← Polska

VI ACa 216/13

Sygn. akt VI ACa 216/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 września 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA– Teresa Mróz Sędzia SA–

§ 1k.p.c.

(w brzmieniu sprzed nowelizacji dnia 16 listopada 2006r., która weszła w życie w dniu 20 marca 2007r.- Dz.U. Nr 235 poz. 1699), uznając wnioski dowodowe powoda zgłoszone w piśmie procesowym powoda z dnia 24 maja 2007r., za spóźnione. Zgodnie z powyższym przepisem, w pozwie powód jest obowiązany podać wszystkie twierdzenia oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania, chyba że wykaże, że ich powołanie w pozwie nie było możliwe albo że potrzeba powołania wynikła później. Zasadą jest podanie przez powoda wszystkich twierdzeń i dowodów na ich poparcie w pozwie (zasada koncentracji materiału dowodowego), ale nie można uznać za sprekludowane twierdzeń i dowodów, co do których zostanie wykazane, że ich zgłoszenie w pozwie nie było możliwe lub potrzeba ich zgłoszenia powstała później. W sprawie niniejszej, odnośnie wniosków dowodowych zgłoszonych w piśmie z dnia 24 maja 2007r., powód powołuje się na ta drugą okoliczność. Zauważyć należy, że nowe wnioski dowodowe powoda zostały zgłoszone po złożeniu przez (...) odpowiedzi na pozew (z dnia 19 czerwca 2006r.) oraz po piśmie procesowym powoda z dnia 30 czerwca 2006r., w którym ustosunkował się do zarzutów formalnych podniesionych przez pozwanego. Co do zasady Sąd Apelacyjny uważa, że dopuszczalne jest przedstawienie nowych twierdzeń i dowodów w reakcji na zarzuty i dowody pozwanego przedstawione w odpowiedzi na pozew. Powód nie ma obowiązku przewidywania wszystkich możliwych wariantów przebiegu postępowania, wszelkich możliwych zarzutów pozwanego i jego hipotetycznych środków obrony oraz formułowania twierdzeń, wniosków i zarzutów, które potencjalnie mogłyby mieć zastosowanie. W tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w zacytowanych w apelacji orzeczeniach (por. wyrok SN z dnia 30 października 2008r. II CSK 254/08, LEX nr 51199, wyrok SN z dnia 14 grudnia 2006r., I CSK 322/06, LEX nr 359483). Za uzasadnione uważa również powołanie nowych dowodów, w tym dowodu z opinii biegłego, w sytuacji, gdy pozwany kwestionuje wysokość dochodzonego roszczenia, wykazywanego dotąd za pomocą dokumentów (por. wyrok SN z dnia 10 lipca 2008r., III CSK 65/08, M. Prawn. 2008/17/900, wyrok SN z dnia14 grudnia 2006r., I CSK 310/06, OSNC 2007/11/171). Jednakże treść art.

§ 1k.p.c.

daje podstawę, aby wymagać od powoda przedstawienia w pozwie materiału dowodowego koniecznego dla przyjęcia i wykazania zasadności dochodzonego roszczenia. Ten materiał dowodowy ma pozwolić zarówno pozwanemu, jak i sądowi na jego weryfikację. Tymczasem, na okoliczność wykazania wysokości dochodzonego roszczenia, do pozwu dołączone jest jedynie wyliczenie, zatytułowane „Ustalenie kwoty należności dochodzonych na drodze sądowej”, stanowiące zestawienie kwot pieniężnych podanych w euro, frankach szwajcarskich i złotych oraz wydruki zatytułowane „Dyskonto”. Wyżej wskazane środki dowodowe, w zakresie zawartych w nich liczb, nie korespondują z zestawieniem zawartym w pkt IV pozwu, gdzie powód wskazuje, że na dochodzoną kwotę 67.432.617,21 zł składają się: kwota 3.633.468,80 zł z tytułu opłat leasingowych, 72.726,65 zł z tytułu odsetek za opóźnienie od opłat leasingowych wymagalnych na dzień rozwiązania umowy oraz 63.726.421,76 zł z tytułu opłat przyszłych zdyskontowanych wymagalnych natychmiastowo w dniu rozwiązania umowy leasingu. Poza tym roszczenie, co do wysokości, nie zostało w pozwie wykazane żadnymi dokumentami. Pozwany zakwestionował roszczenie zarówno co do zasady, jak i co do wysokości, podając w odpowiedzi na pozew m.in. że nie jest w stanie odnieść się do wyliczeń, z których nie wynika na jakiej podstawie prawnej i faktycznej powód wyliczył dochodzoną kwotę. Przypadki występujące w cytowanych przez powoda wyrokach SN z 10 lipca 2008r. (III CSK 65/08) oraz 14 grudnia 2006r. (I CSK 310/06) nie są adekwatne do realiów niniejszej sprawy. W pozwie powód nie podjął bowiem próby wykazania wysokości swojego roszczenia za pomocą dokumentów, bo za takie- w rozumieniu art. 245 k.p.c.- nie można uznać „Ustalenia kwoty należności dochodzonych na drodze sądowej” ani „Dyskonta”. Zgodnie z art. 245 k.p.c. dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Wydruki i tabela nie zawierają żadnego oświadczenia woli, dlatego nie mogą być uznane za dokument. Istotna jest również okoliczność, że kolejne dowody zgłoszone są co prawda po odpowiedzi na pozew, ale prawie rok później niż data jej złożenia. Art. 479

(12)w dawnym brzmieniu nie przewidywał 14- dniowego ograniczenia czasowego dla zgłoszenia nowych wniosków i dowodów, ale nie oznacza to jednak, że termin zgłaszania nowych wniosków dowodowych jest niczym nieograniczony. Powinny być one zgłoszone niezwłocznie od chwili, gdy stało się możliwe lub od chwili, gdy powstała potrzeba ich zgłoszenia. Okres blisko roku, w rozumieniu Sądu Apelacyjnego, nie spełnia wymogu „niezwłoczności”. Ponadto powód nie podołał obowiązkowi wykazania okoliczności, że nie mógł przedmiotowych dowodów zgłosić w pozwie lub że ich potrzeba zgłoszenia powstała później. Powodowi znane było stanowisko strony pozwanej, gdyż było ono analogiczne jak w sprawie toczącej się pomiędzy (...) i (...), w której przystąpił jako interwenient główny po stronie powodowej. Na marginesie zauważyć należy również, że teza dowodowa, zwłaszcza dotycząca wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego jest zbyt ogólna, nieprecyzyjna i w takiej postaci niedopuszczalna. Sąd Okręgowy słusznie oddalił te wnioski dowodowe, jako spóźnione. Nie było również podstaw do dopuszczenia ich z urzędu, nie doszło więc do naruszenia art. 232 k.p.c. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko wyrażone w cytowanym w apelacji wyroku z dnia 16 kwietnia 2008r. V CSK 536/07, OSNC 2/2009, z którego wynika, iż niekiedy nieprzeprowadzenie przez sąd pewnego dowodu, stanowiłoby pogwałcenie elementarnych zasad wymiaru sprawiedliwości. W niniejszym przypadku nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Powód od początku procesu nie przedstawił podstaw faktycznych i prawnych domagania się przez niego kwoty 67.432.617,21 zł, poza dołączeniem umowy cesji, z której istotnie wynika nabycie wierzytelności w tej kwocie, przy czym powód nabył wierzytelność za zapłatą na rzecz (...) ceny w wysokości 1.547.026,38 zł. W takiej sytuacji, gdy powód- jako przedsiębiorca, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie spełnił wymagań dotyczących pozwu w postępowaniu gospodarczym, wynikających z art.

k.p.c., brak jest podstaw, aby Sąd działając z urzędu przeprowadzał spóźnione dowody. Mogłoby to prowadzić do naruszenia zasady kontradyktoryjności i równości stron w niniejszym procesie. Niezasadny okazał się zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 240 § 1 k.p.c. w zw. z art.

§ 1k.p.c.

(w brzmieniu sprzed dnia 20 marca 2007r.) w zw. z art. 246 k.p.c. poprzez uchylenie na rozprawie w dniu 8 marca 2012r. postanowienia dowodowego z dnia 28 października 2010r. o dopuszczeniu dowodu z zeznań świadków: D. P., M. D. oraz T. M.. Wnioski dowodowe dotyczące w/w świadków słusznie Sąd I instancji uznał za sprekludowane. Pozwany zaprzeczył istnieniu aneksu w dniu 14 czerwca 2007r.,wnioski dowodowe zostały zgłoszone w dniu 20 sierpnia 2010r. Odnosząc się do powołanego przez powoda art. 240 § 1 k.p.c. zauważyć należy, że Sąd nie jest związany swym postanowieniem dowodowym i może je stosownie do okoliczności uchylić lub zmienić nawet na posiedzeniu niejawnym. W niniejszym przypadku Sąd nie dopuścił się uchybienia powyższego przepisu, zmienił postanowienie dowodowe przed przeprowadzeniem dowodu i było to uzasadnione okolicznościami. Chybiony jest również zarzut powoda, wskazujący na sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, co w jego ocenie, miało doprowadzić do nierozpoznania istoty sprawy (art. 386 § 4 k.p.c.). Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił materiał dowodowy zebrany w sprawie. Z dokumentów dotyczących umów leasingu wraz ze specyfikacjami nie wynikają podstawy domagania się przez powoda kwoty 67.432.617,21 zł. Jak słusznie stwierdził Sąd I instancji, brak jest jakichkolwiek dowodów, które wykazywałyby zasadność tej kwoty. Sąd Okręgowy istotnie nie zawarł w swym uzasadnieniu rozważań dotyczących przeprowadzonych dowodów z zeznań świadków. To uchybienie nie miało jednak wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie, gdyż w świetle uznania roszczenia za nieudowodnione co do wysokości, przeprowadzenie tych dowodów okazało się zbędne. Podsumowując, zasadnie pominięto dowody sprekludowane, a powództwo jako nieudowodnione- oddalono, uznając że powód nie sprostał swemu obowiązkowi wynikającemu z art. 6 k.c. i nie wykazał, że dochodzona przez niego kwota odpowiada rzeczywistemu zadłużeniu pozwanego. Z powyższych względów, apelację jako bezzasadną, Sąd Apelacyjny oddalił na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego postanowiono stosownie do treści art. 98 § 1 i 3 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.