4 umowy w przypadku jej wygaśnięcia m.in. z przyczyny wskazanej w ust. 2 ubezpieczyciel miał dokonać wypłaty Wartości Wykupu na zasadach określonych w umowie, z zastrzeżeniem, że w przypadku rozwiązania umowy w okresie pierwszych dwóch lat polisy pobierana była opłata likwidacyjna w wysokości stu procent wartości tej części środków wypłacanych z tzw. Rachunku Jednostek Funduszy, która stanowiła wartość tzw. Jednostek Funduszy zakupionych ze składki regularnej. Umowa została rozwiązana 10 lipca 2006 r. na skutek nieopłacania przez powoda składki regularnej. Na dzień rozwiązania umowy wartość środków zgromadzonych na rachunku polisowym powoda wyniosła 4467,49 zł. Całość w/w środków została zatrzymana przez pozwanego. W związku zawarciem i wykonywaniem umowy pozwany poniósł koszty w z łącznej wysokości 3340,29 zł. Pismem z 16 marca 2015r. pełnomocnik powoda wezwał pozwanego do zapłaty całości środków zgromadzonych na rachunku powoda. Powyższy stan faktyczny był w zasadzie bezsporny, znajdował też potwierdzenie w w/w dokumentach, które nie budziły wątpliwości w zakresie ich treści i pochodzenia od poszczególnych podmiotów i których prawidłowości i prawdziwości żadna ze stron w toku postępowania nie kwestionowała. Sąd Rejonowy pominął dowód z opinii biegłego aktuariusza oraz z przesłuchania powoda, gdyż nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy – art. 227 KPC. Sąd wskazał, iż w niniejszej sprawie stan faktyczny między stronami był bezsporny, a spór dotyczył w istocie prawa i sprowadzał się w pierwszej kolejności do interpretacji instytucji przedawnienia. Sąd przywołał, iż
regulacją art. 819 § 1 KC obowiązującą do 10 sierpnia 2007 r. tj. w chwili zawarcia umowy jak również w chwili wyrokowania roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech. § 2 tego przepisu stanowił, iż bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do zakładu ubezpieczeń rozpoczyna się w dniu, w którym nastąpiło zdarzenie objęte ubezpieczeniem.
bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia. § 2 w/w artykułu został uchylony przez art. 1 pkt 17) ustawy z dnia 13 kwietnia 2007r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny i niektórych innych ustaw(Dz.U. z 2007, nr 82, poz. 557), zmieniającej w/w przepis z dniem 10 sierpnia 2007 r. Art. 5 ustawy nowelizującej stanowił, iż do stosunków z umów zawartych przed dniem wejścia w życie tej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
1 i 2 OWU do świadczeń z tytułu umowy ze strony ubezpieczyciela należało: w wypadku śmierci ubezpieczonego wartość środków na rachunku ubezpieczonego powiększona o 10 % lub suma składek powiększona o 10 % (w zależności, która wartość była wyższa) oraz w wypadku rozwiązania umowy z upływem czasu na jaki została zawarta - wartość środków na rachunku ubezpieczonego. Sąd ustalił, iż w wypadku wcześniejszego rozwiązania umowy, choćby w wyniku zaprzestania uiszczania składek, jak w sprawie niniejszej ubezpieczonemu przysługiwało roszczenie o wypłatę środków zgromadzonych na rachunku, jednak w określonej części tj. po potrąceniu opłaty likwidacyjnej, która w okresie pierwszych dwóch lat wynosiła 100 % wartości zgromadzonych środków - § 25 w zw. z § 20 umowy.
ust. 5 w/w paragrafu wypłata świadczenia zwanego w umowie Wartością Wykupu następowała niezwłocznie po doręczeniu do siedziby ubezpieczającego tj. pozwanego wniosku o wypłatę Wartości Wykupu, lecz nie później niż w terminie 30 dni po otrzymaniu przez pozwanego ubezpieczyciela wszystkich dokumentów, o których mowa w § 20 ust. 2 OWU tj. pisemnego wniosku o wypłatę Wartości Wykupu, kopii dowodu tożsamości ubezpieczającego potwierdzonej przez notariusza lub uprawnionego pracownika ubezpieczyciela oraz oryginału bądź duplikatu polisy. Wypłata Wartości Wykupu na zasadach w/w paragrafu następowała również w przypadku rozwiązania umowy m.in. z powodu niepłacenia przez ubezpieczonego składki regularnej jak w sprawie niniejszej - § 25 ust. 4 OWU. Sąd przyjął, iż wypłata środków zgromadzonych na rachunku do której wprost odwoływała się tzw. Wartości Wykupu była jednym ze świadczeń przysługującym powodowi z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia. Oznacza to, że do roszczenia powoda miał zastosowanie trzyletni termin przedawnienia z powołanego wyżej art. 819 KC. Sąd Rejonowy podzielił w pełni stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 18 listopada 2005r., IV CK 203/05, w którym Sąd Najwyższy przyjął szeroką wykładnię art. 819 KC, stwierdzając, że przepis ten stosuje się do wszelkich roszczeń z umowy ubezpieczenia. Sąd zauważył, iż
ugruntowanym stanowiskiem judykatury i doktryny, przepis art. 819 KC ma charakter normy bezwzględnie obowiązującej, co skutkuje tym, iż strony nie mogą ani w umowie ubezpieczenia, ani w OWU wprowadzać odmiennych regulacji w zakresie przedawnienia roszczeń ubezpieczającego czy też uprawnionego w umowie ubezpieczenia (por. np. A Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania – część szczególna, Lex 2014). Sąd ustalił, iż w niniejszej sprawie umowa została rozwiązana 10 lipca 2006 r., a pozew został wniesiony 8 kwietnia 2015 r., a więc po upływie niemal 9 lat. Sąd dodał, iż nie miał racji powód, który twierdził, iż żądanie pozwu sprowadza się do żądania zwrotu nienależnego świadczenia, a przez to nie jest to roszczenie z umowy ubezpieczenia, a w konsekwencji nie ma zastosowania art. 819 KC lecz art. 118 KC i jego ogólne reguły czyli 10 letni okres przedawnienia. Sąd podkreślił, że w istocie przedmiotem sporu jest wysokość świadczenia na wypadek rozwiązania umowy przed upływem terminu na jaki została zawarta. Zdaniem Sądu różnica w ocenie należnego powodowi świadczenia wynikała z faktu, iż powód uznawał, że postanowienia umowy pozwalające potrącić pozwanemu kwotę dochodzoną pozwem jako opłatę likwidacyjną nie istnieją – skutek przyjętej przez powoda nieważności § 25 ust. 4 OWU (k. 17). Sąd podkreślił, że powód nie świadczył na rzecz pozwanego opłaty likwidacyjnej. Świadczył na jego rzecz kwartalne składki w wysokości 600 zł, w zamian za co żądał w wypadku rozwiązania umowy świadczenia stanowiącego wartość zgromadzonych na jego rachunku środków, bez żadnych potrąceń. I to wysokość świadczenia należnego powodowi wskutek rozwiązania umowy był osią sporu. Zarzut nieistnienia spornego zapisu umowy był jedynie argumentem przemawiającym za przyjęciem wysokości należnego powodowi wskutek rozwiązania umowy świadczenia w kwocie 4467,49 zł, stąd powód dochodził wypłaty całości należnego mu
4 część pierwsza zdania OWU świadczenia wykupu bez potrącenia z niej opłaty likwidacyjnej. Sąd powtórzył, że w istocie żądanie pozwu nie było żądaniem zwrotu nienależnego świadczenia – opłaty likwidacyjnej, gdyż powód nawet nie świadczył jej na rzecz pozwanego. Świadczenie to bowiem zachowanie się dłużnika zgodne z treścią zobowiązania zadość czyniące godnemu ochrony interesowi wierzyciela. Świadczenie może polegać na działaniu (czynność faktyczna lub prawna) lub na zaniechaniu. Jest oczywistym, iż potrącenie opłaty likwidacyjnej przez wierzyciela nie jest zachowaniem się dłużnika polegającym na czynieniu bądź zaniechaniu, stąd nie można mówić w ogóle o świadczeniu z jego strony. Powód świadczył na rzecz pozwanego roczne składki i to było jedyne jego świadczenie, a żądał świadczenia ze strony wierzyciela - wypłaty świadczenia wykupu odpowiadającego wartości środków zgromadzonych na rachunku w pełnej wysokości, odpowiadającej wartości polisy, podnosząc, iż zatrzymanie całości środków przez pozwanego tytułem opłaty likwidacyjnej nastąpiło bez podstawy prawnej, wobec nieistnienia jako nieważnych postanowień umowy. Stąd żądanie pozwu było roszczeniem z umowy ubezpieczenia, niezależnie od wagi aspektu ubezpieczeniowego umowy. Sąd przywołał, iż
art. 117 § 1 KC po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia. Zdaniem Sądu zarzut przedawnienia roszczenia zasługiwał na uwzględnienie i już z tego względu powództwo należało oddalić. Wobec przedawnienia roszczenia powoda rozważanie zasadności zatrzymania całości świadczenia wykupu przez pozwanego we wskazanej przez pozwanego wysokości było bezprzedmiotowe. Niezależnie od tego Sąd za słuszny uznał zarzut pozwanego, iż trudno uznać powoda za konsumenta zasługującego na ochronę, skoro zawierając umowę działał za pośrednictwem agenta ubezpieczeniowego, u którego był zatrudniony jako doradca finansowy zajmujący się sprzedażą takich produktów jak przedmiotowy, a więc czerpiący zyski w postaci prowizji ze sprzedaży takich produktów, która to prowizja w przeważającej części generuje koszty zawarcia umowy. Mając powyższe na uwadze, Sąd Rejonowy orzekł jak w punkcie I wyroku. O kosztach Sąd Rejonowy orzekł jak w punkcie II wyroku, stosownie do art. 98 § 1 i 3 KPC, zasądzając od powoda na rzecz pozwanego kwotę 617 zł, na którą składały się: 600 zł wynagrodzenia pełnomocnika stosownie do § 6 ust. 3) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn. Dz.U. z 2013, poz. 461) powiększone o 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Apelację od orzeczenia Sądu Rejonowego wywiódł powód, zaskarżając go w całości. Orzeczeniu zarzucił:
zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.