← Polska

I ACa 471/16

Sygn. akt I ACa 471/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 grudnia 2016 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz (spr.) Sędziowie

§4k.c.

zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Powódka, jako podwykonawca (...) SA w T., wykonała objęte fakturą (...) z 4 marca 2014 r. roboty, za które zapłaty nie otrzymała, a przeciwna teza pozwanego Związku nie znajduje w materiale dowodowym potwierdzenia. Pozwani ponoszą w związku z tym za zapłatę należnego powódce wynagrodzenia solidarną odpowiedzialność; pozwana spółka (...) zresztą odpowiedzialności swojej w zakresie należności głównej nie kwestionowała. Wbrew twierdzeniom pozwanego Związku powódka nie zrzekła się w ugodzie roszczeń objętych następnie fakturą nr (...) z 4 marca 2014 r. Po pierwsze ugoda ta nie została w całości wykonana, po drugie zaś wskazano w niej, że zrzeczenie się nie obejmuje roszczeń wynikających z faktury (...). Nie miała zatem powódka zamiaru zrzekać się roszczeń za prace, które nie zostały jeszcze odebrane, a które objęte zostały fakturą (...) po to, aby można było się zorientować, jaka jest jej przybliżona z tego tytułu należność. Powódka wykazała, że z niewielkimi, nie mającymi wpływu na istotę rzeczy różnicami, objęte tą fakturą prace są w istocie tożsame z tymi, które wynikają z faktury (...) z 4 marca 2014 r. Przy składaniu oświadczeń woli w ugodzie nie chodziło więc w istocie o prace wskazane w fakturze o konkretnym numerze, tylko o te wykonane przez stronę powodową roboty, które nie zostały wówczas jeszcze przez spółkę (...) odebrane i za które ta nie otrzymała zapłaty. Z tych przyczyn należało zasądzić solidarnie od pozwanych na rzecz powódki 245701,49 zł, z należnymi od nich na podstawie art. 481§1 k.c. ustawowymi odsetkami od dnia 5 września 2014 r. Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania przywołał Sąd normy art. 98§1 i §3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c. W apelacji od opisanego wyżej wyroku pozwany Związek zarzucił naruszenie art. 233§1 k.p.c., art. 247 k.p.c. i art. 194§1 k.p.c. oraz art.

§5k.c., art.

508 k.c. i art. 455 k.c. W oparciu o ta zarzuty wniósł o zmianę tego wyroku przez oddalenie w stosunku do niego powództwa lub (bo wszak nie ewentualnie) o jego uchylenie w całości (!), jak jednak należy domniemywać – w części dotyczącej tylko jego; wniósł też o zasądzenie na jego rzecz od powódki kosztów postępowania za obie instancje. Powódka wniosła o oddalenie apelacji i o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Za pozbawiony znaczenia uznać przyjdzie zarzut obrazy art. 194§1 k.p.c., jego ewentualne naruszenie bowiem pozostawałoby bez jakiegokolwiek wpływu na rozstrzygnięcie sporu między powódką a skarżącą. Dla porządku już tylko zatem wypadnie stwierdzić, że do uchybienia tej normie rzeczywiście doszło, ale nie w sposób wskazywany w apelacji i nie przy samym wyrokowaniu, a na wcześniejszym etapie postępowania. Norma ta na wezwanie nie pozywanej pierwotnie przez stronę powodową osoby do udziału w sprawie na wniosek dotychczasowego pozwanego zezwala wszak jedynie wtedy, gdy ów pierwotny pozwany nie jest w sprawie biernie legitymowany, w świetle art.

§5k.c.

tymczasem pozwany i dopozwana byli względem powódki za zapłatę wynagrodzenia odpowiedzialni solidarnie. Owo swoje uchybienie Sąd Okręgowy zresztą dostrzegł, co przełożyło się na prawidłowe rozstrzygnięcie o związanych z udziałem w sprawie dopozwanej kosztach procesu. Nie dopuścił się Sąd Okręgowy zarzucanej mu obrazy art. 247 k.p.c., dowody ze źródeł osobowych nie były bowiem prowadzone ponad osnowę dokumentu. Służyły one wszak jedynie wyjaśnieniu tych kwestii, które wprost z dokumentu nie wynikały lub określenie których w ugodzie z dnia 18 lipca 2013 r. przez nawiązanie do opatrzonej konkretnym numerem i konkretną datą faktury w sposób oczywisty się zdezaktualizowało. Art. 233§1 k.p.c., obrazę którego zarzuca skarżący, normuje sposób oceny dowodów pod kątem ich wiarygodności lub mocy. Nie można mu uchybić, jak chce tego pozwany, przez przyjęcie, że nie doszło do skutecznego zrzeczenia się roszczenia o zapłatę należności objętej fakturą nr (...) z 4 marca 2014 r., takie stanowisko Sądu Okręgowego jest bowiem dokonaną przezeń oceną w sferze prawa materialnego, nie zaś w sferze wiarygodności lub mocy konkretnych dowodów. Jeśli jednak zarzut ów, zgodnie z domniemaną intencją skarżącego, rozumieć jako zmierzający do podważenia merytorycznej tożsamości tej faktury z tą wystawioną 21 czerwca 2013 r., oznaczoną (...), to jest on chybiony, gdyż jak trafnie uznał Sąd Okręgowy, w ugodzie chodziło nie tyle o konkretną fakturę, ile o objęte nią prace. Zgodnie z art. 65 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron, aniżeli opierać się na ich dosłownym brzmieniu. Nie ulega wątpliwości, że w intencji stron ugoda z dnia 18 lipca 2013 r. służyć miała rozliczeniu tych spośród wykonanych przez powódkę prac, które zostały już odebrane, z wyłączeniem tych zatem, które nie zostały jeszcze odebrane i za które dokonanie zapłaty ze względów formalnych nie było jeszcze wówczas możliwe. Objęcie tych prac fakturą z 21 czerwca 2013 r. ( (...)) miało charakter wyłącznie księgowy i fiskalny i nie mogło wykluczyć objęcia ich fakturą wystawioną w innej dacie i opatrzonej innym numerem, oczywiście pod warunkiem, że należność objęta fakturą pierwotną nie została uregulowana, jak było niespornie w sprawie niniejszej, co zresztą znalazło swój wyraz księgowy w wystawieniu faktury korygującej. Decydujące znaczenie w tej sytuacji przypisać należało temu, czy odebrane w dniu 4 marca 2014 r. prace tożsame są z tymi, które stanowiły podstawę do wystawienia w dniu 4 marca 2014 r. faktury (...). Sąd Okręgowy na tak sformułowaną kwestię udzielił odpowiedzi pozytywnej, a to jego stanowisko zasługuje na pełne podzielenie. Dostrzegł Sąd ten pewne różnice w towarzyszących wystawionym fakturom wykazach podlegających odbiorowi prac oraz w przypadającej w związku z tym do zapłaty sumie, słusznie jednak różnicom tym odmówił istotniejszego znaczenia. Zasadnie w tym kontekście Sąd ów odmówił wiarygodności (choć właściwiej należałoby może odmówić mocy) zeznaniu świadka S. N., wedle którego towarzyszący obu fakturom wykaz prac pokrywał się jedynie w około 70%. Przeczy temu nie tylko zeznanie świadka M. K. lub prezesa zarządu powódki, ale i znajdujące się na kartach 149 i 193 wykazy prac, różnice między którymi mają charakter głównie formalny, czyniący je pomijalnymi; podobnie pomijalna, pozbawiona jakiegokolwiek znaczenia w kontekście tożsamości prac, jest niespełna trzyprocentowa różnica ich wartości. Wobec bezzasadności zarzutu uchybienia normie art. 247 k.p.c. i zarzutu obrazy art. 233§1 k.p.c., a właściwie kryjącego się pod nim zarzutu wadliwości ustaleń i naruszenia prawa materialnego, poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia może Sąd Apelacyjny w pełni zaakceptować i uznać za własne. Dotyczy to w szczególności tych ustaleń, z których wynika, że zrzeczeniem się przez powódkę w ugodzie z dnia 18 lipca 2013 r. roszczenia nie były objęte należności za prace, które stanowiły podstawę do wystawienia pierwotnie faktury (...), a po jej skorygowaniu do zera – faktury (...). Na tle prawidłowych ustaleń równie prawidłowo zastosował Sąd Okręgowy prawo materialne. W szczególności bez jakiejkolwiek obrazy art.

§5k.c.

doszedł Sąd Okręgowy do przekonania, że do zapłaty za wykonane przez powódkę (jako podwykonawczynię) na zlecenie dopozwanej Spółki (jako wykonawcy inwestycji w ramach zawartej z pozwanym Związkiem umowy) prace obowiązana jest nie tylko dopozwana, ale i – solidarnie z nią – pozwany Związek jako inwestor. Równie słusznie, bez uchybienia normie art. 508 k.c., nie znalazł Sąd Okręgowy podstaw do przyjęcia, że zawartym w ugodzie z dnia 18 lipca 2013 r. oświadczeniem o zrzeczeniu się roszczeń innych niż wyraźnie w nim określonych, powódka zwolniła pozwanego z długu w zakresie zapłaty za prace tożsame z tymi, które stanowiły podstawę do wystawienia w dniu 21 czerwca 2013 r. faktury (...), bezpośrednio w ugodzie przywołanej. W świetle prawidłowego ustalenia, że powódka wezwała pozwanego do zapłaty dłużnej sumy do dnia 4 września 2014 r., zarzut obrazy art. 455 k.c. jawi się jako całkowicie bezzasadny. Zgodnie z tą normą wszak jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony (a tak właśnie było w przypadku zobowiązania pozwanego względem powódki), winno być ono przez dłużnika spełnione niezwłocznie po wezwaniu go. Skoro określony w wezwaniu termin zapłaty należności powódki upływał z dniem 4 września 2014 r., a wezwaniu temu pozwany nie uczynił zadość, popadł on z dniem 5 września 2014 r. w opóźnienie, winien zatem od dłużnej sumy na podstawie art. 481§1 i §2 k.c. zapłacić powódce ustawowe odsetki od tego dnia poczynając, aż do dnia zapłaty. Z powyższych względów na podstawie art.385 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego podstawę swą znajduje w normach art. 98§1 i §3 k.p.c. SSO Tomasz Tatarczyk SSA Piotr Wójtowicz SSA Ewa Jastrzębska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.