← Polska

VI Ka 13/16

Sygn. akt VI Ka 13/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący – Sędzia SO Andrzej Teki

§ 1k.k.

oraz rażącą niewspółmierność kary poprzez wymierzenie oskarżonemu kary ograniczenia wolności zamiast kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Wniósł o zmianę wyroku poprzez uznanie oskarżonego winnym popełnienia trzech przestępstw: z art.

§ 1k.k.

, art. 157 § 1 k.k. i art. 190 § 1 k.k. zarzuconych mu w akcie oskarżenia i wymierzenia kary 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres 4 lat. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Żadna z apelacji nie zasługiwała na uwzględnienie. Odnosząc się w pierwszej kolejności do apelacji oskarżyciela posiłkowego S. P.

(1)wskazać należy że argumenty w niej zawarte nie są zasadne. Sąd I instancji w pisemnym uzasadnieniu wyroku szczegółowo odniósł się do kwestii prawnych dotyczących zakwalifikowania zachowania się oskarżonego opisanego w zarzucie z pkt. 1 aktu oskarżenia , w szczególności wskazał powody dla których zachowanie to nie wyczerpywało znamion przestępstwa stalkingu z art.

§ 1k.k.

( str.16 – 18 uzasadnienia k.806 odwrót – 807 odwrót akt ). Argumentację tą Sąd Okręgowy w pełni podziela. Trafnie Sąd I instancji zauważył, że do dnia 6.06.2011 r. stalking nie był penalizowany jako przestępstwo jako ze dopiero z tym dniem wszedł w życie stosowny przepis ustawy z 25.02.2011 r. ( Dz. U. z 2011 r. Nr 72 poz. 381 ). Słuszne są ponadto stwierdzenia Sądu I instancji poparte stanowiskiem doktryny i orzecznictwem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, że skutkiem zachowania się sprawcy przestępstwa stalkingu musi być wytworzenie u pokrzywdzonego uzasadnionego poczucia zagrożenia lub poczucia istotnego naruszenia prywatności. Dodać należy, że uporczywe nękanie opisuje się jako zachowanie które w ocenie obiektywnego obserwatora ma prowadzić do udręczenia ,zastraszenia, zdominowania ,upokorzenia osoby pokrzywdzonej ( zob.m.in. M.Królikowski, R.Zawłocki; Kodeks karny ,część szczególna, Tom I wyd. C.H.Beck, 2013, Legalis ). Tymczasem w sprawie niniejszej oskarżony będąc istotnie osobą uciążliwą dla sąsiadów – pokrzywdzonych stwarzał sytuację, iż miał ich wszystkich przeciwko sobie. Przy całej złośliwości w działaniach oskarżonego, jego „pieniactwie”, nie sposób jednak uznać że „zdominował” wszystkich pokrzywdzonych, spowodował u nich uczucie osamotnienia, upokorzenia, naruszenia prywatności. Słusznie Sąd I instancji zakwalifikował poszczególne działania oskarżonego jako wykroczenia z art.107 k.w. względnie z art.66 § 1 k.w. umarzając następnie postępowanie ze względu na przedawnienie karalności tych wykroczeń, względnie uniewinniając od ich popełnienia. Swoje stanowisko w tym przedmiocie Sąd ten przekonywująco uzasadnił ( str. 7 – 15 uzasadnienia, k.802 – 806 akt ). Zarzut rażącej niewspółmierności kary zawarty w apelacji oskarżyciela posiłkowego nie jest zasadny. Łącznie omówiony zostanie przy ocenie apelacji obrońcy oskarżonego. Odnosząc się do apelacji obrońcy oskarżonego przypomnieć należy że oskarżony J. M. został uznany winnym popełnienia dwóch przestępstw: z art. 157 § 1 k.k. na szkodę S. P.

(1)i art. 190 § 1 k.k. na szkodę V. P.. Nie ma racji skarżący gdy stwierdza, że Sąd I instancji naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów i że efektem tej oceny były błędy w ustaleniach faktycznych. Przypomnieć należy, że przekonanie Sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną prawa procesowego a więc mieści się w ramach swobodnej oceny dowodów wtedy gdy:1.jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy całokształtu okoliczności i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy; 2.stanowi wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego; 3.jest wyczerpująco i logicznie z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego argumentowane w uzasadnieniu ( w. SN z 9.11.1990 r., WRN 149/90 OSNKW 7-9/1991,poz.41 ). Wymogi te zostały spełnione w odniesieniu do oceny przez Sąd I instancji materiału dowodowego dotyczącego przestępstw przypisanych oskarżonemu. Sąd I instancji szczegółowo i przekonywująco argumentował swoje stanowisko co do oceny poszczególnych dowodów w pisemnym uzasadnieniu wyroku wskazując którym dowodom dał wiarę a którym odmówił wiarygodności i z jakiego powodu ( str.11 – 14 uzasadnienia, k. 804 – 805 odwrót akt ). Nie sposób zgodzić się w szczególności z oceną skarżącego dotyczącą opinii biegłego lekarza z zakresu medycyny sądowej L. K.. Biegły jednoznacznie wskazał w pisemnej opinii, że spowodowane przez oskarżonego obrażenie ciała u S. P.
(1)w postaci stłuczenia lewej ręki z następowym powikłaniem w postaci pourazowego zapalenia stawu międzypaliczkowego bliższego palca piątego naruszało czynności narządów ciała i powodowało roztrój zdrowia na okres powyżej 7 dni ( k.44 ). Opinię tą biegły wyczerpująco i przekonywująco uzupełnił na rozprawie ( k.767 – 768 ). Biegły jednoznacznie stwierdził że będące następstwem uderzenia metalowymi nożycami w rękę i jej stłuczenia zapalenie stawu „..występuje stosunkowo rzadko aczkolwiek jest to powikłanie typowe…jest bolesne prowadzi do zaburzenia funkcji tego stawu ,zginania, prostowania, a przez to całej ręki…”. Zdaniem biegłego zapalenie to leczy się niesterydowymi lekami przeciwzapalnymi i trwa ono „około 2 tygodni poprzez unieruchomienie palca”. Dla Sądu Okręgowego nie ulega wątpliwości że opinia tego biegłego jest jasna, pełna ,pozbawiona sprzeczności i że czyn oskarżonego prawidłowo zakwalifikowano z art. 157 § 1 k.k. Zdaniem Sądu Okręgowego niewątpliwie też oskarżony popełnił przestępstwo z art. 190 § 1 k.k. na szkodę V. P.. Wbrew twierdzeniom skarżącego obrońcy opis zachowania oskarżonego wynikający z wiarygodnych zeznań pokrzywdzonej jednoznacznie wskazuje ze ustawowe znamiona tego przestępstwa zostały przez oskarżonego wypełnione. Oskarżony podszedł do pokrzywdzonej , gestykulował, powiedział że ją „zapierdoli”, pokrzywdzona musiała odejść , wycofać się „wobec postury oskarżonego”, jednoznacznie twierdziła że obawiała się jego groźby ( k.34 , k.362 ). Także więc w tym zakresie ustalenia Sądu I instancji są prawidłowe. Opierając się o wyczerpująca , dogłębną opinię sądowo - psychiatryczną biegłych lekarzy psychiatrów E. L. i R. W. Sąd I instancji słusznie uznał że oskarżony miał w czasie popełnienia czynów zachowaną zdolność do rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem – nie zachodzą okoliczności z art. 31 § 1 i 2 k.k. ( k.697 – 713 ). Wymierzona oskarżonemu kara ograniczenia wolności oraz nałożony na oskarżonego obowiązek w pkt. VII zaskarżonego wyroku nie są rażąco surowe, nie rażą także nadmierną łagodnością i spełnią swoje zadanie tak w zakresie prewencji ogólnej jak i szczególnej. Nie ma racji oskarżyciel posiłkowy S. P. gdy domaga się wymierzenia oskarżonemu kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, kara taka byłaby bowiem nadmiernie surowa gdy zważy się na wszystkie okoliczności dostrzeżone przez Sąd I instancji i prawidłowo przeanalizowane w pisemnym uzasadnieniu wyroku ( str.24 – 25 , k.810 odwrót – 811 akt ). W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok wobec oskarżonego J. M.
(2). Na podstawie art. 29 ust.1 ustawy prawo o adwokaturze Sąd Okręgowy zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. J. L. kwotę 840 zł. tytułem kosztów nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonego w postępowaniu odwoławczym. oraz 193,20 zł. tytułem zwrotu podatku od towarów i usług. Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. mając na uwadze sytuację materialną oskarżonego Sąd Okręgowy zwolnił go od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze obciążając nimi Skarb Państwa.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.