Sygn. akt I C 2584/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 maja 2016 r. Sąd Rejonowy w Grudziądzu, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący SSR Maciej Plaskacz Protokolant stażysta Natalia Tomaszewska po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2016 r. w Grudziądzu na rozprawie sprawy z powództwa J. S. przeciwko J. K. o zapłatę i ustalenie I. zasądza od pozwanego J. K. na rzecz powoda J. S. kwotę 30.000 zł (trzydzieści tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 28 października 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty; II. ustala, że pozwany J. K. odpowiada wobec powoda J. S. za szkody mogące powstać w przyszłości na skutek zdarzenia z dnia 3 kwietnia 2014 r.; III. oddala powództwo w pozostałej części; IV. oddala wniosek pozwanego J. K. o rozłożenie zasądzonych należności na raty; V. zasądza od pozwanego J. K. na rzecz powoda J. S. kwotę 2.400 zł (dwa tysiące czterysta złotych) powiększoną o należny podatek od towarów i usług stanowiącą opłatę za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu przez adwokata A. K.; VI. nakazuje pobrać od pozwanego J. K. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Grudziądzu kwotę 1.001,13 zł (jeden tysiąc jeden złoty 13/100) tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa; VII. pozostałymi kosztami sądowymi obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt I C 2584/14 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 24 września 2014 r. (k. 2-3 akt IV P 407/14), ostatecznie sprecyzowanym dnia 18 listopada 2014 r. (k. 77-78 akt IV P 407/14) powód J. S. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego J. K. kwoty 30.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem częściowego zadośćuczynienia z tytułu wypadku przy pracy z dnia 3 kwietnia 2014 r. oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki zdarzenia mogące wystąpić w przyszłości, a także zwrotu kosztów procesu. Powód wyjaśnił, że świadczył pracę na rzecz pozwanego na podstawie umowy zlecenia. Podniósł, że dnia 3 kwietnia 2014 r. podczas wykonywania prac budowlanych spadł z dachu, doznając rozległych urazów. Dodał, że pozwany nie wykonał obowiązków związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa i higieny pracy. Postanowieniem z dnia 3 października 2014 r. (k. 26 akt IV P 407/14) Sąd ustanowił dla powoda pełnomocnika z urzędu. W odpowiedzi na pozew (k. 62-64 akt IV P 407/14) pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Pozwany przyznał, że powód wykonywał czynności na podstawie zlecenia. Podniósł zarzut przyczynienia się powoda do powstania szkody. Stwierdził, że powód sam naruszył zasady bezpieczeństwa i warunki wykonywania umowy. Postanowieniem z dnia 28 stycznia 2015 r. (k. 14) Sąd zwolnił powoda od kosztów sądowych w całości. Na rozprawie dnia 28 kwietnia 2016 r. (k. 306) pozwany wniósł o rozłożenie należności na raty po 300-400 zł miesięcznie w razie uwzględnienia powództwa. Sprawa została rozpoznana w postępowaniu zwyczajnym. Sąd ustalił, co następuje: Pozwany J. K. prowadzi od kwietnia 2010 r. działalność gospodarczą. Dowody: Zeznanie pozwanego przesłuchanego w charakterze strony – k. 304-306 Wydruk z (...) k. 48-49 akt IV P 407/14 J. S. urodził się w (...) r., jest bezdzietnym kawalerem i mieszka od dziecka z matką. Pracował jako kierowca taksówki, ale zrezygnował z tego zajęcia, gdyż nie było ono dostatecznie rentowne. Na początku kwietnia 2014 r. R. G. współpracujący z pozwanym w charakterze pracownika budowlanego zaproponował powodowi pracę przy pracach budowlanych wykonywanych w ramach działalności gospodarczej pozwanego. Dnia 3 kwietnia 2014 r. rano powód stawił się przy ul. (...), gdzie pozwany realizował na dachu magazynu prace termomodernizacyjne i drobne przeróbki. Pozwany zlecił powodowi pracę przy wymianie rynien, którą miał wykonywać wspólnie z R. G.. Pozwany zadowolił się ustnym potwierdzeniem przez powoda posiadania badań do pracy na wysokości i doświadczenia w tym zakresie. Po przekazaniu instrukcji co do wykonywania prac pozwany przebywał jeszcze przez jakiś czas na terenie magazynu, następnie się z niego oddalił, a później dwa lub trzy razy przyjeżdżał. W tym czasie powód i R. G. pracowali na dachu magazynu przy wymianie rynien. Na placu budowy pozostał samochód pozwanego, w którym znajdowały się szelki do pracy na wysokości. Powód i R. G. nie korzystali z nich podczas prac. Przed godziną 15 powód przebywał na eternitowym dachu przybudówki, który nie wytrzymał ciężaru powoda, co skutkowało upadkiem powoda z wysokości ok. 3,7 m. W chwili zdarzenia R. G. znajdował się na dole, a pozwany przebywał ok. 500-600 m od magazynu. Po poinformowaniu go przez R. G. o wypadku pozwany wezwał pogotowie i udał się na miejsce zdarzenia. Dowód: Zeznanie świadka T. S. – k. 294-295 Zeznanie pozwanego przesłuchanego w charakterze strony – k. 304-306 Eternitowy dach przybudówki nie wykazywał śladów zużycia czy popękania. Dowód: Zeznanie świadka J. D. – k. 293-294 Po zdarzeniu powód został przetransportowany karetką do szpitala w G., w którym przebywał od 3 kwietnia do 8 maja 2014 r., przy czym przez ok. 2 tygodnie znajdował się w stanie śpiączki. Po wypisie ze szpitala powód został przewieziony transportem medycznym do domu. Mieszkająca z powodem matka nie mogła nawiązać z nim kontaktu, a powód jej nie rozpoznawał. Leczenie powoda było kontynuowane w przychodniach. Matka powoda karmiła go butelką przez ok. pół roku. Przez ten czas powód poruszał się bardzo wolno i nigdzie nie wychodził. Obecnie aktywność powoda ogranicza się do oglądania telewizji. Powód nie mówi, jest w stanie czytać, sam chodzi do ubikacji, goli się, jest w stanie samodzielnie jeść łyżką czy złapać filiżankę za uszko. Powód nie robi zakupów, ale jest w stanie nabyć np. program telewizyjny, wskazując go sprzedawcy. Przed zdarzeniem powód nie leczył się, nie miał problemów ze wzrokiem i słuchem ani problemów natury psychicznej. Dowody: Karta informacyjna leczenia szpitalnego – k. 18-22 akt IV P 407/14 Zeznanie świadka T. S. – k. 294-295 Po zdarzeniu pozwany utrzymywał kontakt z matką powoda. Przyniósł jej słodycze na święta i przekazał jej łącznie kilkaset złotych. Podczas wizyt pozwanemu nie udało się nawiązać kontaktu z powodem. Dowody: Zeznanie świadka T. S. – k. 294-295 Zeznanie pozwanego przesłuchanego w charakterze strony – k. 304-306 W okresie od 3 kwietnia do 1 października 2014 r. powodowi przysługiwał zasiłek chorobowy w kwocie 1.759,56 zł, przy czym jego wysokość była kilkakrotnie obniżana o 25% ze względu na nieterminowe dostarczanie zwolnień. Od dnia 2 października 2014 r. powód otrzymywał świadczenia z ubezpieczeń społecznych w wysokości od ok. 820 zł miesięcznie (do lutego 2015 r.), 899,45 zł miesięcznie (marzec 2015 r.), 635,32 zł miesięcznie (kwiecień-maj 2015) i 528,27 zł miesięcznie (od czerwca 2015 r.), przy czym począwszy od kwietnia 2015 r. ze świadczeń dokonywane są potrącenia kwot od 264,13 zł do 371,18 zł. Dowód: Pismo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 6 kwietnia 2016 r. – k. 297 Zdarzenie z dnia 3 kwietnia 2014 r. zostało zakwalifikowane jako wypadek przy pracy. Dowód: Karta wypadku – k. 5-8 akt IV P 407/14 Wyrokiem z dnia 26 maja 2015 r. wydanym w sprawie II K 744/14 Sąd Rejonowy w G. uznał J. K. za winnego tego, że w dniu 3 kwietnia 2014 r. w G. przy ul. (...), będąc właścicielem firmy (...) J. K., nie zapewnił bezpiecznych i higienicznych warunków pracy zatrudnionemu na umowę zlecenie J. S. w ten sposób, że przed rozpoczęciem wykonywania przez niego wymiany rynien, wymiany opierzenia i montażu belek drewnianych na budynku o dachu betonowym o wysokości około 4 metrów od poziomu powierzchni ziemi nie opracował pisemnej instrukcji bezpieczeństwa i higieny pracy dotyczącej bezpiecznego wykonywania tych prac, nie sprawdził, czy ma on aktualne orzeczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwskazań do pracy na takiej wysokości, a następnie w trakcie wykonywania przez niego tych prac nie sprawował nad nim bezpośredniego nadzoru i nie zastosował środków zabezpieczających przed upadkiem z wysokości, godząc się na to, że naraża w ten sposób J. S. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w wyniku czego J. S. spadł z wysokości ok. 3,70 metra z eternitowego dachu magazynu bezpośrednio przyległego do remontowanego budynku, powodując u niego uraz głowy ze złamaniem kości czaszki oraz krwawieniem śródczaszkowym wymagającym leczenia operacyjnego, złamania obojczyka lewego i łopatki lewej, uraz klatki piersiowej ze złamaniem żeber, stłuczenia i krwiaka płuca lewego oraz odmą opłucnową, a także złamania kręgosłupa w odcinku piersiowo-lędźwiowym, stanowiące ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, czego nie przewidywał, ale mógł i powinien przewidzieć, tj. występku z art. 160 § 1 k.c. w zb. z art. 156 § 2 k.k. w zb. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę jednego roku i czterech miesięcy pozbawienia wolności, warunkowo zawieszając jej wykonanie na trzy lata próby. Wyrokiem z dnia 12 listopada 2015 r. wydanym w sprawie IX Ka 508/15 Sąd Okręgowy w Toruniu na skutek apelacji obrońcy oskarżonego utrzymał w mocy przywołany wyrok Sądu pierwszej instancji. Dowody: Wyrok Sądu Rejonowego w Grudziądzu z dnia 26 maja 2015 r. – k. 289-290 akt II K 744/14 Wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 12 listopada 2015 r. – k. 339 akt II K 744/14 Na skutek upadku z dachu dnia 3 kwietnia 2014 r. powód doznał uszkodzenia powłok i podstawy czaszki z krwiakiem śródmózgowym. Skutkiem doznanego urazu są zaburzenia mowy i słuchu. W wyniku uraz doszło jednocześnie do złamania obojczyka lewego, lewej łopatki, kręgów, żeber oraz do zwichnięcia kciuka prawego. Trwały uszczerbek na zdrowiu powoda wynosi łącznie 53%. Obrażenia powoda wiązały się ze znacznymi dolegliwościami bólowymi przez okres sześciu miesięcy po wypadku. Obecnie są one nieznacznie nasilone, nie wymagają stałego stosowania leków przeciwbólowych. Mają one charakter długotrwały i utrwalony oraz trwają do dnia dzisiejszego. Zaburzenia mowy mają charakter długotrwały i utrudniają komunikację słowną. Z tego powodu powodowi jest potrzebna pomoc osób trzecich w wymiarze godziny tygodniowo w pełnieniu ról społecznych – załatwianiu spraw urzędowych, wizytach u lekarza, dokonywaniu zakupów. Poprawa stanu zdrowia z powodu afazji jest trudna do przewidzenia, może ulec poprawie, ale rokowanie jest niepewne. Dowód: Pisemna, wspólna opinia biegłych dr n. med. W. W. i B. B. – k. 157-160 Pozwany ma dwa samochody – M. (...) z 2000 r. i O. (...) z 1999 r. Ma dwóch synów, na których łoży alimenty w kwocie 900 zł miesięcznie. Żyje z partnerką. Dochody z działalności gospodarczej wystarczają na bieżące wydatki na utrzymanie i regulowanie zobowiązań alimentacyjnych. Dowód: Zeznanie pozwanego przesłuchanego w charakterze strony – k. 304-306 Sąd zważył, co następuje: Autentyczność i wiarygodność dokumentów nie była kwestionowana przez strony, a Sąd nie znalazł podstaw do jej podważenia. Zeznanie świadka J. D. wykazało ograniczoną przydatność dla rozstrzygnięcia. Świadek przebywał na miejscu zdarzenia już po jego wystąpieniu i po przetransportowaniu powoda do szpitala, co powoduje, że był on w stanie opisać wygląd miejsca zdarzenia jedynie ex post. Nie był natomiast w stanie wyjaśnić przyczyn znalezienia się powoda na dachu, który się załamał, ani zachowań powoda, które poprzedzały upadek. Dodatkowo, istotna część zeznań świadka dotyczyła okoliczności, co do których Sąd jest związany ustaleniami wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego (art. 11 k.p.c.). Zeznanie świadka T. S. zasługiwało na walor wiarygodności, gdyż było spójne, logiczne i zbieżne z pozostałymi dowodami, w tym opinią biegłych oraz zeznaniami pozwanego. Zeznanie pozwanego przesłuchanego w charakterze strony zasługiwało generalnie na walor wiarygodności. Sąd odmówił jednak takiego waloru tej jego części, w której pozwany zapewniał o zakazaniu powodowi wchodzenia na sąsiedni dach. Twierdzenia te pozostają bowiem w sprzeczności z faktem pozostawienia powodowi płyty (...) przeznaczonej właśnie do położenia na sąsiednim dachu. Gdyby pozwany całkowicie wykluczył możliwość wejścia na ten dach, nie pozostawiłby osobom wykonującym prace płyty służącej temu celowi. Przeciwnie, pozostawienie płyty (...) dla ochrony dachu z eternitu oznaczało, że pozwany zakładał, iż może powstać potrzeba wejścia na ten dach przez powoda lub R. G.. Nie przekonuje też argument pozwanego, że konieczności zejścia na sąsiedni dach nie byłoby nawet wówczas, gdyby coś na niego spadło podczas prac. Skoro dach przybudówki ma, według pozwanego, ok. 6 m i jest pochyły, a płyta miała szerokość ok. 1 m, to oczywistym jest, że przedmiot, który spadł podczas robót, mógł się znaleźć nie tylko poza płytą, ale również poza zasięgiem osoby znajdującej się na tej płycie. Na podstawie art. 302 § 1 k.p.c. Sąd odstąpił od przesłuchania powoda w charakterze strony, gdyż jego stan zdrowia, w szczególności praktycznie całkowita utrata mowy, przy braku znajomości języka migowego przez powoda uniemożliwiał przeprowadzenie tego dowodu ( vide próba nawiązania kontaktu z powodem na rozprawie dnia 24 marca 2016 r., nagranie 1:27-1:31). Na rozprawie dnia 28 kwietnia 2016 r. (k. 303) Sąd oddalił wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka R. G. z uwagi na nieznajomość przez Sąd adresu, pod który można by doręczyć wezwanie. Na wezwanie do podania adresu świadka (k. 186) pozwany wskazał wprawdzie, że świadek wrócił już z pobytu zagranicznego i przebywa pod wskazanym poprzednio adresem w G., ale twierdzenie to nie zostało w żaden sposób uprawdopodobnione. Przesyłki sądowe wysłane dwukrotnie do świadka zostały zwrócone, a wobec braku pewności co do aktualności podanego adresu nie było podstaw do przyjęcia skuteczności doręczeń. Sąd ponadto zakreślił postanowieniem z dnia 24 marca 2016 r. (k. 294v.) rozprawę dnia 28 kwietnia 2016 r. jako termin, po upływie którego dowód z zeznań świadka R. G. będzie mógł być przeprowadzony tylko wówczas, gdy nie spowoduje to zwłoki w postępowaniu (art. 242 k.p.c.). Należy dodać, że żadna ze stron nie zgłosiła zastrzeżeń do postanowienia oddalającego wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań wskazanego świadka. Na rozprawie dnia 25 lutego 2016 r. (k. 186) powód cofnął wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka K. G.. Opinia wspólna biegłych z zakresu neurologii i ortopedii zasługuje na walor wiarygodności, gdyż jest rzetelna, jasna, kategoryczna oraz niesprzeczna. Wobec ustaleń i wniosków biegłych żadna ze stron nie zgłosiła zastrzeżeń. Na rozprawie dnia 25 lutego 2016 r. (k. 186) Sąd uchylił postanowienie z dnia 18 maja 2015 r. o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego z zakresu okulistyki i oddalił wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego tej specjalności. Według informacji przekazanej przez biegłą A. Z. (k. 163, 167), powód nie stawił się bowiem na badanie, motywując to brakiem środków na dojazd do lekarza. Na podstawie zarządzenia z dnia 10 listopada 2015 r. (k. 164v.), doręczonego dnia 23 listopada 2015 r. (k. 171), pełnomocnik powoda został zobowiązany do zajęcia stanowiska co do opisanego działania powoda w terminie tygodniowym pod rygorem uchylenia postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego z zakresu okulistyki oraz pominięcia tego dowodu. Zakreślony termin upłynął bezskutecznie, a w toku dalszego postępowania powód nie wyjaśnił, w jaki sposób dowód z opinii biegłego z zakresu okulistyki miałby zostać przeprowadzony. Należy dodać, że w czasie rozstrzygania tej kwestii na liście biegłych prowadzonej przez Prezesa Sądu Okręgowego w Toruniu nie widniał żaden okulista, co powodowało konieczność dopuszczenia dowodu z opinii biegłego prowadzącego praktykę lekarską poza miejscem zamieszkania powoda. Na rozprawie dnia 25 lutego 2016 r. (k. 186) powód cofnął wniosek do dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Sąd był związany ustaleniami wydanego w postępowaniu karnym, toczącym się przed Sądem Rejonowym w Grudziądzu w sprawie II K 744/14, prawomocnego wyroku skazującego z dnia 26 maja 2015 r. co do popełnienia przestępstwa (art. 11 k.p.c.). Zakres związania obejmował zawarcie przez strony umowy zlecenia, istnienie po stronie pozwanego obowiązków w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy w odniesieniu do prac wykonywanych przez powoda, a także naruszenie tych obowiązków oraz istnienie związku między naruszeniem a upadkiem powoda skutkującym licznymi obrażeniami. Okoliczności te należą bowiem do znamion przypisanego pozwanemu występku z art. 160 § 1 w zb. z art. 156 § 2 w zb. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. Odpowiedzialność pozwanego wobec powoda opiera się na art. 415 k.c., zgodnie z którym kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Od strony przedmiotowej czyn sprawcy musi mieć charakter bezprawny, przy czym bezprawność należy rozumieć szeroko jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym obejmującym nie tylko ustawodawstwo, ale również obowiązujące w społeczeństwie zasady współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2010 r., V CSK 287/09, OSP 2012, nr 10, poz. 95). Obowiązki ciążące na pozwanym w zakresie organizacji pracy powoda wynikały w pierwszej kolejności z przepisów prawa pozytywnego. Zgodnie z art. 304 § 2 pkt 1 k.p., obowiązki określone w art. 207 § 2 stosuje się odpowiednio do przedsiębiorców niebędących pracodawcami, organizujących pracę wykonywaną przez osoby fizyczne na innej podstawie niż stosunek pracy. W myśl art. 207 § 2 pkt 1-3 k.p., pracodawca jest obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. W szczególności pracodawca jest obowiązany
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.