821 k.c. i art. 822 k.c. oraz regulujące odpowiedzialność cywilną posiadacza i kierowcy z tytułu czynów niedozwolonych – art. 436 § 2 k.c., a nadto ustawa z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. 2016/2060) – art. 19 ust. 1, art. 34 ust. 1. W przedmiotowej sprawie pozwany nie kwestionował zasady swej odpowiedzialności za sprawcę zdarzenia. Stosownie do art. 444 § 1 zd. 1 k.c., w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. W myśl art. 445 § 1 k.c., w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W orzecznictwie ukształtowana została zasada, zgodnie z którą funkcja kompensacyjna powinna mieć najistotniejsze znaczenie dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia. Uzupełnieniem jak i ograniczeniem tej zasady był pogląd, że wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (zob. np. orzeczenie SN z dnia 24 czerwca 1965 roku, sygn. akt I PR 203/65, OSP 1966/4/92). Jego konsekwencją – na co wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 stycznia 2004 roku, sygn. akt I CK 131/03, opublikowanego w OSNC 2005/2/40 – była utrzymująca się tendencja do zasądzania skromnych sum tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. W ostatnich latach Sąd Najwyższy, w dążeniu do przełamania tej tendencji, wielokrotnie podkreślał, że ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia o jego rozmiarze powinien decydować w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy, tj. stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich rodzaj, intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku, konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w dziedzinie życia osobistego i społecznego, wiek poszkodowanego, rodzaj wykonywanej pracy i inne podobne okoliczności danej sprawy (wyrok SN z dnia 17 września 2010 roku, sygn. akt II CSK 94/10, OSNC 2011/4/44, wyrok SN z dnia 30 stycznia 2004 roku, sygn. akt I CK 131/03, OSNC 2005/2/40, wyrok SA w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2010 roku, sygn. akt III APa 21/10, LEX nr 784244, wyrok SN z dnia 26 listopada 2009 roku, sygn. akt III CSK 62/09, wyrok SN z dnia 19 stycznia 2012 roku, sygn. akt IV CSK 221/11, LEX nr 1119550). W aktualnej linii orzeczniczej podkreśla się, iż zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość musi przedstawiać pewną ekonomicznie odczuwalną wartość (wyrok SA w Katowicach z dnia 21 listopada 2007 roku, sygn. akt I ACa 617/07, LEX nr 795203, wyrok SA w Łodzi z dnia 7 września 2012 roku, sygn. akt I ACa 640/12, LEX nr 1220559). Zwraca się również uwagę na konieczność rozważenia wszystkich okoliczności istotnych dla określenia rozmiaru doznanej krzywdy takich jak: wiek poszkodowanego, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiowa oraz inne czynniki podobnej natury, które to okoliczności muszą być rozważane indywidualnie w związku z konkretną osoba pokrzywdzonego i sytuacją życiową, w jakiej się znalazł (zob. wyrok SN z dnia 9 listopada 2007 roku, sygn. akt V CSK 245/2007, OSNC - ZD 2008/4/ 95, wyrok SN z dnia 26 listopada 2009 roku, sygn. akt III CSK 62/09, LEX nr 738354, wyrok SN z dnia 13 grudnia 2007 roku, sygn. akt I CSK 384/07, LEX nr 351187). Jak wynika z powyższego, zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, przyznana bowiem suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Powinna ona wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne, aby w ten sposób przynajmniej częściowo została przywrócona równowaga zachwiana na skutek doznanego uszczerbku. Jego wysokość winna być zatem ustalona w odniesieniu do osoby pokrzywdzonego i całokształtu okoliczności konkretnej sprawy. W niniejszej sprawie powód dochodził zadośćuczynienia i odszkodowania od ubezpieczyciela posiadacza pojazdu marki V. (...) o numerze rej. (...) 9LU2, który był sprawcą wypadku drogowego z dnia 20 stycznia 2013 roku. Bezspornym pozostawał fakt zaistnienia opisanego wyżej wypadku komunikacyjnego, jak również to, że obowiązek naprawienia powstałej w wyniku tego wypadku szkody majątkowej spoczywa na pozwanym. Pozwany zresztą nie kwestionował podstawy swojej odpowiedzialności w toku niniejszego postępowania, a jedynie twierdził, iż roszczenia powoda są nieuzasadnione, a dotychczas wypłacona przez ubezpieczyciela kwota w całości zaspokaja jego roszczenia. W wyniku przedmiotowego zdarzenia powód doznał skręcenia prawego nadgarstka, skręcenia i naderwania odcinka szyjnego kręgosłupa oraz stłuczenia lewego stawu kolanowego. Rozmiar cierpień fizycznych spowodowanych dolegliwościami u powoda był umiarkowany. Powód jako osoba praworęczna miał znacznie ograniczoną sprawność prawej kończyny górnej wynikającą z ograniczenia ruchomości prawego nadgarstka. Musiał nosić usztywnienie dłoni, a następnie rękawicę uciskową. Należy jednocześnie zauważyć, że leczenie powoda w związku z przedmiotowym zdarzeniem drogowym było dość długie, gdyż trwało ponad 6 miesięcy. W tym czasie powód odbył dwa cykle rehabilitacji oraz z uwagi na niezdolność do pracy pozostawał na zwolnieniu lekarskim. Sąd miał także na względzie, że powód ze względu na wypadek wymagał pomocy innych osób, jak stwierdził biegły sądowy z zakresu ortopedii, przez okres 2 miesięcy, co było zgodne z zeznaniami powoda i świadka Z. G.. Istotne znaczenia miała okoliczność, iż z uwagi na trudności w wykonywaniu prac fizycznych w ramach zatrudnienia na stanowisku pracy wymagającym kierowania pojazdami i pełnej sprawności fizycznej, powód został przeniesiony na inne stanowisko pracy. Dodatkowo Sąd wziął pod uwagę fakt, iż obecnie powód nadal odczuwa częste bóle głowy i kręgosłupa. Na skutek wypadku obniżeniu uległa aktywność powoda. Musiał początkowo zrezygnować, a później ograniczyć chodzenie na basen i siłownię, mimo iż wcześniej regularnie korzystał z tych form aktywności fizycznej. Sąd miał także na względzie, że doznane urazy przez powoda skutkują u niego łącznie 7 % uszczerbkiem na zdrowiu, w tym 5 % trwałego uszczerbku z przyczyn ortopedycznych i 2 % długotrwałego uszczerbku z przyczyn neurologicznych. W tym miejscu należy wskazać, że na ustalenie kwoty należnej powodowi tytułem zadośćuczynienia nie miało wpływu to, że powód od 2014 roku leczy się u psychiatry z powodu lęków przed prowadzeniem samochodem. Strona powodowa pomimo podnoszenia tej okoliczności nie wnosiła o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność skutków, jakie wypadek wywoływał w zdrowiu psychicznym powoda i przyznania w związku z tym stosownego zadośćuczynienia. Jednocześnie pozwany kwestionował związek problemów psychicznych powoda z przedmiotowym wypadkiem. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd, po wszechstronnym rozważeniu cierpień fizycznych i psychicznych powoda, trwałości poszczególnych skutków wypadku na zdrowie i aktywność życiową powoda oraz jego aktualny stan zdrowia, określił wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia za doznaną w wyniku przedmiotowego wypadku krzywdę na kwotę 14.700 złotych. Mając na względzie, że w toku postępowania likwidacyjnego wypłacono powodowi kwotę 5.600 złotych na rzecz powoda należało zasądzić dalsze zadośćuczynienie w wysokości 9.100 złotych. Powód wystąpił o zwrot utraconych zarobków w wysokości 1.138 złotych. Powód wykazał, że w związku ze zdarzeniem z dnia 20 stycznia 2013 roku utracił zarobek co najmniej w wysokości objętej żądaniem pozwu. Powód przed wypadkiem był zatrudniony na podstawie umowy o pracę na stanowisku magazynier – kierowca z wynagrodzeniem w wysokości 1.600 złotych brutto. Po wypadku z uwagi na niezdolność do pracy przebywał na zwolnieniu lekarskim w okresie od dnia 21 stycznia 2013 roku do dnia 14 lipca 2013 roku. Sąd ustalił na podstawie zaświadczenia wystawionego przez firmę, w której powód był zatrudniony (k. 150), iż różnica pomiędzy kwotą netto jaką powód otrzymał z tytułu wynagrodzenia za pracę, wynagrodzenia za czas choroby i zasiłku chorobowego, a kwotą netto jaką otrzymałby z tytułu wynagrodzenia za pracę, gdyby nie korzystał ze zwolnienia lekarskiego wynosiła 1.421,96 złotych. Skoro powód dochodził kwoty w niższej wysokości 1.138 złotych, to kwotę tę należało zasądzić na rzecz powoda tytułem odszkodowania za utracone zarobki. Uwzględnieniu podlegało również roszczenie powoda o zasądzenia kosztów opieki osób trzecich w kwocie 200 złotych. Sąd w tym zakresie poczynił ustalenia w oparciu o opinię biegłego z zakresu ortopedii, zeznania powoda i świadka, z których zgodnie wynika, że powód po wypadku wymagał opieki osób trzecich przez okres 2 miesięcy w wymiarze 3 godzin dziennie. Jako miarodajne do oceny kosztów opieki przyjęte zostały przez Sąd stawki stosowane przez Polski Komitet Opieki Społecznej aktualne w dacie zaistnienia wypadku, tj. po 10,50 złotych za godzinę. Stawki te stosowane są na rynku usług opiekuńczych i to przez stowarzyszenie charytatywne, nie ma więc podstaw do twierdzenia, iż są one zawyżone. Biorąc pod uwagę, że koszty opieki osób trzecich wynosiły 1.890 złotych (3 h x 10,50 zł/h x 60 dni = 1.890 złotych), a powód otrzymał w toku postępowania likwidacyjnego z tego tytułu kwotę 336 złotych, Sąd uwzględnił żądanie w zakresie kwoty kosztów opieki osób trzecich w całości. Na marginesie dodać należało, iż nawet gdyby zastosować przyjętą przez pozwanego w toku postępowania likwidacyjnego stawkę godzinową 8 złotych, to również roszczenie powoda z tego tytułu byłoby uzasadnione. O odsetkach od kwoty zadośćuczynienia w wysokości 4.000 złotych Sąd orzekł mając na uwadze, że powód w pozwie wnosił o zasądzenie odsetek od tej kwoty od dnia 26 września 2013 roku, a następnie zmienił roszczenie o zasądzenie odsetek w ten sposób, że wnosił o ich zasądzenie od dnia doręczenia pozwu. Skoro powód na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. 2016/2060) był uprawniony do żądania odsetek od tej kwoty od dnia następnego po upływie trzydziestodniowego terminu do likwidacji szkody, a żądał ich od daty doręczenia pozwu pozwanemu, należało zasądzić odsetki ustawowe od kwoty 4.000 złotych zgodnie z jego żądaniem, tj. od dnia 13 kwietnia 2015 roku (punkt 1.a) wyroku). W tym miejscu należy wskazać, powód zmienił powództwo nie cofając pozwu co do odsetek ustawowych od kwoty 4.000 złotych od dnia 26 września 2013 roku do dnia 12 kwietnia 2015 roku, co prowadziło do oddalenie powództwa w tym zakresie. Na tej samej zasadzie Sąd orzekł o odsetkach ustawowych od kwoty 200 złotych tytułem opieki osób trzecich w punkcie 1.d) wyroku. O odsetkach od kwoty 5.100 złotych tytułem zadośćuczynienia Sąd orzekł biorąc pod uwagę, że już w zgłoszeniu szkody powód żądał zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 35.000 złotych, w której mieści się zarówno wypłacona już kwota 5.600 złotych i pierwotnie żądana w pozwie, jak i ta dodatkowo zażądana w toku procesu. Skoro pismo ze zmianą powództwa pozwany otrzymał w dniu 9 grudnia 2016 roku (k. 165), ale już w dniu 12 października 2016 roku wystosował pismo procesowe, w którym poinformował, że nie uznaje powództwa w zakresie w jakim zostało rozszerzone, to Sąd zasądził odsetki od kwoty 5.100 złotych zgodnie z żądaniem powoda od dnia doręczenia pozwanemu tego pisma, tj. od 9 grudnia 2016 roku, o czym orzekł punkcie 1.b) wyroku. O odsetkach od kwoty 1.138 złotych tytułem utraconych zarobków Sąd orzekł w punkcie 1.c) wyroku biorąc pod uwagę, iż roszczenie o zwrot utraconych zarobków zostało zgłoszone po raz pierwszy w pozwie, a stało się wymagalne od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu (k. 74), tj. od dnia 14 kwietnia 2015 roku. Zatem roszczenie o odsetki od tej kwoty w pozostałym zakresie podlegało oddaleniu. Mając na uwadze, iż wyrok w niniejszej sprawie został wydany w dacie obowiązywania znowelizowanych przepisów w zakresie odsetek określonych w Kodeksie Cywilnym, niezbędnym było uwzględnienie przedmiotowych zmian w treści wyroku. Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 października 2015 roku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2015/1830) art. 481 k.c. otrzymał, począwszy od jego § 2, następujące brzmienie: Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Nadto, w dodanych § 2 1-2 4 powołanego przepisu, wskazano, iż: maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetki maksymalne za opóźnienie) (§ 2 1); jeżeli wysokość odsetek za opóźnienie przekracza wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie, należą się odsetki maksymalne za opóźnienie (§ 2 2); postanowienia umowne nie mogą wyłączać ani ograniczać przepisów o odsetkach maksymalnych za opóźnienie, także w przypadku dokonania wyboru prawa obcego. W takim przypadku stosuje się przepisy ustawy (§ 2 3); Minister Sprawiedliwości ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”, wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie (§ 2 4). W dotychczasowym brzmieniu powołanego art. 481 k.c., wskazywano jedynie, iż odsetki za opóźnienie, w przypadku, gdy ich wysokość nie była z góry oznaczona, równe są wysokości odsetek ustawowych. W przypadku natomiast, gdy wierzytelność była oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel mógł żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. W myśl art. 56 powołanej ustawy nowelizującej do odsetek należnych za okres kończący się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Zgodnie natomiast z art. 57 tejże ustawy, z wyjątkiem art. 50, art. 51 i art. 54, wchodzi ona w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku. Powyższe rozróżnienie odsetek zasądzonych w wyroku jest tym bardziej uzasadnione, iż do 31 grudnia 2015 roku Kodeks cywilny posługiwał się jednakowym pojęciem odsetek ustawowych na oznaczenie odsetek kapitałowych (art. 359 § 2 k.c.) i odsetek za opóźnienie (art. 481 §
k.c.) oraz miały one jednakową wysokość, podczas gdy od 1 stycznia 2016 roku funkcjonują w tej ustawie dwa pojęcia, a mianowicie odsetek ustawowych i odsetek ustawowych za opóźnienie, a nadto drugie z nich są wyższe od pierwszych. Mając na uwadze powyższe, koniecznym było zasądzenie odsetek od kwoty 4.000 złotych począwszy od dnia 13 kwietnia 2015 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku, od kwoty 1.138 złotych począwszy od dnia 14 kwietnia 2015 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku, a od kwoty 200 złotych od dnia 13 kwietnia 2015 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku (tj. dnia poprzedzającego wejście w życie przedmiotowej ustawy nowelizującej, w zakresie przepisów dotyczących odsetek określonych w kodeksie cywilnym) w wysokości odsetek ustawowych, określonych w art. 481 k.c. w brzmieniu sprzed 1 stycznia 2016 roku, które wynosiły 8 % rocznie, a od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, odsetek ustawowych za opóźnienie, o których mowa w art. 481 k.c. w aktualnym brzmieniu, które wynoszą obecnie 7 % w skali roku. O odsetkach ustawowych za opóźnienie od kwoty 5.100 złotych Sąd orzekł zaś na podstawie art. 481 §
w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2016 roku. W tym miejscu należy wskazać, że Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd, zgodnie z którym, jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 in fine k.c., uprawniony nie ma możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W rozpoznawanej sprawie ubezpieczyciel nie wykazał okoliczności koniecznych do ustalenia wysokości zadośćuczynienia, zwalniających go od obowiązku dochowania ustawowego terminu z art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. W szczególności okoliczności faktyczne, które powód przywołał w uzasadnieniu żądania, zgłaszane już były w postępowaniu likwidacyjnym, zatem nie są to fakty nowe, z którymi strona pozwana miała możliwość zapoznania się dopiero w toku postępowania sądowego. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom pozwanego obowiązek zaspokojenia roszczenia o zadośćuczynienie z tytułu uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia w niniejszej sprawie nie stał się wymagalny dopiero z datą wydania uwzględniającego to roszczenie wyroku, lecz z chwilą wezwania pozwanego do jego zaspokojenia (art. 455 k.c.). Sąd oddalił roszczenia o zwrot kosztów leczenia w wysokości 338 złotych wraz z odsetkami za opóźnienie. Przedmiotowe roszczenie wynikające z faktury VAT (...) (k. 167) tytułem poniesionych kosztów wizyty u neurologa i rachunku nr (...) (k. 168) za zakup preparatów farmaceutycznych zostało już bowiem zaspokojone przez ubezpieczyciela w postępowaniu likwidacyjnym poprzedzającym niniejszy proces. Oddaleniu podlegało również żądanie powoda dotyczące ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkodę, która może powstać w przyszłości w związku z wypadkiem powoda z dnia 20 stycznia 2013 roku. Powód nie udowodnił interesu prawnego w ustaleniu powyższej okoliczności (art. 189 k.p.c.), bowiem z uwagi wprowadzenie do Kodeksu cywilnego art. 442 1 § 3, zgodnie z którym w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, będzie miał on możliwość, w razie ujawnienia się w przyszłość dalszych następstw przedmiotowego wypadku, do ich skutecznego dochodzenia przez Sądem. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. zgodnie z którym Sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Powód po zmianie powództwa żądał z tytułu zadośćuczynienia i odszkodowania zasądzenia kwoty 10.776 złotych, z której to kwoty Sąd zasądził na rzecz powoda kwotę 10.438 złotych. Powód wygrał zatem sprawę w 97 % (10.438 zł x 100 %/10.776 zł = 97 %). Powód poniósł w niniejszej sprawie koszty z tytułu zastępstwa procesowego w wysokości 1.200 złotych, opłaty sądowej w wysokości 267 złotych, opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 złotych i zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego w kwocie 300 złotych. Mając na uwadze powyższe Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.784 złote. Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Zgierzu poniósł w sprawie tymczasowo koszty w łącznej wysokości 1.050.12 złotych, w tym opłatę od rozszerzonej części powództwa w wysokości 273 złote (k. 149) i koszty wynagrodzeń biegłych w wysokości 777,12 złotych (359 złotych – k. 132; 418,12 złotych – k. 148). Sąd nakazał więc pobranie od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zgierzu kwoty 1.050,12 złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.