o przestępstwo z art.
kk i za to na mocy art.
na mocy art. 42 § 3 kk orzeka wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio; III. na mocy art. 43a § 2 kk orzeka od oskarżonego świadczenie pieniężne w wysokości 10.000 zł (dziesięciu tysięcy złotych) na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej (nr konta (...)); IV. zasądza od Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Golubiu-Dobrzyniu) na rzecz radcy prawnego O. B. kwotę 723,24 zł (siedemset dwadzieścia trzy złote dwadzieścia cztery grosze) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu; V. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem opłaty i obciąża go wydatkami poniesionymi w sprawie w wysokości 904,64 zł (dziewięćset cztery złote sześćdziesiąt cztery grosze). II K 249/15 UZASADNIENIE 12 września 2015 roku w godzinach rannych P. S.
Wyrokiem tutejszego sądu z 14 lipca 2015 roku w sprawie II K 56/15 wymierzono mu karę 4 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 2 lata. Ponadto orzeczono karę grzywny, środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B na okres 1 roku oraz obciążono go kosztami procesu w sprawie. Wyrok uprawomocnił się z dniem 7 sierpnia 2015 roku. Oskarżony posiada wykształcenie podstawowe, bez zawodu, pracuje w szpitalu powiatowym w G.-D. jako pracownik gospodarczy, dochód około 1230 złotych miesięcznie. W dniu 14 września 2015 roku, a więc dwa dni po zdarzeniu, odbył wizytę u lekarza psychiatry w związku z reakcją depresyjną. W czasie popełnienia zarzucanego mu czynu był poczytalny, warunki z art. 31 § 1 i 2 kk nie zachodziły. Podczas wizyty w poradni odwykowej w październiku 2015 roku zanegował uzależnienie od alkoholu. Dowód: - karta karna – k. 4 zbioru E; - odpis wyroku k. 8 zbioru E; - dane osobopoznawcze – k. 7 zbioru E; - opinia sądowo-psychiatryczna – k. 25-26 zbioru H; - opinia sądowo-lekarska – k. 1-2 zbioru F; - dokumentacja medyczna – k. 11-20 zbioru H. Oskarżony P. S.
W przedmiotowej sprawie ponad wszelką wątpliwość ustalono, iż oskarżony w dniu zdarzenia dobrowolnie spożywał alkohol, wprowadzając się w stan nietrzeźwości. Następnie, mając świadomość swojego stanu, kierował pojazdem mechanicznym po drodze publicznej. Uczynił to będąc uprzednio skazanym za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości na podstawie wyroku tutejszego sądu z 14 lipca 2015 roku. Jego zachowanie wypełniło zatem znamiona czynu z art.
kk, penalizującego jazdę w stanie nietrzeźwości w sytuacji wcześniejszego skazania za czyn z art.
Powołany przepis z art.
kk stanowi przy tym typ czynu zabronionego poddający surowszej odpowiedzialności między innymi ze względu na powrotność do przestępstwa. Tak też stało się w niniejszej sprawie, gdyż jak już sygnalizowano oskarżony 12 maja 2015 roku dopuścił się popełnienia czynu z art.
8-9). Uznając oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, sąd na mocy art.
W ocenie sądu orzeczona kara – tak co do rodzaju, jak i wymiaru – jest adekwatna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu. Zważyć należy, iż art.
kk operuje jedynie sankcją w postaci kary pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W tym stanie rzeczy orzeczona kara w żadnym wypadku nie może zostać uznana za zbyt surową. Jedynie nieznacznie odbiega wszak od dolnej ustawowej granicy zagrożenia. Sąd miał przy tym na uwadze, że oskarżony był już uprzednio karany. W wyroku z 14 lipca 2015 roku w sprawie II K 56/15 orzeczono wobec niego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby. Wyrok w powołanej sprawie uprawomocnił się 7 sierpnia 2015 roku. Ze skazania tego oskarżony nie wyciągnął żadnych wniosków. Zarzucany mu czyn w sprawie niniejszej popełnił po nieco ponad 30 dniach od poprzedniego skazania. Co niezmiernie istotne, sama możliwość zarządzenia wykonania kary w sprawie II K 56/15 nie podziałała na oskarżonego odstraszająco i dyscyplinująco. Swoim zachowaniem oskarżony dowiódł, iż postawiona wobec niego prognoza kryminologiczna w powołanej sprawie okazała się nader optymistyczna. Popełnienie czynu podobnego w bardzo krótkim czasie od poprzedniego skazania świadczy dobitnie o postawie sprawcy i jego stosunku do obowiązujących norm prawnych. Oskarżony zlekceważył poprzednie orzeczenie i po raz kolejny jaskrawo nadużył zaufanie sądu. W tym stanie rzeczy tylko kara pozbawienia wolności orzeczona bez warunkowego zawieszenia jej wykonania odniesie w przekonaniu sądu efekt prewencyjny. Skoro bowiem oskarżony był już uprzednio karany na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania to nie sposób przyjąć, aby efekt ten uzyskać poprzez orzeczenie kary innego rodzaju poprzez zastosowanie art. 37a kk. Prowadziłoby to do paradoksalnego i nielogicznego wręcz wniosku, iż zastosowanie tym razem kary łagodniejszego rodzaju odniosłoby cele stawiane karze. Przedstawiona argumentacja prowadzi do wniosku, iż tylko kara pozbawienia wolności stanowi sankcję, która jest dostosowana do realiów niniejszej sprawy oraz właściwości i warunków osobistych oskarżonego. Rozwijając tę tezę, godzi się wskazać, iż oskarżony znajdował się w stanie nietrzeźwości wynoszącym ponad 1,56 promila alkoholu we krwi (k. 20 zbioru H). Dopuszczalną prawem wartość przekroczył zatem ponad siedmiokrotnie. Dla porządku wskazać należy, iż dopuszczalna granica wynosi 0,2 promila alkoholu we krwi; jej przekroczenie prowadzi już do odpowiedzialności za wykroczenie (odpowiednio przekroczenie 0,5 promila – do odpowiedzialności za przestępstwo). Stężenie alkoholu we krwi oskarżonego było zatem stosunkowo wysokie, co musiało znaleźć odzwierciedlenie w wymiarze kary. Jak już wskazano, orzeczona kara pozbawienia wolności ma charakter bezwzględny. Za taki rozstrzygnięciem, poza już wskazanymi, przemawiały dalsze ważkie argumenty W myśl art. 69 § 1 kk warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności może nastąpić jedynie jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa nie był skazany na karę pozbawienia wolności i jest to wystarczające dla osiągnięcia wobec niego celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Cytowany przepis zamyka możliwość warunkowego zawieszenia wykonania kary w przedmiotowej sprawie. W poprzedniej sprawie oskarżony został bowiem skazany właśnie na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby. Ustawodawca niejako automatycznie przesądził zatem, iż falsyfikacja poprzedniego okresu próby stanowi przeszkodę do ponownego warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności. W przedmiotowej sprawie dodatkową przeszkodę stanowi także odkodowanie dalszej przesłanki wskazanej w art. 69 § 1 kk in fine. Końcowa część przepisu wskazuje wszak, iż możliwość warunkowego zawieszenia wykonania kary aktualizuje się jeśli jest to wystarczające dla osiągnięcia celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Tego w niniejszej sprawie nie sposób stwierdzić. Świadczy o tym postawa oskarżonego tak przed, jak i po popełnieniu czynu. Oskarżony jest osobą w sposób wręcz ostentacyjny łamiącą prawo i lekceważącą poprzednie skazania. Swoim zachowaniem dowiódł, iż nie zasługuje po raz kolejny na danie mu szansy i orzeczenie kary o charakterze wolnościowym. Trudno bowiem w tym przypadku przyjąć, aby kara taka działała prewencyjnie i wychowawczo. W ocenie sądu kara wolnościowa byłaby niczym nieuzasadnioną gratyfikacją, wywołując przy tym niezrozumienie takiego rozstrzygnięcia w opinii publicznej. Oskarżony otrzymał już wcześniej szansę, której nie wykorzystał. Dodać trzeba, że orzeczenie o karze w sprawie II K 56/15 uwzględniało fakt uprzedniego skazania oskarżonego w sprawie VII K 623/13 (k. 19-20 zbioru E), gdzie za czyn z art.
Orzeczenie w sprawie II K 56/15 kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania było zatem zabiegiem wyważonym, obliczonym na osiągnięcie efektu odstraszania i prewencji wobec nieskuteczności w tym względzie poprzednio orzeczonej kary grzywny. Oczywiście w sprawie niniejszej sąd nie brał pod uwagę wyroku w sprawie VII K 623/13 wobec zatarcia skazania. Jego przywołanie służyło natomiast przedstawieniu zasadności rozstrzygnięcia o karze w sprawie II K 56/15. Z całą pewnością nie był to zabieg nadużywający kary pozbawienia wolności z orzeczeniem okresu próby. Dopełnienie prezentowanej części rozważań stanowi także treść art. 69 § 4 kk, według którego wobec sprawcy (…) przestępstwa z art.
kk sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach. W realiach niniejszej sprawy próżno się ich doszukiwać. Przeciwnie, w przedmiotowej sprawie całokształt ujawnionych okoliczności wskazuje na bezkrytyczny stosunek oskarżonego do jego dotychczasowego postępowania. Zachowanie oskarżonego cechowało i nadal cechuje brak jakiejkolwiek krytycznej refleksji na ten temat. Oskarżony wypiera problem alkoholowy, który stanowi główne źródło nieporozumień rodzinnych. Działa przy tym cynicznie i z wyrachowaniem. W trakcie postępowania winę za zaistniały stan rzeczy próbował obarczyć swoją żonę, sugerując celowe zawiadomienie policji w akcie zemsty. Nie próbował nawet dostrzec przy tym jak destrukcyjny wpływ na życie rodzinne miało jego postępowanie. Jak już wskazano w części dotyczącej oceny materiału dowodowego, oskarżony w trakcie postępowania przedstawiał odmienne wersje zdarzenia, zmierzające w ostatecznym kształcie do uniknięcia odpowiedzialności. Starał się ponadto roztoczyć przed sądem aurę osoby pokrzywdzonej i doświadczonej przez przeżycia związane z sytuacją rodzinną. W ich wyniku podjął leczenie psychiatryczne. Dziwnym zbiegiem okoliczności konieczność leczenia dostrzegł w dwa dni po zatrzymaniu przez policję w niniejszej sprawie. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, iż leczenie to stanowić miało „argument” w sprawie, zwracając uwagę na trudne położenie oskarżonego oraz jego problemy i zagubienie. Po raz kolejny zatem oskarżony starał się wskazać na okoliczności obiektywne, nie dostrzegając zupełnie, że sam stanowi źródło problemów i nieporozumień. Reasumując, jeszcze raz należy podkreślić, iż w sprawie nie zachodzą żadne szczególnie uzasadnione wypadki uzasadniające warunkowe zawieszenie wykonanie kary. Oskarżony jest osobą lekkomyślną i nieodpowiedzialną, a swoje błędy próbuje przerzucać na innych, wyrządzając im przy tym kolejną szkodę. Ustalenie w tym zakresie koresponduje z ustaleniami biegłych lekarzy psychiatrów, którzy wskazali na obniżony krytycyzm oskarżonego (k. 26). Na mocy art. 42 § 3 kk orzeczono wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio. Orzeczenie w tym zakresie ma charakter obligatoryjny, wynikający wprost z treści powołanej normy prawnej. Sąd nie dostrzegł przy tym wyjątkowego wypadku, uzasadnionego szczególnymi okolicznościami, który miałby przemawiać za odstąpieniem od prezentowanego orzeczenia. Oskarżony zdaje się nie zdawać sobie sprawy z zagrożenia, jakie niesie prowadzenie pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości. Nie przemówiły do niego poprzednie orzeczenia o zakazie prowadzenia pojazdów o charakterze terminowym. W tym stanie rzeczy tym razem należy wyeliminować możliwość jego uczestnictwa w ruchu drogowym dożywotnio. Na mocy art. 43a § 2 kk orzeczono wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w kwocie 10.000 złotych. Również i w tym wypadku rozstrzygnięcie w tej kwestii ma charakter obligatoryjny. Ustawodawca w tym zakresie nie pozostawia sądowi żadnego pola manewru. Dodać trzeba, iż kwota 10.000 złotych stanowi ustawowe minimum określone w treści powołanego przepisu. O kosztach procesu orzeczono po myśli art. 627 kpk, zasądzając od oskarżonego kwotę 120 złotych tytułem opłaty i obciążając go wydatkami w sprawie w kwocie 904,64 złotych. Orzeczenie w tym zakresie uwzględnia wynik procesu, w którym przesądzono o odpowiedzialności oskarżonego za zarzucany mu czyn. Należy podkreślić zarazem, iż w przeważającej mierze wydatki w sprawie były wynikiem postawy oskarżonego. Składają się na nie bowiem między innymi koszty opinii biegłych powołanych w sprawie. Służyły one weryfikacji stanowisk oskarżonego przybieranych w sprawie. Sąd zważył przy tym, iż oskarżony pracuje zawodowo, osiągając stałe dochody. To z kolei pozwala na przyjęcie, iż będzie w stanie ponieść koszty procesu w ustalonej kwocie. Stanowią one w przybliżeniu równowartość jednego miesięcznego wynagrodzenia oskarżonego, a więc konieczność ich poniesienia (choćby po ich rozłożeniu na raty) nie będzie prowadzić do istotnego uszczerbku w utrzymaniu oskarżonego lub jego rodziny. W punkcie IV wyroku orzeczono o kosztach obrony z urzędu, zasądzając od skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego O. B. kwotę 723,24 złotych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.