jest ustalana dla poszczególnych nieruchomości na podstawie kalkulacji sporządzonej w oparciu o koszty gospodarki zasobami poniesione w poprzednim roku oraz koszty planowane na rok bieżący. Stosownie do § 70 ust. 4 statutu jednostkę rozliczeniową kosztów stanowi jeden metr kwadratowy powierzchni użytkowej, osoba, wskazania urządzeń pomiarowych lub lokal. Wysokość opłat zależnych od spółdzielni i niezależnych od spółdzielni dla lokali mieszkalnych uchwala zarząd spółdzielni (§ 70 ust. 6 i 8 statutu). Zgodnie z § 72 ust. 1 statutu wysokość opłat,
regulaminu rozliczania kosztów gospodarki zasobami spółdzielni,
ust. 1-2 i 4, odpowiadają solidarnie z członkami spółdzielni, właścicielami lokali niebędącymi członkami spółdzielni lub osobami niebędącymi członkami spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze własnościowe prawa do lokali, osoby pełnoletnie stale z nimi zamieszkujące w lokalu, z wyjątkiem pełnoletnich zstępnych pozostających na ich utrzymaniu, a także osoby faktycznie korzystające z lokalu. Z kolei w odniesieniu do należności przypadających za okres od 21 marca 2014 r. pozwana – przy założeniu, że jest spadkobiercą J. F. - odpowiadałaby na podstawie art. 4 ust. 4 cyt. ustawy, w świetle którego właściciele lokali niebędący członkami spółdzielni są obowiązani uczestniczyć w pokrywaniu kosztów związanych z eksploatacją i utrzymaniem ich lokali, eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości wspólnych. Są oni również obowiązani uczestniczyć w wydatkach związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni, które są przeznaczone do wspólnego korzystania przez osoby zamieszkujące w określonych budynkach lub osiedlu. Obowiązki te wykonują przez uiszczanie opłat na takich samych zasadach, jak członkowie spółdzielni, z zastrzeżeniem art. 5. Natomiast jeżeli pozwana spadkobiercą nie jest, co do ww. należności jej odpowiedzialność opierałaby się o przepis art. 4 ust. 6 ustawy jako osoby faktycznie korzystającej z lokalu, której to okoliczności pozwana nie kwestionowała. Z porównania ust. 2 i 4 art. 4 ww. ustawy wynika, że właściciele lokali, którzy nie są członkami spółdzielni mają obowiązek uczestniczyć w wydatkach związanych z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni, które są przeznaczone do wspólnego korzystania przez osoby zamieszkujące w określonych budynkach lub osiedlu, a nie jak członkowie spółdzielni – wszystkich nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni. W pozostałym zakresie ich obowiązki, a tym samym obowiązki osób faktycznie korzystających z lokalu, kształtują się podobnie. W tym miejscu wskazać należy, iż zgodnie z obowiązującą w procesie cywilnym zasadą rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c.), to na powódce spoczywał obowiązek wykazania roszczenia zarówno co do zasady, jak i wysokości, zaś obowiązek dowodowy pozwanych obejmował fakty tamujące lub niweczące roszczenie powódki. Przy tym podkreślić trzeba, że obowiązek dowodzenia po stronie pozwanej aktualizował się dopiero w przypadku udowodnienia jej odpowiedzialności przez powódkę. Dlatego też powinnością sądu było w pierwszej kolejności ustalenie, czy strona inicjująca proces wykazała okoliczności faktyczne uzasadniające zgłoszone żądanie (a mianowicie czy podjęła niezbędną inicjatywę dowodową), a dopiero w razie pozytywnego przyjęcia w tym zakresie, rozstrzygnięcie o zarzutach strony przeciwnej. Brak przedstawienia przez powódkę dowodów na okoliczność istnienia roszczenia i jego wysokości powoduje bowiem, że ewentualnie podjęta przez stronę pozwaną inicjatywa dowodowa staje się zbędna i nie ma potrzeby prowadzenia postępowania dowodowego na okoliczności mające podważyć zasadność roszczenia. Należy zaakcentować, iż zgodnie z art. 232 k.p.c. strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Zasadą jest zatem, że sąd dokonuje ustaleń na podstawie materiału zaoferowanego przez strony. Zasada prowadzenia postępowania dowodowego w ramach wniosków stron winna w szczególności znaleźć zastosowanie w przypadku, gdy – tak jak w rozpoznawanej sprawie - obie strony są reprezentowane przez zawodowych pełnomocników. Podkreślenia również wymaga, że zgodnie z art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenia, a zatem przede wszystkim te, które decydują o powstaniu danego roszczenia tak co do zasady, jak i wysokości. Sąd pomija wnioski dowodowe, które nie zmierzają do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, jak również takie, które - z uwagi na rodzaj zgłoszonego dowodu – nie dają możliwości ustalenia na jego podstawie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Wbrew przywołanym regułom powódka nie naprowadziła dowodów pozwalających na ustalenie, że opłaty należne z tytułu korzystania z przedmiotowego lokalu w okresie objętym sporem kształtują się w wysokości wskazanej w dokumentach sporządzonych przez powódkę, bądź na zlecenie powódki przez spółkę (...), dołączonych do pozwu i odpowiedzi na sprzeciw od nakazu zapłaty. Brak jest podstaw do tego, aby dokumentom tym przyznać wartość dowodową zgodną z wolą powódki, bowiem uwzględniając zakres okoliczności kwestionowanych przez pozwaną, dla wykazania wysokości należności ją obciążających nieodzowne było przedstawienie przez powódkę takiego materiału dowodowego, w tym takich dokumentów, które nie tylko obrazują sposób ich wyliczenia, lecz przede wszystkim potwierdzają okoliczności stanowiące podstawę określenia opłat w danej wysokości i prawidłowość ich przyjęcia. Pozwana w sprzeciwie od wydanego w tej sprawie nakazu zapłaty, a następnie na rozprawie wyartykułowała konkretne, jednoznaczne zarzuty przeciwko żądaniom pozwu, zarzucając wprost powódce, że nie przedstawiła dowodów na okoliczność wysokości roszczenia. Jeżeli powódka nie powołała tych dowodów w pozwie, bowiem nie znała wówczas stanowiska pozwanej, to winna uczynić to najpóźniej w odpowiedzi na sprzeciw, ewentualnie na rozprawie, czego jednak nie uczyniła na żadnym etapie postępowania. Wskazać należy, że przedstawione przez powódkę kartoteki konta lokalu świadczyły wyłącznie o tym jakich naliczeń powódka dokonywała po stronie „winien” i „ma”, a w konsekwencji jakie saldo należności ustaliła, zaś analizy odsetek potwierdzały sposób naliczenia odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie tak ustalonych należności. Przedstawione informacje o zmianie wysokości opłat wyrażały jedynie twierdzenia powódki co do wysokości opłat w danym okresie. Tymczasem jak wynika z § 70 ust. 3 statutu powódki, wysokość opłat za lokale,
statutu, jest ustalana dla poszczególnych nieruchomości na podstawie kalkulacji sporządzonej w oparciu o koszty gospodarki zasobami poniesione w poprzednim roku oraz koszty planowane na rok bieżący, zaś wysokość opłat zależnych od spółdzielni i niezależnych od spółdzielni dla lokali mieszkalnych uchwala zarząd spółdzielni (§ 70 ust. 6 i 8 statutu). W świetle § 72 ust. 1 statutu wysokość ww. opłat jest ustalana na podstawie regulaminu rozliczania kosztów gospodarki zasobami spółdzielni oraz regulaminu rozliczania kosztów gospodarki cieplnej i wody. Żadnego z tych dokumentów, w szczególności uchwał zarządu spółdzielni określających wysokość opłat zależnych i niezależnych od niej, powódka nie przedłożyła. Nie złożyła ona również regulaminów, które stanowią podstawę ich ustalenia. To te właśnie dokumenty stanowiłyby punkt wyjścia do rozważań o prawidłowości ustalenia opłat ujętych w informacjach załączonych do odpowiedzi na sprzeciw, czy kartotekach konta lokalu. Wskazać również należy, iż opłaty winny być uiszczane co miesiąc z góry do 15. dnia danego miesiąca (§ 74 ust. 1 statutu), przy czym zmiana wysokości opłat niezależnych od spółdzielni może nastąpić po uchwaleniu lub ustaleniu nowych cen opłat lub stawek (§ 74 ust. 3 statutu). Żadnych dokumentów, w których określono by wysokość cen tych należności powódka również nie przedstawiła. Odnotowania także wymaga, że w świetle § 70 ust. 1 statutu opłaty za zużyte ciepło, wodę i gaz rozliczane są na podstawie wskazań urządzeń pomiarowych i podzielników kosztów energii cieplnej w lokalach, w których są zamontowane. Powódka wprawdzie przedstawiła rozliczenia kosztów C.O. oraz wody, jednak – pomimo jasnych zarzutów pozwanej – nie złożyła żadnych dokumentów, które obrazowałby wskazania podzielników kosztów energii cieplnej bądź wodomierzy, stanowiące podstawę tych rozliczeń. Wobec opisanych wyżej zaniechań po stronie powódki brak było w aktach sprawy materiału dowodowego, w oparciu o który biegły sądowy mógłby sporządzić opinię zgodnie z tezą dowodową nakreśloną przez pełnomocnika powódki na rozprawie, przy czym zauważyć należy, iż pełnomocnik powódki jednoznacznie wskazał, że wnosi o sporządzenie opinii w oparciu jedynie o dokumenty znajdujące się w aktach. Z tych względów Sąd wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego oddalił. Rzeczą bowiem ani Sądu, ani biegłego nie było wyręczanie powódki z obowiązku dowodzenia okoliczności potwierdzających wysokość jej żądania. Sąd nie uwzględnił również wniosków dowodowych stron odnoszących się do osobowych źródeł dowodowych, ponieważ wobec niewykazania przez powódkę powyższych okoliczności, bezprzedmiotowe było ustalenie w jakim okresie w lokalu zamieszkiwał z pozwaną B. C.. Miało to bowiem jedynie wpływ na stwierdzenie czy powódka prawidłowo kalkulowała opłaty za lokal dla dwóch osób od grudnia 2014 r. , co przy braku wykazania pozostałych okoliczności decydujących o wysokości roszczenia powódki było nieistotne dla rozstrzygnięcia. Dowody z dokumentów prywatnych złożone przez strony Sąd ocenił jedynie jako potwierdzenie tego, że osoby, które je podpisały złożyły zawarte w nich oświadczenia. Okazały się one nieprzydatne dla rozstrzygnięcia czy dochodzona pozwem wierzytelność istnieje w określonej przez powódkę wysokości. Bierna postawa powódki i niewłaściwie ukierunkowana przez nią inicjatywa dowodowa skutkowała tym, że nie wykazała ona podstawowych okoliczności warunkujących ustalenie, iż przysługuje jej wobec pozwanej dochodzone pozwem roszczenie. Wprawdzie powódka podnosiła, że pozwana w piśmie z dnia 9 lipca 2014 r. uznała dług, jednakże zważyć należy, iż z treści pisma pozwanej nie wynika których konkretnie należności oświadczenie pozwanej zawarte w tym piśmie dotyczy, w szczególności brak jest podstaw do uznania, by obejmowało ono wszystkie należności objęte pozwem w przedmiotowej sprawie, zwłaszcza, że część z nich powstała po tej dacie. Pismo to nie stanowiło reakcji pozwanej na jakiekolwiek wezwanie skierowane do jej osoby, które zindywidualizowałoby roszczenie powódki – powódka takowe sporządziła dopiero w dniu 19 listopada 2014 r., a wcześniejsze wezwanie – z dnia 1 lipca 2014 r. kierowała do nieżyjącego już J. F., nie do pozwanej. Pozwana nie realizowała również propozycji powódki spłaty zobowiązania w ratach, wyrażonej w piśmie z dnia 13 sierpnia 2014 r., co mogłoby ewentualnie świadczyć o uznaniu roszczenia wskazanego w tymże piśmie. Pozwana wprawdzie w dniu 14 listopada 2014 r. wpłaciła na poczet czynszu 450 zł, w dniu 11 grudnia 2014 r. – 460 zł, w dniu 12 stycznia 2015 r. - 450 zł, a w dniu 11 lutego 2015 r. 400 zł, jednakże nie oznacza to, że tym samym uznała w całości roszczenie dochodzone niniejszym pozwem. W tym stanie rzeczy orzeczono jak w punkcie I sentencji. Zgodnie z przepisem art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. , powódka, która przegrała proces, zobligowana była zwrócić pozwanej poniesione przez nią koszty postępowania, a mianowicie – wynagrodzenie pełnomocnika pozwanej w kwocie 600 zł oraz wydatek na pokrycie opłaty skarbowej od udzielonego przez nią pełnomocnictwa procesowego –17 zł. O powyższym rozstrzygnięto w punkcie II sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.