadczenie uiszczone na podstawie postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia zobowiązującego do łożenia na rzecz małżonka kosztów utrzymania rodziny nie podlega zwrotowi jako świadczenie nienależne (art. 410 k.c.). Niezasadny był też zarzut powoda naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. poprzez niewskazanie podstawy prawnej i faktycznej roszczenia. Bezspornie bowiem z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynikało, jakie przepisy prawne Sąd Rejonowy zastosował i jakie ustalenia faktyczne oraz w oparciu o jaki materiał dowodowy poczynił. Sąd Okręgowy na podstawie zgromadzonego przed Sądem I instancji materiału dowodowego i przeprowadzonego przez ten Sąd, aczkolwiek w stosunku do pozwanych małoletnich dzieci powoda, rozważań prawnych uznał, że wyrok w stosunku do pozwanej matki małoletnich odpowiada prawu. Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutów powoda naruszenia art. 233 k.p.c. poprzez uznanie przez ten Sąd na podstawie złożonych dokumentów i zeznań pozwanej, że środki zostały przeznaczone na rzecz małoletnich. Przede wszystkim z dokumentów wynikały kwoty wyższe niż przytoczone w apelacji, a ponadto oczywistym jest, że znaczna część wydatków jest trudna do ścisłego wykazania, np. udział małoletnich w zakupie środków czystości, kwot przeznaczanych na jedzenie, drobne wydatki dnia codziennego etc. Sąd Okręgowy zważył też, że dowód z przesłuchania stron jest co prawda dowodem subsydiarnym, ale nie pozbawia go to mocy dowodowej. W okolicznościach niniejszej sprawy był dowodem potrzebnym, natomiast powód również był wezwany do osobistego stawiennictwa, co umożliwiłoby mu wypowiedzenie się co do istotnych dla sprawy okoliczności, jednakże z tego uprawnienia z własnej woli nie skorzystał. Poza tym Sąd Okręgowy zważył, że zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. nie może sprowadzać się do przedstawienia przez apelującego stanu faktycznego przyjętego na podstawie własnej oceny dowodów. Natomiast powód, m.in. rezygnując z wypowiedzenia się przed Sądem, nie wykazał, posługując się argumentami wyłącznie jurydycznymi, że Sąd Rejonowy naruszył ustanowione w art. 233 k.p.c. zasady oceny wiarygodności i mocy dowodowej dowodów, tj. przekroczył granice swobody wyznaczone logiką, doświadczeniem życiowym, zasadami nauki bądź nie dokonał wszechstronnego rozważenia sprawy pomijając część materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (tak też postanowienia SN z dnia 10 stycznia 2002r. II CKN 572/99 i z dnia 14 stycznia 2000 r. I CKN 1169/99, wyrok SN z dnia 9 grudnia 2009r. IV CSK 290/09, wyrok SA we Wrocławiu z dnia 31 lipca 2013r. I ACa 698/13, wyrok SA w Łodzi z dnia 24 stycznia 2013r. I ACa 1075/12, wyroki SA w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2013r. I ACa 1342/12 i z dnia 28 maja 2013r. VI ACa 1466/12). Z kolei w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy w sposób szczegółowy przeanalizował cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, uzasadnił, które dowody w sprawie oraz w jakim zakresie uznał za wiarygodne oraz wyprowadził z tego materiału wnioski w sposób logiczny i oparty ma doświadczeniu życiowym. Sąd Okręgowy zważył też, że w skali miesiąca nadpłata ze strony powoda na rzecz potrzeb jego dzieci wynosiła łącznie jeden tysiąc złotych, co zważywszy na wysoki poziom życia małoletnich oraz ich rodziców nie było kwotą znaczną, która wskazywałaby w świetle właśnie zasad logiki i doświadczenia życiowego, że nie było prawdopodobne, aby została wydatkowana na potrzeby małoletnich. Niezależnie od powyższego Sąd Okręgowy przyjął, że okoliczność ta miała o tyle tylko znaczenie, iż pozwalała pełniej uzasadnić oddalenie roszczenia z uwagi na zasady współżycia społecznego. W okresie gdy świadczenie to było spełniane z przeznaczeniem na utrzymanie i wychowanie dzieci było świadczeniem prawnie uzasadnionym niezależnie od tego, czy spełnione było dobrowolnie, czy na podstawie orzeczenia następnie zmienionego. Zostało wykorzystane dla dobra wspólnych dzieci stron, świadczenie uzasadnione było obowiązkiem czysto moralnym. Ponadto słusznie także wskazał Sąd I instancji, że powód nie wykazał, aby nadpłacone kwoty stanowiły dla niego szczególny ciężar, doprowadziły do trudnej sytuacji materialnej czy rodzinnej. W tym miejscu należało zwrócić też uwagę, że orzecznictwo podchodzi bardzo restrykcyjnie do możliwości zwrotu takich nadpłaconych świadczeń alimentacyjnych. Chociażby w postanowieniu z dnia 26 stycznia 2012 r. III CZP 91/11 Sąd Najwyższy uznał, że nie może wystąpić o zwrot alimentów mężczyzna, który następnie doprowadził do unieważnienia uznania dziecka, na które świadczył. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy w oparciu o art. 379 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 98 §

§ 3k.r.o.

uchylił zaskarżony wyrok w zakresie dotyczącym małoletnich pozwanych , a w pozostałej części w oparciu o art. 385 k.p.c. oddalił apelację. O kosztach postępowania w stosunku do pozwanej nie orzeczono, albowiem ani pozwana ani jej pełnomocnik nie złożyli w tym zakresie stosownego wniosku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.