← Polska

VII U 2743/12

Sygn. akt VII U 2743/12 POSTANOWIENIE Dnia 14 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Maria Ołtarzewska Protokolant: starsz

§ 1k.p.c.

odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ w terminie miesiąca od dnia doręczenia odpisu decyzji. Zgodnie z art.

§ 3k.p.c.

Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Z tego przepisu wynika wprost, iż do przywrócenia terminu niezbędne jest spełnienie się obu warunków: przekroczenie terminu nie może być nadmierne, a przyczyna tego musi być niezależna od odwołującego się. Zgodnie z orzecznictwem, w przypadku, gdy do sądu wpływa odwołanie od decyzji organu rentowego złożone z przekroczeniem terminu określonego w art.

§ 1

k.p.c., sąd ten winien zbadać, czy przytoczone przez odwołującego się okoliczności pozwalają na uznanie, iż przekroczenie tego terminu było od niego niezależne i czy nie jest nadmierne (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 21 lutego 2012 r., III AUa 1674/11). Odwołanie bowiem można odrzucić tylko wówczas, gdy zostało wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego (art.

§ 3

k.p.c.) (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 października 2009 r., I UK 116/09). W niniejszej sprawie decyzja została wydana w dniu 10 sierpnia 2011 r ., zaś odpis decyzji został doręczony wnioskodawczyni w dniu 29 września 2011 r. Natomiast wnioskodawczyni złożyła odwołanie dopiero w dniu 17 lutego 2012 r. (data stempla pocztowego – k. 4 akt rentowych) a więc po upływie trzech i pół miesięcy od ostatniego dnia terminu do wniesienia tego środka odwoławczego w terminie. Nie może zatem budzić wątpliwości, iż przekroczenie terminu jest nadmierne. Powyższą okoliczność (nadmierność przekroczenia terminu lub jej brak ) Sąd rozpatrywał także w powiązaniu z przyczynami powstałego przekroczenia, na które we wniosku o przewrócenie terminu wskazywała wnioskodawczyni. W ocenie Sądu wskazane w przedmiotowym wniosku o przywrócenie terminu okoliczności i fakty nie uzasadniają zasadności przekroczenia terminu do wniesienia odwołania a tym bardziej nie uzasadniają tak znacznego przekroczenia terminu. Godzi się w tym miejscu wskazać, iż wnioskodawczyni jako okoliczność uzasadniającą w jej ocenie wniosek o przywrócenie terminu powoływała subiektywne przekonanie o bezpodstawności zaskarżonej obecnie decyzji z dnia 10.08.2011 r. w związku ze złożonymi po jej wydaniu korektami deklaracji dotyczącymi składki na ubezpieczenie wypadkowe w wysokości 2,53% oraz otrzymanym z ZUS zaświadczeniem o niezaleganiu ze składami. Podkreślenia wymaga, iż samo subiektywne przekonanie skarżącej nie może stanowić podstawy do uznania przez Sąd, iż przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. W ocenie Sądu nie sposób przyjąć, że to uwarunkowanie ( uznanie bezpodstawności decyzji w powiązaniu z uzyskanym zaświadczeniem o niezaleganiu), stanowi podstawę do oceny, iż przyczyna jest niezależna od odwołującego się. Zdaniem Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób przyjąć w świetle wydanej decyzji z dnia 10.08.2011 r., iż wydane zaświadczenia o niezaleganiu z dnia 11.10.2011 r. potwierdza, iż decyzja z dnia 10.08.2011 r. nie istnieje w obrocie prawnym. Na uwagę zasługuje fakt, iż z uwagi na okoliczność, iż decyzja z dnia 10.08.2011 r. na chwilę wydania zaświadczenia o niezaleganiu z dnia 11.10.2011r. była jeszcze nieprawomocna ( ustawowy termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 29.10.2011r. ) pozwany nie mógł wydać zaświadczenia o innej treści. W okolicznościach sprawy nie sposób zatem przyjąć, by przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującej się. Należy przyjąć, że to na stronie zobowiązanej do dokonania czynności procesowej ciąży obowiązek zachowania należytej staranności, której miernikiem jest obiektywnie oceniana staranność, jakiej można wymagać od strony właściwie dbającej o swoje interesy procesowe. Przede wszystkim wnioskodawczyni była prawidłowo pouczona o miesięcznym terminie do złożenia odwołania ( 2 strona decyzji – k. 57v akt rentowych). Ponadto ani w treści stanowiącego przedmiot niniejszego postępowania odwołania ani we wniosku o przywrócenie terminu nie zdoła udowodnić albo co najmniej uprawdopodobnić okoliczności, iż przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn od niej niezależnych. Natomiast samo subiektywne przekonanie nie może stanowić argumentu przemawiającego na jej korzyść, gdyż jako przedsiębiorca winna dołożyć należytej staranności celem wyjaśnienia wątpliwości jakie nie wątpliwie winny pojawić się w świetle wydanej przez pozwany organ rentowy decyzji z dnia 10.08.2011 r. oraz uzyskaniem od pozwanego pismo z dnia 11.10.2011 r. o niezaleganiu. Ta należyta staranność mogłaby przejawiać się m.in. w zwróceniu się z zapytaniem do organu o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji i uzyskaniem potwierdzenia czy decyzja z dnia 10.08.2011 r. istnieje nadal w obrocie prawnym. A takiej inicjatywy wnioskodawczyni nie przejawiła. Tym samym przyjąć należy, iż doszło do znacznego przekroczenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, a także, że wnioskodawczyni nie dochowała należytej staranności w zakresie terminowego wniesienia środka odwoławczego od kwestionowanej decyzji pozwanego organu rentowego. Mając na uwadze powyższe, Sąd nie ma żadnych wątpliwości, iż uchybienie terminu w złożeniu odwołania nastąpiło w rozpoznawanej sprawie w wyniku naruszenia przez wnioskodawczynię miernika obiektywnej staranności i ze znacznym jego przekroczeniem a zatem na mocy art.

§ 3k.p.c.

Sąd orzekł jak w sentencji. W punkcie II postanowienia Sąd Okręgowy, kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. w związku z § 2 ust. 1 i 2 w związku z § 3 ust. 1 w związku z § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. 2013 r. poz. 490 z późn. zm.), zgodnie z wnioskiem pozwanego (odpowiedź na odwołanie k. 7 akt sprawy), obciążył ubezpieczoną K. Ł. jako stronę przegrywającą, kosztami zastępstwa procesowego pozwanego w wysokości 60 zł, zasądzając je w stawce minimalnej, biorąc pod uwagę rodzaj i stopień zawiłości sprawy, nakład pracy pełnomocnika oraz jego wkład pracy w przyczynienie się do wyjaśnienia sprawy i dokonania jej rozstrzygnięcia. /-/ SSO Maria Ołtarzewska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.